Dodaj do ulubionych

Decyzja środowiskowa S7 -w końcu jest!

06.05.09, 15:34
Nowa wylotówka: 2,5 km tuneli pod osiedlami
W środę po ponad dwóch latach analiz i protestów zapadła przełomowa
decyzja dla nowej ekspresówki, którą wydostaniemy się z Warszawy na
północ w stronę Gdańska i Olsztyna: trasa będzie przebiegać tam,
gdzie ją od dawna planowano, czyli przez Bemowo, Chomiczówkę, Wólkę
Węglową, skrajem Puszczy Kampinoskiej i Łomianek
Odpowiednią decyzję na oczach dziennikarzy podpisała wczesnym
popołudniem szefowa Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska
Aleksandra Atłowska. Wojewoda mazowiecki Jacek Kozłowski, który od
początku monitorował przygotowanie dokumentów, nie krył
zadowolenia: - Media, a nawet Ministerstwo Infrastruktury już
skreśliły otwarcie tej drogi na Euro 2012, a jest na to szansa -
przekonywał.

- Niestety, już nie da rady - prostował szef mazowieckiego oddziału
Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad Wojciech Dąbrowski.

A u mnie w gabinecie mówił pan co innego - nie ustępował wojewoda i
dodał: - Ja wciąż nie tracę nadziei. Zamierzam o tym jeszcze
rozmawiać z Ministerstwem.

- Na pewno wpłyną jeszcze kolejne protesty, być może trzeba będzie
przygotowywać dodatkowe opinie. Lepiej mówić, że otworzymy tę trasę
na koniec 2013 r., a jak się uda wcześniej, to będzie tylko miła
niespodzianka - podsumował dyrektor Dąbrowski, zapowiadając
podzielenie budowy na odcinki: miejski (z dwoma tunelami pod
Bemowem - 1,5 km i Chomiczówką - prawie 1 km) i zamiejski - na
północ od Łomianek do węzła Kazuń. W sumie nowa droga ekspresowa
będzie liczyć 22,5 km. Wydana w środę decyzja środowiskowa ma rygor
natychmiastowej wykonalności, dzięki czemu drogowcy mogą kontynuować
przygotowania do budowy. W poniedziałek zamierzają ogłosić przetarg
na przygotowanie dokumentów, które bezpośrednio poprzedzają całą
inwestycję. Jej początek planują jesienią 2010 r.
Obserwuj wątek
    • piotr1271 Re: Decyzja środowiskowa S7 -w końcu jest! 06.05.09, 16:19
      Wspaniała wiadomość! Oby tylko nie stracili tempa. Trzymam kciuki!
      • jtk13 Re: Decyzja środowiskowa S7 -w końcu jest! 06.05.09, 23:13
        Fajnie, tylko nie wiem który wariant został wybrany, bo było ich
        kilka.
    • frank.burns Re: Decyzja środowiskowa S7 -w końcu jest! 06.05.09, 16:30
      Nareszcie!

      Aby tylko kolejne etapy przygotowania/realizacji inwestycji
      przebiegały bez zakłóceń (raczej nierealne w naszych realiach:)

      Pozdrowienia dla stojących w porannych korkach.
      • papirus22 Re: Decyzja środowiskowa S7 -w końcu jest! 06.05.09, 17:14
        Dodam tylko link do artykułu z GW
        miasta.gazeta.pl/warszawa/1,95190,6577031,Nowa_wylotowka__2_5_km_tuneli_pod_osiedlami.html
        • drabbu Re: Decyzja środowiskowa S7 -w końcu jest! 06.05.09, 17:55

          Jak już pisałem tydzień temu, obszerny skrót tej decyzji jest
          podany w "Gazecie Łomiankowskiej" z 30 IV., w artykule "No i po
          dyskusjach": www.lomianki.pl/lomianki/get_gazeta.php?f=126
          - bliżej niż w "GW", a znacznie bardziej konkretnie.

          Papirusie, w tym jednym, szczególnym przpadku mógłbyś powołać się
          na nasz własny gminny organ :)
          • krzysiom1 Re: Decyzja środowiskowa S7 -w końcu jest! 06.05.09, 19:15
            drabbu napisał:

            >
            > Jak już pisałem tydzień temu, obszerny skrót tej decyzji jest
            > podany w "Gazecie Łomiankowskiej" z 30 IV., w artykule "No i po
            > dyskusjach": www.lomianki.pl/lomianki/get_gazeta.php?f=126
            > - bliżej niż w "GW", a znacznie bardziej konkretnie.

            Drabbu wybacz ale wygląda na to że GŁ zatrudnia jasnowidzów albo ma
            tytuł mistrza świata w skracaniu cyklu wydawniczego.
            Jak rozumiem decyzję podpisano 29.04 a 30.04 GŁ ją obszernie cytuje?
            Nie wierzę w to, iż cytowano traść podpisanej decyzji, raczej jakiś
            wczesniejszy dokument nie mający jeszcze mocy prawnej.
            Po co ta propaganda sukcesu?
            • drabbu Re: Decyzja środowiskowa S7 -w końcu jest! 06.05.09, 19:33

              Wybacz, Krzysiomie - ale może zechcesz zerknąć pod podany link?
              Co Cię to kosztuje, zanim wyrazisz niewiarę?

              Artykuł jest obszerny, liczy 8 kolumn, i jak rozumiem, są w nim
              podane istotne elementy tej decyzji. Żadnej propagandy w tym nie
              widzę.
              • drabbu Re: Decyzja środowiskowa S7 -w końcu jest! 06.05.09, 19:39
                P.S. Ja też, tak jak wszyscy, ucieszyłem się bardzo, że sprawa
                przeszła wreszcie przez tak decydujący etap.
              • krzysiom1 Re: Decyzja środowiskowa S7 -w końcu jest! 06.05.09, 19:47
                Zechciej zauważyć, że piszę tylko i wyłącznie o DATACH a nie
                merytorycznej zawartości.
                • drabbu Re: Decyzja środowiskowa S7 -w końcu jest! 06.05.09, 19:53

                  :)
            • etaam Re: Decyzja środowiskowa S7 -w końcu jest! 06.05.09, 21:20
              krzysiom1 napisał:
              > Nie wierzę w to,
              Dziwiłbym się jakby było inaczej??

              > Po co ta propaganda sukcesu?
              Po co ta negacja wszystkiego co nie pochodzi od "kulturalnej" ekipy??
          • robert_c Re: Decyzja środowiskowa S7 -w końcu jest! 06.05.09, 23:46
            drabbu napisał:

            >
            > Jak już pisałem tydzień temu, obszerny skrót tej decyzji jest
            > podany w "Gazecie Łomiankowskiej" z 30 IV., w artykule "No i po
            > dyskusjach": www.lomianki.pl/lomianki/get_gazeta.php?f=126
            > - bliżej niż w "GW", a znacznie bardziej konkretnie.

            W GŁ cytowane jest postanowienie GDOŚ (tzw. uzgodnienie), a nie decyzja
            środowiskowa, którą wydaje RDOŚ. Uzgodnienia PWIS i GDOŚ zostały wydane na
            przełomie marca i kwietnia.
            RDOŚ wydaje decyzję środowiskową po zasięgnięciu opinii PWIS i GDOŚ.
            Decyzja środowiskowa powinna być (ale nie musi) podejmowana w odniesieniu do
            uzyskanych wcześniej uzgodnień PWIS i GDOŚ.
            W decyzji środowiskowej RDOŚ powinien też odnieść się do wszystkich wniosków
            składanych w konsultacjach.

            Tak więc właściwego dokumentu na podstawie którego prowadzona będzie inwestycja
            wciąż jeszcze nie znamy w szczegółach. Ciekawe zwłaszcza będzie opis składanych
            uwag i odpowiedzi na nie. Myślę, że właściwa decyzja środowiskowa jest około 10
            razy obszerniejsza od wczesniejszego uzgodnienia i jeśli GŁ zechciała by ją
            wydrukować w całości, to musiałaby poświęcić na to cały numer, a jeszcze by
            brakowało.
    • krzysiom1 Re: Decyzja środowiskowa S7 -w końcu jest! 06.05.09, 17:30
      Trudno uwierzyć. Po tylu latach w końcu się udało.
    • czaj_nik Re: Decyzja środowiskowa S7 -w końcu jest! 06.05.09, 17:53
      Samochodu nie posiadam z wyboru, ale mimo to czuję coś w rodzaju ulgi.

      Zastanawiałem się nie raz, jak długo można "wałkować" sprawy oczywiste.
      Odpowiedź już znam.
      Można baaaaardzo długo w mojej Ojczyźnie.

      Pocieszające jest to, że już być może nie będzie to wałkowane dłużej.

      Tutaj, zastrzeżenie dotykanego polską rzeczywistością: napisałem w
      optymistycznym ostatnim zdaniu: "BYĆ MOŻE".

      Oby ten tryb przypuszczający stał się oznajmującym. Życzę tego wszystkim
      zapominającym że maja nogi i ... rower. :)
    • saank Re: Decyzja środowiskowa S7 -w końcu jest! 06.05.09, 17:56
      jednak będzie normalna droga!!!!! oby teraz szybko wybudowali!
      trzymamy wojewodę za słowo! niech pilnuje i motywuje GDDKiA i
      ministra :-)
    • mmc_lomianki Re: Decyzja środowiskowa S7 -w końcu jest! 06.05.09, 19:17
      Ależ jestem podniecony!:)
      • lomek2 Re: Decyzja środowiskowa S7 -w końcu jest! 06.05.09, 20:33
        Czy miejsce i termin w którym bajmot dokona aktu samopodpalenia też jest już
        wiadome? Bo chciałbym przyjść i cyknąć parę fotek.
        :)
    • robert_c Re: Decyzja środowiskowa S7 -w końcu jest! 06.05.09, 23:49
      Artykuł z Życia Warszwawy
      www.zw.com.pl/artykul/10,360394_Dwa_tunele_na_wylotowce_do_Gdanska.html
    • lomiankowicz Re: Decyzja środowiskowa S7 -w końcu jest! 07.05.09, 07:48
      Burmistrz spadł kamień z serca. Nie będzie już musiał dłużej
      udawać, "że jest za a nawet przeciw".
      • czesiu71 Re: Decyzja środowiskowa S7 -w końcu jest! 07.05.09, 08:53
        Czy przeciwnicy tej decyzji są jeszcze w stanie ją zablokować?
        A jeśli miałoby się wszystko potoczyć w najbardziej optymistycznym
        wariancie, to i tak czeka nas trudny czas lat 2012-13, gdy otwarty
        już będzie Most Północny i na Wisłostradę wyleję się rzeka
        samochodów z drugiej strony Wisły a otwarciem nowej trasy S7, gdzie
        możnaby trochę przed korkiem, który na chwile skończy się jak dziś
        przy Wóycickiego, by wyrosnąć z powrotem od Mostu Północnego.
        • brycezion Re: Decyzja środowiskowa S7 -w końcu jest! 07.05.09, 09:33
          Chciałoby się powiedzieć "a nie mówiłem".
          Kiedy w marcu 2005 na burzliwym zebraniu mieszkańców (głównie Dąbrowy) w ICDS,
          relacjonowałem przebieg narady GDDKiA w Józefowie i stanowisko KOŁ, że o
          przebiegu dróg krajowych muszą decydować inżynierowie i ekolodzy,że przebieg S-7
          wynika z planowanego układu komunikacyjnego W-wy - wygwizdano mnie.
          Że powinniśmy zająć się tym, aby trasa była jak najmniej uciążliwa, a np. dla
          łączności Łomianek z KPN powinien być wjazd również z ul. Zielonej.
          Odpowiedzią były gwizdy i tupania.
          Powstało stowarzyszenie bajmota i rozpoczęły się protesty w pewnym stopniu
          oddalające termin budowy S-7.
          Teraz już jest po herbacie.
          Tak to jest, gdy się nie słucha ludzi z doświadczeniem inwestycyjnym i
          organizacyjnym.
          • kowalik22 Re: Decyzja środowiskowa S7 -w końcu jest! 07.05.09, 09:40
            Bry napisał:
            > Tak to jest, gdy się nie słucha ludzi z doświadczeniem
            inwestycyjnym i
            > organizacyjnym.

            :D
            Ci ludzie "z doświadczeniem inwestycyjnym i organizacyjnym" to kto?;)
            Samochwała w kącie stała...:>
            • brycezion Re: Kowalik22 07.05.09, 10:06
              Jak zwykle pleciesz. KOŁ to było kilkadziesiąt osób. Wśród nich obecny burmistrz
              też.
    • balc3r Re: Decyzja środowiskowa S7 -w końcu jest! 07.05.09, 09:13
      Nareszcie :)
    • tefalfm Re: Decyzja środowiskowa S7 -w końcu jest! 07.05.09, 09:31

      Brawo dla burmistrza! Stanowcze działania przyniosły efekt.
      • pik212 Re: Decyzja środowiskowa S7 -w końcu jest! 07.05.09, 10:18
        Do kogo zgłaszać postulaty w sprawie ekranów. W Dąbrowie planowane są
        tylko od strony wschodniej drogi. Nie bardzo rozumiem dlaczego tylko
        po jednej? Może przy okazji budowy drogi będzie łatwiej zrobić
        kanalizację w Dąbrowie?
      • papirus22 Re: Decyzja środowiskowa S7 -w końcu jest! 07.05.09, 10:27
        tefalfm napisał: " Brawo dla burmistrza! Stanowcze działania
        przyniosły efekt."

        Tefal z byka spadłeś. Jakiego burmistrza jakie działania? Nie tak
        dawno burmistrz zapowiadał jednemu z forumowiczów przesunięcie trasy
        S7 w okolice jego domu czyli wariant nadwiślański:)

        Przed wyborami bał się powiedzieć wprost publicznie za jakim
        wariantem się opowiada, a teraz brawo burmistrz? Od kiedy za
        tchórzostwo bije się brawo? Brawo to możesz bić tym co na spotkniach
        i demonstracjach potrafili naprzeciwko 300-400 osób powiedzieć
        prawdę. Zapewniam Ciebie że wśród nich burmistrza nie było:)
        • kowalik22 Re: Decyzja środowiskowa S7 -w końcu jest! 07.05.09, 10:47
          >Od kiedy za
          > tchórzostwo bije się brawo?

          Ojoj, Papi:(
          Nadużywasz, ośmielę się powiedzieć.
        • tefalfm Re: Decyzja środowiskowa S7 -w końcu jest! 07.05.09, 10:52
          Sam z byka spadłes, co ty wypisujesz? Tak się składa, że obserwuję
          poczynania burmistrza, bo ten temat mnie bardzo dotyczy. Nie wiem co
          burmistrz mówił do jakiegoś forumowicza bo niedługo czytam forum.
          Nie zauważyłem wogóle burmistrza tutaj a jego wypowiedzi w Gazecie
          Łomiankowskiej zawsze były jednoznaczne.
          • brycezion Re: Tefalfm 07.05.09, 10:59
            Widać, że czytasz bardzo niedługo i nic nie wiesz o ostatnich latach Łomianek.
          • papirus22 Re: Decyzja środowiskowa S7 -w końcu jest! 07.05.09, 11:13
            Ja spadłem na nogi, znam takich co spadli na głowę:)
            Garnkutefal i kow nie brnijcie dalej w tej dyskusji mającej na celu
            promocję Wiesława, nie brnijcie. Nie chce mi się pisać znowu o tym
            co mówił w tej sprawie. Nie rozumiem tylko po co tyle tych nicków
            tworzycie? Czy uważacie ze to coś zmieni? Przed wyborami i obecny
            burmistrz i przewodniczący rady temat trasy traktowali jak
            podrzucone zgniłe jajko. Wiele czasu minęło zanim zaczęli rozumieć o
            co chodzi w tej sprawie. To co wyszło w ostatnim numerze o tej
            drodze to zwykła niegospodarność i zamulanie w stylu Kowalik.
            Czytałem GŁ i do tej pory nie wiem o co im chodziło? Zamulić?, chyba
            kow z rzecznikiem pisały ten artykuł;)
            • kowalik22 Re: Decyzja środowiskowa S7 -w końcu jest! 07.05.09, 11:47
              Drogi Papi. Ty mnie nie wkurzaj. Ja wiem, żeś młody, głowa gorąca,
              to i język pracuje szybciej, niż głowa:>
              Ale pohamuj te palce, zwolnij, i pomyśl. Myślenie nie jest
              zabronione (mawiała moja promotorka w czasach prehistorycznych).
              Nigdzie w tym wątku nie promowałam burmistrza. Wypowiedziałam się
              krótko w trosce o Ciebie. Bo zapędzasz się, Papi, niepotrzebnie. Po
              co? Nic na takim pisaniu nie zyskasz, uwierz mi. I pośmiałam się z
              Bry, to wszystko.

              Nie czytałam jeszcze GŁ, choć Drabbu nawet link podrzucił – czasu
              nie miałam. Więc tym bardziej nie pisałam tego artykułu;)

              Zdumiewa mnie to, że zamiast radości, ulgi, że sprawa się wreszcie
              zakończyła, próbuje się ustalić "ojca sukcesu". Przypisać komuś
              konkretnemu zasługi. Tak, wiadomo, sukces ma ojców wielu. Ale w tym
              przypadku faktycznie ma wielu. I zaangażowani mieszkańcy, i
              lećsokole, i PZ, i KOŁ, skoro Bry tak mówi, i rada gminy (tu się
              zgadzam z Krzysiomem), ale i urząd sobie zasługi przypisze. Czy ma
              do tego prawo? A kto wie na pewno, że nie działał skutecznie w tej
              sprawie?

              I lecę czytać artykuł, bo ni w ząb nie rozumiem, jak artykuł o
              wydaniu decyzji może być niegospodarnością;)

              Papi, chłopaku – wstrzymaj te emocje.
              • papirus22 Re: Decyzja środowiskowa S7 -w końcu jest! 07.05.09, 11:58
                Droga Kow
                Znowu nie rozumiesz, jak zwykle zresztą. Niegospodarność polega na
                marnowaniu kilku stron gazety łomiankowskiej dla przedruku części
                dokumentacji środowiskowej, która ma kilkaset stron. Te strony
                zostały wydrukowane za nasze podatki i zostały zmarnowane, bo te
                wszystkie dokumenty są dostępne w necie. Więc albo drukujmy całość
                (kilkaset stron)albo w ogóle. Czyżby nie było o czym pisać w GŁ, to
                może lepiej miesięcznik zrobić, zmniejszyć naklad i przekształcic w
                4 stronnicowy biuletyn, bez kosztownej redakcji, redaktora
                naczelnego i całej tej bezsensowenj oprawy.
                • tefalfm Re: Decyzja środowiskowa S7 -w końcu jest! 07.05.09, 13:26
                  papirus22 napisał:

                  > Znowu nie rozumiesz, jak zwykle zresztą. Niegospodarność polega na
                  > marnowaniu kilku stron gazety łomiankowskiej dla przedruku części
                  > dokumentacji środowiskowej, która ma kilkaset stron. Te strony
                  > zostały wydrukowane za nasze podatki i zostały zmarnowane,

                  Nie jesteś zbyt taktowny, ale to mniejszy problem.
                  Uważasz, że Gazeta Łomiankowska nie powinna drukować ważnych dla
                  Łomianek dokumentów? To o czym miałaby pisać? Jak słusznie
                  zauważyłeś wydawana jest z naszych podatków i MUSI służyć nam i
                  pisać o ważnych dla nas decyzjach. Nie wszyscy mają internet i nie
                  wszyscy potfafią się w nim sprawnie poruszać i wyszukiwac sobie
                  takie dane. Ja do niedawna 90% informacji o Łomiankach czerpałem w
                  GŁ własnie.
          • krzysiom1 Re: Decyzja środowiskowa S7 -w końcu jest! 07.05.09, 11:38
            tefalfm napisał:

            > Sam z byka spadłes, co ty wypisujesz? Tak się składa, że obserwuję
            > poczynania burmistrza, bo ten temat mnie bardzo dotyczy. Nie wiem
            co
            > burmistrz mówił do jakiegoś forumowicza bo niedługo czytam forum.
            > Nie zauważyłem wogóle burmistrza tutaj a jego wypowiedzi w Gazecie
            > Łomiankowskiej zawsze były jednoznaczne.

            Ja również nie pamiętam jasnych i prostych deklaracji burmistrza w
            tej sprawie. Ani burmistrza ani przedstawicieli UM nie było również
            na spotkaniach które odbywały się w tej sprawie w jego kadencji.
            Jedyny zdecydowany oficjalny głos w tej sprawie, wydała Rada Miasta
            podejmując uchwałę odwołującą poparcie wariantu nadwiślańskiego.
      • janek-lomianek Brawo dla burmistrza 07.05.09, 11:49
        tefalfm napisał:

        > Brawo dla burmistrza! Stanowcze działania przyniosły efekt.

        Stara prawda mówi, że sukces ma wielu ojców, a porażka nie ma matki.
        W przypadku S7 zaczyna się to sprawdzać, z tego co widzę.
        Po wyroku NSA w sprawie referendum okazało sie, że k.22 była zawsze
        przekonana, iż to referendum to poroniony pomysł.
        Niedługo się okaże, że wszyscy w Łomiankach byli za S7 w wariancie
        mszczonowskim i pilnie działali w kierunku przyspieszenia jej
        budowy. Największym orędownikiem szybkiej budowy S7 okaże się bajmot
        i całe jego towarzystwo. Stowarzyszenie ochrony Puszczy Kampinoskiej
        (czyli tych co przekazują publicznie tylko rzetelnie rzetelne
        informacje) zaraz ogłosi, że to tylko dzieki nim droga w ogóle
        powstanie.


        Brawa dla Burmistrza za stanowcze działania. Nie bardzo wiem co
        prawda jakie to przyniosło efekty, bo decyzje zapadały całkowicie
        poza nami, ale mimo wszystko brawa.
        • kmsanczia Re: Brawo dla burmistrza 07.05.09, 11:51
          janek-lomianek napisał:
          > Nie bardzo wiem co
          > prawda jakie to przyniosło efekty, bo decyzje zapadały całkowicie
          > poza nami, ale mimo wszystko brawa.

          Wreszcie jakiś konkret.
          :)
        • kowalik22 Re: Brawo dla burmistrza 07.05.09, 12:02
          > Po wyroku NSA w sprawie referendum okazało sie, że k.22 była
          zawsze
          > przekonana, iż to referendum to poroniony pomysł.

          Naprawdę? A gdzie i kiedy to się okazało?
          Publicznie, tu na forum, przyznałam po zapoznaniu się z
          uzasadnieniem wyroku, że się myliłam, uważając, że sąd powinien
          rozpatrywać jedynie sprawę dopuszczalności referendum w takiej
          sprawie (a ja uważałam, że można przeprowadzać referendum w sprwie
          przebiegu dróg, także krajowych), a nie pytania. NSA uznał, że mozna
          w tej kwestii przeprowadzać referendum, ale pytanie (czy pytania)
          były tak skonstruowane, że prowadziłyby do rozstrzygnieć sprzecznych
          z prawem (Natura2000).
          Znajdziesz coś innego?
          • pik212 Bardziej merytorycznie 07.05.09, 12:22
            Zadałam pytanie w sprawie ekranów. Niestety nikt się tym nie
            zainteresował tylko wybuchła bezsensowna awantura, która nic nie
            wnosi. Może jednak warto zastanowić się co można zrobić dla Łomianek
            przy okazji budowy trasy.Jak maksymalnie zniwelować uciążliwość ze
            względu na hałas itd.
            • krzysiom1 Re: Bardziej merytorycznie 07.05.09, 12:27
              Dokładnie. Miejmy nadzieję, że tym razem władze miasta zainteresują
              się problemem. Trzeba zacząć kolędować do GDDKiA i nawiązać z nimi
              dialog w tej sprawie, którego brak wyszedł na jaw przy zaskakujących
              nas decyzjach w sprawie przeróbek "naszych " świateł na ul
              Kolejowej.
              • robert_c Re: Bardziej merytorycznie 07.05.09, 15:48
                Zaraz, zaraz. Przecież burmistrz czynił już skutecznie działania w
                sprawie S7. Czemu więc piszecie, że czas najwyższy, by władza
                Łomianek zainteresowała się problemem? :)

                Posłuchajcie. Inwestycja czekała na decyzję środowiskowa od stycznia
                2007. Czyli ponad dwa lata minęły. Odbyły się dwa terminy
                konsultacji społecznych (ostatnie w lutym br.). Pełna dokumentacja
                wisi na stronie SISKOM od półtora roku. Cały czas była też dostępna
                w Urzędzie Wojewódzkim.
                To był czas na to, by zaiteresowac się tym, gdzie przewodywane są
                ekrany i w razie stwierdzenia ich braku złożyć odpowiednie wnioski w
                konsultacjach.
                Decyzja środowiskowa określa już gdzie jakie ekrany sa przewidziane
                z dokładnym podaniem ich wysokości, długości oraz lokalizacji.
                Opis rozmieszczenia ekranów jest w uzgodnieniu GDOŚ (GŁ ją drukuje w
                całości).
                Jeśli dopiero teraz chcecie cokolwiek interweniowac w sprawie
                ekranów, to już za późno. Wymagałoby to zmiany decyzji
                środowiskowej, a więc najmniej pół roku opoźnienia. Zresztą pod
                względem formalno-prawnym nie jest już możliwa zmiana decyzji
                środowiskowej.

                Teraz jeśli coś komuś nie pasuje i chce, by władza zaczęła kolędowac
                do GDDKiA to niestety, ale stanowczo za późno.
                Trzeba było to robić 2 lata, rok, pół roku temu. Zamiast kłócic się
                o referendum i o to, czy NOŁ, czy Mszczonowska.
                • krzysiom1 Re: Bardziej merytorycznie 07.05.09, 16:53
                  robert_c napisał:

                  > Zaraz, zaraz. Przecież burmistrz czynił już skutecznie działania w
                  > sprawie S7. Czemu więc piszecie, że czas najwyższy, by władza
                  > Łomianek zainteresowała się problemem? :)

                  Którego burmistrza masz na myśli? Na spotkaniach zawsze widziałem
                  tego samego?:)

                  > Jeśli dopiero teraz chcecie cokolwiek interweniowac w sprawie
                  > ekranów, to już za późno. Wymagałoby to zmiany decyzji
                  > środowiskowej, a więc najmniej pół roku opoźnienia. Zresztą pod
                  > względem formalno-prawnym nie jest już możliwa zmiana decyzji
                  > środowiskowej.
                  >
                  > Teraz jeśli coś komuś nie pasuje i chce, by władza zaczęła
                  kolędowac
                  > do GDDKiA to niestety, ale stanowczo za późno.
                  > Trzeba było to robić 2 lata, rok, pół roku temu. Zamiast kłócic
                  > się o referendum i o to, czy NOŁ, czy Mszczonowska.

                  No to wszystko jasne.... czyli pełen luzik i czekamy na budowę.
                  • krzad Re: Bardziej merytorycznie 07.05.09, 19:42
                    Jakby nie patrzył ... siedzenie zawsze z tyłu. Jest fajnie, ale do
                    2013 - przerąbane jeszcze bardziej. Korki zaczną się od Kazunia :-))

                    • amigo465 Re: Bardziej merytorycznie 07.05.09, 20:55
                      Ponownie brniecie w ślepy zaułek. Od zawsze wiadomo że decyzja o przebiegu trasy
                      zależy od czynników zewnętrznych. Gmina ma jedynie wpływ jako opiniodawca.
                      Dzięki rozproszonym wysiłkom jest to co jest.
                      Zdajemy sobie sprawę, iż radny papirus mógł sobie pozwolić na jednoznaczne
                      stanowisko w tej sprawie. Burmistrz, nie zależnie od swych prywatnych poglądów,
                      jest przedstawicielem całych Łomianek i moim zdaniem dobre zrobił zachowując
                      umiar w tej sprawie. Dzięki temu nie dopuścił do dalszego antagonizowania
                      mieszkańców i nie przeszkadzał w wybraniu optymalnego wariantu przez stosowne
                      władze.
                      • krzysiom1 Re: Bardziej merytorycznie 07.05.09, 21:17
                        amigo465 napisała:


                        > Dzięki rozproszonym wysiłkom jest to co jest.
                        Rozproszonym wysiłkom? To raczej do dowcipów mozna wrzucić?
                        Raczej wysiłkom niewielkiej grupki osób, działającej wbrew całej
                        gminnej machinie. Aśce Krośkiewicz powinniśmy pomnik postawić.
                        > Zdajemy sobie sprawę, iż radny papirus mógł sobie pozwolić na
                        > jednoznaczne stanowisko w tej sprawie. Burmistrz, nie zależnie od
                        > swych prywatnych poglądów, jest przedstawicielem całych Łomianek i
                        > moim zdaniem dobre zrobił zachowując
                        > umiar w tej sprawie. Dzięki temu nie dopuścił do dalszego
                        > antagonizowania
                        > mieszkańców i nie przeszkadzał w wybraniu optymalnego wariantu
                        > przez stosowne władze.
                        Kolejny dowcip, tylko mocniejszy.
                        Radny nie jest w przeciwieństwie do burmistrza reprezentantam
                        mieszkańców? To kogo reprezentuje rada? Samych siebie? Co prawda
                        patrząc na to co w naszej radzie się dzieje, można tak pomysleć ale
                        to patologia.
                        • panipanasewicz Re: Bardziej merytorycznie 07.05.09, 21:55
                          krzysiom1 napisał: > Kolejny dowcip,

                          Krzysiom, o ile ma być merytorycznie, to jest tu nieporozumienie,
                          a nie dowcip. Nie było przecież powiedziane, że rada reprezentuje
                          samych siebie, to Twój wniosek - błędny. Rzeczywiście, burmistrz
                          wobec innych władz jest reprezentantem całego miasta, więc i tej
                          części, która się tak sprzeciwiała trasie pod lasem. Sądzę, że to
                          była myśl Amigo.
                          Również moim zdaniem, burmistrz dobrze zrobił, gdy unikał
                          jeszcze głębszego konfliktowania mieszkańców.

                          W przeciwieństwie do burmistrza - radny taki jak Papirus, może
                          zająć stanowisko w imieniu pewnej części mieszkańców. Pomińmy nader
                          wątpliwą jakość tej "reprezentacji" w jego wykonaniu.
                          Inna rzecz, że burmistrz dobrze na tym nie wyszedł. Oberwało mu się
                          i nadal obrywa od obu stron bardzo niewybrednie.
                          • krzysiom1 Re: Bardziej merytorycznie 08.05.09, 07:49
                            panipanasewicz napisała:

                            > Również moim zdaniem, burmistrz dobrze zrobił, gdy unikał
                            > jeszcze głębszego konfliktowania mieszkańców.

                            Brak jasnego stanowiska burmistrza i mówienie każdemu to co
                            delikwent chciał usłyszeć, raczej te konflikty podsycało.
                          • robert_c Re: Bardziej merytorycznie 08.05.09, 09:32
                            panipanasewicz napisała:

                            > Również moim zdaniem, burmistrz dobrze zrobił, gdy unikał
                            > jeszcze głębszego konfliktowania mieszkańców.


                            Przepraszam, ale chowanie głowy w piasek nie jest dobrym wyjściem na
                            wszystko.

                            Łomianki mają problem komunikacyjny. Jest konflikt społeczny.
                            Co w takiej sytuacji powinien zrobić rządzący miastem?

                            1. Udac, że go nie ma i że to go nie dotyczy? Mówić każdemu to, co
                            chce usłyszeć (czyli obiecasc każdemu wszystko)? Nie brać udziału w
                            procesach konsultacyjnych?

                            2. Czy może spróbowac rozwiązac ów konflikt - wynająć negocjatora,
                            przeprowadzić akcję informacyjno-konsultacyjną (przeprowadzoną przez
                            całkowicie niezależnych ekspertów), zająć oficjalne stanowisko i
                            wytłumaczyć wszystkim mieszkańcom dlaczego tak trzeba.
                            A potem zażądac od inwestora takich rozwiazań komunikacyjnych, by
                            wpływ inwestycji na otoczenie był jak najmniejszy.

                            Którą z opcji powinien wybrać rządzący miastem i która byłaby
                            najlepsza dla mieszkańców?
                            • drabbu Re: Bardziej merytorycznie - do Roberta o akcjach 08.05.09, 14:40
                              Robercie, takie akcje tłumaczące były podejmowane i to wcale
                              nierzadko.
                              Może bez udziału negocjatorów, ale były - nie sądzę zresztą,
                              by jakikolwiek negocjator zdołał przekonać tak przekonanych do
                              swego Bajmotów. Ale też nie sądzę, żeby można było mówić
                              o "chowaniu głowy w piasek".

                              Chciałbym powiedzieć, że i Ty sam (oczywiście bez cienia zarzutu
                              pod Twoim adresem) brałeś wielokrotnie czynny udział na forum w
                              dyskusjach nad trasami - wobec tego, zarzut, żeśmy nic innego nie
                              robili, tylko się kłócili, zamiast pilnować istotnych spraw, jest -
                              jakby to powiedzieć... :)

                              Co do akcji, zob.np.:
                              www.lomianki.pl/lomianki/get_gazeta.php?f=77
                              cały prawie numer "GŁ" temu poświęcony, wraz z podkreśleniem przez
                              burmistrza, że o sprawie mają decydować fachowcy, oraz z
                              podkreśleniem konieczności minimalizacji wpływu tras na otoczenie.
                              Były też artykuły w "Naszych Łomiankach", też właśnie o
                              tym "dlaczego tak trzeba". Za podobną akcję można uznać sesje
                              komisji i całej Rady Miejskiej na temat powtórki referendum - ale
                              liczni zgromadzeni tam mieszkańcy (wielu z nich, z Bajmotem na
                              czele) wolało raczej wznosić różne okrzyki, niż słuchać argumentów,
                              w tym burmistrza.
                              Były programy tv, podkreślające te same argumenty. Wielokrotnie
                              były cytowane ekspertyzy. Na pewno nikt nie udawał, że go to nie
                              dotyczy.
                              • krzysiom1 Re: Bardziej merytorycznie - do Roberta o akcjach 09.05.09, 15:07
                                Tak drabbu, masz rację. Chciałbym jednak przypomieć, że wszystkie
                                działania które wymieniłeś to były ruchy w odpowiedzi na akcje
                                bajmotowców. Trudno na tej podstawie mówić, że UM miał jakąs spójną
                                politykę w tej sprawie- bo każdy który się tym tematem interesował
                                wie, że nie miał.
                                Cały czas po urzędach i spotkaniach pętał się były burmistrz,
                                obecnych władz nie mozna było spotkać.
                                • drabbu Re: Bardziej merytorycznie - do Roberta o akcjach 09.05.09, 18:53
                                  Ha, Krzysiomie, i tak i nie.
                                  Bardzo wiele zależy od tego, o jakiej polityce mówimy i wobec kogo.

                                  Wobec innych władz? a jaka mogła być polityka wobec poprzedniego
                                  wojewody Sasina, który w ICDS mówił jedno - że rozważy, że się
                                  pochyli (nad wszystkimi argumentami), że bierze zastrzeżenia pod
                                  uwagę, że odbędzie konsultacje, itd., itp. - a na Dąbrowie drugie -
                                  że popiera STN? Jaka może być polityka wobec czegoś podobnego?

                                  Wobec bajmotowców? Wszelka polityka oprócz ich własnej jeszcze
                                  bardziej ich rozjuszała. Prędzej kandydata na samobójcę można
                                  przekonać, żeby jednak nie skakał z tego wieżowca. O żadnej innej
                                  słuchać nie chcieli (i nie będą chcieli).

                                  Robert napisał o negocjatorze - ale to chyba dlatego, że nie zna
                                  nastawienia niektórych naszych radnych. Negocjator nie pracowałby
                                  za darmo, musiałby otrzymać wynagrodzenie, w tym przypadku pewnie
                                  niemałe. Wynagrodzenie to (razem z pochodnymi, składką na zdrowie
                                  zwrotem kosztów przejazdów i wypitą kawą) byłoby przez nich
                                  natychmiast przeliczone na dziesiątki kilometrów wodociągów, które
                                  można za to wybudować, potraktowane jako jaskrawa niegospodarność
                                  i natychmiast oprotestowane z całą siłą - co najmniej równą
                                  Bajmotowej. I znajdź tu dobre rozwiązanie :)
                                  • robert_c Re: Bardziej merytorycznie - do Roberta o akcjach 11.05.09, 00:40
                                    Drabbu
                                    Wszystko OK.
                                    Tylko, że przez ostatnie 2 i pół roku wciąż czytałem i słyszałem, że Łomianki
                                    nie chcą trasy tej lub tamtej.
                                    Na wszelkich oficjalnych spędach organizowanych przez GDDKiA, Wojewodę, czy MŚ
                                    tylko jeden Piotr Rusiecki zabierał głos na TAK.
                                    Przeciw sobie miał owego szpakowatego pana z brodą, którego wszyscy tytułowali
                                    burmistrzem oraz kilku innych.
                                    Z łomiankowskiego ratusza nie widziałem nigdy nikogo.
                                    Stąd zawsze potem w prasie czytałem, że Łomianki nie chcą, że są przeciw.
                                    Ostatnio czytałem, że Łomianki znów nie chcą Trasy Legionowskiej.

                                    A negocjator kosztowałby wielokrotnie mniej, niż lokalne festyny organizowane w
                                    Łomiankach. Więc bez przesady.
                                    Wiem z jakim protestem mieliśmy do czynienia, bo bywałem na zlotach
                                    organizowanych w Dąbrowie. Np. ten artykuł powstał z mojej inspiracji (plus
                                    Papiego, który dostarczył nagrania):
                                    miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34884,4578051.html
                                    Sasin przez to przepadł w wyborach, bo sporo głosów mu ubyło i z Dąbrowy i z
                                    Chomiczówki.
                                    Wiem, że niezależny negocjator byłby w stanie ten konflikt rozwiązać.

                                    Ja też podsuwałem łomiankowskiej władzy prawnika, który radził jak obalić sprawę
                                    referendum.
                      • lomiankowicz Re: Bardziej merytorycznie 07.05.09, 21:44
                        amigo465 napisała:

                        > Ponownie brniecie w ślepy zaułek. Od zawsze wiadomo że decyzja o
                        przebiegu tras
                        > y
                        > zależy od czynników zewnętrznych. Gmina ma jedynie wpływ jako
                        opiniodawca.
                        > Dzięki rozproszonym wysiłkom jest to co jest.
                        > Zdajemy sobie sprawę, iż radny papirus mógł sobie pozwolić na
                        jednoznaczne
                        > stanowisko w tej sprawie. Burmistrz, nie zależnie od swych
                        prywatnych poglądów,
                        > jest przedstawicielem całych Łomianek i moim zdaniem dobre zrobił
                        zachowując
                        > umiar w tej sprawie. Dzięki temu nie dopuścił do dalszego
                        antagonizowania
                        > mieszkańców i nie przeszkadzał w wybraniu optymalnego wariantu
                        przez stosowne
                        > władze.
                        Ludzie bardzo szybko zapominają, ja jednak pamiętam na jakim temacie
                        oparł swoją kampanię pan burmistrz.
                        O ile mnie pamięć nie myli przedstawiał się jako zagorzały
                        przeciwnik trasy nadwiślańskiej, więc nie wiem skąd ta nagła wolta
                        na męża opatrznościowego wszystkich mieszkańców.
                  • robert_c Re: Bardziej merytorycznie 08.05.09, 09:42
                    krzysiom1 napisał:

                    > robert_c napisał:
                    >
                    > > Zaraz, zaraz. Przecież burmistrz czynił już skutecznie działania
                    w
                    > > sprawie S7. Czemu więc piszecie, że czas najwyższy, by władza
                    > > Łomianek zainteresowała się problemem? :)
                    >
                    > Którego burmistrza masz na myśli? Na spotkaniach zawsze widziałem
                    > tego samego?:)

                    A to u Was jest kilku burmistrzów?
                    Ja zawsze na spotkaniach konsultacyjnych widziałem tego samego.
                    Takiego szpakowatego z brodą. Zawsze przedstawiał się jako burmistrz
                    Łomianek i tak był przez wszystkich tytułowany (nawet przez wojewodę
                    mazowieckiego i dyr. Dąbrowskiego).

                    >
                    > No to wszystko jasne.... czyli pełen luzik i czekamy na budowę.

                    Niestety, ale już pozamiatane.
                    A w zasadzie to stety, bo źle jest gdy inwestycja wciaż i
                    nieustannie znajduje się na etapie konsultacji. Czas konsultacji
                    trwał ponad 2 lata. Teraz nadszedł czas realizacji.

                    Jeśli ktoś czuje się zawiedziony, że nie zdążył zgłosic swoich uwag,
                    to pragnę Was uspokoić. Za Was zrobiliśmy to my. :)))
                    Jeśli gdzieś będa niedociągnięcia, gdzieś zabraknie ekranu, to
                    wszelkie uwagi będzie mozna składac w analizie porealizacyjnej. Do
                    roku czasu po oddaniu trasy do ruchu inwestor musi wykonać taka
                    analizę i uzupełnić wszystkie braki.
                    • pik212 Re: Bardziej merytorycznie 08.05.09, 12:07
                      Typowo polski idiotyzm. Zamiast od początku zrobić porządnie i z głową
                      to będzie potem pełno poprawek. "Gratuluję" robertowi_c bezmyślnych
                      konsultacji. Wszędzie na świecie jeźeli trasa pzrebiega przez
                      miejscowość stawiane są ekrany po obydwu stronach.
                      • bumbem Re: Bardziej merytorycznie 08.05.09, 16:06
                        Chciałem się w tej sprawie wypowiedzieć, ale rezygnuję. Poziom bzdur osiągnął
                        szczyt. Jedna strona chce za wszelką cenę dogryźć burmistrzowi, a druga go broni.
                        A przecież problemem nie jest już historia, bo to czas przeszły i go nie
                        zmienimy. Problemem jest dzień dzisiejszy i przyszłość. I co możemy jeszcze
                        zrobić by była ona lepsza, a wiec by ekrany były z obu stron. Na razie
                        zatwierdzono instrukcję dla projektanta, niezbędne minimum.
                        A zakres prac
                        można zawsze poszerzyć zwłaszcza o taki drobiazg jak ekran.
                        • krzysiom1 Re: Bardziej merytorycznie 08.05.09, 17:06
                          Robert C. już Ci chyba odpowiedział co i kiedy można (było) zrobić.
                      • robert_c Re: Bardziej merytorycznie 11.05.09, 00:44
                        pik212 napisała:

                        > Typowo polski idiotyzm. Zamiast od początku zrobić porządnie i z głową
                        > to będzie potem pełno poprawek. "Gratuluję" robertowi_c bezmyślnych
                        > konsultacji. Wszędzie na świecie jeźeli trasa pzrebiega przez
                        > miejscowość stawiane są ekrany po obydwu stronach.

                        O tym gdzie stawiane są ekrany decyduje zasięg izofony dopuszczalnej wartości
                        hałasu i oddziaływanie na siedziby ludzkie. Nie jest tak, że wszędzie ekrany
                        stawia się po obu stronach drogi.
                        Jeśli gdzieś powstały domy w międzyczasie, to do tego są czynione badania
                        porealizacyjne.
                        A poza tym był czas 2,5 roku, by każdy zainteresowany zapoznał się z przebiegiem
                        trasy i wniósł swoje uwagi.
                    • hiob2000 Re: Bardziej merytorycznie 17.05.09, 23:39
                      robert_c napisał:

                      >> Jeśli ktoś czuje się zawiedziony, że nie zdążył zgłosic swoich
                      uwag,
                      > to pragnę Was uspokoić. Za Was zrobiliśmy to my. :)))
                      > Jeśli gdzieś będa niedociągnięcia, gdzieś zabraknie ekranu, to
                      > wszelkie uwagi będzie mozna składac w analizie porealizacyjnej. Do
                      > roku czasu po oddaniu trasy do ruchu inwestor musi wykonać taka
                      > analizę i uzupełnić wszystkie braki.

                      Dziękujemy Ci o szlachetny!

                      Mieszkańcy Dąbrowy!!!
                      >
                      >
    • kw40 Propozycja dla Bajmota 09.05.09, 10:10
      Po co dalej toczyć boje o przegraną sprawę. Czy mieszkańcy Dąbrowy nie powinni
      raczej zastanowić się nad korektami do projektu trasy, tak aby zminimalizować
      jej oddziaływanie? Od samego początku wariant budowy trasy nad Wisłą był
      mało realny, a promowanie tego pomysłu przez burmistrza Sokołowskiego było
      szkodliwym dla Dąbrowy wizjonerstwem. Lepiej było wtedy skupić się na określeniu
      warunków, jakie musiałby spełniać projekt w zamian za poparcie przez Łomianki
      koncepcji mszczonowskiej. Tak dla przykładu - nie mniej wizjonerskim pomysłem
      jak NOŁ byłoby nakrycie trasy mszczonowskiej betonową kopułą i zasypanie całości
      ziemią dla odtworzenia ekologicznej okolicy. Ale już za późno na takie żądania.
      Teraz możemy jedynie prosić i postulować – Panowie pociąg już odszedł. Nie mniej
      jednak warto to zrobić, a Bajmot powinien się udać do burmistrza z propozycją
      zwarcia szeregów i zrobienia wszystkiego co jeszcze możliwe.
      • jangrabiec.pl Re: Propozycja dla Bajmota 10.05.09, 23:00
        Po pierwsze gratuluję mieszkańcom Łomianek i sąsiadom mieszkającym dalej na północ. Decyzja środowiskowa w sprawie przebiegu S7 w obecnym stanie prawnym to naprawdę ogromny krok milowy w rozwiązaniu głównego problemu tej części aglomeracji warszawskiej.

        Po drugie oczywiście warto zastanowić się nad ekranami itp. bo w trakcie inwestycji, a nawet po jej zakończeniu drobne korekty są możliwe... Ważniejsze pytanie jakie przed Wami stoi to perspektywa dostosowania strategii rozwoju gminy i planów zagospodarowania do zmienionego przebiegu drogi krajowej w kontekście chociażby lotniska w Modlinie. Warto tę dyskusje podjąć wspólnie z władzami już teraz.
        • panipanasewicz Re: Propozycja dla Bajmota 10.05.09, 23:17
          jangrabiec.pl napisał:
          Decyzja środowiskowa w sprawie przebiegu S7 to na
          > prawdę ogromny krok milowy w rozwiązaniu głównego problemu

          Tak jak byśmy sami nie wiedzieli...
        • hiob2000 Re: Propozycja dla Bajmota 17.05.09, 23:49
          jangrabiec.pl napisał:

          > Po pierwsze gratuluję mieszkańcom Łomianek i sąsiadom mieszkającym
          dalej na pół
          > noc. Decyzja środowiskowa w sprawie przebiegu S7 w obecnym stanie
          prawnym to na
          > prawdę ogromny krok milowy w rozwiązaniu głównego problemu tej
          części aglomerac
          > ji warszawskiej.
          >
          > Po drugie oczywiście warto zastanowić się nad ekranami itp. bo w
          trakcie inwest
          > ycji, a nawet po jej zakończeniu drobne korekty są możliwe...
          Ważniejsze pytani
          > e jakie przed Wami stoi to perspektywa dostosowania strategii
          rozwoju gminy i p
          > lanów zagospodarowania do zmienionego przebiegu drogi krajowej w
          kontekście cho
          > ciażby lotniska w Modlinie. Warto tę dyskusje podjąć wspólnie z
          władzami już te
          > raz.

          No piękna idea!
          A może Pan pogłębić ten wysoce interesujący temat, a być może nawet
          przedstawić swój na niego pogląd.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka