28.05.09, 10:02
Cyrk - Elektryczne Gitary

Dziś od rana w cały mieście ludzie podekscytowani
Bo przyjechał chodzą wieści cyrk wspaniały z Danii

Chodźcie bo pokaz słonia patrzcie męski duecik
No i kobita z brodą bawmy się jak dzieci

Konie biegną po arenie woltyżerka w rytm podskoków
Prezentuje boczny szpagat szmer przejęcia wokół

Czniach czniach na czinelach bum bum na bębnie wali
I już połknął brzytwę i pomruk na sali

Sztukmistrz w białych rękawiczkach rozpościera łachman stary
Lecz za chwilę go przemienia w trzy złote dolary

Wszyscy oniemieli rozszalały żądze
Każdy chciałby wiedzieć jak zrobił pieniądze

Lecz za chwilę piramida wbiega zespół atletyczny
Ten na tego a ten po nim na wierzch dziewczę śliczne

Patrzcie ten na dole zsiniał i jak sapie
Co będzie gdy spadną kto ich potem złapie

Nie zdążyli skończyć jeszcze a zza kulis słychać ryki
Wywoływać będą dreszcze tańcem zwierząt dzikich

Trzask trzask z bicza strzelił włożył do paszczy głowę
Okrzyk przerażenia wyjął z powrotem

Dwaj obdarci klowni wyszli jeden mówi jestem Tadek
Drugi też się chciał przedstawić kopa dostał w zadek

A a do rozpuku Jezusie jakie śmieszne
Połyskują złote zęby krzyczą jeszcze jeszcze

Spazmy zachwytu wokół wiwat na całej sali
A a brawo oni są wspaniali

Dziś od rana w cały mieście ludzie podekscytowani
Bo przyjechał chodzą wieści cyrk wspaniały z Danii

---
Dziś w Kiełpinie przy Warszawskiej. Nie z Danii niestety.
Ale w Łomiankach zawsze cyrk i wcale nie objazdowy. Boję się o frekwencję.
Obserwuj wątek
    • czaj_nik Re: Cyrk 28.05.09, 10:22
      Okudżawa Bułat

      Cyrk

      To nie park. dokąd się chadza, by odetchnąć i pogadać.
      W cyrku się nie wysiaduje, tu wzlatuje się i spada.
      Kiedy patrzysz pod kopułę, wtedy miarę rzeczy znasz
      i o żadnych dyrdymałkach myśleć ani mi się waż.

      Wdzięk odprasowanych wdzianek budzi żałość i pogardę
      i uśmieszki lukrowane funta kłaków nie są warte
      wobec pysznych pióropuszy na rasowych końskich łbach,
      wobec twarzy, w których tai się nadzieja a nie strach.

      Jak cudownie, o, nadziejo, rozpościerasz skrzydeł dwoje,
      jak urzeka magia święta i odwieczne czary twoje:
      raz na zawsze pożegnana, utracona już na mur,
      czarnoksięsko nas nawiedzasz w uskrzydlonym szumie piór,

      pogrzebana, opłakana - znów się jawisz na arenie,
      gdzie bywalca zblazowanie, ignoranta przerażenie,
      jesteś znów, lecz nie nad tymi orli swój zataczasz krąg
      co od wzlotów i spadania wolą załamanie rąk.
    • esscort Re: Cyrk 28.05.09, 12:08
      Nie tyle Elektryczne Gitary, co Jacek Kleyff i "Salon
      Niezależnych". Elektryczne gitary tylko przypomniały ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka