31.12.05, 19:39
Obchody 700-lecia doczekały się kulminacji, w postaci odsłonięcia „tablicy pamiątkowej”
Na wstępie zadać sobie trzeba pytanie, co ma upamiętniać taka tablica.
W długiej 700 letniej historii czas, który przypadł obecnym władzom, to zaledwie drobna cząstka.
Paradoksem jest, że uczczenie tego wydarzenia nastąpiło w okresie, kiedy miasto dotyka coraz bardziej widoczne uwstecznienie w rozwoju, widoczne zarówno z poziomu estetyki, jak i nastrojów społecznych w Piechowicach. Jednak władza zachowuje się jak orkiestra na Titanicu. Okręt tonie, orkiestra gra nadal. Tyle tylko, że tam miało to swoje uzasadnienie.
Odsłonięcie „tablicy pamiątkowej” miało być uroczystym, radosnym wydarzeniem. Okazało się żałosną smutną i nikomu niepotrzebną, oprócz samych władz imprezą. Świadczy o tym totalne zignorowanie jej przez społeczeństwo Piechowic. Świadczy to też o stosunku społeczeństwa do tych władz, oraz ich pomysłach. Nawet sama Rada Miasta nie potrafiła stawić się w komplecie, co też ma swoją wymowę.
Całe wydarzenie przypominało raczej ceremonię pogrzebową, na której faceci w czerni, w towarzystwie księdza, odprawiają swój żałosny rytuał. Zresztą i sam pomnik (jak to nazwać?) przypomina najbardziej grobową mogiłę.
A teraz chyba najważniejsze – treść epitafium.
Część górna napisu:
Gdyby napis był taki – „Tablica upamiętniająca 700-lecie Piechowic”, napis zwracałby uwagę na historię miasta. Natomiast treść widniejąca – „Tablica upamiętniająca obchody …” świadczy o tym, że władza postawiła tablicę samej sobie. 700 lat istnienia, to pryszcz, dopiero obchody – to jest wydarzenie warte nawet pomnika. Nawet usytuowanie o tym świadczy. Obchody – urząd – władza – burmistrz.
Sentencja:
Tekst z wypowiedzi amerykańskiego prezydenta nie został nawet należycie przetłumaczony. Wyrażenie – zrobić jest w tym kontekście siermiężne i niezręczne. I czy Polacy nie mają własnej historii i języka. Czy muszą ciągle naśladować i kopiować obce wzory? Prywatnie nie każdy musi być patriotą. Sprawowanie władzy jednak do tego zobowiązuje.
Blok skalny, na którym zamontowano tablicę nosi wyraźne ślady po wierceniach. Takiego materiału nie używa się do takich celów. No, ale skąd burmistrz ma o tym wiedzieć, skoro jego profesja leży na drugim krańcu od artystycznego rzemiosła.
Piechowicka władza już niejednokrotnie dała pokaz swojej indolencji. Jednak grobowiec obok Urzędu Miasta, to do tej opory szczyt już nie tylko nieudolności, ale i poprawnego chociażby smaku.
Piechowicka władza sama powinna przeczytać tekst epitafium, ale ze zrozumieniem. I dać sobie odpowiedź na pytanie, – co my możemy zrobić dla niej? Po prostu – odejść.

Władze zapomniały o postawieniu zniczy, czy świeczek. Może mieszkańcy Piechowic powinni to niedopatrzenie naprawić.
Obserwuj wątek
    • urzednik13 Re: Epitafium 01.01.06, 01:34
      Teraz dowiedzieliśmy sie kto to jest "społeczność miasta"i co widac na
      zdjęciach.Społecznością miasta jest:burmistrz,przewodniczący,ksiądz,iluś tam
      radnych,jedna emerytowana polonistka.
      Wszystko co napisałeś omega_7 to prawda i jeszcze raz prawda!
      • chester_74 Re: Epitafium 01.01.06, 07:47
        A jak społeczeństwo znów źle zagłosuje.... :)
        • urzednik13 Re: Epitafium 01.01.06, 15:06
          Powineneś napisać chester "część społeczeństwa".Odpowiedź jest prosta.To ta
          część która zagłosowała inaczej będzie dalej robić swoje:patrzeć nietrzeźwej
          władzy na ręce
          • ryszardochucki Re: Epitafium 03.01.06, 12:48
            Całe szczeście że na głazie jest miejsce na epitafium po obecnej władzy.
            Proponuję napis:

            "Oby nigdy więcej, ku przestrodze przyszłym pokoleniom."

        • zenek.zenek1 Re: Epitafium 01.12.14, 14:40
          ,
      • sowa06 Re: Epitafium 19.11.06, 19:52
        Na wieki wiekow AMEN !
    • omega_7 Re: Epitafium 03.01.06, 17:44
      Jeszcze dobrze nie wyschła woda święcona na mogile z bałwochwalczą tablicą,
      a już wygląda jakby była zapomniana i opuszczona. A może by tak chociaż śnieg z niej pozmiatać. Czyżby śniegiem miał zostać przykryty wstyd?
      Bo jeśli nie, to wypadałoby trochę więcej szacunku.
      • alif5 Re: Epitafium 03.01.06, 18:59
        A nie widzicie czegoś pozytywnego w tym pomniku?To nie pomnik,to nagrobek
        piechowickiej władzy.Pomyśleli nawet o miejscu na postawienie zniczy.Bardzo się
        cieszę,że już o tym myślą!
        • krzysztof.jarzyna Re: Epitafium 07.01.06, 17:39
          Oby na epitafium się nie zakończyło.
          Wiele spraw wymaga wyjaśnienia i rozliczenia.
      • omega_7 Re: Epitafium 07.01.06, 18:13
        Zarówno forma (nagrobek), jak i treść na tablicy ośmieszają
        miasto i jego mieszkańców. Władza, chcąc się dowartościować,
        nadęła się mocno i wypuściła coś, co wzbudza niesmak.
        Postawienie pomnika na cześć swoich dokonań wyrażających się
        zorganizowaniem kilku lokalnych imprez, to wręcz groteska.
        Umieszczenie patetycznego tekstu amerykańskiego prezydenta,
        bez podania autora, jest zawłaszczeniem, czyli po prostu kradzieżą.
        Czy piechowickie władze całkowicie zatraciły trzeźwość myślenia.
        Kto je upoważnił do podpisywania pod takim chorym "projektem" mieszkańców
        Piechowic? Dlatego trzeba się domagać ujawnienia autora, lub autorów
        tego pomysłu.
        Najlepszą oceną rangi i wartości zorganizowanych imprez jest
        frekwencja na zwieńczającyn obchody odsłonięciu "epitafium".
        Mieszkańcy, w któtych imieniu, toto postawiono, zupełnie zlekceważyli
        takie wydarzenie.

        • krzysztof.jarzyna Re: Epitafium 07.01.06, 18:21
          Ale to epitafium jest dobrym przykładem myślenia Ekipy: „Robimy co chcemy i kto
          co nam może zrobić. Przecież nikt się nie interesuje tym naszym grajdołem,
          jesteśmy pozostawieni sami sobie.”
          • ngo1 Re: Epitafium 07.01.06, 20:23
            Pomysłodawcą, autorem tekstu i sponsorem tablicy z głazem jest burmistrz
            (przyznał się do tego w UM). Dlaczego podpis na tablicy sugeruje, że to
            społeczność Piechowic?
            • inferno_m Re: Epitafium 07.01.06, 21:58
              Głaz a przed nim płyta. Poprostu nagrobek.
            • omega_7 Re: Epitafium 08.01.06, 13:33
              Jeśli burmistrz przyznał się do autorstwa W UM, wiedzą o tym nieliczni.
              Podpis (nieudolnego zresztą) pomysłu, imieniem mieszkańców Piechowic obnaża dobitnie mentalny styl wodza, prezentowany w całej jego działalności jako burmistrza. Tylko On jedyny wie co potrzebne jest piechowickiemu społeczeństwu.
              Nieraz już zresztą, własnymi wypowiedziami dawał do zrozumienia, że jest mężem
              opatrznościowym Piechowic. Gdyby nie on, piechowiczanie żyliby zapewne dzisiaj w ziemiankach i przy ogniskach.
              • 123zxy Re: Epitafium 05.02.06, 22:13

                Oto podsumowanie dyskusji na temat celowości umieszczenia głazu pod urzędem
                miasta:

                "Tablica będzie piękna ,napis jest mądry,najlepszy jaki mogłem znaleźc,a czyje
                to słowa to jest najmniej ważne ,kamień jest to zwieńczenie i najbardziej
                rozsądny akt całych tych obchodów Piechowic"
                • alif5 Re: Epitafium 06.02.06, 10:55
                  Zapomniałeś dodać:cytuję słowa naszego "inteligentnego" inaczej burmistrza.
        • omega_7 Re: Epitafium 06.02.06, 11:36
          Z tekstu stenogramu:
          "Że jest to jeden z jaśniejszych punktów obchodów, nieskromnie tak uważam, a wszystko co jest związane z tym kamieniem to jest mój pomysł, ja jego załatwiłem, ja jego wyszukałem, ja jego przywiozłem (to znaczy przywieziono mi go gratis – nie ja), ale to było wszystko mój pomysł i nie było tutaj osób, jeżeli byli to byli osoby, które dobrze mi życzą..."
          Z opublikowanego takstu stenogramu wynika też, że cała sprawa "nagrobku"
          "załatwiana" była poza Radą Miasta.
          Wypływa stśd jeden wniosek. Cały pomnikonagrobek jest własnością burmistrza Ejnika. W związku z tym najlepszym dla niego miejscem jest prywatny ogródek Ejnika i jak najszybciej powinien on sobie go tam, również na swój koszt, zabrać.
          Jeśli tego nie uczyni, powinna to zrobić w pierwszej kolejności przyszła władza, aby nie ośmieszał miasta i jego mieszkańców.
          • 123zxy Re: Epitafium 06.02.06, 12:15
            Tak jest ,ten "najbardziej rozsądny akt obchodów Piechowic "trzeba przewieźć do
            pomysłodawcy i ofiarowawcy na ulicę pakoszowską,może to być kolejny przystanek
            scieżki edukacyjnej tworzonej przez komisję kultury i turystyki pod nazwą na
            przykład;"od szlanych okazów do granitowych głazów ".
            • alif5 Re: Epitafium 07.02.06, 09:26
              Brawo.To jest super pomysł!A może jeszcze obecna rada uchwali ustawę o usunięciu
              tego kamyka,tym bardziej,że został on tam rzucony wbrew jej woli.Przecież mogą
              to zrobić i dowieść,że naprawdę coś się zmienia.Oczywiście wszystkie koszty
              poniesie genialny POMYSŁODAWCA.W przyszłości na nagrobek jak znalazł!
              • omega_7 Re: Epitafium 07.02.06, 11:18
                Jeśli rada nie uchwalała uchwały w sprawie nagrobkopomnika, to jak może uchwalać
                o jego usunięciu. Wynika stąd wniosek, że "dzieło" Burmistrza Ejnika zajmuje miejsce obok Urzędu Miasta nielegalnie.
    • itmarek Re: Epitafium 07.02.06, 14:30
      Skoro większość Rady Miasta deklaruje przynależność do katolicyzmu,treść
      powinna być następująca:
      Racz Panie,w swojej szczodrości,obdarzyć nas mądrością
    • omega_7 Re: Epitafium 19.11.06, 19:06
      Trzeba jednak Ejnikowi (pomysłodawcy) i jego ekipie złożyć gratulacje za przenikliwość. Nie jest to zapewne dziełem przenikliwości umysłu, bo ten powinien być w takim wypadku trzeźwy, może to raczej efekt pijackiego zwidu. Jednak wszystko wskazuje na to, że był to zwid proroczy, a zaowocował trwałym, dobitnym akcentem. Pretekstem miała być cud tablica z jeszcze cudniejszym zawłaszczonym tekstem. Pomysłodawca liczył na podziw. Świadczła o tym promocja w jego wykonaniu - Jam ci to uczynił, mój tylko był pomysł, mój kamień i nawet kamieniarz, o tekście nie wspominając. Zgraja przydupników szybko poparła wodza, a wydarzenie nawet oszołomiło i pozbawiło rozsądku miejscowego księdza.
      Zarówno forma dzieła, jak i forma obchodów okazały się prorocze. Władza Ejnika, sama sobie i to z takim wyprzedzeniem zorganizowała pogrzeb. Mieszkańcy Piechowic mogą uszanować tamto wydarzenie i nie zakłócać normalnego w tym wypadku toku zdarzeń. W najbliższą niedzielę mogą dać Ejnikowi spokojnie odejść.
      • kuku39 Re: Epitafium 19.11.06, 23:53
        pozwólmy mu!
        • chodziarka1 Re: Epitafium 20.11.06, 20:04
          To może pomnik po wyborach przenieść na cmentarz? Tam może byłoby jego miejsce,
          ale nie wiem czy nie poprzewracaja się zmarli w grobach.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka