Dodaj do ulubionych

Aby nowe, było nowe

05.02.06, 15:30
Im bliżej wyborów samorządowych tym więcej osób będzie doznawało cudu,
przejrzy na oczy!
Przejrzy nagle, niespodziewanie, z zaskoczeniem dla samego siebie nie mówiąc
już o otoczeniu tej osoby.
Po tym szoku, otrzeźwieje (niektórzy dosłownie) i dojdzie do wniosku, że to
nie jest jego miejsce. A nawet do tego, że ktoś go zmusił, mówił za niego,
pisał za niego i myślał za niego, po prostu KTOŚ tych wszystkich ludzi,
takich jak on zmusił do tego wszystkiego. A niektórzy nic nie mogli na to
poradzić, bo co oni mogli, oni tacy mali co ich tylko mieszkańcy Piechowic
wybrali.
Nie mieli pojęcia do czego kandydują i czego od nich mieszkańcy oczekują.
Teraz anonimowo komentują tych co ujawnili się i bieg rzeczy chcą zmienić.
Teraz chcą zmian bo co się tu dzieję! Kto do tego dopuścił, kto jest temu
winien? Wiedzę mają z samego źródła, jak zapytać w jaki sposób ja uzyskali
powiedzieć nie chcą. A to może dawni koledzy i koleżanki z pracy?
Sami chcą na główną silę opozycyjną w mieście wyrosnąć na plecach innych.
Co z tego że przez lata przy żłobie będąc nic nie zrobili, teraz przecież cud
przeżyli!
A tak poważnie, wiele osób będzie chciało pod płaszczykiem zmian na lepsze
kandydować w wyborach samorządowych a cel będzie jeden: patrzeć nowym na ręce
i nie dopuścić do tego aby coś z UM wyszło na zewnątrz. Coś, co może
zaszkodzić wielu. Tak jak napisał/a Alif5, najlepiej będzie kiedy nikt ze
starego grona nie będzie już we władzach Piechowic.
Obserwuj wątek
    • maly.ludwiczek Re: Aby nowe, było nowe 05.02.06, 15:35
      Mocne zarzuty, ale w takim razie proszę mi powiedzieć co radny mógł zrobić w
      sytuacji takiej w jakiej jest w Piechowicach samorząd?
      • roman681 Re: Aby nowe, było nowe 09.02.06, 22:57
        Podnosić ręke na tak?
    • omega_7 Re: Aby nowe, było nowe 05.02.06, 16:12
      Fragment postu omega_7 z 21.04.2005

      Pierwsza - robią to, bo mają z tego korzyści, głównie
      (materialne). Oczywiście, jeśli "góra" władzy padnie, natychmiast będą usiłowali wkraść się w łaski następnej. Aby się
      uwiarygodnić, staną się opozycyjni do obecnej władzy, w której jeszcze tkwią. Dotychczasowy burmistrz będzie miał okazję tego
      doświadczyć, jeśli odejdzie, albo jego pozycja osłabnie
      • sruul Re: Aby nowe, było nowe 05.02.06, 17:36
        Zbyt wiele osób ma dużo do stracenia aby odpuścili i wściekle się nie bronili.
        • alif5 Re: Aby nowe, było nowe 05.02.06, 21:42
          Należy nie oglądać się wstecz,lecz wszystko i wszystkich zmienić.Ktoś kto ciągle
          podnosił zgodnie rękę we wszystkich głosowaniach,przyczyniał się do uchwalania
          błędnych ustaw nie może nagle się zmienić i udawać opozycjonisty.Nie wolno dać
          im się oszukać.To jest tylko walka o swoje ciepłe stołki i pieniądze,a być może
          się uda i ludzie znowu zaufają.Naiwni.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka