Olejek eukaliptusowy

07.03.12, 21:33
Olejek ma bardzo silne działanie przeciwbakteryjne, przeciwwirusowe, przeciwzapalne, miejscowo przeciwbólowe i rozgrzewające. Wewnętrznie stosuję wyciągi produkcji ukraińskiej pod nazwą chlorofilit. Są niezastąpione przy anginach, grypach, bólach gardła, przeziębieniach. W ukrainskich aptekach możemy je znależć w postaci; masci na przeziębienia, wyciągów na spirytusie i oleju.niezwykle tanie i niezwykle skuteczne. Nawet tam gdzie antybiotyki sobie nie radzą. Jedyną wadą jest przeciwwskazanie podawania chlorofilitu przy padaczce.
    • jan440 Re: Olejek eukaliptusowy 08.03.12, 06:40
      To przykład, że w aptekach w innych krajach można znależć preparaty oparte na olejkach i nikt nie neguje ich dobroczynnego charakteru. Jest to olejek używany chyba najpowszechniej na całym świecie, setki preparatów z udziałem tego olejku.
      • m_a_l_g_o_s_i_a Re: Olejek eukaliptusowy 08.03.12, 23:29
        Na Ukrainie dostaniemy również standaryzowane wyciągi na spirytusie z piołunu i żywokostu które są bardzo pomocne w leczeniu boreliozy. Kosztują naprawdę niewiele 2 , 4 zł za buteleczkę 50 gram.
        • zielarz22 Re: Olejek eukaliptusowy 09.03.12, 20:14
          Wiem,że piołun jest doskonały na pierwotniaki, na pewno może pomóc w boreliozie ale żywokost?
          Napisz coś więcej.
          • m_a_l_g_o_s_i_a Re: Olejek eukaliptusowy 09.03.12, 22:20
            O żywokoście poczytaj na Wikipedii i u Różańskiego . Pomimo tego że nie jest bakteriobójczy ma wspaniałe działanie na odbudowę kosci. Duża grupa osób z boreliozą ,( jeśli nie większość) ma problemy z kręgosłupem, tworzą się zwapnienia , mamy dyskopatie , a żywokost i dobry osteopata działają cuda . Z boreliozą i bardzo widocznym skrzywieniem kręgosłupa żyłam 40 lat Po skrzywieniu slady jeszcze są , ale poprawa na 95% .wizualnie 100%.
            • jan440 Re: Olejek eukaliptusowy 10.03.12, 07:03
              No tak wszystko dobrze tylko wcześniej chyba trzeba zabić borelkę.
              • m_a_l_g_o_s_i_a Re: Olejek eukaliptusowy 10.03.12, 22:10
                Też tak myślałam , dlatego początkowo szpital wlewy i po tygodniu się zaczęło, po dwóch tygodniach wielkie bum. Początkowy ból do wytrzymania nawet się cieszyłam , że zareagowałam na antybiotyki. W drugim tygodniu zatrzymanie funkcji wątroby , a ból całego ciała taki że tylko tynk ze ścian obgryzać . Powrót do domu i co dalej;odbudowa funkcji wątroby , podniesienie leukocytów ( dość szybko poszło -wyniki badań ok) i walka z bólem (zioła zawierające salicylany i rozgrzewające działają przeciwbólowo) , w dalszej kolejnosci zioła bakteriobójcze. Herxy bardzo silne ( zioła dostępne w każdym zielarskim sklepie) i malenkie, zauważalne poprawy. Przypadek sprawił, że rok temu trafiłam do osteopaty i szok. Człowiek którego widzę pierwszy raz na oczy mówi mi które narządy mi szwankują , to co mówi zgadza się z wczesniejszymi diagnozami lekarzy i badaniami. Następny szok; to nie problem dla niego żebym miała prosty kręgosłup , kilkanascie masaży i wszystko będzie dobrze( pomyslałam ze to niemozliwe ,ale spróbuję). To własnie osteopata zwrócił mi uwagę na to ,że bez zdrowych jelit , wątroby , nerek i kręgosłupa nie ruszę z miejsca. Jesli te organy będą dobrze spełniały swoje funkcje , to walka z chorobą będzie o wiele łatwiejsza , okaże się że cześć objawów które przypisowalismy boreliozie w rzeczywistosci są objawami niewydolnosci nerek, wątroby , złą pracą jelit i dyskopatiami.
Pełna wersja