Gość: mgrinz
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
20.07.04, 15:02
Ale jaja...
kolega mi powiedział...
w fabryce ma być PIP, ale przepraszam, co to za "nalot", jak całe
kierownictwo wie ???
hęęęęęęęę ?
to tak jak w wojsku polskim, przyłazi kumpel na przepustce, ja do
niego "pograjmy se jeszcze na kompie, mam nowe gry", a on; "nie mogę, dzisiaj
mamy próbny alarm i muszę do jednostki wrócić"...
żałosne, że "kontrola" uprzedza o swoim "niespodziewanym" przyjściu...
no hope