Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Wracac do Polski czy NIE

      • Gość: ola Re: Wracac do Polski czy NIE IP: 81.210.116.* 03.09.04, 09:41
        Przez kilka lat mieszkalam w Niemczech, studiowalam, pracowalam. Wyjechalam z
        kraju w wieku 22 lat, czyl w czasie, gdy czlowiek ma niekoniecznie jeszcze
        powazne podejscie do zycia i przyszlosci. Zyjac w Niemczech nabywalam
        doswiadczen roznych, a poprzez to ksztaltowala sie moja osobowosc. Czulam sie w
        tym kraju dobrze, korzystalam z mozliwosci rozwoju, jakie daje bogate panstwo,
        poznawalam ludzi z roznych zakatkow swiata, bylo ciekawie. Po studiach
        postanowilam wrocic do kraju. Tesknilam za rodzina. W moich wyobrazeniach
        ulozylam sobie zycie w Polsce w czasie sprzed kilku lat, kiedy opuszczalam ten
        kraj. Taki pozostal w mojej pamieci. Nie znalam wowczas innej strony zycia
        tutaj, tego zawodowego, doroslego....Dzis minelo juz 4 mieniace od powrotu, mam
        prace i wlasciwie ludzie mowia mi, ze nie powinnam sie uskarzac, bo nie dane mi
        bylo doswiadczyc poczucia nieprzydatnosci zawodowej.
        Nie potrafie sie cieszyc. Uswiadomilam sobie, ze bardzo "wroslam" w obca
        mentalnosc i dzis bardzo trudno mi sie tu odnalezc. Teraz tesknie z kolei za
        przyjaciolmi z Niemiec, za wygodnym, poukladanym i przewidywalnym zyciem.
        Drazni mnie chamstwo, kombinatorstwo i cwaniactwo. Irytuja mnie ludzie na
        wysokich stanowiskach, ktorzy nie szanuja swoich pracownikow, ktorym wiele
        brakuje do poziomu europejskiego biznesmena. Ciezko mi, bo stale oczekuje
        czegos, czego tu nie ma. Musze na nawo uczyc sie tu zyc i nie wiem, czy temu
        podolam. Mozna ulozyc sobie tu zycie, jesli masz na mysli perespektywy
        zawodowe. Mnie problem sprawia akceptacja polskiej codziennosci; kontakty
        miedzyludzkie, ktore pozostawiaja wiele do zyczenia, poczawszy od wspolnego
        korzystania np. z komunikacji publicznej po sprawy urzedowe.
      • Gość: elisa1974 Re: Wracac do Polski czy NIE IP: 82.53.98.* 03.09.04, 09:53
        czesc woso,

        tak przez przypadek wpadlam na to forum i jak zaczelam czytac jak tobie rodacy
        radza to postanowilam wlaczyc sie do dyskusji.
        Pamietaj , ze najgorzej to pytac sie Polaka o rade, zobacz co oni wypisuja, to
        w szystko sa banialuki, po prostu nie udalo sie im w nowym systemie i przeciez
        winnego musza znalezc a najczesciej to kto moze byc winnym, no przeciez
        komunisci! W nowym systemie nic nie ma za darmo, chcesz sie leczyc plac, chcesz
        sie uczyc plac, a oni nie znaja tej bajki, bo sa przyzwyczajeni ze babcia
        jezdzila dwa razy w roku na darmowe wczasy wypoczynkowe, tata chodzil na
        chorobowe az wkoncu dostal rente bo go lewa noga bolala itp...
        Takze jezeli masz zamiar powrotu przeanalizuj twoje mozliwosci, skonaktoj sie z
        firmami reklutacyjnymi, mozesz pomyslec o wlasnym biznesie, ale bac ostrozny,
        bo gospodarka jest jeszcze nie stabilna. W tym momencie w polsce jest kolejny
        boom gospodarczy (eksport wzrosl prawie 30% na poczatku tego roku)po dwuletnim
        kryzysie, takze terazj jest dobry moment na inwestycje. Jezeli masz troche kasy
        odlozonej inwestuj w jakas nieruchomosc, ktora bedzie przynosic ci pewien
        profit, czyli zabezpieczenie miesieczne. Uwazam ze powinnienes sprobowac, do
        odwaznych swiat nalezy, a kasa to nie wszystko, jezeli jest sie samemu na
        swiecie, no nie?
        Tutaj zycie towarzyskie jest przyjemne, ja nie mieszkam na stale w polsce ale
        nosze sie z takim zamiarem.
        No i jeszce wazna rzecz w duzych miastach jest o.k. (Warszawa, Krakow, Wroclaw,
        Gdansk) reszta to na razie porazka, ale jest jeszce duzo biznesow do
        rozkrecenia a rynek chlonie wszystko, takze korzystaj z chwili......
        • Gość: Jurek Re: Wracac do Polski czy NIE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.04, 23:39
          > W tym momencie w polsce jest kolejny boom gospodarczy
          Jaki BOOM? Gdzie? Biorę w tej chwili dyplom, śrubokręty, płyty/dyskietki i
          lecę... Gdzie masz ten boom? W Warszawie? Tam chwilowo przybyło trochę
          przedstawicielstw, wyrosło troche nowych urzędów itd. To nie znaczy, że w Polsce
          jest już normalnie. Wiele lat bezrobocia wykańcza społeczeństwo. I nie ma
          poprawy - raczej obciążenia pracodawców są coraz większe, a wydatki z budżetu
          państwa stale rosną.

          > Uwazam ze powinnienes sprobowac, do odwaznych swiat nalezy,
          > a kasa to nie wszystko, jezeli jest sie samemu na swiecie, no nie?
          A kto sobie nie poradzi, to frajer? Ty chyba jesteś doradcą ubezpieczeniowym...

          > Tutaj zycie towarzyskie jest przyjemne, ja nie mieszkam na stale w polsce ale
          > nosze sie z takim zamiarem.
          Życie towarzyskie tutaj jest bardzo przyjemne. W kawiarni też znajdziesz wielu
          przyjaciół, szczególnie jak postawisz piwo.
      • Gość: Zyczliwa Re: Wracac do Polski czy NIE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.04, 14:23
        Jesli umiesz poruszać się w świecie bezprawia i kombinacji to coś dla Ciebie
        Tylko w Polsce może być partyzantka, kradzieże w swietle prawa i totalny chaos
        prawny. Więc zdrów ten co umie to wykorzystać na swoją chwałę i dobrobyt.
        Uczciwy, biedny i bez znajomków ginie i nikt nie poda nawet ręki, jeszcze
        popchnie żeby nastąpiło to szybciej i problem z głowy.
        Pozdrawiam
        Życzę wszystkiego naj. w Państwie złodzieji
      • godiva1 Ja z Pennsylwanii 03.09.04, 17:08
        Wiesz co, ty sie zastanow, czy Ci teskno do Polski czy nie. Z Twoja energia i
        pracowitoscia i ambicja Ty sobie poradzisz i tu i tu. Ja sie zdecydowalam
        zostac, ale glownie dlatego, ze zakochalam sie w Amerykaninie i zanim sie
        zorientowalam bylo dziecko w drodze, i teraz jestem szczesliwa, ale czasem
        teskni mi sie za krajem tak, ze moglabym wyc. I wlasciwie jak jezdze do Polski
        odwiedzic rodzine, to tam jest mi lepiej i tam sie z ludzmi dogaduje latwiej i
        bardziej sie czuje jak w domu. Z drugiej strony obiektywnie to w Stanach jest
        latwiej zyc i zarobic na rodzine.
      • Gość: mieszkajaca w raju Re: Wracac do Polski czy NIE IP: *.noc.dti.net 03.09.04, 17:23
        "Z uczciwej pracy kazdemu dziecku dom postawic" - ktos ma bardzo nie na czasie
        wiadomosci na temat stanow. Z uczciwej pracy tu ledwo mozna sobie oplacic
        mieszkanie i jedzenie. Ja pracuje w NY w IT juz 5 lat, nie mam oszczednosci,
        przez to nie mam za bardzo mozliwosci zmiany pracy, mam kasy tyle co na
        mieszkanie i zarcie i moge dac sie zasadzie kija i marchewki jeszcze 10 lat
        tak.... A robi sie tu coraz gorzej... sila nabywcza pieniadza poleciala na leb
        w ciagu tych lat jak tu jestem. Tak, moze jest troche mozliwosci z dobrymi
        kwalifikacjami. Ale nie jest ich mniej w Polsce. Tam przynajmniej nie trzeba
        mieszkac w getcie, bo czlowieka na nic innego nie stac... Wracaj do Polski, jak
        jeszcze cie nie wessal system... :-)))
        • Gość: Tomek Re: Wracac do Polski czy NIE IP: *.acn.waw.pl 03.09.04, 17:47
          no to chyba w dwoch roznych ny zylismy. wrocilem z usa kilka miesiecy temu.
          mieszkalem tam 7 lat i gdyby nie to, ze musialem wrocic do Polski to juz dawno
          mialbym domek. I nie pracowalem bynajmniej w IT, gdzie mysle, ze wiecej niz ja
          mialem. poprostu, podobnie jak panny z "Sex in the city", nie umiesz oszczedzac
          i tyle. czy bedziesz w polsce czy w usa oszczedzac trzeba, jesli cos sie chce
          miec. z tym, ze w pl to jest o wiele wiele trudniejsze.
          • Gość: mieszkajaca w raju Re: Wracac do Polski czy NIE IP: *.noc.dti.net 03.09.04, 17:59
            Och, prosze.. panny z sex and the city... i znow te banaly.. czy ci sie
            naprawde wydaje ze tam jest odrobina realizmu? Czy ty w ogole wiesz ile
            kosztuje mieszkanie na Manhattanie i torebka od Gucciego? Ja nie mowie o tym:
            mieszkanie na Queensie i zakupy raz na tydzien w Keyfood. Nie chodzi o
            oszczedzanie kasy poprzez mieszkanie w greenpoinckich 'subwayach', bo to
            przeciez nie jest zycie.. normalne mieszkanie bez rewelacji z meblami
            pozbieranymi od znajomych kosztuje mnie 2/3 miesiecznych zarobkow netto.
            Podwyzki w robocie nie mialam od 4 lat, natomiast koszt mieszkania wzrosl 15%.
            Zmienilo sie bardzo od 5 lat do tego stopnia, ze nie warto tu dluzej siedziec..
            A marna egzystencje mozna uprawiac nawet na Ukrainie, jak ktos tak lubi. Ja
            wracam. Pokolekconuje papierki (RH Certificatio, Cisco CCNA) i spadam stad.
            Niech inni pracuja na dobrobyt korporacji nalezacych do 1% najbogatszych (bo
            chyba tylko w tym srodowisku jest jak w "sex and the city")
            • Gość: Tomek Re: Wracac do Polski czy NIE IP: *.acn.waw.pl 03.09.04, 21:23
              ja rowniez mieszkalem na queensie (kew garden) i nie placilem za 1 bdr apt
              nawet 1/3 zarobkow. czyli albo placisz za drogo za mieszkanie, albo strasznie
              gowniano placa w twojej firmie. ale przeciez mozesz poszukac innej. w nyc nie
              ma problemu, zeby cos znalezc. twoje ostatnie zdanie brzmi strasznie
              socjalistycznie. w usa przynajmniej maja elite, ktora sie dorobila ciezka
              praca. w polsce takich ludzi sie gnebi (pan kluska). mamy tu zato elYte zlozona
              z bylych aparatczykow, oszustow, zlodzieji lub innych cwaniakow-nieuków.
          • Gość: maggie Re: Wracac do Polski czy NIE IP: 212.87.240.* 03.09.04, 22:48
            A można wiedzieć dlaczego wróciłeś do Polski???
            • Gość: Tomek Re: Wracac do Polski czy NIE IP: *.acn.waw.pl 04.09.04, 09:25
              z powodow rodzinnych. z tym, ze wciaz nie wiem czy wrocilem czy poprostu sie tu
              zatrzymalem na troche. tam bylo mi naprawde dobrze.
      • Gość: Tomek Re: Wracac do Polski czy NIE IP: *.acn.waw.pl 03.09.04, 17:32
        ja wlasnie niedawno wrocilem po 7 latach w nyc. powoli sie przyzwyczajam do
        zycia tutaj. napewno jest trudniej, ale z twoim wyksztalceniem nie powinno byc
        problemu. pozatym mozesz pracowac dla amerykanow bedac w polsce. jesli tesknisz
        do kraju to moze warto sprobowac. zreszta zawsze mozesz wrocic do usa. ja
        ciagle nie jestem pewien czy tak nie postapie, ale narazie ciesze sie tym co
        jest i nie narzekam. ale jak to mowia punk widzenia zalezy od punktu siedzenia.
        • Gość: elisa1974 Re: Wracac do Polski czy NIE IP: *.pool8251.interbusiness.it 06.09.04, 17:32
          hej woso no i jak samopoczucie po tych wszystkich wypowiedziach, poruszyles
          temat rzeka. Wiesz teraz amerykanie beda zakladac wlasne szkoly pielegniarskie
          w polsce zeby szkolic wlasny staff, beda potrzebowac takich ludzi jak ty do
          organizacji., Medycyna jest na fatalnym poziomie i to wykorzystuja prywatne
          kliniki ktore powstaja jak grzyby po deszczu - tu masz wielkie pole do popisu,
          to sa jeszcze dziewicze tereny, wkraczasz w odpowiednim momencie i nie przejmuj
          sie niezadowolonymi polakami (wprawdzie jest ich wiekszosc) ale pamietaj ze sa
          tez ci ktorzy odniesli sukces, badz optymista
      • Gość: elka Re: Wracac do Polski czy NIE IP: *.tvsat364.lodz.pl 03.09.04, 21:42
        Kto mądry ucieka z tego kraju. Polska to bardzo piękny kraj, więc na wakacje
        zawsze można tu przyjechać.
        Moje starsze koleżanki powtarzają mi przynajmniej raz w tygodniu: rób dwójkę
        (anestezjologia) i uciekaj stąd, byle szybko.
        A ja słucham starszych...
        Pozdrawiam
        • Gość: axx Re: Wracac do Polski czy NIE IP: 207.191.243.* 03.09.04, 22:37
          Dobrymi radami jest pieklo wybrukowane. A wiec powrot ale nie do Polski. Ale obok Polski w jednym z krajow Unii np.Belgia czy Anglia.
          Zaleta jest bliskosc Polski. Dobry standart zycia. Praca bez ograniczen. W USA musisz byc obywatelem do dobrej roboty (Patriot Act pracuje)
          Europa rozwija sie rownie dynamicznie co USA.
          • Gość: Tomek Re: Wracac do Polski czy NIE IP: *.acn.waw.pl 04.09.04, 09:31
            jedynym ograniczeniem dla nie obywateli usa jest niemoznosc pracy w gdzie
            paracodawca jest panstwo (urzedy, poczta, moze niektore szkoly chociaz tego nie
            jestem pewien). co do rozwoju europy do usa to chyba zartujesz. tutaj jesli
            wzrost gosp. na poziomie 2% to juz sie mowi o recesji, w europie taki wzrost to
            marzenie.
      • Gość: Jurek Re: Wracac do Polski czy NIE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.04, 23:14
        Jeśli możesz pracowac dla amerykańskiej firmy w Polsce, to możesz wracać. W
        innym wypadku nie rób tego błędu. Będą miały do ciebie następne pokolenia żal.
        Tu jest bezrobocie i prawo, które chroni bandytów. Urzędnicy są niekompetentni i
        chciwi. "Popisy" polityków nie dają nadziei na poprawę. Majątek państwowy został
        w najcenniejszej części sprzedany, a dług wewnętrzny i zagraniczny bardzo
        wzrósł. Czekają nas wielkie przejścia podobne do Argentyny.
        Jestem nauczycielem informatyki, kończę studia na politechnice i gdybym teraz
        dostał propozycję pracy jako informatyk bez doświadczenia, to bym pojecha nawet
        i 1000 kilometrów, w tej chwili. Niestety - muszę mieć portfolio, kilka lat
        doświadczenia i świetnie znać jakąś dziedzinę. Niedoświadczonych nie potrzebują.
      • Gość: maniek Re: Wracac do Polski czy NIE IP: 5.5D* / *.syd.ops.aspac.uu.net 04.09.04, 01:03
        Najpierw zalatw staly pobyt w USA pozniej zycie pokaze jak i
        gdzie bedziesz chcial mieszkac , znasz jezyk poslugujesz sie
        napewno sprawnie w pismie i mowie , co za roznica gdzie Warszawa
        czy N York osiem godzin lotu i jestes w domu u mamy , ale jesli
        cie ma cale zycie draznic ta czarnota i ciemnota polonijna wracaj
        do Europy , ja tak zrobilem i obecnie mieszkam w Sydney jestem
        szczesliwy a moze i wiecej powodzenia m .
        • Gość: maggie Re: Wracac do Polski czy NIE IP: 212.87.240.* 04.09.04, 13:04
          a mozesz powiedzieć cos więcej o swoim pobycie w Sydney??Jeśli nie możesz lub
          nie chcesz dzielic sie swoimi doswiadzeniami na forum podaje swój e-
          mail:magmik1979@yahoo.com
        • Gość: maggie Re: Wracac do Polski czy NIE IP: 212.87.240.* 05.09.04, 14:11
          ale zaraz zaraz Sydney tochyba nie jestw Eutopie a tak przy okazji powiedz mi
          prosze co nieco o realiach zycia w Australii( jwsli mozesz oczywiscie).
          • Gość: woso Re: Wracac do Polski czy NIE IP: *.nyc.rr.com 05.09.04, 18:51
            ...Hej Maggie, dobre pytanie, Australia zawsze wydawala mi sie egzotyczna wiec
            dobrze by bylo cos dowiedziec sie wiecej.
      • Gość: Ana Re: Wracac do Polski czy NIE IP: *.dip0.t-ipconnect.de 04.09.04, 02:22
        Jezeli jestes inteligentny wracaj do Polski W swojej ojczyznie jestes u siebie
        w domu i mozna szybciej sie dorobic.i szybciej poznasz kochanych i milych ludzi
        Ja jestem 20 lat w Niemczech i dlugo juz pracuje Jestem grafik komputerowy Do
        dzisiaj mieszkam w socjalnym 39m"mieszkaniu sama,zarabiam brutto 3500 €.To
        wszystko to iluzja.Tylko wybitny, czlowiek ma szanse na milosc pieniadz i
        kariere.Zawsz mozesz jechac na trzy miesiace do US??.i wrocic do domu z czyms.
        • peterli Re: Wracac do Polski czy NIE 05.09.04, 01:09
          hallo ana....
          sorry ze tak zapytam ale ty bedac mediengestalter i zarabiajac 3500
          brutto......mieszkasz w mieszkaniu socjalnym?
          ja tez jestem grafikiem komputerowym, mam wynajete normalne mieszkanie ponad
          60qm i zarabiam wprawdzie mniej niz ty.....ale to cos jest nie tak z tym twoim
          socjalnym.........
          • Gość: woso Re: Wracac do Polski czy NIE IP: *.nyc.rr.com 05.09.04, 18:52
            ...czy moglbys dokladniej opisac rynek niemiecki jezeli chodzi o IT.
            Pozdrawiam :)
      • ozpol Po tym co piszesz to lepiej NIE 04.09.04, 07:43
        bo raz - to wskoczylbys w samolot i polecial do Polski i zobaczyl co jest grane,
        Po drugie - cos te Twoje IT jest chyba kupione, bo wiesz przeciez o Internet
        Job Search i widzial bys jaki jest rynek pracy w Polsce
        Po trzecie - bez doswiadczenia to i chyba w US bedziesz mial problemy a co
        dopiero w Polsce
        Po czwarte - z taka iloscia fakultetow i nie wiesz co masz robic w zyciu??
        Kochany pomysl co piszesz i robisz, a nie zawracaj "...." na Internecie.
        • Gość: Ala Chyba NIE warto IP: *.client.comcast.net 04.09.04, 08:23
          Wracaj jezeli masz zabezpieczona przyszlosc finansowa w Polsce.
          Po kilku latach dobrze platnej pracy w US trudno bedzie przestawic
          sie na polskie zarobki. Przeciez miesieczna placa w Polsce to moja
          dniowka tutaj. Do Polski to mozna jechac wydawac ale nie zarabiac.
          Rozwaz wszystkie mozliwosci.
        • Gość: woso Re: Po tym co piszesz to lepiej NIE IP: *.nyc.rr.com 04.09.04, 09:37
          >Po drugie - cos te Twoje IT jest chyba kupione, bo wiesz przeciez o Internet
          > Job Search i widzial bys jaki jest rynek pracy w Polsce
          ... nie wydawaj opinii o ludziach ktorych nie znasz, to nie jarmark

          > Po trzecie - bez doswiadczenia to i chyba w US bedziesz mial problemy a co
          > dopiero w Polsce
          ...do Twojej informacji, tutaj problemow z tym nie mam

          >Kochany pomysl co piszesz i robisz, a nie zawracaj "...." na Internecie.
          ...sluchaj chyba nie za bardzo znasz pojecie FORUM, rozmawia sie tu o wszystkim
          i ty tu praw nie wprowadzasz. Nie podoba sie dyskusja, nie zabieraj glosu.


          ...korzystam z ludzkiej uprzejmosci, ludzi, ktorzy chca sie podzielic swoimi
          spostrzezeniami i ogolna sytuacja w kraju. Celem dyskusji jest umiejetne
          wysluchanie innych, a nie KRZYK - tak jak z Twojej strony.
      • Gość: kuba Re: Wracac do Polski czy NIE IP: *.cableinet.co.uk 04.09.04, 15:30
        jest ktos z was tam???
        • Gość: kisielmaniak Re: Wracac do Polski czy NIE IP: *.olsztyn.mm.pl 04.09.04, 15:34
          a to ciekawy temat na forum sobie znalazłeś:))))))))))))))))))0
          • Gość: kuba Re: Wracac do Polski czy NIE IP: *.cableinet.co.uk 04.09.04, 15:36
            noooo!! taki na czasie.a jednak sie wszystko ze szkola ulozylo i nie musze
            wracac tak szybko do kraju. zostane tu jak najdluzej do listopada. no chyba ze
            mnie szef wywali niedlugo bo jest za duzo osob w pracy, a no to wskazuje ze tak
            bedzie wkrotce.:))))
            • Gość: kisielmaniak Re: Wracac do Polski czy NIE IP: *.olsztyn.mm.pl 04.09.04, 15:39
              Mam wziąść tą robotę czy nie??????????? Można znaleźć coś tańszego w tym
              jebanym Manchesterze??????????? Help me!!!!!!
            • Gość: kisielmaniak Re: Wracac do Polski czy NIE IP: *.olsztyn.mm.pl 04.09.04, 15:41
              No proszę!! Codziennie nowa śpiewka:))))) To dobrze że zostajesz Czarny!!
              Chociaż raz zachowasz się jak na mena przystało:)))) Napisz ile jest z Menchi
              do tego wszego Rotherdamu śmiesznego
              • Gość: kuba Re: Wracac do Polski czy NIE IP: *.cableinet.co.uk 04.09.04, 15:47
                zostaje ale nie wiem na jak dlugo. zostane do tej pory jak mnie szef nie
                wywali.a robote mozesz wziasc ale jeszcze powiedz kim tam bedziesz.jak ona ci
                obiecala ze bedziesz szefem kuchni to ci troszke wkreca.bedziesz poprostu
                kucharzem. bo ona juz tyle siedzi w angli ze nie umie przetlumaczyc
                slowa 'shef' co oznacza jak sie domyslasz kucharz. a wiec nie bedziesz szefem
                kuchni bo na to stanowisko nikogo nie wpuszcza ot tak a bedziesz kucharzem w
                dobrym hotelu gdzie pewnie bedziesz mial niezle busy:)))) a sprobuj , zawsze
                warto. jak jeszcze mieszkanko za 50 na tydzien to rewelacja. a ile bedziesz
                dostawal na reke???
                • Gość: kisielmaniak Re: Wracac do Polski czy NIE IP: *.olsztyn.mm.pl 04.09.04, 15:50
                  4,75 funciaka za godzinę.A co to są busy?? Ty broniarzu??
                  • Gość: kisielmaniak Re: Wracac do Polski czy NIE IP: *.olsztyn.mm.pl 04.09.04, 15:52
                    Nie spotkam się z nim bo w Poniedziałek (ten co teraz będzie) mam być w Menchi
                    u Marion kumasz?? Napisz kiedy macie wolne
                    • Gość: kuba Re: Wracac do Polski czy NIE IP: *.cableinet.co.uk 04.09.04, 15:55
                      teraz mamy podobno jakas impre w pracy w poniedzialek i wszyscy idziemy gdzies
                      sie zabawic ale ja nie wiem czy pojde bo mi sie poprostu nie kce isc z tymi
                      angolami , bo jakos slabo ich chwytam . tu oni mowia gwara i musza 3 razy
                      powtorzyc zeby kuba zakumala:))))a wiec poniedzialek moze wolny bo nie pojde z
                      nimi na impre i sroda wolna.
                  • Gość: kuba Re: Wracac do Polski czy NIE IP: *.cableinet.co.uk 04.09.04, 15:52
                    busy- zajety, szczytowe godziny w pracy . do you know what i mean??
                    • Gość: kisielmaniak Re: Wracac do Polski czy NIE IP: *.olsztyn.mm.pl 04.09.04, 15:56
                      Ty nie kozacz tak z tym Angielskim tak:)))))) A jak przyjadę do Anglii to będę
                      mógł dzwonic z komury do Marii i Ciebie czy muszę zmienić numer po przylocie??
                      • Gość: marta i justyna Re: Wracac do Polski czy NIE IP: *.cableinet.co.uk 04.09.04, 15:59
                        siema kislu!!slyszalysmy,ze przyjezdzasz do tego pieknego kraju mnostwa
                        rudzielcow i spaslakow!!Nie mozemy sie doczekac,bo mamy nadzieje,ze ujrzymy
                        twoja mordke rozesmiana:)
                      • Gość: kuba Re: Wracac do Polski czy NIE IP: *.cableinet.co.uk 04.09.04, 16:00
                        mozesz dzwonic z czego kcesz.ale lepiej sobie kupic karte pin VIRGIN i dzwonicz
                        do mnie za grosze a smsy za 3p.
                        • Gość: kisielmaniak Re: Wracac do Polski czy NIE IP: *.olsztyn.mm.pl 04.09.04, 16:03
                          Virgin powiadasz...wiedziałem że masz cos z dziewicy Czarnuchu:))) Witam
                          dziewuszki!!!!!! Pozdrawiam i mam nadzieję że niedługo ja i moja mordka
                          rozesmiana tez ujrzy wasze mordki:))))))
                          • Gość: marta i justyna Re: Wracac do Polski czy NIE IP: *.cableinet.co.uk 04.09.04, 16:07
                            o jejka jejka:)wreszci ostroda!!!:)gdzie ty czarnuchu bedzieszw koncu pracowal?
                            tylko nie naabierz sie na zadna dziwke tak jak my!!!!
                            • Gość: kisielmaniak [...] IP: *.olsztyn.mm.pl 04.09.04, 16:09
                              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                              • Gość: marta i justyna [...] IP: *.cableinet.co.uk 04.09.04, 16:11
                                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                                • Gość: kisielmaniak [...] IP: *.olsztyn.mm.pl 04.09.04, 16:13
                                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                          • naftaszef Re: Wracac do Polski czy NIE 04.09.04, 16:16
                            Kogo widze!! Czesc dziewczynki, co tam u was?? Ale ja mam kaca...:(
        • Gość: kisielmaniak Re: Wracac do Polski czy NIE IP: *.olsztyn.mm.pl 04.09.04, 15:37
          Sie ma Czarny!! Marion do mnie wczoraj dzwoniła i załatwila mi robotę w Hotelu
          Jurys Inn w samym centrum Manchesteru.I wszystko było by pięknie tylko że:
          numero UNO: Chce zebym już zaczął robić od PONIEDZIAŁKU!! Czyli mam jutro sie u
          niej stawić:))))))
          numero DUE: Załatwiła mi nocleg w centrum Menchi za ....bagatela 50 funciaków!!!
          Ot głupia!!
          • Gość: kuba Re: Wracac do Polski czy NIE IP: *.cableinet.co.uk 04.09.04, 15:40
            ad2. jak za 50 funciakow w centrum to nawet tanio jesli to jest cena za
            tydzien. jak za tydzien to bierz w ciemno.
            • Gość: kisielmaniak Re: Wracac do Polski czy NIE IP: *.olsztyn.mm.pl 04.09.04, 15:44
              50 funtów za tydzień to tanio?? Chyba objadłeś się pizzy za dużo.To 1/4 mojej
              miesięcznej pensjii!!
            • Gość: kisielmaniak Re: Wracac do Polski czy NIE IP: *.olsztyn.mm.pl 04.09.04, 15:46
              Jak dojechać z Londynu do Menchi najtaniej????? Autobus?? Jest szansa ze jakbym
              przyjechał to byśmy się zobaczyli?? Macie jakieś dni wolne??
              • Gość: kuba Re: Wracac do Polski czy NIE IP: *.cableinet.co.uk 04.09.04, 15:49
                nie wiem jak bo my jechalismy autobusem bezposrednio do menchi.zrob tak samo i
                bedzie gitara. albo samolot za 500 zl podobno jest. sikor takim lecial i
                zaplacil 1000zl w 3 strony. on wraca 16 do polski na 2 dni to sie z nim spotkaj.
                a my mamy dni wolne a wiec nie sikaj.
            • Gość: kisielmaniak Re: Wracac do Polski czy NIE IP: *.olsztyn.mm.pl 04.09.04, 15:48
              Ja chyba spasuję z tą Anglią.Nie chce mi się jechać ,bo musiałbym jechać sam a
              do was mialłbym daleko
              • Gość: kuba Re: Wracac do Polski czy NIE IP: *.cableinet.co.uk 04.09.04, 15:51
                do nas jest pociag ktory jedzie ponad godzinka a wiec tak samo jak ostroda-
                olsztyn.:))))
                • Gość: kisielmaniak Re: Wracac do Polski czy NIE IP: *.olsztyn.mm.pl 04.09.04, 15:54
                  o to Kurewsko daleko stary!! PS.Zaraz mecz w el. do MŚ. POlska-Irlandia!!
                  Polska - Biało -Czerwoni!! A w srodę Polska -Anglia!!
                  • Gość: kuba Re: Wracac do Polski czy NIE IP: *.cableinet.co.uk 04.09.04, 15:56
                    a w srode mamy wolne i ogladamy polske przy brofku:))))
                    • Gość: kisielmaniak Re: Wracac do Polski czy NIE IP: *.olsztyn.mm.pl 04.09.04, 15:58
                      Zaraz zadzwonię do Marion i spytam czy jej oferta aktualna.Jeśli tak to widzimy
                      sie w Poniedziałek Czarny!!
                      • Gość: kuba Re: Wracac do Polski czy NIE IP: *.cableinet.co.uk 04.09.04, 16:02
                        w poniedzialek to chyba bedziesz z nia musial kilka spraw zalatwic. ona cie tam
                        wprowadzi i zaczniesz prace, chyba nie bedziesz mial wolnego tak odrazu.pewnie
                        w srodde sie zobaczymy jak juz cos.
                  • Gość: kuba Re: Wracac do Polski czy NIE IP: *.cableinet.co.uk 04.09.04, 15:58
                    stary nie poddawaj sie. sprobuj pewnie warto, ja sprobowalem i juz wyszedlem na
                    swoje i jest gitara.
                    • Gość: kisielmaniak Re: Wracac do Polski czy NIE IP: *.olsztyn.mm.pl 04.09.04, 16:01
                      Jak u Ciebie jest gitara to u mnie żeby była chociaz MANDOLINA lub organki:)))))
                      Nie wiem czy Wizzair mi załatwi bilet na Poniedziałek ale jak tak to bedzie
                      git... znaczy sie mandolina!!
                      • Gość: kuba Re: Wracac do Polski czy NIE IP: *.cableinet.co.uk 04.09.04, 16:04
                        a masz karte kredytowa?? bo u nich tylko tak mozna placic.a termin na bank
                        bedzie...
                        • Gość: kisielmaniak Re: Wracac do Polski czy NIE IP: *.olsztyn.mm.pl 04.09.04, 16:05
                          1:0 dla Polski!!!!!
                          • Gość: kuba Re: Wracac do Polski czy NIE IP: *.cableinet.co.uk 04.09.04, 16:08
                            kto strzelil w morde???
                            • Gość: kisielmaniak Re: Wracac do Polski czy NIE IP: *.olsztyn.mm.pl 04.09.04, 16:11
                              Żuraw z rogu bezpośrednio.Sikorska wczoraj w Chacie była!! Nie wiedziałem ze
                              wróciła!! Narąbała sie jak strzelba!! Ale miałem z niej ubaw.Mówiła ze robiła w
                              4,5 gwiazdkowym hotelu,gdzie spała Victoria Beckham!!
                              • Gość: marta i justyna Re: Wracac do Polski czy NIE IP: *.cableinet.co.uk 04.09.04, 16:12
                                ona to jest dobra...
                              • Gość: kuba Re: Wracac do Polski czy NIE IP: *.cableinet.co.uk 04.09.04, 16:13
                                ale przynajmniej schudla... i w sumie troszke kasy przytulila, bo mniala 2
                                prace.:))))
                                • Gość: kisielmaniak Re: Wracac do Polski czy NIE IP: *.olsztyn.mm.pl 04.09.04, 16:18
                                  No fakt bo wczoraj piła jakieś drogie driny.Ale jak jej wczoraj posłuchalem to
                                  ze smiechu nie mogłem wytrzymać.
                                • naftaszef Re: Wracac do Polski czy NIE 04.09.04, 16:21
                                  Mowila ze 14000 przywiozla, calkiem niezle
                              • Gość: marta i justyna Re: Wracac do Polski czy NIE IP: *.cableinet.co.uk 04.09.04, 16:14
                                pozdrawiamy was serdecznie Nafto i Kislu.Kislu do szybkiego zobaczenia!!!Pa!!!!
                                • Gość: kuba Re: Wracac do Polski czy NIE IP: *.cableinet.co.uk 04.09.04, 16:16
                                  ej no to ja tez zawijam na meczyk.pozdrawiam i wpadaj.
                                  • Gość: kisielmaniak Re: Wracac do Polski czy NIE IP: *.olsztyn.mm.pl 04.09.04, 16:19
                                    Pozdrawiam i do zobaczenia mam nadzieję:))))))
                              • naftaszef Re: Wracac do Polski czy NIE 04.09.04, 16:19
                                Sikora mowila ze spala z Bekhamem :))))
          • pizzabaecker Re: Wracac do Polski czy NIE 15.09.04, 02:04
            Ale fajnie napisales, Krzysku!
      • naftaszef Re: Wracac do Polski czy NIE 04.09.04, 15:59
        Witam Zuki!! Mecz sie zaczyna!!
        • Gość: kuba Re: Wracac do Polski czy NIE IP: *.cableinet.co.uk 04.09.04, 16:02
          siema Naftalina!!!
          wlasnie sikor mi napisal sms zebym zaginal do domku bo sie mecz zaczal:))))))
          • Gość: Do Kuby Re: Wracac do Polski czy NIE IP: *.vc.shawcable.net 05.09.04, 10:53
            Sadzac po twoim "DIALOGU" to napewno w szkole byles-ODPORNY NA WIEDZE-Oj-
            KOZIOLKU MATOLKU-z PACANOWA-Gramatyk-
      • Gość: emeryt Re: Wracac do Polski czy NIE IP: *.icehouse.net 05.09.04, 15:43
        You mast be realy stupid. Stay hier.
        • Gość: woso Re: Wracac do Polski czy NIE IP: *.nyc.rr.com 05.09.04, 18:48
          ...no prosze, czlowiek kulturalnie chce porozmawiac z ludzmi, a tu go obrazaja
          bez powodow. Nie rozumiem takiego podejscia do ludzi. Pozdrawiam
      • feministka0.75 Wysiadziesz psychicznie!!! 05.09.04, 17:43
        Nie sadze, abys bez znajomosci znalazl dobra posade -zalozmy, ze Ci sie uda.
        To nie poradzisz sobie z mentalnoscia Polakow.
        Tymbardziej, ze jak mowisz dluzszy czas Cie nie bylo.
        Pozdrawiam
        Fem 3/4
        • Gość: woso Re: Wysiadziesz psychicznie!!! IP: *.nyc.rr.com 05.09.04, 18:50
          ... czy moglabys dokladnie opisac co mialas na mysli sugerujac ze wysiade
          psychicznie ? Pozdrawiam :)
          • zalotnica Re: Wysiadziesz psychicznie!!! 06.09.04, 01:26
            Gość portalu: woso napisał(a):

            > ... czy moglabys dokladnie opisac co mialas na mysli sugerujac ze wysiade
            > psychicznie ? Pozdrawiam :)

            a czy moglbys napisac jaki byl powod, ze wyjechales z Polski
            i czy jestes tutaj legalnie...?
            • Gość: woso Re: Wysiadziesz psychicznie!!! IP: *.nyc.rr.com 06.09.04, 08:38
              ...dlaczego wyjechalem, wiele powodow, chec poznania swiata, ukonczenie szkoly
              w Stanach ( takie moje dawne male marzenie IT zawsze bylo moja wielka pasja),
              sprobowanie czy poradze sobie za granica sam, bez ukladow, znajomosci;
              oczywiscie tez beznadziejny stan medycyny w Polsce, ktora nie zapewniala
              jakichkolwiek mozliwosci rozwojowych. Tak, od paru miesiecy mam juz pobyt, lecz
              co to zmieni. Pozdrawiam :)
              • zalotnica Re: Wysiadziesz psychicznie!!! 11.09.04, 13:50
                Gość portalu: woso napisał(a):

                >oczywiscie tez beznadziejny stan medycyny w Polsce, ktora nie zapewniala
                >jakichkolwiek mozliwosci rozwojowych. Tak, od paru miesiecy mam juz pobyt, lecz
                >co to zmieni. Pozdrawiam :)

                a czy myslisz, ze stan medycyny w Polsce przez ostatnie lata sie poprawil ?
                Poczytaj, ile wlasnie lekarzy chce opuscic Polske, z takich samych powodow
                z jakich Ty wyjechales iles lat temu.
                Widze, ze juz postanowiles wrocic, ale pytanie czy dobrze zrobiles bedzie do
                Ciebie zawsze wracalo obojetnie ktora opcje wybierzesz. Powodzenia.

        • Gość: Jagusia POWRÓCISZ TU GDZIE NADWIŚLAŃSKI BRZEG IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.09.04, 18:50
          Gdzie woda czysta a trawa zielona,gdzie ludzie z Bogiem w sercu,przyjaźni i
          chętni do pomocy.Gdzie chleb,chlebem pachnie a mowa ojczysta brzmi jak muzyka.



          HEHEHEHE :)))
          • Gość: ree wracaj i nie pękaj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.04, 23:08
            Wracaj i nie słuchaj frustratów. Nasuwa sie pytanie co tutaj robią jeśli tak nienawidzą tego kraju. Nie moga znaleźć dobrej posady, bo pewnie sa slabo wykształceni. Ja skończyłem takie studia jak Twoje pierwsze. Pracy w moim zawodzie jest mnóstwo. Na brak kasy nie narzekam. W Stanach byłem i owszem ale na wakacjach i wcale nie dziwie się, że wiara z USA powoli wraca do kraju.
      • ampolion Re: Wracac do Polski czy NIE 06.09.04, 05:12
        Wrócić można, ale czy koniecznie do Polski? Dlaczego nie do Unii Europejskiej?
        Angielski + medycyna + komputer = kariera.
        • Gość: reality777 Perspektywy w PL dla specjalisty IT IP: 202.95.130.* 06.09.04, 13:12
          Na prawde interesujaca dyskusja. Ja mam 5 lat doswiadczenia w IT i referencje od najwiekszych Azjatyckich korporacji (banking, insurance, telecommunication) jak rowniez organizacji rzadowych. Z ciekawosci poslalem pare razy CV do Polskich bankow, firm ubezpieczeniowych oraz firm consultingowych i tylko jedna firma odpisala na moje CV, byl to PWC i odpisali ze nie sa zainteresowani. Poslalem to samo CV do jednej firmy ubezpieczeniowej w pewnym kraju w SE Asia i nastepnego dnia mialem zaproszenie na interview. Ostatecznie praktycznie wszystkie banki odpisaly na moje CV i poprosily o dodatkowe informacje. Bazujac na tym doswiadczeniu wnioskuje, ze w Polsce specjalisci IT nie sa tak bardzo doceniani jak za granica. Zarobki sa rowniez nieporownywalnie mniejsze. Jesli chodzi o prywatna strone zycia, to mam tutaj rownie duzo przyjaciol co w Polsce, jestem zareczony z bezkonkurencyjna dziewczyna i na prawde nie widze sensu wracac. Jedynym problemem sa trudnosci wizowe itp., pozatym wszystko jest pieknie.
          • Gość: mgrinz Re: Perspektywy w PL dla specjalisty IT IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.04, 14:21
            > Na prawde interesujaca dyskusja. Ja mam 5 lat doswiadczenia w IT i referencje o
            > d najwiekszych Azjatyckich korporacji (banking, insurance, telecommunication) j
            > ak rowniez organizacji rzadowych. Z ciekawosci poslalem pare razy CV do Polskic
            > h bankow, firm ubezpieczeniowych oraz firm consultingowych i tylko jedna firma
            > odpisala na moje CV, byl to PWC i odpisali ze nie sa zainteresowani. Poslalem t
            > o samo CV do jednej firmy ubezpieczeniowej w pewnym kraju w SE Asia i nastepneg
            > o dnia mialem zaproszenie na interview. Ostatecznie praktycznie wszystkie banki
            > odpisaly na moje CV i poprosily o dodatkowe informacje. Bazujac na tym doswiad
            > czeniu wnioskuje, ze w Polsce specjalisci IT nie sa tak bardzo doceniani jak za
            > granica. Zarobki sa rowniez nieporownywalnie mniejsze. Jesli chodzi o prywatna
            > strone zycia, to mam tutaj rownie duzo przyjaciol co w Polsce, jestem zareczon
            > y z bezkonkurencyjna dziewczyna i na prawde nie widze sensu wracac. Jedynym pro
            > blemem sa trudnosci wizowe itp., pozatym wszystko jest pieknie.
            ----------------------------------------------------------------------

            no jak to co piszesz jest prawdą, to odpowiedź jest prosta...
            w polsce szuka się specjalistów IT, ale....
            ale jak w każdej innej branży, jak jesteś za dobry to stanowisz zagrożenie i konkurencję...
            przypomnij sobie dowcip, o tym jak złota rybka spełniała życzenia...
            francuz zażyczył sobie kurę znoszącą złote jaja,
            niemiec też taką chciał, a polak "żeby im te kury zdechły"...
            tak tu jest i będzie...
      • Gość: Maly Infantylizm, adept dziennikarski czy Piotrus Pan? IP: *.client.comcast.net 06.09.04, 08:02
        Gość portalu: woso napisał(a):

        > Wlasnie skonczylem computer science w NY, zrobilem Oracle certified
        > professional - databases( pierwszy fakultet medycyna w Polsce ) i zastanawiam
        > sie powaznie czy warto wracac do Polski, czy raczej polaczyc IT z medycyna w
        > US. Co mnie czeka w Polsce i czy mozna w jakis sposob ulozyc tam zycie.
        > Prosze o rady. Slyszac co tam sie dzieje nie napawa to optymizmem i przyznam,
        > ze mam pewne obawy. Czekam na rady.
        ........................................................
        A ja ci dobrze radze - rob jak uwazasz!
        Wydaje sie, ze ten watek zostal zalozony przez jakiegos rozpoczynajacego karire
        dziennikarska -Adept ow szuka czegos czym moglby zapelnic przyznana mu szpalte.
        Wirszowka sie liczy!
        Maszw Stanach ORACLE, masz medycyne.
        Nie masz dostepu do internetu, do wiadomosci, nie wiesz o pranych w polskich
        szpitalach jednorazowych rekawiczkach?
        W pierwszej chwili pomyslalem - bezradne dziecie nastoletnie.
        Ale przeciez medycyna ukonczona, lata nauki w NY.
        Wiec albo poszukujesz materialu na wierszowke albo nikt i nic ci w zyciu nie
        pomoze. W wieku powyzej 25 lat jestes niedojrzaly - ot - taki Piotrus Pan.
        Pozdrowienia,
        Maly
        • Gość: woso Re: Infantylizm, adept dziennikarski czy Piotrus IP: *.nyc.rr.com 06.09.04, 08:26
          ...hmm zawsze chcialem byc Piotrusiem panem, ale nigdy nie moglem nauczyc sie
          latac :). Nie wiem co w tym jest takiego niezrozumialego wiec powtorze
          CHCIALBYM NORMALNIE ZYC W SWOIM WLASNYM KRAJU. Co jest w tym dziecinnego ? To
          ze chcialbym sprobowac zyc w Polsce, co w tym zlego. Akurat mam dostep do
          internetu jak widac i widze co sie dzieje, ale nie jest tak w kazdje galezi
          gospodarki ( akurat medycyna to jest w Polsce tragiczna, z tym sie zgadzam ).
          Wiem tez z wielu zrodel, ze sa mozliwosci w kraju do ulozenia normalnego zycia,
          ale nie kazdemu to jest dane. Natomiast jezeli chodzi o moj watek, coz nie
          kazdy moze sie z nim zgadzac, ale popularnosc jego nie byla moim celem. Czy
          jest cos zlego w tym, ze jestem ciekawy opinii innych i dyskusji na ten temat.
          Pozdrawiam :)

          PIOTRUS PAN
          • Gość: Chicago Re: Infantylizm, adept dziennikarski czy Piotrus IP: *.client.comcast.net 06.09.04, 16:49
            Po tylu latach w USA prawdopodobnie nie jestes juz zadnym lekarzem. A juz na
            pewno nie jestes lekarzem w ameryce. Jedz zobaczysz po paru miesiacach.....i
            wtedy znow napisz na to forum.
            • Gość: woso Re: Infantylizm, adept dziennikarski czy Piotrus IP: *.nyc.rr.com 06.09.04, 21:29
              ...FYI jestem i zawsze bede i tego nikt mi nie zabierze, czy bede praktykowal
              czas pokaze. Bylem, widzialem i odpowiedz jest prosta. Maly % ludzi ustawil sie
              100 x lepiej niz w US, szanse sa ale trzeba miec BARDZO DUZO szczescia i
              znalezc sie w odpowiednim miejscu i w odpowiednim czasie. To jest jak
              totolotek, jedni wygrywaja inni nie.
              • Gość: Chicago Re: Infantylizm, adept dziennikarski czy Piotrus IP: *.client.comcast.net 07.09.04, 03:08
                FYtoo....o ile wiem po pieciu latach niewykonywania zawodu ....dyplom mozesz
                powiesic sobie na scianie. Nigdy tego nie zaczniesz.Wiem bo moj kolega ortopeda
                z Poznania wrocil, aby nie miec 5 letniej przerwy.
                Zreszta jestes wyjatkowy dupek co widac po twoich
                kombinacjach.Przekombinowales kolesiu...do tego na pewno masz bilet w jedna
                strone. Inaczej pojechalbys i sprawdzil. Obrzydliwy dupek...Takich wyjatkowych
                w Polsce sa na peczki. Co rok Uniwersytety wypuszczaja setki fachowcow. FY
                again....infantylny dupku.
      • Gość: karolina Re: Wracac do Polski czy NIE IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 06.09.04, 20:23
        uwazam ze narazie nie ma po co przyjezdzac do polski,poniewaz sytuacja w tym panstwie nie zmieni sie w najblizszych latach,a nawet pewnie pogorszy sie. Na wakacjach bylam w Holandi i wiem napewno,ze po ukonczeniu szkoly wyjade.Jezeli zna sie jezyki obce i ma sie prace za granica lepiej nie przyjezdzac,przynajmniej przez najblizsze lata.Wielu ludzi pewnie przyjelo by prace w polsce (gdyby taka byla,ale nie za 500zl.)ale ja wiem jedno nigdy nie bede tesknila za tym krajem.Nie podoba mi sie prowadzenie polityki przez naszych politykow,ciagle obiecywanie ze bedzie lepiej,a tak naprawde nic nie idzie na lepsze.przykre ale prawdziwe.
      • Gość: me Re: Wracac do Polski czy NIE IP: 213.17.152.* 06.09.04, 22:23
        Podziwiam optymizm niektorych,aczkolwiek nalezy wziac pod uwage,ze posad dla
        kreatywnych w Polsce nie jest w nieskonczonosc.Studiuje i mam nadzieje,ze
        dzieki sobie i moim ambicjom uloze sobie zycie-tu w Polsce,ale moze sie obudze
        gdy dostane dyplom.Mimo wszystko uwazam ze cos sie nalezy wobec kraju, to jest
        w zasadzie proste,co sie dzieje z krajem ,gdzie wystepuje deficyt
        mlodych,kreatywnych,chcacych cokolwiek zmienic ludzi.... prosze rzucic okiem na
        obecna sytuacje polityczna,wiec jesli planujesz wracac - i owszem ,ale poczekaj
        na jakas istotna zmiane "na gorze"
      • Gość: <<id>> Re: Wracac do Polski czy NIE IP: 217.153.62.* 06.09.04, 23:23
        Nie!
      • Gość: igor Nie sluchaj nikogo tylko siebie. To jest Twoje IP: *.detroit-19rh16rt-20rh15rt.mi.dial-access.att.net 07.09.04, 02:30
        specyficzne i wyjatkowe (wsrod 6 mld. ludzi) zycie i tylko Ty jestes zdolny do
        decyzji. Nikt nie gwarantuje, ze decyzja bedzie korzystna obojetnie co zrobisz.
        Cokolwiek bowiem zrobisz nie jest powtarzalne a wiec nieporownywalne z innym
        wyborem. Moge tylko powiedziec, ze jesli mialbym watpliwosci tak jak TY, to bym
        zamieszkal w Polsce przez kilka miesiecy i zobaczyl. Ale to tylko rada
        techniczna a nie zyciowa.
        • Gość: Chicago Re: Nie sluchaj nikogo tylko siebie. To jest Twoj IP: *.client.comcast.net 07.09.04, 03:14
          Gdyby ten dupek mogl pojechac to dawno by to sprawdzil...proste jak budowa
          cepa. Do tego ten Cep mysli, ze jest wyjatkowy...Oblesny facet....Watpie czy
          kiedykolwiek znajdzie sobie partnerke, majac takie wymagania i trudnosci z
          podjeciem decyzji.
          • Gość: woso Re: Nie sluchaj nikogo tylko siebie. To jest Twoj IP: *.nyc.rr.com 07.09.04, 05:03
            ...nie znize sie do Twego poziomu i nie bede Cie obrazal, to jest bez sensu i
            do niczego nie prowadzi. Nie rozpoczalem dyskusji, zeby ublizac ludziom czy tez
            szukac potwierdzenia swoich zdolnosci. Interesowalo mnie po prostu jakie maja
            opinie inni, ktorzy byc moze byli w podobnej sytuacji i jaka droge wybrali. Czy
            sa zadowoleni ze swojej decyzji i czy podjeliby podobna gdyby mozna bylo cofnac
            czas. Tak zwykla ludzka ciekawosc, a co Ty z tego zrobiles? Wpadles na forum i
            wyzwierzasz sie jak pomylony, czy tedy jest droga ? Pozdrawiam i zycze
            wszystkiego dobrego w Chicago.
            • Gość: woso Re: Nie sluchaj nikogo tylko siebie. To jest Twoj IP: *.nyc.rr.com 07.09.04, 05:08
              widze, ze nie znasz FYI wiec Ci przetlumacze FYI = For Your Information, choc
              przyznam, ze mogles to przyjac inaczej. Jezeli tak to przepraszam za
              nieporozumienie, choc powinienes troche kontrolowac swoje wybuchy. Pozdrawiam :)
              • Gość: Chicago Re: Nie sluchaj nikogo tylko siebie. To jest Twoj IP: *.client.comcast.net 08.09.04, 03:01
                Przepraszam. Rzeczywiscie to FY mnie wyprowadzilo z rownowagi. Od siebie Ci
                powiem, ze zawsze gdy wracam z Polski na lotnisku O'Hare mam uczucie ULGI...i
                inaczej oddycham. Po 10 latach w USA "dusze sie w Polsce. Jest dla mnie , znow
                cudzyslow, "za ciasna".Po dziesieciu latach jestem tam obcy. Dawno, dawno temu
                moj przyjaciel prawnik okreslil Ameryke jako : kurwe , ktorej sie nienawidzi
                ale sie idzie do niej. Ten sie opamietal i wrocil na swoje stare komunistyczne
                ukladziki....bo tu byl malarzem pokojowym i nikim. Ja osobiscie nie radze Ci
                wracac. Jezeli mozesz ustawic sie w USA to probuj. Jezeli brak Ci
                Polski...przyjezdzaj do Chicago. Tu bedziesz jena noga na poskiej wsi i druga
                noga w hameryce. Jeszcze raz PRZEPRASZAM.
                • Gość: Irek-Kanada Re: Nie sluchaj nikogo tylko siebie. To jest Twoj IP: 65.214.215.* 08.09.04, 09:43
                  Ciesze sie ze wkoncu dogadaliscie sie po przyjacielsku, moja odpowiedz jest na
                  koncu forum ( byla ) jesli zdecydujesz sie wrocic, przycisnij pasa, zaoszczesc
                  troche kasy, i nie bedzie tak zle, nie wiem jaki masz status w US, green card
                  or citizen, wiec prawo do powrotu, jesli tak,go for it, you can always come
                  back,just don't give up after the first month in Poland, give your self a
                  chance to adopt,after all we are " Polaks " that is where we belong.
      • bnew Re: Wracac do Polski czy NIE 07.09.04, 08:11
        STARY TYLKO NIE RÓB TEGO BŁĘDU I NIE WRACA
        może w ameryce nie jest różowo ale tam przynajmnie godnie można zarobić a w
        Polsce jak to w Polsce, gdzie sie nie odwrócisz tam cie wydymają (nawet państwo
        chce cie wydymać)
        Gość portalu: woso napisał(a):

        > Wlasnie skonczylem computer science w NY, zrobilem Oracle certified
        > professional - databases( pierwszy fakultet medycyna w Polsce ) i zastanawiam
        > sie powaznie czy warto wracac do Polski, czy raczej polaczyc IT z medycyna w
        > US. Co mnie czeka w Polsce i czy mozna w jakis sposob ulozyc tam zycie.
        > Prosze o rady. Slyszac co tam sie dzieje nie napawa to optymizmem i przyznam,
        > ze mam pewne obawy. Czekam na rady.
      • Gość: J Re: Wracac do Polski czy NIE IP: 57.66.193.* 07.09.04, 10:05
        Hej, przeczytalam twoj list i chcialabym przedstawic moj punkt widzenia. Koncze
        studia w Polsce i jednoczesnie pracuje. Bylam w USA, bardzo mi sie tam
        podobalo, przywiozlam sobie pare rzeczy, na ktore w Polsce pewnie bym sobie nie
        mogla pozwolic. Po studiach planuje ponownie jechac do USA. W USA jest latwiej
        zyc, zarobic na utrzymanie, tylko ze tam zawsze sie bedzie obca osoba. Pomimo
        tego, ze bardzo lubie USA, chce tam pojechac, to jednak tez wiem, ze bede
        chciala wrocic do Polski, bo tu jest moja ojczyzna.
        • Gość: ja wracam Re: Wracac do Polski czy NIE IP: *.dip.t-dialin.net 07.09.04, 12:07
          dlatego najlepiej wrócić do Europy.
          Z takimi kwalifikacjami i doświadczeniem nie powinieneś mieć problemów aby
          dostać pracę np. w Dreżnie (strasznie dużo tam ekstremistów ale znam ludzi co
          tam żyją i nie narzekają) a z tej lokalizacji to do polski tylko krok. Albo
          troche dalej jest piekna irlandia. Możliwości mnustwo! a zawsze nie będzie Cię
          razić ta różnica która jest pomiędzy ludżmi w eu a usa.
          Pozdrawiam!
          • Gość: mirka Re: Wracac do Polski czy NIE IP: *.wroclaw.mm.pl 07.09.04, 13:44
            Zalezy co rozumiesz przez "godziwe zycie", bo mysle, ze to oznacza co innego w USA a co innego w
            Polsce. Czy wiesz ze w Polsce dla celow statystycznych przyjmuje sie, ze rodziny, ktora ma miesieczny
            dochod 5 tys zl lub wiecej jest uwazana za zamozna? W Polsce za szczesciarzy uwaza sie ludzi, ktorzy
            maja 2 lub maks. 3 pokoje w wielkiej plycie (ok. 50 m2), kupione na 20-letni kredyt, pod blokiem
            daewoo lanos (tez na kredyt), prace - najlepiej w panstwowej firmie za srednia krajowa (ok. 2200 zl
            brutto) i moga raz w roku jechac na 2 tyg. nad morze. Wiekszosc spoleczenstwa nie moze sobie nawet
            na to pozwolic. Tylko ja nie wien, czy z punktu widzenia czlowieka mieszkajacego w USA jest to
            godne zycie. Chyba raczej nie o to ci chodzi.
            Oczywiscie, ze im wyzsze wyksztalcenie, tym wieksze szanse na w miare normalne zycie, czyli cos
            wiecej niz blokowisko i lanos. Jak cie sie uda, to moze wybudujesz sobie za kilka lat domek pod
            miastem i stac cie bedzie bez nadwyrezania budzetu na kompakty w Media Markt lub ksiazki w
            ksiegarni.
            Ja jednak mysle, ze o godziwym zyciu mozna mowic rowniez w wymiarze "pozafinansowym". NIe
            chodzi tylko o to, co ja mam, ale co maja inni, jak prezentuje sie ogol. Chodzi o to, co spotykac cie
            bedzie poza twoim pieknym domkiem i klimatyzowanym biurem. A w Polsce masz gwarancje, ze
            spotka cie mnostwo niemilych rzeczy. Jesli masz samochod, to bedziesz nim jezdzil. A jezdzenie po
            polskich droagch to sport ekstremalny, dla ludzi o mocnych nerwach. Jak zostawisz autko na parkingu
            (platnym niestrzezonym), to ci, co auta nie maja, chetnie ci je ukradna lub przynajmniej zniszcza. To
            samo dotyczy roweru, jak nie masz zabezpieczen wazacych 10 kilo, nie radze zostawiac pod sklepem.
            Pamietaj wtedy, ze dla kierowcow samochodow nie istniejesz, a jesli juz, to tylko po to, zeby mogli ci
            pokazac, ze sa szybsi i lepsi. Ludzie w tramwajach smierdza (czy w Ameryce tez?). Na kazdym kroku
            spotykasz chamstwo i prymitywizm, a do tego agresje. A to tego polskie panstwo (tzn. Sejm, rzad, fiskus
            itp.) zrobi wszystki, zeby cie jak najbardziej oskubac, nic nie dajac w zamian.
            Tak wiec moja rada jest: nie wracaj, bo nawet jak zapewnisz sobie komfort zycia w twoim najblizszym
            otoczeniu, to i tak polskie realia beda cie ciagnac w dol. Tutaj z uczciwych sie smieja, uwazaja za
            frajerow. Z tym nie da sie na dluzsza mete walczyc, poddasz sie szybko. I i tak znowu wyjedziesz.
            • Gość: Wierzycie w bajki? Re: Wracac do Polski czy NIE IP: *.w82-121.abo.wanadoo.fr 07.09.04, 14:48
              > i moga raz w roku jechac na 2 tyg. nad morze.

              W USA standartowo jest 2 tyg. wakacji rocznie, i wyjazd na CALE dwa tygodnie
              nad morze jest czesto marzeniem, ktore sie odklada na emeryture.

              Polska jest jedynym krajem gdzie sa ludzie ktorzy mysla ze mieszkanie mozna
              kupic gotowka, i ze kredyt jest tani, taki sam jak inflacja.
              W innych krajach na kupno mieszkania i domu sie najpierw oszczedza 5 lat czy
              wiecej, a potem bierze kredyt na dwadziescia. A procent bankowy jest zawsze o
              pare punktow wyzszy niz inflacja (gdy wzielismy kredyt na dom we Francji, on
              byl na 14 procent przy inflacji 7, i schodzila w dol!).
              No a najlepszy kwiatek to sa nieistniejace czy symboliczne podatki
              lokalowe/dzialkowe w Polsce, i narzekania ze ulice dziurawe. Dla porownania ja
              place 1900 euro/rok za lokalowy, i tyle samo za gruntowy - drogi tutaj troche
              lepsze.
              • Gość: Irek-Kanada Re: Wracac do Polski czy NIE IP: 65.214.215.* 08.09.04, 10:04
                musze sie z tym zgodzic,w Polsce osoby ktore nie byly za granica na pobycie
                stalym ( mogly byc poto aby zarobic i mieszkaly u " dobrej rodziny " ktora dala
                im dach nad glowa i wyzywienie ) nie zdaja sobie sprawy jak nasze przecietne
                zycie emigranta wyglada, tez bierzemy pozyczki, czy to na samochod,meble czy
                dom,placimy podatki ( w Kanadzie okolo 30% od zarobkow + na wszystkim co
                kupujemy - 15% w ONTARIO ), na wakacje jedziemy jak mamy dobrze zarobkowe prace
                lub jak skonczymy splacac dom po 20 latach, czesto pracujemy nad godziny, 6/7
                dni w tygodniu, zreguly nie mamy rodzicow lub tesciow do ktorych mozna by sie
                bylo zwrocic a pomoc w razie potrzeby i mozemy liczyc tylko na siebie.
                pozdrowienia.
            • Gość: angol Re: Wracac do Polski czy NIE IP: *.aster.pl / *.aster.pl 08.09.04, 21:57
              No cóż nie da sie ukryć, że może poza drobnymi przejaskrawieniami, w większości
              przypadków Mirka ma rację. Ostatnio widziałem statystyki, które mówią, że tylko
              1.5% Polaków płaci najwyższa stawke podatkową czyli zarabia ponad 60000zł
              rocznie. Więc szansa dla ciebie to załapać sie w te 1.5%.
              Pomimo tych wszystkich niedogodności ja wróciłem po 13 latach w UK. Miałem
              nagrana robotę więc było łatwiej. Od tego czasu minęły trzy lata, w trakcie
              których zrobiłem MBA'a. Poprzednia praca się skończyła i teraz szukam. Mam
              problem z przestawieniem się na Polski poziom zarobków, wiec jeszcze nie
              znalazłem. A problem polega na tym, że ten Polski poziom zapewnia wegetację, a
              napewno nie po to wracałem, żeby wegetować. Więc jeszcze mam nadzieję, że
              jednak coś się tu da zrobić za sensowne pieniądze, bo wracać spowrotem zupełnie
              mi się nie uśmiecha. Bo tutaj niezależnie od wszelkich niedogodniości
              wymienianych w postach jest o wiele wiekszy komfort emocjonalny. Rodzina,
              znajomi, przyjaciele, którzy są pod ręką, w dużej mierze kompensują niewygody.
              Jest sporo ludzi z wyobrażnią, z którymi można fantastycznie spędzać czas. Jest
              tez trochę ludzi którzy własną pracą osiągnęli sukces, bez post komunistycznych
              kontaktów (chociaż z reguły zaczynali w latach 90tych). Dzieci mają tutaj
              zdecydowanie lepsze warunki do rozwoju emocjonalnego. Na razie są szczęśliwe i
              mam nadzieję, że w przyszłości nie bedą nas klęły za błędną decyzję.
              Jeżdżąc po Polsce można znaleść wiele fantastycznych miejsc, życzliwych ludzi
              coraz wiecej odrestaurowanych i zadbanych miasteczek (oczywiście jesli uda się
              dojechać tymi dziurawymi drogami omijając stada szaleńców za kierownicą)
              Tak żę otwarcie do powrotu nie namawiam, ale myślę, że warto spróbować. Jakby
              nie było jesteśmy już w UE co powinno przyspieszyć gospodarkę, czego oznaki już
              widać. Więc może byc to dobry moment.
              Jeśli mogę coś doradzić to załatw pracę przed powrotem. Pomimo oznak wzrostu
              rynek jest nadal trudny i jeśli nie chcesz wystawiać swojej cierpliwości na
              poważną próbę, nie wracaj bez konkretnych propozycji.
              Jeśli chodzi o Oracle DBA, konsultant w Oraclu Poland może zarobić od 7000 +
              VAT na kontrakcie, bo na umowę nie przyjmują. Jak na Polskę pensja niezła, ale
              jesli porównasz do US...
              Generalnie niezależnie od tego gdzie osoądziesz musisz się pogodzić z tym, że
              już zawsze będzie ci czegoś brakowało. Jeśli to zaakceptujesz to będzie OK.

      • Gość: kuba Re: Wracac do Polski czy NIE IP: *.cableinet.co.uk 07.09.04, 14:45
        jest ktos???
        • Gość: Saluti Re: Wracac do Polski czy NIE IP: *.alliedtrade.ch 07.09.04, 14:55
          Ja bym nie wracala. Z powodu kradziezy, zachlannosci, lapowek, zlej sluzby
          zdrowia, pogody, brudu i nierzetelnosci pracownikow, rzemieslnikow itp.
      • Gość: kisielmaniak Re: Wracac do Polski czy NIE IP: *.olsztyn.mm.pl 07.09.04, 14:52
        no witaj czarny.Słuchaj ,w czwartek jestem w Anglii .Mam robotę w centrum
        Menchi w hotelu.Problem z noclegiem.Bedę musiał kołować cos na właśną łapę.
        Wolałbym robic tam kolo was ale chyba nic z tego chyba ze masz jakis cynk na
        nocleg.Sikora mówiła ze Maria to suka i zebym nie brał chaty u tego goscia u
        którego mi proponuje bo zdziera z kasy i daleko od centrum.Jestem w małej
        kropce.Sikora ma mi dać namiar na chatę w cenntrum ale nie wiem jak to z nia
        bedzie bo może byc wałek.
        • Gość: kuba Re: Wracac do Polski czy NIE IP: *.cableinet.co.uk 07.09.04, 14:59
          wejdz na czat w gazeta.pl na 30latki,czekam tam bedzie lepiej.
          • naftaszef Re: Wracac do Polski czy NIE 07.09.04, 15:01
            dawajcie na Chata!! 30 latki
          • Gość: Caniaczki... Re: Wracac do Polski czy NIE IP: *.client.comcast.net 08.09.04, 03:15
            No i widzisz ....Polak potrafi...wpusc chama do biura to atrament wypije.
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka