tomek85krk
17.08.15, 20:42
Taka kultura - bezrobotni artyści, historycy, poloniści i kulturoznawcy narzekają na to, że nie stać ich na mieszkanie/samochód/elektronikę a wytwarzać tego rodzaju dóbr nie ma kto, bo to mało uwznioślające i wymaga "twardych" kompetencji, które łatwo zweryfikować. Idą tacy na "studia" chlać i imprezować a później nie mogą pojąć czemu skończyli serwując frytki i wycierając stoliki.