Gość: Leń
IP: *.acn.waw.pl
13.04.02, 08:38
Dziś tak sobie siedziałem i wymyśliłem, że skoro bezrobotnych jet powiedzmy 4
mln. to może byśmy się wszyscy zebrali i zrobili coś w rodzaju Państwa - sekty -
wspólnie zaczęli budować ze wzajemną pomocą domy itd... niczym wizje Judymowe.
Mi się nie chce pracować za pieniądze, ale lubię pomagać innym i mnie to
cieszy. Takich ludzi jest multum. Sponsorów byśmy znaleźli szybko z zagranicy,
wstyd dla rządu. Lasy są - narzędzia częśc Osób ma - tylko do pracy ku wspólnym
dobrom. Nowe państwo - mamy do tego prawo - niezadowolonych jest więcej. Fakt,
że żeby wyeliminować chaos trzeba stanąć do walki jak mawiał Piłsudski "z
głównym złem państwa, panowaniem rozwydrzonych partii i stronnictw nad Polską,
zapominaniem o imponderabiliach, a pamiętaniem tylko o groszu i korzyści".
Polskę rozkradli i kradną. Proszę Was zbudujmy nowe Państwo.....