Gość: sprzedawca
IP: *.wroclaw.mm.pl
02.01.06, 11:25
"Marka W. Kruk znalazła się w czołówce rankingu najsilniejszych marek w
Polsce...." - tak się reklamują, ale nie mówią o tym, że swoją markę budują
na wyzyskiwaniu swoich pracowników. Sprzedawca w salonie W. Kruk jest nikim.
Firma oferuje niską pensję i premię za wypracowanie planu sprzedaży. Plany
sprzedaży jednak są niemożliwe do wypracowania. Choć w salonie spędza się
cały dzień, firma nie przewidziała przy projektowaniu swoich punktów miejsca,
w którym możnaby było godnie zjeść posiłek i odpocząć. Strój do pracy należy
kupić sobie samemu i nie liczcie na zwrot kosztów. Wszyscy pracownicy muszą
podpisać umowę o odpowiedzialności majątkowej. Wiele zależy oczywiście od
kierowników poszczególnych punktów, ale ogólnie rzecz ujmując: za 800 zl
można wykonywać inne zajęcia nie rezygnując przy tym z domu, rodziny i życia
osobistego.