Gość: wlodec
IP: *.lei3.cable.ntl.com
20.09.07, 08:28
Jestem Politologiem i siedze na wyspie , rocznik 2004.
Szukalem pracy , wysylalem setki Cv , bez odpowiedzi. Zdecydowalem
sie na wyspe. Nie zaluje skonczenia politologii. Jest to piekny
kierunek, studiowalem dla samego siebie z przyjemnosci. Po powrocie
zamierzam kontynuowac nauke zgodnie z kierunkiem. Politologia
krolowa nauk. Nie ma tak wszechstronnego kierunku jak "ona".
Zgadzam sie w zupelnosci co do tresci artykolu.