Dodaj do ulubionych

co prawda, to prawda

15.06.09, 00:03
Z gory uprzedzam, ze jadam mieso. Ale nigdy bym nie sprobowal jesc miesa ze
zwierzecia tak zamordowanego.

www.cbc.ca/canada/newfoundland-labrador/story/2009/06/12/peta-inuit-olympics-612.html
www.cbc.ca/whatodds/2009/06/poll_o_the_day_peta_takes_on_t.html
www.olympicshame2010.com/Default.aspx
Obserwuj wątek
    • papalek Re: co prawda, to prawda 04.07.09, 08:39
      Moj drogi Dradamie
      Bedziesz wiec musial przestac jesc kielbaski i szyneczke. Pojdz sobie do rzezni
      i zobacz. Swinki przed wjazdem na tasme dostaja kopa, wrzeszcza jak opetane (nie
      sa glupie wiec czuja zapach krwi itd). Potem dostaja ladunek pradu, ktory je
      paralizuje. Potem w koncu podrzyna sie gardelko, a potem robi sie ladnie
      zapakowana poledwiczke itd. Krowki sa wpedzane na tak zwana kill floor, potem
      podchodzi pan z pneumatycznym pistoletem, dostawia do glowki... i BUM, bolec
      wbila sie w mozg. Szybciutko podciaga sie w gore na lancuchu i podcina gardelko.
      Z kurczakami jest troche inaczej. Wyciaga sie z klatki za nozki. Wiesza sie na
      takim specjalnym wyciagu za lapki i glowki ladnie wjezdzaja pod nozyk, i ciach
      lepek sie odcina. Kurki sie bardzo trzepocza zanim im sie lepek odetnie.
      Ostatecznie idzie sie do supermarketu i w ladnych styropianowych tackach kupuje
      sie swierze miesko. Tak sie zabija zwierzeta w rzezniach. Zanim wiec wyrobicie
      sobie opinie w Toronto albo Vancouver, zastanowcie sie bo ci Inuit z tego zyja
      i nie maj flat screen TV i surround systems a teraz pewnie nie maja co do garka
      wlozyc. Zastanowcie sie czy wasze acreages, czy suburbs nie wysiedlily ilus tam
      setek jeleni i kojotow, sarenek itd. Moze te wasze rozrastajace sie osiedla
      niszcza wiecej zwierzat niz ci Eskimosi. A wy sobie siedzicie na balkonie, air
      conditioning zasuwa i jecie steka z barbecue.
      • smutas Re: co prawda, to prawda 05.07.09, 04:20
        Zgadzam sie z toba, drogi Papalek. Rzeznie nie sa dla ludzi o slabych nerwach.
        Sam starmam sie "wylaczac" mozg gdy zajadam miesko, inaczej zostalbym
        wegetarianininem juz dawno temu... Jest tylko jedno ale... Foki zabija sie
        masowo, tysiacami. Sa to kilkutygodniowe maluchy a "mysliwi" tak sie spiesza, ze
        zdzieraja skore z wciaz zywych zwierzat, czasem nawet nie ogluszonych. Do tego,
        z powodu malej ilosci czasu i wiekszej wartosci foczego futra nad ich miesem te
        zakrwawione truchla pozostawia sie na lodzie albo wrzuca do morza. Mowienie
        wiec, ze Inuici jedza to mieso jest takim samym naduzyciem jak mowienie "a w
        ameryce bija murzynow".
        cheers
        • za_morzem Re: co prawda, to prawda 05.07.09, 06:19
          Faktycznie chyba troche tutaj demagogii, fok nie zabija sie dla miesa ale dla
          futer, mieso sie zostawia.
          Ludnosc rdzenna ma specjalne przywileje (brak ograniczen) jesli chodzi o
          lowiectwo na wlasny uzytek wiec ograniczenie rzezi fok nie mialoby zadnego
          wplywu na to co Innuici wkladaja do garnka.
    • spinelli jakos trudno mi dac sie uwiesc organizacji, ktora 06.07.09, 17:26
      wystosowala list protestacyjny w sprawie muchy zabitej przez prezydenta Obamesmile

      www.cbsnews.com/stories/2009/06/18/politics/main5095425.shtml

      https://i.i.com.com/cnwk.1d/i/tim//2009/06/17/noco_flyprez_617_244x183.jpg
    • dradam121 stanowisko EU 21.07.09, 03:49
      www.cbc.ca/canada/newfoundland-labrador/story/2009/05/05/eu-seal-ban-505.html?ref=rss
      Po prawej stronie jest glosowanie, czy nalezy uznac polowanie na foki za
      postepowanie nieludzkie. O ile sie nie myle, to 70 % glosujacych (glownie z
      Kanady) popiera takie stanowisko.

      Stanowisko wladz kanadyjskich tylko pogarsza sytuacje, bo nie ma takiej
      sily,ktora by zmienila opinie Europejczykow w tym zakresie (550 glosow przeciwko
      49 ). A EU potrafila sobie niezle poradzic sobie z Microsoftem, jakby sie ktos
      pytal. Widac nabieraja doswiadczenia.
      • voytek74 Re: stanowisko EU 21.07.09, 04:23
        Proponuje nastepujacy uklad: my nie bedziemy juz zabijac foczek a Unia zabieze sie za Francje ktora bestialsko przekarmia gesi na sile. Co panstwo na ten temat? Wedlug Wiki:

        The feed is administered using a funnel fitted with a long tube (20–30 cm long), which forces the feed into the animal's esophagus; if an auger is used, the feeding takes about 45 to 60 seconds. Modern systems usually use a tube fed by a pneumatic pump;[46] with such a system the operation time per duck takes about 2 to 3 seconds.

        Foie gras anyone?

        A moze mlode gaski nie maja takich pieknych oczek jak male foczki?


        dradam121 napisał:

        > www.cbc.ca/canada/newfoundland-labrador/story/2009/05/05/eu-seal-ban-505.html?ref=rss
        > Po prawej stronie jest glosowanie, czy nalezy uznac polowanie na foki za
        > postepowanie nieludzkie. O ile sie nie myle, to 70 % glosujacych (glownie z
        > Kanady) popiera takie stanowisko.
        >
        > Stanowisko wladz kanadyjskich tylko pogarsza sytuacje, bo nie ma takiej
        > sily,ktora by zmienila opinie Europejczykow w tym zakresie (550 glosow przeciwk
        > o
        > 49 ). A EU potrafila sobie niezle poradzic sobie z Microsoftem, jakby sie ktos
        > pytal. Widac nabieraja doswiadczenia.
        >
        >
        >
        >
        • za_morzem Re: stanowisko EU 22.07.09, 02:15
          O co ci wlasciwie chodzi?
          "Fabryki zwierzat", gdzie kurczaki czy swinie sa trzymane w koszmarnych
          warunkach to pomysl polnocno-amerykanski, po drugie, chyba jest jakas roznica
          miedzy zakatowywaniem niemowlakow palkami na oczach ich matek a karmieniem gesi?
          • voytek74 Re: stanowisko EU 22.07.09, 05:28
            No o co chodzi? Przeciez to tylko karmienie - proponuje nakarmic siebie rura pod cisnieniem i pogadamy. Czyli mlode foki to "niemowlaki" a gesi to ... gesi? No jaka jest roznica pomiedzy "zakatowaniem" od razu a powolnymi torturami poprzez napychaniem na sile zaladka tak ze czasami ten eksploduje? I tylko zeby miec z tego przysmak? Z gory zaznaczm ze ani gaski ani foczki mnie za bardzo nie interesuja ale ciezko sie zamartwiac losem jednych a nie brac pod uwage cierpienia drugich. Jezeli gaski sa za nisko rozwojowo aby wzbudzic litosc to moze wieloryby? Dania jakos zadnego embarga ekonomicznego nie cierpi - w sumie sa protesty ekologow ale sama Komisja Europejska siedzi cicho sza i nikt o zadnych bojkotach ekonomicznych przeciw Dani nie wspomina. Ciekawe, za_morzem, czy mlody wieloryb wedlug ciebie to tez "niemowlak"? No i co na to ich matki?

            za_morzem napisał:

            > O co ci wlasciwie chodzi?
            > "Fabryki zwierzat", gdzie kurczaki czy swinie sa trzymane w koszmarnych
            > warunkach to pomysl polnocno-amerykanski, po drugie, chyba jest jakas roznica
            > miedzy zakatowywaniem niemowlakow palkami na oczach ich matek a karmieniem gesi
            > ?
            >
            >

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka