only_malina30 22.12.11, 19:37 Witam Chciałam sie zapytać czy rok osobisty 9, zawsze jest negatywny? I przynosi straty itd. Czy może być również pomyslny? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
janus50 Re: Rok osobisty 9 25.12.11, 14:14 Witaj only_malina30 napisała: > Witam > Chciałam sie zapytać czy rok osobisty 9, zawsze jest negatywny? I przynosi stra > ty itd. Czy może być również pomyslny? Postrzeganie roku osobistego dziewięć w kategoriach negatywnych jest utartym stereotypem. Podobnie jak postrzeganie np. rok osobistego 1 jako pozytywnego wyłącznie. Każda wibracja ma swoje jasne i ciemne strony. Każda bez wyjątku, również liczby mistrzowskie, przy których negatywy są szczególnie uciążliwe i mają charakter destruktywny. Rok osobisty 9 ma także bardzo pozytywne aspekty. Może to być na przykład ostateczne zakończenie jakiejś sprawy, która była dla nas dużym obciążeniem. Ja jestem aktualnie w roku osobistym dziewięć i właśnie dwie takie sprawy zakończyły się przynosząc dużą ulgę i satysfakcję. Podstawą zawsze jest, aby realizować podstawowe aspekty wibracji roku osobistego. Tak więc w roku 9 należy być hojnym dla potrzebujących, nikomu nie odmawiać pomocy, zarówno materialnej jak i duchowej. Nie liczyć na jakieś wyjątkowe zyski i dzielić się nimi. Kiedy nie będziemy spełniać aspektów wibracji 9, ona sama zabierze nam to co miało zostać oddane, wówczas jednak boli to dużo bardziej. Pozdrawiam Odpowiedz Link
only_malina30 Re: Rok osobisty 9 25.12.11, 14:28 Bardzo dziękuje za odpowiedź. Pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link
sigma26 Re: Rok osobisty 9 23.07.14, 15:24 Janus 50, a ja mam problem z wyznaczaniem terminów rozpoczynania pewnych spraw. np. praca - moment spotkania, podjęcia decyzji, podpisania umowy, czy pierwszego dnia pracy? bo to czasem następuje w dwóch okresach numerologicznych. podobnie ze związkami - decydujący jest moment poznania, spotykania się, zamieszkania razem, czy może ślubu? jeżeli ja poznaję kogoś w ro 9, coś tam się dzieje, ale oficjalnie zaczynamy być razem w ro 1, to jest decydujące? albo poznałam kogoś w 6 ro i ten ktoś ponownie się pojawił w moim życiu w ro 9 i coś się zaczyna między nami dziać (ale bardziej "docieranie się" powiedzmy). będę wdzięczna za odpowiedź, pozdrawiam Odpowiedz Link
janus50 Re: Rok osobisty 9 25.07.14, 12:11 Witaj sigma26 napisała: > Janus 50, a ja mam problem z wyznaczaniem terminów rozpoczynania pewnych spraw. > np. praca - moment spotkania, podjęcia decyzji, podpisania umowy, czy pierwsze > go dnia pracy? bo to czasem następuje w dwóch okresach numerologicznych. Istotne jest tutaj, by brać pod uwagę wydarzenia kluczowe, przesądzające o toku sprawy. Np. gdy podejmujemy decyzję o wzięciu kredytu, to istotne dla sprawy będzie moment złożenia podpisu na umowie kredytowej a nie podjęcie decyzji, czy jakaś rozmowa wstępna w banku... > podobnie ze związkami - decydujący jest moment poznania, spotykania się, zamies > zkania razem, czy może ślubu? jeżeli ja poznaję kogoś w ro 9, coś tam się dziej > e, ale oficjalnie zaczynamy być razem w ro 1, to jest decydujące? Wydarzeniem kluczowym dla relacji dwóch osób, będzie pierwsze spotkanie zaczynające relację osobistą - związek. Często bywa tak, że znamy jakąś osobę bardzo długo, jest ona nam znana, mamy kontakty towarzyskie, jednak nie w kontekście osobistego związku. Ważny jest moment, który jest decydujący dla budowy relacji, chwila w której stwierdzamy, że to jest osoba, z którą chcę być... albo poznałam > kogoś w 6 ro i ten ktoś ponownie się pojawił w moim życiu w ro 9 i coś się zac > zyna między nami dziać (ale bardziej "docieranie się" powiedzmy). > będę wdzięczna za odpowiedź, pozdrawiam Taki układ nie jest korzystny, gdyż w roku 9 często pojawiają się w naszym życiu osoby, by się z nami ostatecznie pożegnać. Pozdrawiam Odpowiedz Link
sigma26 Re: Rok osobisty 9 26.07.14, 12:55 Dzięki Janus50, sporo mi to rozjaśniło. Ja dopiero wejdę w 9 ro, a już się rozglądam za jakimś wolontariatem, nie tylko po to, by go "przerobić" i tak trzeba, ale z powodu odczuwania wewnętrznej potrzeby. Jestem urodzeniową 9, więc te potrzeby pomagania innym, z rożnym natężeniem, ale zawsze są obecne i ważne w moim życiu. Natomiast moja przyjaciółka poznała kogoś w swoim 9 ro ( w zasadzie poznali się wcześniej, ale później ich drogi się rozeszły), ale określiłabym tę relację raczej romansem, ze względu na ich sytuację życiową nie było szans na coś więcej, więc taki luźny związek bez deklaracji i pewności, co będzie dalej. Ale w jej 1 ro sprawy się wyprostowały na tyle, że oficjalnie zaczęli być razem, postanowili razem zamieszkać i póki co jest ok. Totalny zwrot sytuacji. Więc tu się zastanawiałam, co będzie kluczowe, ale chyba ten rok 1? pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link
sigma26 Re: Rok osobisty 9 27.07.14, 13:41 Janusu, taka mnie naszła jeszcze myśl, że to co się dzieje i jak się zrealizuje jest wypadkową wielu rzeczy, sam chyba pisałeś, że należy jeszcze sprawdzać np. co się dzieje z astrologicznego pkt widzenia. Sprawdziłam moją przyjaciółkę i np. w 9 ro miała w solariuszu między innymi descendent i słońce w 12 domu (czyli jakby związki w ukryciu) i wenus atakowaną przez marsa i urana! był też księżyc i saturn w koniunkcji, ciężka sprawa. a w progresjach koniunkcja księżyca z wenus i marsem! wielkie, nagłe uczucie, jak nic . teraz księżyc progresywny zbliża się do descendentu-może ślub?, a potem będzie zbliżał się do słońca - ciekawe czy ta pełnia przyniesie dziecko? . w solariuszu słońce, wenus w 7 domu, księżyc z jowiszem, tranzyty też niczego sobie, szczególnie jowisz i staurn. pozdrawiam serdecznie. Odpowiedz Link
magdaa1977 Pamiętam co się działo. 25.12.11, 20:20 U mnie w roku numerologicznym 9 było ciężko, chorowałam, i kończyłam stare sprawy. Magda. Odpowiedz Link
lukpio3 Re: Pamiętam co się działo. 26.07.14, 14:08 To i ja mam pytanie w tej kwestii. A co w przypadku gdy u danej osoby występuje że tak powiem konflikt lat osobistych i numerologicznych? Dla przykładu ja, jestem obecnie w roku osobistym 1 ale w numerologicznym 9. Rozpocząłem nowy rozdział w życiu, poznałem kobietę którą pokochałem z wzajemnością, znalazłem nową pracę. Nastąpił u mnie zupełnie przewrót. Co jest normalne dla roku osobistego 1. Ale jak wpływa na ten czas u mnie rok numerologiczny 9 w którym jestem? Czy to oznacza że to wszystko co rozpocząłem za sprawą 1 w przyszłym roku po prostu zniknie? Odpowiedz Link
janus50 Re: lukpio3 26.07.14, 16:09 Witaj lukpio3 napisał: > To i ja mam pytanie w tej kwestii. A co w przypadku gdy u danej osoby występuje > że tak powiem konflikt lat osobistych i numerologicznych? Dla przykładu ja, je > stem obecnie w roku osobistym 1 ale w numerologicznym 9. Rozpocząłem nowy rozdz > iał w życiu, poznałem kobietę którą pokochałem z wzajemnością, znalazłem nową p > racę. Nastąpił u mnie zupełnie przewrót. Co jest normalne dla roku osobistego 1 > . Ale jak wpływa na ten czas u mnie rok numerologiczny 9 w którym jestem? Czy t > o oznacza że to wszystko co rozpocząłem za sprawą 1 w przyszłym roku po prostu > zniknie? Fakt istnienia dwóch sposobów liczenia lat osobistych (bo rok numerologiczny to w gruncie rzeczy nic innego) ma miejsce tylko w Polsce. Dzieje się to za sprawą ogromnej popularności w naszym kraju systemu liczenia Pani Lobos, która w pozostałym świecie jest kompletnie nieznana lub też ignorowana. Klasyczny system liczenia roku osobistego wynika z cykli astrologicznych, natomiast system Pani Lobos wynika z tego, że tak jej podpowiedziały anioły. Ja w każdym razie nie widzę konfliktu, gdyż dla mnie tzw. rok numerologiczny po prostu nie istnieje.. Pozdrawiam Odpowiedz Link
lukpio3 Re: lukpio3 26.07.14, 16:33 Czyli rozumiem Panie Januszu że będąc urodzonym 04.08.1988r., od września 2013r. do września 2014r. jestem w 1 roku osobistym i tego mam się trzymać? Odpowiedz Link
janus50 Re: lukpio3 27.07.14, 16:09 lukpio3 napisał: > Czyli rozumiem Panie Januszu że będąc urodzonym 04.08.1988r., od września 2013r > . do września 2014r. jestem w 1 roku osobistym i tego mam się trzymać? Tak trzymać Odpowiedz Link
sigma26 do Janus 50 20.08.14, 18:40 Janus50, mam jeszcze prośbę o Twój komentarz, celem potwierdzenia obecnie jestem w 8 RO, otrzymałam ciekawą i bardzo korzystną propozycję pracy, która mogłabym rozpocząć w kolejnym roku, czyli 9. Czy jeśli podpiszę umowę lub list intencyjny w 8 roku to uniknę ryzyka, jakie niesie ze sobą dziewiątka? jednocześnie w 9 zakończyłabym pracę, która mnie kosztowała wiele wysiłku i marnego wynagrodzenia. pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link