Dodaj do ulubionych

6/ 33-numerologiczna pod górkę ...

10.03.21, 00:28
Witam , od ostatnich urodzin wiele spraw idzie jak po grudzie...
Nie wiem czy to energia roku osobistego ? Czy po prostu zmiany nadciagają.
Proszę popatrzcie 14.09.1990r. 6/33numer. Ur o godz 3:30.

Czuje że los zaczyna się buntować i na inny kierunek nakierowuje. Trudno mi ułożyć życie uczuciowe a co dopiero zawodowe istne huśtawki ...

Dziękuję
Obserwuj wątek
    • teresa.numerolog Re: 6/ 33-numerologiczna pod górkę ... 10.03.21, 09:46

      Witam Pani Magdaleno,

      napisała Pani: „Czy po prostu zmiany nadciągają? (…)
      Czuje że los zaczyna się buntować i na inny kierunek nakierowuje.
      Trudno mi ułożyć życie uczuciowe a co dopiero zawodowe istne huśtawki …”


      Wg Numerologii → mogą nadciągać zmiany, bowiem:

      -
      • magdalena.1230 Re: 6/ 33-numerologiczna pod górkę ... 10.03.21, 18:29
        Dziękuję pięknie , faktycznie wiele się sprawdza. Cały czas jakieś zmiany w moim życiu - Zmiana miejsca zamieszkania to już 3lokalizacja.
        Praca ciągle inna , cały czas nowych rzeczy się uczę - nikt nie gwarantuje stałej pracy .
        Pracowałam już jako pracownik administracji, pomoc nauczyciela,
        animator zabaw dla dzieci,
        Protokolant w sądzie,
        Mundur założyłam w formacji ..
        Sprzedawca w sklepie spożywczym
        Sprzątaczka

        Zazdroszczę ludziom stabilizacji tego że mają jedną prace do śmierć.
        Ja się przebranżawiam co jakiś czas - po prostu sytuacja mnie zmusza do tego...Wiele ludzi mówi ba mnie że " żadnej pracy się nie boję".
        Dużo zmian w zyciu - Zmiana pracy, zmiana szkół, to życie to taki balans zmian.


    • angelikag Re: 6/ 33-numerologiczna pod górkę ... 08.06.21, 10:37
      Napiszę Ci coś od siebie - nie jestem numerologiem i to chciałabym podkreślić na samym początku ale...ta dziedzina jest gdzieś w kręgu moich zainteresowań. W każdym razie przeczytałam Twój post i przypomniały mi się moje rozterki z przed paru lat kiedy to znalazłam się w podobnej sytuacji. Nie ukrywam również tego że nasza numerologia jest baaaardzo podobnasmile Doskonale Cię rozumiem - nawet nie wiesz jak bardzo, ale to co jest najważniejsze to w pełni zaakceptowanie miejsca w którym się aktualnie znajdujesz oraz akceptację całego spektrum emocji które pojawiają się jako skutek wydarzeń. To co się dzieje nie dzieje się bez przyczyny( tłumacząc to nomenklaturą duchową - sama wybrałaś sobie takie doświadczenia), a zrozumienie tego(zaakceptowanie) przynosi niesamowitą ulgę i podstawy do dalszej pracy.Liczby karmiczne mają to w sobie że przynoszą cięższe doświadczenia - ale to tylko interpretacja - uwierz mi sama wznosisz sobie te mury. Przyjrzyj się synchroniczności wydarzeń oraz Twoich reakcji(całego spektrum emocji które się z tym wiążą) a ta obserwacja właśnie zaprowadzi Cie do rozwiązań! Serdecznie polecam na sam początek dosyć ciężko lekturę, ale jakże potrzebną "Fragmenty nieznanego nauczania" Piotr Demianowicz-Uspieński.
      Powodzenia na ścieżce rozwoju!
      A

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka