goska06 29.06.06, 21:11 proszę o interpretację 15.06.1990 ps. w życiu często towarzyszy mi liczba 6. bardzo mnie to zastanawia, może to wpłwać jakoś na moją osobowość itp.? pozdrawiamm Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
goska06 Re: Drogi Panie Januszu 03.07.06, 13:55 nie chciałabym się narzucać, ale mam wrażenie, że pominął mnie Pan w swoich interpretacjach... Odpowiedz Link
janus50 Re: Drogi Panie Januszu 03.07.06, 15:01 witaj z moich obliczeń wynika że jesteś piąta w kolejce.. proszę o cierpliwość.. Pozdrawiam Odpowiedz Link
janus50 Re: Drogi Panie Januszu 22.09.06, 20:45 Witaj wybacz że tak długo czekałaś, po prostu się gdzieś "zapodziałaś"... 15-6-1990 dzień urodzenia 15 - Jesteś magnetyczny, demonstracyjny. Zmienny kochanek, zdolny do oszustw. Interesujesz się magią. pozytywnie: w poprzednich wcieleniach wypracowałeś siłę wewnętrzną, która obecnie przejawia się jako charyzma. Zawsze znajdujesz się w odpowiednim momencie na odpowiednim miejscu. Uczysz się dużo poprzez swoje własne doświadczenia. Chcesz i umiesz dzielić swe życie między rodzinę, pracę i zainteresowania. Pasja i duży potencjał twórczy. negatywnie: zarozumiałość, lenistwo, zazdrość, nieczystość intencji, złość, łakomstwo i skąpstwo. Musisz pohamować swe ambicje. z całej daty - droga życia 22/4 - Ta droga łączy w sobie pozytywne i negatywne aspekty wszystkich innych liczb. Podobnie jak „jedenastki" — osoby spod 22 umieją znaleźć wyjście z sytuacji, które dla innych wydają się być nie do rozwiązania. Jest to rodzaj praktycznego geniuszu. Posiadając inspirację i inteligencję „jedenastki", 22 umie jednocześnie zrealizować je na planie materialnym. Potrafi osiągnąć każdy ceł, gdyż nie zna granic swych możliwości — są tak szerokie. To właśnie może stać się źródłem sławy i prestiżu. 22 po mistrzowsku prowadzi innych. Jesteś osobą pomysłową, szczerą, uczciwą, postrzegasz życie w kategoriach uniwersalnych. Masz żywy charakter, choć nieobcy jest ci chłód i rezerwa. Lubisz atmosferę napięcia i często twoje życie zamienia się w nieustanną walkę. Twoja misja — konstruowanie dla ludzkości — wymaga pełnego zaangażowania. Musisz jednak unikać przepracowania, które może spowodować rozchwianie emocjonalne. Jeśli wibrujesz negatywnie, twoje plany przekraczają twoje możliwości. Stajesz się nieczuły i obojętny, naruszasz wszelkie prawa i reguły, mylisz miłość z nienawiścią. Działasz pod wpływem wybujałych ambicji, stajesz się despotyczny, samolubny, nie słuchasz nikogo. Często prowadzi to do destrukcji, głębokiej depresji lub nawet choroby psychicznej. Dopóki nie uzyskasz równowagi wewnętrznej i zrozumienia praw kosmicznych, nie powinieneś zajmować się okultyzmem i magią, gdyż moc we władaniu niedojrzałej osoby uczyni więcej złego niż dobrego. Dążąc do stabilizacji rodzinnej, która daje ci oparcie, dosyć wcześnie rozpoczynasz życie miłosne. Niestety, twoje zaangażowanie zawodowe i nieumiejętność zrozumienia potrzeb drugiej osoby powodują rozdźwięki w związkach. Charakterystyczne dla ciebie napięcie wewnętrzne często uniemożliwia współżycie z drugą osobą, a potrzeba stymulującej atmosfery współzawodnictwa jest przyczyną konfliktów. Twoją najważniejszą lekcją jest nauczyć się dawać, dzielić się, zauważać i rozumieć innych. Tworzyć na skalę uniwersalną, z myślą o ludzkości. Pracować nad soba tak, by uzyskać akceptację otoczenia. Nauczyć się odpoczywać, wyłączać z wiru zdarzeń i starać się rozpoznać swoje rzeczywiste potrzeby emocjonalne. Możesz spełnić się w każdej dziedzinie, tak wielki jest zakres twoich możliwości. Dzięki dużej intuicji wielu szpiegów i detektywów realizowało drogę 22, a także wielu polityków i historyków jeśli nie realizujesz się jako 22 wtedy wibracji drogi życia wynosi 4 - To prawda, że ta droga wymaga dużo wysiłku, ale i konstrukcje stworzone dzięki niej są najsolidniejsze. A o to właśnie tym razem chodzi: żeby nauczyć się konstruować bazę, organizować życie, czyli budować rzeczywistość od podstaw. To jest tak, jak budować dom: najpierw trzeba zrozumieć potrzeby, jakim ma służyć, następnie zebrać odpowiednie środki, a potem wziąć się do pracy, l nigdy nie będziemy się czuć w nim bezpiecznie i wygodnie, jeśli nie zaakceptujemy jego rozmiarów, planu wnętrza, sposobu urządzenia, czyli jego ograniczeń. Tego właśnie uczymy się dochodząc do programu „cztery" — poczucia istoty stabilnej konstrukcji, która zapewnia bezpieczeństwo dzięki swym ograniczeniom, odpowiadającym naszym rzeczywistym potrzebom. Jeśli jesteś „czwórką", umiesz jasno widzieć swoje cele, kończyć zaczęte rzeczy, utrzymywać porządek w sobie i wokół siebie, postępować metodycznie, ale wystrzegaj się fanatyzmu i pedanterii!: one są tylko przykrywką dla niepewności i lęku. Twoje życie wypełnione będzie zapewne ciężką, systematyczną pracą przynoszącą owoce, jesteś praktyczny, wytrwały i uczciwy we wszystkim, co robisz. Dzięki tym niezwykłym zaletom zjednasz sobie zaufanie i miłość, choć nie należysz do osób potrafiących okazywać uczucia i można ci zarzucić pewien brak fantazji. Masz umiejętność analitycznego myślenia, dostrzegania szczegółów, planowania, organizowania, znajdowania metod na wszystko i we wszystkim. Jesteś ostrożny w dobieraniu przyjaciół, zachowujesz spokój i dystans wobec problemów życia codziennego. Posiadasz silną wolę, czasem graniczącą z uporem. Można ci zaufać, gdyż jesteś lojalny, wiemy i odpowiedzialny. Rzadko się mylisz. Twoja zachowawczość, przywiązanie do przeszłości i owoców swej wytrwałej pracy powoduje często brak elastyczności i ograniczoność, które nie pozwalają na zmiany, a więc utrudniają rozwój. Jeśli wyrażasz tę wibrację negatywnie, możesz stać się osobą leniwą, nietolerancyjną, obsesyjną, zbyt ambitną, przesiąkniętą rutyną. Twoja odwaga zamienia się wówczas w potrzebę dominacji i autorytatywność. Stajesz się nerwowy, kłótliwy i skutecznie burzysz każdą harmonię np. psując nastrój przyjęcia, wywołując podskórne konflikty między członkami zespołu w pracy itd. Ważne jest dla ciebie, byś był otoczony ludźmi praktycznymi i pełnymi entuzjazmu, gdyż aby osiągnąć sukces nieustannie potrzebujesz dodawania ci odwagi. W przeciwnym razie zamykasz się w swej skorupce i z trudem nawiązujesz kontakt z otoczeniem. do 28 roku życia w pierwszym cyklu życiowym o wibracji 6 - Silne więzy rodzinne. Wcześnie wpajana potrzeba odpowiedzialności i służenia. Dyscyplina. Możliwości konieczności brania na siebie ciężarów i odpowiedzialności niewspółmiernych do dziecięcych sił. Pragnienie założenia rodziny. Talent artystyczny, zmysł estetyczny. Potrzeba poczucia bezpieczeństwa. negatywnie: duszna atmosfera rodzinna, która może zahamować rozwój. Przesadnie surowe wychowanie. Czasami słabe zdrowie. Zbyt wczesny związek małżeński, który kończy się klęską. Trudności w dokonywaniu wyborów. rodzice: należy pomóc dziecku wytrzymać obciążenie tej liczby, nauczyć je udźwignąć odpowiedzialność bez konieczności doświadczania jej jako przymusu. Nie przesadzać z nakazami, rozkazami, nie planować za niego życia, nie narzucać wzorców postępowania, nie uczyć porównywania się z innymi, nie pomagać w tworzeniu pragnień, planów niezgodnych z rzeczywistą potrzebą. jednocześnie do 32 roku życia w pierwszym szczycie o wibracji 3 - poszukiwanie indywidualnych środków wyrazu, harmonijne stosunki z otoczeniem. Czas na rozwijanie zainteresowań i talentów. Należy eksploatować swą wyobraźnię. Okres sprzyjający komunikacji — słownej i artystycznej. Idealny okres dla dziecka, pozwalający mu na zagnieżdżenie się w centrum życia; przyjazna, radosna akceptacja jego osoby. Rodząca się potrzeba twórcza i odkrycie własnych środków wyrazu. Brak skłonności do wysiłku i dyscypliny. Potrzeba komunikacji, kontaktu i ekspresji własnego ja. Trzeba dodawać takiemu dziecku odwagi, by realizowało swe potrzeby twórcze. Jeśli wibrujemy negatywnie — problemy z komunikacją i zamknięcie się w sobie. Możliwe pozytywy: czas twórczy, przynoszący spełnienie, szczęście, przyjaciół. Jest to najłatwiejszy okres w życiu. Możliwe negatywy: zahamowanie ekspresji. Rozproszenie energii i powierzchowność zainteresowań. Ekstrawagancja, nie kontrolowane wydatki. czarne szczyty czyli wady: główny 5 - tendencja do próbowania wszystkiego w sferze używek i seksu. Ciągłe wzloty i upadki emocjonalne. Kręcenie się w kółko wokół własnych doświadczeń. wtórne czarne szczyty 0 (brak) i Odpowiedz Link
janus50 Re: Drogi Panie Januszu 22.09.06, 20:47 no i nie zmieściła się końcówka; wtórne czarne szczyty 0 (brak) i 5 - jak wyżej Pozdrawiam Odpowiedz Link