06.02.08, 00:04
Witam serdecznie!

>jest owszem miejsce w
> portrecie numerologicznym, gdzie szóstka stwarza pewne problemy
> rodzinne

Czy wnętrze jest tym miejscem? Z jakimi problemami mamy wówczas do czynienia?
Spotkałam się z osobą, która szóstkę ma właśnie we wnętrzu(nazywanym niekiedy
również potrzebą serca/duszy). Wydaje mi się, że obecność tej wibracji właśnie
tam jest przyczyną nadmiernego zniechęcenia, apatii, ospałości, a nawet
skłonności depresyjnych. Czy moja interpretacja jest słuszna? Jakie problemy
ponadto może powodować szóstka i kiedy należałoby zasugerować jej zmianę?

Kolejnym przypadkiem, z którym się spotkałam jest całkowity brak szóstki.
Mężczyzna nie posiada szóstki nawet w potencjale. Dodam, że liczbą jego
przeznaczenia jest 11/2. Czy brak szóstki w portrecie ma w takiej sytuacji duże
znaczenie?

Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • metaphysics Re: szóstki 06.02.08, 12:40

      jesli liczba duszy wynosi 6 wowczas moga pojawic sie nieuzasadnione
      wahania i leki, depresyjne nastoje, fobie i obsesje, a takze
      nadopiekunczosc, to czy te sklonnosci maja duza sile razenia i
      przeszkadzaja w zyciu zalezy od wibracji wynikajacych z dnia
      urodzenia, jesli te tez nie sa sprzyjajace, to wtedy mozna myslec o
      zmianie liczby duszy

      jesli brakuje 6 w portrecie moze pojawic sie obojetnosc na sprawy
      rodziny, brak odpowiedzialnosci, traktowanie rodziny w sposob
      obojetny, w przypadku drobnych problemow w malzenstwie rozwiazania
      szuka sie w separacji lub w rozwodzie, nie korzystajac z mozliwosci
      szukania innych rozwiazan

      jesli osoba z brakiem 6 nie ma wlasnej rodziny moze poszukiwac osoby
      idealnej, ktorej jakichkolwiek wad nie jest w stanie
      zaakceptowac,moga pojawic sie tez problemy natury seksualnej
    • janus50 Re: szóstki 06.02.08, 15:29
      Witaj
      Moim zdaniem, jeśli chodzi o szóstkę, to ta wibracja najbardziej
      upierdliwa jest w czarnych szczytach (wyzwaniach). Osoba, która
      posiada tam właśnie szóstkę, jest apodyktyczna w związkach, dąży do
      dominacji a czasem nawet tyranizowania rodziny, uważa, że jedynie
      słuszne są jej przekonania i projekty, wie wszystko najlepiej. Na
      dłuższą metę trudno jest z kims takim wytrzymać. Chyba, że partner
      ma również szóstkę właśnie w czarnych szczytach lub też w innym
      miejscu silnie operującą 6.

      Jeśli chodzi o szóstkę w wibracjach własnych, to wszystko zależy od
      tego w jakim towarzystwie występuje, i oczywiście od drogi zycia, bo
      zmianę robi się po to by zharmonizować wibracje własne z drogą życia.
      Szóstka jest wibracją dość miękką wbrew pozorom, jej dążenie do
      dominacji w związku i rodzinie wynika z fałszywie pojętej
      konieczności przyjmowania na siebie całej odpowiedzialności za
      rodzinę i często wynikającej z tego nadopiekuńczości.
      Jeśli droga życia jest mocna i dynamiczna to nie ma konieczności
      zmiany szóstek w wibracjach własnych, jeśli jednak jest dość słaba z
      dominującymi dwójkami, siódemkami, dziewiątkami to wtedy szóstka w
      wibracjach własnych nie wspiera drogi życia w zaden sposób i powinno
      się ją zmienić.
      Jeśli chodzi o depresyjność i ospałość to raczej domena dwójki,
      siódemki i czasem czwórki w negatywnych aspektach.
      Jeśli chodzi o 11/2 to jeśli realizuje się na potencjale 11, ma dużą
      dynamikę i determinację w dążeniu do celu i tutaj brak szóstki może
      się realizować po prostu niechęcią do wiązania się. Kiedy realizuje
      się na poziomie dwa, to brak szóstki stwarza pewną sprzeczność, gdyż
      z jednej strony dwójka pragnie partnerstwa a z drugiej brak szóstki
      przynosi podświadome obawy przed związkiem. W każdym wypadku jednak,
      brak całkowity jakiejś wibracji powinien być uzupełniony. Kiedy jest
      choć jedna jednostka to nie jest tak źle, szczególnie gdy średnia
      nie jest zbyt wysoka.
      Generalnie nie można tak po prostu stwierdzić że tak czy inna
      wibracja jest w tym czy innym miejscu wibracji własnych dobra a w
      innym zła, wszystko zależy od konstelacji w jakiej występuje i wtedy
      dopiero można kombinować co ewentualnie należy zmienić lub też nie.
      Pozdrawiam


      • elwira116 proszę o drogę życia 17.02.08, 10:12
        Witam smile

        Mój związek po 19 latach runął całkowicie z mojej winy w 90 %.

        Moje wibracje są nieodpowiednie już to wiem, gdyby mój partner się
        ze mną ożenił byłoby inaczej?

        Proszę o prywatną interpretacje, jestem w bardzo złym stanie
        psychicznym i potrzebuję wskazania zmian / drogi/ dróg w moim życiu.

        Co muszę zmienić?
      • ewa.gs Re: szóstki 18.02.08, 14:16
        >Jeśli droga życia jest mocna i dynamiczna to nie ma konieczności
        >zmiany szóstek w wibracjach własnych

        O tak. Na przykład mocna ósemka środkami szóstki realizuje się z
        reguły "wyśmienicie" smile. Zwlaszcza jeśli chodzi o emocje.
        Nie ma takiej reguły, że jeżeli droga życia jest mocna, to słaba
        reszta nie przeszkadza. Bywa wręcz przeciwnie: człowiek z natury
        mocny potrzebuje się realizować w wielkich planach, a zbyt miękka
        kombinacja mu na to nie pozwoli. Innymi słowy wprowadza rozdźwięk
        pomiędzy teorią, wymaganiami, a możliwościami, a tym samym
        frustracje.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka