Dodaj do ulubionych

Panie Januszu Bardzo Proszę o interpretację

22.07.08, 14:27
Moja data urodzenia: 27.02.1980 jestem 11/2, mąż 18.05.1976 jest 1, ślub w 2007. ostatnio pojawia się trochę nieporozumień, czy jest nam pisane rozstanie? Dopiero zaczęłam interesować się numerologią, rozpisałam sobie nasze cykle wg Pana wskazówek, ale zupełnie nie wiem jak je mam interpretować, umieszczam je poniżej. (ewentualnie jeszcze proszę o sprawdzenie mogłam coś inaczej przeliczyć)
Przejrzałam większość wątków na forum, ale nigdzie nie ma interpretacji do cyfr, które się u nas pojawiłysad albo są w zupełnie innych układach i zapewne zmienia się ich znaczenie. Z góry serdecznie dziękuję za poświęcony czassmile Pozdrawiamsmile
mój:
.............11/2
............. 2
.....11/2............9
2.............9.............9
--------------------------------
2............27............1980........../11/2
--------------------------------
.......7..............0
..............7

1 (36-11)= 25
2 (25+9) = 34
3 (34+9) = 43
4 (43+9) = 52

mąż:
...............1
...............1
........5.............5
5..............9..............5
---------------------------------------
5.............18.............1976....../1
----------------------------------------
........4..............4
...............0

1(36-1) = 35
2(35+9)= 44
3(44+9)= 53
3(53+9)= 62

Obserwuj wątek
    • janus50 Re: Panie Januszu Bardzo Proszę o interpretację 25.07.08, 14:05
      Witaj
      Obliczenia bardzo dobrze. Układ wzajemny jak i osobisty rzeczywiście
      nienajłatwiejszy.
      Ty jako urodzeniowa 11/2 pragniesz partnerstwa, uczucia, adoracji,
      dowodów miłości, chcesz prawdziwego oparcia w parnerze.
      twój mąż natomiast, poprzez piątkę z 14 w pierwszym szczycie,
      pragnienia ma zgoła inne. Wolność, brak ograniczeń, brak zobowiązań.
      Ciągłe poszukiwania w każdej sferze życia.
      Oboje jednocześnie jesteście w drugim cyklu 9, który przynosić może
      straty osobiste.
      Tak więc związek, poprzez nieharmonijne oddziaływanie waszych
      wibracji może być dość niestabilny. Aby go utrzymać, należy poczynić
      z obu stron daleko idące ustępstwa. Ty musisz zaakceptować jego
      pragnienie wolności, a on z kolei twoją potrzebę adoracji i
      potwierdzania swojej miłości. Może to być zadanie trudne lub wręcz
      za trudne, gdyż ty masz w swoich czarnych szczytach siódemki, które
      przynosić mogą upierdliwość, szukanie winy u innych. Twój mąż z
      kolei ma w czarnych szczytach czwórki, a te dawać mogą skrajne
      ograniczenia, brak elastyczności (a więc brak skłonności do
      ustępstw), agresję.
      Trudne zadanie przed tobą, ale przecież nie niemożliwe.
      Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka