25.11.08, 10:38
O numerologii nie mam zielonego pojęcia, podobnie o osobach
wyznających tę koncepcję życia. Przepraszam za nieprecyzyjne
wyrażanie myśli.:
Interesuje mnie, czy ludzie kierujący się numerologicznymi
obliczeniami traktują przyszłość jako do końca przewidywalną, jakie
miejsce w niej przeznaczają wolnej woli i czy jest w stanie ona
zmienić determinizm losu?
Obserwuj wątek
    • janus50 Re: Prośba 27.11.08, 13:42
      Witaj
      Ja nie traktuję numerologii w kategoriach jednoznacznej wyroczni.
      Bardzie jako pewną wskazówkę i określenie ogólnych tendencji.
      Cały czas znajdujemy się pod wpływem rozmaitych czynników
      wewnętrznych i zewnętrznych, które ścierając się ze sobą, tworzą
      różne scenariusze przyszłych zdarzeń. Tak więc ogólna tendencja
      pozostaje, jednak szczegółowe określenie skutku pozostaje dość
      płynne.
      Pozdrawiam
      • metaphysics Re: Prośba 28.11.08, 12:38

        z numerologią jest tak samo jak z innymi "systemami wróżebnymi".
        każdy przychodzi na ten swiat z pewnym scenariuszem do odegrania
        (notabene sami go do pewnego stopnia kreujemy i akceptujemy). mamy
        spotkac tu okreslone osoby, przezyc okreslone doswiadczenia, odegrac
        pewne role i wlasciwie na te kwestie nie mamy wiekszego
        wplywu..natomiast niewatpliwie mamy wplyw na to, w jaki sposób
        bedziemy realizowac nasza droge zycia, tzn. jak bedziemy zachowywac
        sie w relacjach z ludzmi, ktorych mamy spotkac i czy w ogole
        wejdziemy z nimi w relacje - bo na to tez mamy wplyw, w jaki sposob
        bedziemy stawiac czola przeciwnoscia losu, w jakis sposob bedziemy
        rozwiazaywac problemy, etc...oczywiscie na sposob naszego
        postepowania ma wpływ nasza osobowosc, a takze to, co "siedzi" w
        naszej podswiadomosci...im bardziej ktos jest swiadomy "swojego
        wnętrza" i wie nad jakimi aspektami swojego wnetrza powinien
        pracowac (czy to zwalczajac nagatywy czy to wzmacniajac pozytywy)
        tym ma wieksza szanse na to, aby swoja droge zycia przezywac z
        wiekszym zrozumieniem, bardziej swiadomie i dzieki temu mniej
        bolesniej..
        • metaphysics Re: Prośba 28.11.08, 12:43

          jeszcze jedno, zmiana wibracji wlasnych lub przyjecie pseudonimu
          moze u niektorych osob wplynac na sposob realizacji drogi zycia, ale
          na efekty trzeba troche poczekac.. jest jeszcze jeden warunek -
          osoba musi wyrazac chec, zeby sie zmienic i pracowac nad tym..

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka