Dodaj do ulubionych

Jak tam Wasze brzuchy?

25.12.08, 19:21
na półmetku Świąt mój ledwo co wytrzymuje. Tyle dobrego jedzenia, że trudno
się powstrzymać i jeszcze może tego i tego, jeszcze tamtego nie jadłem:)Jakoś
nie mogę w Święta odmówić sobie jedzenia w przyzwoitych ilościach.
Obserwuj wątek
    • jacekglm Re: Jak tam Wasze brzuchy? 25.12.08, 20:09
      Masakra Panie.Obżarty jestem tak,że chyba mi do Wielkanocy wystarczy ;-)

      Jutro nie ma bata-lecę palić kalorie na rowerze.
      • stentonik Re: Jak tam Wasze brzuchy? 25.12.08, 20:20
        Daje rade. ograniczylem picie do półtora litra na dzien i jakos przetrzymam
        • pminnesota Re: Jak tam Wasze brzuchy? 25.12.08, 22:22
          Ja też ledwo żyję... Tyle smakołyków! <mniam>
          • jaqbek2 Re: Jak tam Wasze brzuchy? 26.12.08, 11:42
            Wczoraj:
            - godzina 10 śniadanie
            - 12 ciacho
            - 14 obiad
            - 16 - ciotka zaprosiła na ciacho i kolację. Myślałem, że pęknę. A i tak
            wszystkiego nie spróbowałem.
    • zemfiroczka Re: Jak tam Wasze brzuchy? 26.12.08, 18:43
      Wędrówka od jednego domu do drugiego, a wszędzie ciasta i takie tam. Udaję przed sobą, że się powstrzymuję, a i tak czuję się pełna ;))
    • agniecha_77 Re: Jak tam Wasze brzuchy? 26.12.08, 22:59
      len_y, brzuchy mają się dobrze, trzymają (płaską) formę na krótką z
      obejściem ;-)
      pozdrawiam
      • maranka Re: pierogi 27.12.08, 12:23
        dowiedziałam sie tu na forum , że najlepsze u Pilarskich , zamówiłam
        i..... pierwszy raz zostały- nie chcieli jeść- i z grzybami i ruskie
        i uszka ...naprawdę nic specjalnego
        zawsze gdzieś zamawiam i bywały różne ale nigdy mi goście nie
        zostawiali na talerzu...może jakas partia nieudana
        chyba się trzeba nauczyć lepić.
        • stentonik Re: pierogi 27.12.08, 14:12
          Przebijało juz sie dosyc czesto na forum, ze pyszne pierogi od pilarskich to
          przeszłość.
          Dla mnie to obecnie tania bar-buda dla przejezdnych typu: kup-zapłać i
          dowidzenia. Nie dbaja o renomę i najwyraxniej nic sie nie zmienia, czego Twój
          post jest dowodem.
          Koniecznie uczyć sie lepic samemu. koniecznie!
        • len_y Re: pierogi 27.12.08, 15:41
          maranka napisała:

          > dowiedziałam sie tu na forum , że najlepsze u Pilarskich , zamówiłam
          > i..... pierwszy raz zostały- nie chcieli jeść- i z grzybami i ruskie
          > i uszka ...naprawdę nic specjalnego
          > zawsze gdzieś zamawiam i bywały różne ale nigdy mi goście nie
          > zostawiali na talerzu...może jakas partia nieudana
          > chyba się trzeba nauczyć lepić.

          Jakieś 2 miesiące temu kupiłem kilka sztuk na spróbowanie w Tyglu i....lipa,
          ciasto grube, farszu mało, jak bym jakiś kit jadł. Nie polecam tego miejsca
        • zemfiroczka Re: pierogi 27.12.08, 22:55
          maranka napisała:

          > dowiedziałam sie tu na forum , że najlepsze u Pilarskich

          Oj nie! Jadłam w marcu u nich i to były najgorsze pierogi, jakie przyszło mi spożywać....


          > chyba się trzeba nauczyć lepić.

          Pół kilo mąki, 400 ml maślanki i jedziesz! Ciasto super elastyczne i smaczne.
      • len_y Re: Jak tam Wasze brzuchy? 27.12.08, 15:37
        agniecha_77 napisała:

        > len_y, brzuchy mają się dobrze, trzymają (płaską) formę na krótką z
        > obejściem ;-)
        > pozdrawiam

        a mój się wybałuszył:) i chyba będę musiał jakieś buty na koturnie żeby do taśmy
        doskoczyć;)
        • dostatos Re: Jak tam Wasze brzuchy? 27.12.08, 17:40
          Myślałem, że z moim brzuchem po świętach będzie gorzej. Ale dziś pobiegłem sobie
          20km w tym kilometrówkę w 3:58. Znaczy się, że nie jest źle. :)
          • stentonik Re: Jak tam Wasze brzuchy? 27.12.08, 20:44
            dostatos napisał:

            > Myślałem, że z moim brzuchem po świętach będzie gorzej. Ale dziś pobiegłem sobi
            > e
            > 20km w tym kilometrówkę w 3:58. Znaczy się, że nie jest źle. :)


            Łojoj ale Ci zazdroszczę. Mnie sie cały czas wydaje, że moge tez tak. Nono
            superancko!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka