Dodaj do ulubionych

są tu może fanki/ni p.Cejrowskiego ?

16.05.10, 23:18
www.youtube.com/watch?v=Umo2liHt71w&feature=related
Obserwuj wątek
    • jkiko Re: są tu może fanki/ni p.Cejrowskiego ? 17.05.10, 01:04
      jasne!
      www.youtube.com/watch?v=GsdP4_cymIU
      • jkiko Re: są tu może fanki/ni p.Cejrowskiego ? 17.05.10, 03:00
        no, no:
        wiadomosci.onet.pl/1521864,2677,1,czarne_chmury_nad_marszalkiem,kioskart.html
    • sagittarius954 Re: są tu może fanki/ni p.Cejrowskiego ? 17.05.10, 07:11
      Ja jestem fanem, ale jak sobie łazi na bosaka z dala od Polski big_grin
      • misia007 Re: są tu może fanki/ni p.Cejrowskiego ? 17.05.10, 10:02
        Co za cham, zgroza!!!!
      • marguyu Re: są tu może fanki/ni p.Cejrowskiego ? 17.05.10, 10:06
        Nie , nie jestem i nie moge, byc fanka glupka.
        Zaluje tylko, ze to chodzenie boso to zwykle lgarstwo, bo gdyby choc
        raz przeszedlby sie naprawde boso po amazonskiej puszczy nie
        zawracalby nam dluzej glowy swym chamstwem i arogancja.
        Pogarda i zlosliwa ironia z jaka w swych niby-reportazach odnosil
        sie do autochtonow, potwierdza tylko jego arogancje, bezmyslnosci i
        stopien nawiedzenia.
        Taki z niego podroznik jak z koziej dupy traba.
        Tez bym tak chciala - wozic dupe za cudze, kazac sobie placic za to
        i na dodatek wciskac ludziom glupoty.
        Podrozuje za swoje, bylam w wielu miejscach z ktorych ten osiol
        robil reportaze i stwierdzam, ze nie ma zadnych zaslug, a
        jego 'tworczosc' jest pozbawiona wielu naprawde interesujacych
        informacji.
        Reasumujac: nawiedzony, arogancki glupek po czesciowej lobotomii,
        ktoremu pozostawiono mozliwosc budowania zdan zlozonych.
        • ba-7 Re: są tu może fanki/ni p.Cejrowskiego ? 17.05.10, 10:28
          Lubię konwencję jego programów; są bezpretensjonalne i pokazują świat takim
          jakim widzi go autor. "Jeszcze się nie narodził taki, coby wszystkim dogodził".
          Ma odwagę po męsku wyartykułować swoje poglądy, mogą to robić osoby utytułowane,
          to dlaczego on by niby nie powinien?
          Najbardziej atakują go osoby mające, tak jak i on, problem z opanowaniem emocji
          negatywnych.
          Kosa - kamień.
          • sagittarius954 Re: są tu może fanki/ni p.Cejrowskiego ? 17.05.10, 10:56
            W wielu jego reportażach widać jak pakuje się w kłopotliwe sytuacje , oczywiście
            nie pokazane polskiemu widzowi . Nawet kiedyś pomyślałem ,że skończy w jakiejś
            plemiennej zupie i nawet sandały po nim nie zostaną, bo ich nie używa . Do tej
            pory jakoś udaje mu się wracać .
            Tak to juz jest ,że najpierw musi się człowiek wylansować , czyli mieć poparcie
            kogoś w jednej ze stacji telewizyjnych , później dostanie forsę na wędrówki po
            świecie i zrobienie reportaży . Tak naprawdę mało jest osób najpierw
            podróżujących za własne pieniądze , przeżywających życie w różnych krainach a
            dopiero później wracających jeszcze raz na te miejsca już z jakimś zamiarem
            pokazania innego świata .
            Jedno jest na pewno w polskiej tv mało jest takich ludzi , zapaleńców
            poświęcających swoje życie dla pasji , raczej wszyscy robią to co robią dla
            forsy .
            • eurytka Re: są tu może fanki/ni p.Cejrowskiego ? 17.05.10, 14:16
              Mocny dziwakbig_grin
              Trzeba być psychicznym i to mocno, żeby dziś zaistnieć w mediachbig_grin
              Normalny nie da radybig_grin
              gdybym to ja wcześniej wiedziała,
              to bym się tak nie powstrzymywała...
          • marguyu Re: są tu może fanki/ni p.Cejrowskiego ? 17.05.10, 14:23
            ba-7 napisała:

            Lubię konwencję jego programów; są bezpretensjonalne i pokazują
            świat takim jakim widzi go autor. "Jeszcze się nie narodził taki,
            coby wszystkim dogodził".


            To juz cud, gdy pretensjonalny typ tworzy bezpretensjonalne
            probramy. Co do obiektywizmu Cejrowskiego mam duze watpliwosci,
            subektywizm zas mnie nie interesuje, bo osobnik mocno jest
            nieciekawy.

            Ma odwagę po męsku wyartykułować swoje poglądy, mogą to robić
            osoby utytułowane, to dlaczego on by niby nie powinien?


            Jest dziennikarzem podrozniczym wiec niech przy tym pozostanie.
            Jesli sadzisz inaczej to proponuje tobie leczenie powaznej choroby u
            kogos, komu wydaje sie, ze sie zna i ma odwage o tym mowic.
            Jego prywatne poglady powinny zostac jego prywatna sprawa.

            Najbardziej atakują go osoby mające, tak jak i on, problem z
            opanowaniem emocji negatywnych.


            Niestety, tu musze sie z toba zgodzic. Mam alergie na "nowego
            polskiego chama', jak to trafnie okreslil Mrozek, i wzbudza on we
            mnie negatywne odczucia(trudno to nazwac jednak emocjami) w kazdej
            postaci.
            Ktos, kto nazywa kobiete glupkiem jest, byl i bedzie nizcym wiecej
            jak prostackim chamusiem nie wartym wiecej od menela spod budki z
            piwem.

            Kosa - kamień.

            To porownanie uwazam za obrazliwe. Nie upadlam i nie upadne tak
            nisko jak Cejrowski. Zreszta, nizej juz nie mozna.
            • p.a.d.a.l.c.o.w.a Re: są tu może fanki/ni p.Cejrowskiego ? 17.05.10, 16:27
              Pełna zgoda moja z obydwoma wypowiedziami Marguyu , którą
              wirtualnie pozdrawiam z wielką sympatią smile
              (-) Pad.
              • natla Re: są tu może fanki/ni p.Cejrowskiego ? 18.05.10, 01:00
                W sumie widziałam kilka programów podróżniczych, w których
                wyczuwałam arogancję. Ale iluż takich ludzi wokoło.....więc wisiał
                mi powiewał. Zaczęłam dopiero myśleć o nim intensywniej, kiedy
                zobaczyłam program z Fredką. To było dożynanie niemowlęcia.....nie
                wiem nawet czy umysłowego, głupiutkiego, mało inteligentnego, czy
                normalnej lecz nieobytej dziewczyny, która nie potrafiła się bronić
                przed jego chamstwem. Jakoś do dziś jej nie spotkałam, więc nadal
                nie wiem.
                Potem chciałam kupić okrzyczaną książkę Cejrowskiego i .......
                zabroniono mi. Jak ty mozesz czytać tego gnojka, usłyszałam.
                Kolejne czerwone światełko. Jedank nadal sie w osobowością tego
                pana nie przjmowałam, zniknął jakoś z mojego życia.
                Dopiero Padalec mi oczy otworzył. No cóż, prostak, megaloman, cham.
                Poglądy też ma nie moje, ale to jego sprawa i najmniej mnie to
                obchodzi. Ma do nich prawo, ale niestety nie potrafi dyskutować,
                obraża adwersarzy, jest odporny na argumenty. Byle dalej od takich
                ludzi.
                • dorota-s2 Re: są tu może fanki/ni p.Cejrowskiego ? 18.05.10, 19:00
                  Zawsze lubiłam podróżnicze programy pana Cejrowskiego,jego sposób
                  opowiadania,jest doskonałym gawędziarzem,przykuwa uwagę kiedy
                  mówi,cenię sobie nawet to że jasno i otwarcie mówi o swoich
                  poglądach,broni ich i ma do tego prawo ale nie znoszę
                  chamstwa,prawdziwie cywilizowany człowiek nawet doprowadzony "do
                  szlaku"- jak mówi mój wnuk -zachowuje klasę.Nie oglądałam programu z
                  Fredką nie wiem o co chodziło.Jeżeli jednak chodzi o poruszany
                  temat,uświadamiania dzieci i proponowany sposób edukacji to jestem
                  jak pan Cejrowski zdecydowanie i jednoznacznie przeciw,od
                  uświadamiania są rodzice ,oni wiedzą kiedy i co powiedzieć i nie
                  życzyła bym sobie żeby ktoś uświadamiał moje dzieci,a te komiksy to
                  chamska pornografia ,nic więc dziwnego że Cejrowski dał się
                  sprowokować ale nazywanie głupkami profesorów to przegięcie,dużo
                  stracił ale ani on mi brat ani swat i jego wizerunek to jego problem
    • enibaszka Re: są tu może fanki/ni p.Cejrowskiego ? 18.05.10, 19:17
      Generalnie cejrowski jest człowiekiem o skrajnie prawicowych
      poglądach,który w swej wielkiej megalomani uważa swoje poglądy za
      jedynie słuszne.Tego się boję ,dyktat jednej słusznej idei już
      przeżyłam i nie chce do niej wracać.dlatego też uważam,że ludzie,
      którzy nie potrafia szanowac innych poglądów,którzy nie potrafią
      dyskutowac na pewnym poziomie powinni byc wykluczeni z życia
      publicznego.Ich tam obecność tylko rozbudza złe emocje w ludziach.
      • sagittarius954 Re: są tu może fanki/ni p.Cejrowskiego ? 18.05.10, 19:26
        enibaszko a czy wykluczenie z życia publicznego niektórych ludzi, z niczym ci
        się nie kojarzy ?


        Każdy albo chce go oglądać albo nie , jak raz trafiam tylko na programy
        podróżnicze , dano temu zraził mnie do siebie swoja butą i jedynym słusznym
        poglądem a oglądać go w innych programach nie zamierzam, jak nie zamierzam sycić
        się jego podobno chamstwem, czego oczy nie widzą temu sercu nie żal .
      • dorota-s2 Re: są tu może fanki/ni p.Cejrowskiego ? 18.05.10, 19:31
        Nie znam na tyle pana Cejrowskiego,jego poglądy na wiele spraw są
        odmienne od moich ale poglądy każdy ma prawo mieć swoje,przecież ten
        pan oprócz ich głoszenia nie ma możliwości innego wpływania na
        decyzje ludzi,gorzej jeśli np ksiądz z ambony mówi takie rzeczy bo
        część wiernych uznaje to za prawdę,jedyną do przyjęcia prawdę.Pan
        Cejrowski swiomi występami tworzy swój wizerunek ,jak Doda ,nie jest
        ważne jak będą mówić ,grunt żeby mówili.W tv mamy wielu
        kontrowersyjnych celebrytów
        • natla Re: są tu może fanki/ni p.Cejrowskiego ? 18.05.10, 23:30
          Doroto, rozwinęłaś sprawę uświadamiania dzieci, więc też coś dołozę.
          Jak wszystko w życiu i ten problem trzeba wypośrodkować. Piszesz,
          ze jesteś absolutnie za uświadamianiem przez rodziców. Tak, wydaje
          sie to naturalne, ale....własnie stąd wzieła się konieczność
          uświadaminia przez innych. Wielu, bardzo wielu rodziców nie daje
          sobie z tym rady i często proszą o wyręczenie w tej sprawie. I mnie
          przypadło to wyręczanie w udziale. Początkowo sie bałam.
          Opracowałam sobie plan działania krok po kroku. Najpierw uczyłam
          podstaw czyli budowy ukł. rozrodczych i fizjologii. Potem
          utrwalałam tę wiedzę, potem zapraszałam dobrego seksuloga, a
          następnie dzieliłam grupy wedle płci i czekałam na pytania,
          zabijałam mity, mówiłam o miłosci i rodzinie, nie stroniąc od
          odpowiedzi na z czasem coraz bardziej intymne pytania. Oczywiście
          do określonych granic. To były fascynujące rozmowy, powodowały
          otwieranie się młodzieży nie tylko pod kątem seksu. Nie raz na
          wspólnych wycieczkach wracaliśmy do tematu i na wesoło i na
          powaznie. Nie ja wracałam....to oni chcieli.
          Mam satysfakcję z tych lekcji, bo te "stare już konie" do dziś
          wspominają zajecia i dziekują. Dziękowali mi też rodzice.
          Oczywiscie nie korzystałam z komiksów, czy obscenicznych rysunków.
          Po pierwsze takich jeszcze nie było big_grin, a jak sie z czasem pojawiły
          i młodzież je pokazywała, to nie ganiłam, tylko tłumaczyłam na czym
          polega "zło" takiej "literatury".
          • eurytka Re: są tu może fanki/ni p.Cejrowskiego ? 19.05.10, 08:21
            Czy tacy co to w słoneczko sie bawia,
            saauświadomieni?
            Zatkało mnie wczorajsad
            • anoagata Re: są tu może fanki/ni p.Cejrowskiego ? 19.05.10, 12:41
              Eurytko i mnie zatkało o mało nie spadłam z kanapy.Muszę przeprowadzic wywiad ze
              swoim wnukiem gimnazjalistą.
            • natla Re: są tu może fanki/ni p.Cejrowskiego ? 19.05.10, 14:48

              >Czy tacy co to w słoneczko sie bawia,
              saauświadomieni?
              Zatkało mnie wczoraj <


              Eurytko, to do mnie ta uwaga?
              • eurytka Re: są tu może fanki/ni p.Cejrowskiego ? 19.05.10, 15:17
                Alez skąd,
                ja pisałam o tym w wątku o bociankach,
                bo ta wiadomość z tv poraziła mnie,
                potem o twoim uswiadamianiu przeczytałam
                pisałysmy prawie w tym samym czasie
                tak, ze posty pojawiły się prawie jednocześnie,
                przeczytałam
                i oho, sobie pomyślałam,
                będa jajabig_grin
                Tu specjalnie wkleiłam,
                byście też sie zszokowały, a co!
                Do niektórych mlotów i małolatów nic nie trafia,
                sa to oczywiście wyjątki, ale są.
                (nie wiedziałam nawet, ze takie cos jest mozliwe,
                ze to dzieje sie naprawde!
                ale niestety!
                moze nie w takim wydaniu ale jestsad )
                lubia się ... rzmocić,
                widzę i wiem,
                raz słyszałam w nocy na klatce,
                znam nawet takie dziołchy,
                jedna już ma nieślubne z nie wiadomo z kim...
                One sa po prostu wykolejone, zdemoralizowane,
                nie wiem jak nazwać...puszczalskie.
                W mojej głowie trudno się to mieści.

                Wcześnie zaczynają, czasem za późno na uświadamianie.
                One dobrze i wcześnie wiedzą skąd się biorą dzieci.
                Szukają rozrywek, mocnych wrażeń.
                Czytają pisemka, siedzą w internecie,
                wpadają w towarzystwo i takie są efekty .
                Czy o taki przyrost naturalny chodzi?
                To bardzo smutne jestsad
                • natla Re: są tu może fanki/ni p.Cejrowskiego ? 19.05.10, 16:18
                  Eurytko, one często nie wiedzą skąd sie biorą dzieci big_grin A
                  zachowania seksualne mamy w genach, wystarczy im pofolgować, co
                  właśnie szczególnie się zdarza u nieuświadomoinych i zabawa
                  skończona....albo raczej zaczęta. Ich nie miał kto uswiadamiać, bo
                  na pewno nie niewydolni rodzice, kościół dopiero, w szkole cisza na
                  ten temat tabu, wiec czerpią wiedzę na pdwórku, ulicy i z tych
                  okrpnych pisemek młodzieżowych.
                  Ale swoją drogą jak sie ktoś panienką lekkich obyczajów lub
                  alfonsikiem urodzi, to żadne nauki nie pomogą. W końcu to
                  najstarszy zawód świata, a skoro tak, to potrzebny i nic tu się nie
                  zmienimi. Jednak zawsze trzeba próbować smile Niechaj przynajmniej
                  wiedzą jak i co i co może z tego wyniknąć. Reszty sie nie da
                  upilnować. Seks, to zbyt duża siła i jeżeli młoda mózgownica nie
                  zaskoczy, to trudno. Aborcja zakazana, a dzieci w śmietnikach to
                  juz prawie normalka.
                  Gdyby młoda matka miała szanse sie dowiedzieć, ze moze dziecko
                  podrzucić do "okienka" czy oddać jeszcze w szpitalu, mniej by
                  było "śmietnikowych" noworodków.
                  Itd itp....temat morze.....
                  • eurytka Re: są tu może fanki/ni p.Cejrowskiego ? 19.05.10, 16:41
                    Popęd płciowy, to wielka siła
                    i mniemam, że u tych mniej inteligentnych jeszcze większa,
                    gdyż okiełznać toto można jedynie rozumem...
                    Popęd płciowy, to rozrodczość, to siła natury, to żywioł,
                    którego nie każdy okiełznać potrafi...
                    a nawet gdy...
                    znam ludzi wykształconych, ułożonych,
                    którym urodziły się dzieci... niepełnosprawne...
                    Znam starych,
                    którzy mimo choroby psychicznej zdecydowali sie na dziecko.
                    sama mam swoje doświadczenia,
                    o których zamilknę...
                    Byleby zdrowe było...
                    dużo żależy od wzorców przekazywanych w rodzinie
                    • natla Re: są tu może fanki/ni p.Cejrowskiego ? 19.05.10, 18:28
                      Co prawda, to prawda. Większość zachowań wynosi się z domu. Ale
                      komercja też wiele psuje.
                      • grollo Re: są tu może fanki/ni p.Cejrowskiego ? 20.05.10, 06:17
                        eurytka 19.05.10, 15:17 Odpowiedz

                        One sa po prostu wykolejone, zdemoralizowane,
                        nie wiem jak nazwać...puszczalskie.
                        W mojej głowie trudno się to mieści.
                        -------------------------------------
                        ...ale w ich glowach to sie bardzo dobrze miesci,moze one odwracaja
                        glowe we wlasciwym kierunku smile
                        ...no ,jakby to wyrazic,tez wiem z wlasnego doswiadczenia ,hehehe....
                        • sagittarius954 Re: są tu może fanki/ni p.Cejrowskiego ? 20.05.10, 06:42
                          Wczoraj obejrzałem kawałek wypowiedzi prokuratora , coś tam wymieniał jakieś
                          zabawy w drożdżówkę i takie tam . Nasi uczeni zrobili reforme szkoły dla siebie,
                          wzięli za to tony forsy i odeszli na emerytury zostawiając szkołę sobie . to
                          znaczy nie sobie . Młodzieży w wieku dzikim . Każdy z nas to przechodził , lecz
                          natknął się tylko na kilkudziesięciu takich samych dzikich . I łatwiej było
                          zapanować nad tą hordą, niż nad kilkuset osobnikami . Do tego doszły nowe
                          wyzwania , młodzież uczy się szybciej od nauczycieli . Pornografia w internecie
                          jest tak łatwo dostępna że aż miło . To i się uczą skoro nie mogą w szkole ani
                          na lekcjach religii .
                          Z tym wynoszeniem z domu to ja tylko się częściowo zgadzam . Młody człowiek
                          będąc w grupie w przeważającej liczbie decyzji, wybierze grupę a tam nie zawsze
                          przewodnikiem jest ten moralny kręgosłup wyprostowany w domu . Ani nauczyciel
                          tak często pozwalający do siebie mówić na ty . Niby nic , ale łamie się barierę
                          jaka musi istnieć między nauczycielem a uczniem . Wreszcie ponad
                          dziesięcioletnie napiętnowanie nauczycieli , wykorzystywanie każdego punktu
                          przeciw nauczycielowi i szkole , jakby ci byli wrogami uczniów i rodzice lepiej
                          wiedzieli jak uczyć ich dziecko . Jeśli lepiej wiedzą niech sami uczą i nie
                          wtrącają się w uczenie w szkole . ech temat rzeka . Olaboga , ale te ciąże
                          młodych jak mawia skrzydlate ,to ci dopiero frajda , i wiecie jak będzie? Ano
                          rodzice wychowają a córki i synowie nawet nie poczują co to znaczy być dorosłym
                          . A mówiłem dosłownie przed chwileczką że temat rzeka big_grin
                          • grollo Re: są tu może fanki/ni p.Cejrowskiego ? 20.05.10, 07:05
                            Skore zeszliscie z Cejrowskiego,a weszliscie na temat edukacji,to
                            ten temat to nie tylko rzeka,ale ocean.
                            Moze ktos otworzy nowy watek na ten tylko temat.Ja nie otworze ,bo
                            nie chce wchodzic w domene specjalisty od otwierania watkow smile
                            • eurytka Re: są tu może fanki/ni p.Cejrowskiego ? 20.05.10, 07:21
                              Ciekawe co na to "mądry" Cejrowski?
                              Mnie ten problem nie dotyczy wcale.
                              Mam swoje, innej natury, z którymi jakoś sobie radzę.
                              Myślę, każdy je ma.
                              • grollo Re: są tu może fanki/ni p.Cejrowskiego ? 20.05.10, 07:30
                                Ktory problem? Cejrowskiego czy edukacji.
                                ...no ,bo jezeli edukacji,czy tez wychowania ,to powinien Cie
                                obchodzic.
                                To wlasnie ta generacja pobierajaca nauki w chwili gdy my tu sobie o
                                nich pitolimy, zadecyduje kiedys , ile Ci emerytury placic,jaka
                                opieke medyczna Ci zapewnic,czy tez czy wyslac Cie do gazu zaraz
                                teraz czy zaraz potem.
                                • eurytka Re: są tu może fanki/ni p.Cejrowskiego ? 20.05.10, 08:09
                                  Edukuj,edukuj,
                                  byle Cie bejsbolem nie potraktowali,
                                  Ja już na emeryturze,
                                  należy mi się jak psu kość,
                                  trochę zasłużonego odpoczynku.
                                  Dzieci mam dorosłe, wychowane.
                                  • marguyu Re: są tu może fanki/ni p.Cejrowskiego ? 20.05.10, 11:00
                                    Edukowac, edukowac! Ale kogo najpierw?
                                    Trzeba zaczac od starych, od naszego pokolenia, ktore nie umialo
                                    mowic o seksie z wlasnymi dziecmi, ktore kontynuuja milczenie myslac
                                    po cich 'jakos to bedzie'.

                                    Mialam wielkie szczescie, bo trafila mi sie nauczycielka taka jak
                                    natla. To ona wylozyla nam w jasny, przystepny sposob o co chodzi i
                                    co sie z nami dzieje. Szczegoly omowila osobno z dziewczynami i
                                    chlopcami. Minely 44 lata, a ja pamietam ja do dzis i nigdy nie
                                    zapomne. To byl najlepszy pedagog jakiego w zyciu spotkalam. Pod tym
                                    wzgledem cala nasza klasa z podstawowki jest zgodna jak jeden maz i
                                    do dzis bardzo zgrana i zaprzyjazniona. To takze dzieki niej.
                                    Dziekuje pani Lidio wink

                                    W domu nie mowilo sie o tym i koniec. I to nie tylko w moim. We
                                    wszystkich znanych mi inteligenckich domach temat byl tabu. Na
                                    szczescie byly encyklopedie.
                                    Najlepszej lekcji udzielila mi babcia, ktora widzac korowody
                                    pryszczatych mlodziencow wiszacych u dzwonka do drzwi i mnie
                                    stroszaca piorka, wziela mnie na strone i rzekla: Pamietaj dziecko,
                                    jak spasc z konia to dobrego. W sensie, ze to ten jedyny, wybrany i
                                    najlepszy, a nie pierwszy lepszy. Nie ulegaj iluzjom i nie daj sie
                                    euforii.
                                    Jedna z najlepszych lekcji jaka mialam.

                                    Zreszta i tak nie moge narzekac, bo pomimo braku rozmow, dom byl
                                    swiadom tego co sie dzieje, ze nastolatki dojrzewaja i zawsze
                                    twierdzil, ze jesli ktos chce sie ze mna zobaczyc czy wyjsc, to
                                    niech przyjdzie po mnie sam. Delikwent przychodzil jak na skazanie,
                                    jakal sie i czerwienil, ale mijalo mu pokwadransie rozmowy z babcia.
                                    Niektorzy z odpalonych konkurentow przychodzili do niej juz dawno po
                                    tym gdy wywialo mnie z domu.
                                    Gdy podroslam i wzdychacze mieszkali z akademikow, babcia karmila
                                    ich garami domowej zupy. Zbiegali sie w okolicach obiadu jak sfora
                                    wyglodnialych szczeniakow. I to nie dla tej zupy ani dla mnie, tylko
                                    dla babci, ktora stala sie dobrem publicznym nr 1.
                                    Niektorzy, bezczelni, przychodzili z swymi dziewczynami zeby je
                                    babci przedstawic i aby cenzurke wydala lub poblogoslawila.

                                    eh... to se ne vrati!
                                    • natla Re: są tu może fanki/ni p.Cejrowskiego ? 20.05.10, 12:00
                                      Cudną Babcię miałaś smile
                                      Masz rację, że w domach to temat tabu był. Ja we właściwym momencie
                                      znalazłam pod nosem właściwe książki, podrzucone przez Rodziców.
                                      Rany, jak się wstydziłam czytać, bo przecież zdawałam sobie sprawe,
                                      że Rodzice wiedzą, ze ja to czytam big_grin Kiedy już wyczuli, że jestem
                                      wprowadzona w temat, Mama powiedziała.....masz pytania? Jasne, ze
                                      nie miałam i zwiałam big_grin Ale powoli z Mamą juz sobie dawałyśmy radę
                                      w tych fascynujących rozmowach.....obieśmy dojrzały wink
                            • sagittarius954 grollo, tu specjalisty nie ma 20.05.10, 12:37
                              Forum istnieje do momentu w którym ktoś otworzy wątek , ponieważ wielu jest
                              "wstydzących" się robię to ja , ale nie przypisuję sobie tej czynności tylko i
                              wyłącznie sobie .Od czasu do czasu przestaje, po prostu aby inni z braku nowych
                              wątków otwierali swoje . Ale moja metoda nie działa , kurcze nie działa .
                              Otwierajcie , się podyskutuje .smile
                              • grollo Re: grollo, tu specjalisty nie ma 20.05.10, 12:46
                                Dyskutujemy,niektorzy sie pootwierali ,az przeciag sie zrobil smile
                                ....a otwieranie watkow idzie Ci tak dobrze ,ze mysle ,ze
                                pozostaniemy przy tej opcji smile
                                ...a moze zrobimy glosowanie.Kto chce ,zeby watki nadal otwieral
                                ten ,ktory je dotychczas otwieral? smile
                                • misia007 Re: grollo, tu specjalisty nie ma 20.05.10, 13:20
                                  Jestem ZA!!! Dobrze mu idzie, nie trza psuć.
                                  • eurytka Re: grollo, tu specjalisty nie ma 20.05.10, 13:24
                                    Wątkoholizm?big_grin
                                    • eurytka uświadamianie 20.05.10, 13:50

                                      Jak Wy uświadamialiście swoje pociechy?
                                      Mój syn,
                                      kiedyś w 5 klasie podstawówki,
                                      czyli już prawie w w gimnazjum,
                                      powiedział mi, że ma dość tego przedmiotu,
                                      on się jakoś tam nazywał,
                                      bo pani żołądź rysowała na tablicy,
                                      a on się wstydziłbig_grin
                                  • p.a.d.a.l.c.o.w.a Re: grollo, tu specjalisty nie ma 20.05.10, 14:02
                                    misia007 napisała:

                                    > Jestem ZA!!! Dobrze mu idzie, nie trza psuć.

                                    Dobra, już nie będe otwierać nowych i psuć
                                    • sagittarius954 Re: grollo, tu specjalisty nie ma 20.05.10, 14:45
                                      Osobiście mogę Cie tylko padalcowo prosić byś dalej otwierała wątki , no nie rób
                                      mi tego , wiesz że róznorodność jest podstawą forum a nie monotonność
                                      sagittariusa smile
                                • p.a.d.a.l.c.o.w.a Re: grollo, tu specjalisty nie ma 20.05.10, 14:01

                                  grollo napisał:

                                  > ...a moze zrobimy glosowanie.Kto chce ,zeby watki nadal otwieral
                                  > ten ,ktory je dotychczas otwieral? smile

                                  ---
                                  Dobra, już nie rób tego głosowania; mogę i bez tego głosowania
                                  obiecać, że TUTAj żadnego więcej nie otworzę. Widzę, że śmiałam
                                  wejść w paradę temu, co ma wg. grollo patent zastrzeżony na wątków
                                  otwieranie.
                                  Grollo mówi, grollo ma.
                                  • grollo Re: grollo, tu specjalisty nie ma 20.05.10, 14:15
                                    Nie dajmy sie zwariowac smile
                                    Toz to tylko zarty niewinne byly.
                                    Coz to Padalcu,poczucie humoru stracilas?
                                    ...a Grollo juz nic nie mowi i nic nie chce miec.
                                    Grollo udaje sie na inne forum ,bo jakies mordobicie sie tam
                                    szykuje.Grollo nie moze przepuscic takiej okazji big_grin
                                    • p.a.d.a.l.c.o.w.a Re: grollo, tu specjalisty nie ma 20.05.10, 14:26
                                      dobra, dobra - mam dziś wstrętny nastrój - więc obrażanie się jest
                                      dla mnie wentylem smile))))
                                      Także żartowałam, choć tak trochu po Toporowemu wink
                                      • natla Re: grollo, tu specjalisty nie ma 20.05.10, 15:22
                                        Padalcu przebrzydły jeden......humorek humorkiem, ale nie pisz
                                        takich bredni big_grin
                                        "Patent" Sagiego jest stąd, że gdyby nie on, to forum już dawno by
                                        spało. Ale to tylko "patent" ratunkowy, a nie patent. big_grin
                                        • brzoza.1 Re: grollo, tu specjalisty nie ma 20.05.10, 16:35
                                          sagittarius 954

                                          wątki otwieraj bo mnie wezmie "cholera"!!!big_grin
                                          • brzoza.1 Re: grollo, tu specjalisty nie ma 20.05.10, 16:43
                                            ... skończył mi się zapas tolerancji na dziś a nie mam gdzie
                                            uzupełnićbig_grintongue_out
                                            • filip505 Re: grollo, tu specjalisty nie ma 20.05.10, 19:47
                                              ....jak widac cejrowski za edukacie sexualna
                                              nawet odpowiada,za brak watkow,itp,
                                              no ale wrzystkiego sie w koncu mozna
                                              spodziewac po facecie,ktory w 21 wieku
                                              nie wie po co sa buty.
                                            • sagittarius954 Re: grollo, tu specjalisty nie ma 20.05.10, 21:36
                                              To może taki , może.... , może... może ...nie może, puścił big_grinbig_grin
                                              • brzoza.1 Re: grollo, tu specjalisty nie ma 20.05.10, 22:50
                                                Jak już nic nie pomoże to zawsze jeszcze pomoże Pomorze.big_grin big_grin

                                                Ech, może pojadę nad morze? tongue_out

                                                Nigdy nie byłam fanką p.Cejrowskiegosuspicious
                                                • sagittarius954 Jesion do brzozy :D 21.05.10, 07:56
                                                  Dlaczego nie lubisz Cejrowskiego?
                                                  Widocznie nie lubisz bosych mężczyzn , lub blondynów w okularach .
                                                  Nad morzem możesz tylko takich spotkać big_grin
                                                  • ba-7 Re: Uwaagaaa! 21.05.10, 11:12
                                                    big_grin Nad morzem można spotkać nawet takich bez ....czegokolwiek.
                                                  • wiga2008 Re: Uwaagaaa! 21.05.10, 11:54
                                                    Fanką Cejrowskiego nie jestem. Raczej antyfanką.
                                                    Wyzwala we mnie agresję, więc unikam.
                                                    Bosych facetów nie lubię. Podobają mi tacy w sandałach
                                                    i skarpetkach wciągniętych do połowy łydki i koniecznie
                                                    paradujących po Warszawie w krótkich spodenkach odsłaniających
                                                    kolana i włochate nóżki. O, to lubię najbardziej. big_grin
                                                  • misia007 Re: Uwaagaaa! 21.05.10, 13:06
                                                    Bosych lubię, nad morze za moment jadę,Cejrowskiego mam nadzieję tam nie spotkać.
                                                  • p.a.d.a.l.c.o.w.a Re: Uwaagaaa! 21.05.10, 15:33
                                                    misia007 napisała:

                                                    > Bosych lubię, nad morze za moment jadę,Cejrowskiego mam nadzieję
                                                    tam nie spotkać.
                                                    ----
                                                    hehehe - żebys się tylko nie rozczarowałasmile
                                                    Idziesz se przez lasek - a tu zza drzewa - HYC - patrzysz...a kto to
                                                    taki za dzika przebrany i różą w zębach ???
                                                    A to Ceyrowsky właśnie.
                                                    PS. kto zdolny to niech wklei stosowny obrazek ilustrujący wyżej
                                                    opisane spotkanie smile
                                                  • brzoza.1 Re: Jesion do brzozy :D 21.05.10, 13:43
                                                    dlatego...

                                                    wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,5142876.html
                                                    Jego uzasadnienie z rezygnacji obywatelstwa polskiego uważam za medialne lansowanie własnej osoby. Delikatnie mówiąc.Bardzo delikatnie.suspicious
                                                  • skrzydlate Re: Jesion do brzozy :D 21.05.10, 14:17
                                                    cześć brzoza, czy my się nie znamy przypadkiem? znałam jedną brzozę brzozowatą onegdaj....

                                                    o Cejrowskim mi się nie chce, jako że nie uzywam telewizorni i unikam typa na jutubie, nie mam o czym mowic
                                                  • brzoza.1 Re: Jesion do brzozy :D 22.05.10, 00:16
                                                    > onegdaj> powiadasz .To może i ja byłam, 3lata telewizorni nie miałam.Cudowne życie. big_grin Ale moje dziecko się zezliło i mi tv kupiło.winkDobrze, że nie satelity big_grinbig_grinbig_grin
                                                  • natla Re: Jesion do brzozy :D 21.05.10, 14:17
                                                    "Polska przeprasza Ekwador"........bardzo mi sie spodobało. Nic
                                                    dodać nic ująć.
                                                  • sagittarius954 Re: Jesion do brzozy :D 21.05.10, 14:22
                                                    tak się zastanawiam tylko
                                                    Czy nie uzasadnione byłoby wsparcie jednym dolarem każdego pozbywającego się
                                                    obywatelstwa , tak na dobry początek nowego obywatelstwa.
                                                    Dziwnie ludzie pojmują wolność .
                                                  • p.a.d.a.l.c.o.w.a Re: Jesion do brzozy :D 21.05.10, 15:36
                                                    no cos ty ? każdy Polak miałaby 1 S dać ?
                                                    toż typ miał by tak ze 35 melonów zielonych.!
                                                  • sagittarius954 Re: Jesion do brzozy :D 21.05.10, 15:53
                                                    Jednego od wszystkich . Na bosaka łazi , to mu jeden starczy na majtki z
                                                    przeceny , dalej niech się dorabia żując maniok .
                                                    Można wyjechać , można nie wracać , ale żeby obywatelstwa się pozbawiać ...
                                                  • p.a.d.a.l.c.o.w.a Re: Jesion do brzozy :D 21.05.10, 15:56
                                                    fakt łażenia na bosaka najmniej mi w tym typku wadzi.
                                                    Grosza na bydlątko nie dam.
                                                    Niech zdycha wink
                                                  • kiikoo Re: Jesion do brzozy :D 21.05.10, 20:45
                                                    www.youtube.com/watch?v=M7cC-SRhqNU

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka