Dodaj do ulubionych

Pierwsze koty...

03.04.11, 16:45
Dziś po raz drugi w tym roku byłam na długim, rowerowym spacerze. Kocham rower przynajmniej tak, jak ludzi z poczuciem humoruwink Rząd przygotowuje rowerzystom miłą niespodziankę w postaci nowych przepisów. Min. będzie można jeździć chodnikiem, czyli zalegalizuje to, co i tak ma miejscesmile
Z kondycją u mnie marnieuncertain Jednak rowerek stacjonarny to zupełnie inna bajka.
Obserwuj wątek
    • filip505 Re: Pierwsze koty... 03.04.11, 17:10
      ....a ten spacer chociaz dluzszy od roweru byl????,
      gratulacje,jak pogoda,w nyc tras rowerowych bardzo
      duzo,za duzo moim zdaniem,rowerzysci sa uprzywilejowani
      w stosunku do kierowcow,jjezdza kilka miesiecy a drogi
      zajmuja caly rok,moje rowery niestety tylko odpoczywaja,
      najczesciej,choc nie przepracowane.
      • wrzosowapolana Re: Pierwsze koty... 03.04.11, 17:17
        I nie żal Ci tego wiatru we włosach? wink
        • natla Re: Pierwsze koty... 03.04.11, 18:04
          No właśnie, nie mogę się jakoś zdobyć na te pierwsze koty za płoty. Ale jak mi napompują kółka, to też po WPKiW pojeżdżę. Mam ciągle propozycje, ale zwalam na te koła, bo niedowierzam swoim stawom. Ale to bzdura. To tylko niepewność i póki tych kotów nie wywalę za płot, to będę jojczeć i osikę z siebie robić.
          • misia007 Re: Pierwsze koty... 03.04.11, 18:37
            Coście się tak do tych kotów przyczepiły,coś lepszego wymyślcie.No i trochę zazdroszczę wrzosku bo ja tylko na stacjonarnym.Boje się ,za dużo mi naprawili,żebym ryzykowała upadek.
            http://img810.imageshack.us/img810/8687/img6203lo.th.jpg

            Uploaded with ImageShack.us

            a koty nie za ploty a na ....rower.
            • tamaryszek44 Re: Pierwsze koty... 03.04.11, 20:16
              Rower to dla mnie nieodłączna rzecz na lato. Dziennie przejeżdżam nawet ponad 30 km.
              Byłam już na kilku spacerach rowerowych, ale obecnie rowerek jest u naprawy do wtorku.
              Świetna sprawa smile
              • wrzosowapolana Re: Pierwsze koty... 03.04.11, 21:37
                Natlu, jak jeszcze byłam bogatasmile to sobie sprawiłam taką mechaniczną pompkę na prąd. 2 minuty i po kłopocie.
                Misiu, rozumiem uncertain
                Graga, rozumiem smile
                • natla Re: Pierwsze koty... 03.04.11, 21:53
                  Pompka, to wymówka.... a tak lubię jeździć....obiecuję, że spróbuję. Najlepiej wezmę rower na Kaszuby. Tam na igliwiu będzie miękkie lądowanie i się oswoję. No. Muuuuszęęę! I chcę.
                  • wrzosowapolana Re: Pierwsze koty... 04.04.11, 07:05
                    Na Kaszuby powiadasz...smile Mocno podejrzana z Ciebie osóbka. Mieszka na Śląsku, odpoczywa na Kaszubach smile)))
                    • natla Re: Pierwsze koty... 04.04.11, 07:56
                      Sama się zastanawiam, co za ziółko ze mnie.
                      A tak naprawdę, to zupełny przypadek.
                      • wrzosowapolana Re: Pierwsze koty... 04.04.11, 09:24
                        Tiaaaasmile Mówią, że nie ma przypadków.
                        • natla Re: Pierwsze koty... 04.04.11, 14:06
                          Nie byłam tam nigdy i bardzo jestem ciekawa. Słyszałam bardzo wiele miłego o regionie i ludziach. Niejaka Toskania tu zresztą swojego czasu relacjonowała pięknie podróż po Kaszubach.
                          Spróbuję jej opisy odnaleźć.....a może Toskania mnie usłyszy? big_grin
                          • misia007 Re: Pierwsze koty... 04.04.11, 14:38
                            Spędzałam tam wakacje rok w rok przez 10 lat.Rzeczywiście było pięknie,ludzie przemili i mało turystów.Niestety to było jeszcze przed cyfrówką ale w pamięci noszę piękne rynnowe jeziora,czyste i zimne, grzybowe lasy ze wskazaniem na czerwone kozaki i ryby wędzone na miejscu,sielawy i węgorze.
                            • wrzosowapolana Re: Pierwsze koty... 04.04.11, 17:56
                              Ty mnie Misia nie kuś, bo się przeprowadzę smile A nad rybami to się trzęsę jak ten kot.
                              • misia007 Re: Pierwsze koty... 04.04.11, 18:12
                                To było wrzosku i minęło.Miejsce do którego jeżdziliśmy zostało sprzedane, tereny nad jeziorami posiekane na działki wielkości chustek do nosa, cóż turystyka wkroczyła z całym dobrodziejstwem inwentarza.
                                • natla Re: Pierwsze koty... 04.04.11, 18:40
                                  Nie strasz Misiu. big_grin
                                  • wrzosowapolana Re: Pierwsze koty... 05.04.11, 09:12
                                    Biedna Misiasmile Nie kuś, nie strasz...Pewnie się przestanie odzywaćsmile
                                    • misia007 Re: Pierwsze koty... 05.04.11, 09:48
                                      Nie straszę ale przestaliśmy tam jeżdzić z tego powodu .Coraz mniej takich spokojnych miejsc do wypoczynku.
                                      • filip505 Re: Pierwsze koty... 05.04.11, 18:57
                                        ....chyba tez coraz mniej ludzi tego spokoju
                                        potrzebuje bo coraz wiecej ludzi wybiera
                                        kurorty w cieplych krajach a tam przeciez
                                        mrowiska.
                                        • misia007 Re: Pierwsze koty... 05.04.11, 19:12
                                          Ja potrzebuję i mam na to swoje sposoby.Nad morze jadę przed sezonem, w czerwcu.Jest cicho spokojnie ,urokliwie.Na sezon starannie wybieram miejsce, zamknięte, z własnym dostępem do wody, z dala od pól namiotowych,przyczep, itp.
                                          • filip505 Re: Pierwsze koty... 05.04.11, 19:19
                                            ....ale woda zimna w i tak zimnym
                                            baltyku np.
                                            • misia007 Re: Pierwsze koty... 05.04.11, 19:41
                                              Ale jodu za to ile chcesz!!!
                                              • filip505 Re: Pierwsze koty... 05.04.11, 20:30
                                                ....jod mozna kupic w aptece,slonej,cieplej wody
                                                nie,w wielkich ilosciach.
                                                • misia007 Re: Pierwsze koty... 05.04.11, 20:44
                                                  co kto woli!!
                                                  • dobra-kobieta Re: Pierwsze koty... 05.04.11, 21:54
                                                    mam takiego kota, co chętnie za płot by poszedł, ale mu nie daję! A spokoj miałabym w domu!!wink
                                                    Wybierałam sie na rower w weekend ale dopadła mnie grypa zołądkowa i bezsilna lezałam w wyrku.Teraz czekam kiedy wreszcie bedę mogła popedałować. Pogoda zmienna, najczęściej jest wtedy, kiedy ja nie mam czasu. Ale moze sie doczekam!
                                                  • wrzosowapolana Re: Pierwsze koty... 06.04.11, 09:05
                                                    Życzę zdrowia na wiosnę. Choruj, jak już musiszsmile w lecie - upały nie sprzyją pedałowaniu.
                                                  • natla Re: Pierwsze koty... 06.04.11, 09:28
                                                    A widzisz Wrzosie, to jedyny sport jaki mogę uprawiać w upaly z powodu - wiatr w twarz. Gorzej po zatrzymaniu wink
                                                  • polnaro Re: Pierwsze koty... 06.04.11, 10:11
                                                    Kocham jeździć na rowerze, mam tu swoje ścieżki i tęsknię do miejsc, w które potrafią zaprowadzić.
                                                    Niestety tej wiosny na marzeniach się musi skończyć. Krótkie przejażdżki trochę nudne ale lepsze to niż nic.
                                                  • filip505 Re: Pierwsze koty... 12.04.11, 18:14
                                                    ....no to dziewczyny moze jakas tim na powazny
                                                    tur byscie zrobily,sporo was tu jest,ja moglbym
                                                    wam kola zapasowe wozic,nie rowerem oczywiscie.
                                                  • dobra-kobieta Re: Pierwsze koty... 13.04.11, 15:29
                                                    czemu nie? ja bardzo chętnie, byle w towarzystwie.
                                                  • natla Re: Pierwsze koty... 13.04.11, 15:41
                                                    Dobrebabsko, przecież Ty na brak forumowego towarzystwa w Krakowie nie możesz narzekać. Jak przyjadę do K-owa, to Ci nie odpuszczę. big_grin
                                                    A ten mój chudziutki malutki Filipek chce swoje brzuszysko i dorodną postać wozić w aucie?
                                                    I pewnie jeszcze wędkę wystawić przez okno.....anuż sie jaka "rypka" złapie big_grin
                                                    Przekalibrowałam swoje Wyobrażenie o Tobie Filipie jak widzisz wink
                                                  • polnaro Re: Pierwsze koty... 13.04.11, 15:49
                                                    Podobno jest ścieżka rowerowa z Krakowa do skoczni w Wiśle Malince - sprawdzę i czekać na niej zacznę - niech się jeno trochę ociepli. Ufam, że Filipa rozpoznam /jakoś/, bo Was to natychmiast po tych 'wizytówkach' - łatwizna.
                                                  • natla Re: Pierwsze koty... 13.04.11, 16:44
                                                    O nie! To ja się przesiadam do filipowego auta.
                                                  • dobra-kobieta Re: Pierwsze koty... 13.04.11, 17:14
                                                    Troche towarzystwa z Krakowa jest, ale nie wszyscy rowerowi, a trochę tez rozproszeni po roznych forach.

                                                    natla napisała:

                                                    > Dobrebabsko, przecież Ty na brak forumowego towarzystwa w Krakowie nie możesz n
                                                    > arzekać. Jak przyjadę do K-owa, to Ci nie odpuszczę. big_grin
                                                    > A ten mój chudziutki malutki Filipek chce swoje brzuszysko i dorodną postać woz
                                                    > ić w aucie?
                                                    > I pewnie jeszcze wędkę wystawić przez okno.....anuż sie jaka "rypka" złapie big_grin
                                                    > Przekalibrowałam swoje Wyobrażenie o Tobie Filipie jak widzisz wink
                                                  • polnaro Re: Pierwsze koty... 13.04.11, 17:42
                                                    Natlu, nie bój się mnie, na powitanie naleśnik jakiś wywieszę, żadnych takich niecnych nie, nie.
                                                    Filip pojęcia nie ma o cenach benzyny u nas i dlatego taki entuzjazm wykrzesał.
                                                  • wrzosowapolana Re: Pierwsze koty... 13.04.11, 17:37
                                                    Rzuciły się na chłopa z rowerami i wszystko im jedno, gruby, chudy, z wędką, czy bezbig_grin
                                                    Trochę więcej godności, moje paniewink
                                                  • dobra-kobieta Re: Pierwsze koty... 13.04.11, 17:44
                                                    sam wyszedł z inicjatywą, nie narzucałyśmy sie!
                                                  • natla Re: Pierwsze koty... 13.04.11, 17:55
                                                    Dobrze mówisz Kobieto.
                                                    Polnarko, ja się nie Ciebie boję, tylko wyznaczonego dystansu big_grin
                                                  • polnaro Re: Pierwsze koty... 13.04.11, 19:00
                                                    Taaak? big_grin
                                                    No, nie wiem, nie wiem.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka