amityr 10.08.13, 10:15 Moje psy nie chciały jeść parówek produkowanych dla ludzi. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
pierogi_z_jagodami Re: Parówki 10.08.13, 11:42 a moja kotka nie chciała jadać mięsa z pobliskiego sklepu, z bazaru owszem, ale tylko z niektórych stoisk miała nosa Odpowiedz Link
tamaryszek44 Re: Parówki 10.08.13, 11:58 Bo w parówkach jest tyle mięsa że nawet pies nie wyczuje. My też nie jemy Odpowiedz Link
pierogi_z_jagodami Re: Parówki 10.08.13, 12:10 biorąc pod uwagę skuteczność i zdrowotność gotowych karm, wnioski nasuwają sie same - ani psom ani kotom mięso nie jest potrzebne do przeżycia, bardziej składniki odżywcze które mogą być pochodzenia roślinnego (w karmach większość białka jest pochodzenia roślinnego, np z soi, a żrą aż im się uszy trzęsą) w wędlinach jest masa środków chemicznych mających na celu uzdatnienie tego shitu do zaakceptowania przez wypaczone nienaturalnymi bodźcami ludzkie kubki smakowe, niektóre zwierzaki to wyczuwają natychmiast Odpowiedz Link
amityr Re: Parówki 10.08.13, 14:19 Chciałem im zrobić przyjemność. Ale z tym białkiem w sztucznych karmach ,to też ta karma w puszkach ma tak specyficzny zapach ,że psy coś nie bardzo.Najbardziej im smakuje ,to co ja jem. A ,że ostatnio za radą @pierożka mięsa jem tyle co @misi kot napłakał to psy głodne.Ale przez 5 miesięcy schudłem 9 kg.Żadnego zwisu.Nie licząc krawatu. Ale tego ostatniego rzadko używam.Hehehe Odpowiedz Link
pierogi_z_jagodami Re: Parówki 10.08.13, 15:17 no nie, serio? niebywałe, amityr tyś jak jelonek młody i gibki?! albo koziołek? pierogi też schudły bardzo, ojej, jak bardzo, od marca wyrzucił za burtę 9 kg żywego sadła (pierogi sobie zbadały skład ciała, to wiedzą dokładnie), ale pierogi robią to bo jest mus zdrowotny ... nie dla urody, dla urody nie muszą i tak były piękniste nieskromnie mówiąc a jeśli chodzi o wędliny, to pierogi czytały w jakimś raporcie że w najtańszych wędlinach mięska też niewiele, oszukują na potęgę, podoprawiają i gra (ktoś powiedział - przed wojną z dwóch i pół kilograma szynki wychodziło półtora kg a teraz z dwóch i pół kilograma szynki wychodzą trzy, sztuka masarska się rozwinęła mocno) Odpowiedz Link
amityr Re: Parówki 10.08.13, 19:01 To znaczy ,że pierożce też nic nie zwisa.Pełne ukrwienie.Ja muszę zwalić jeszcze z 8kg.To mi zajmie gdzieś ze 4-y miechy.Zaznaczam ,że jak na razie jestem zdrowy. Przed rozpoczęciem kuracji zrobiłem badania,łącznie z TSH. Panie doktorze bolą mnie implanty, które mi pan wstawił. A nie mówiłem, że będą jak prawdziwe! Odpowiedz Link
pierogi_z_jagodami Re: Parówki 10.08.13, 19:42 każdemu coś zwisa, nie ma zmiłuj pozdrowienia dla biednego psiego karmionego parówkami <czysty_horror> Odpowiedz Link
amityr Re: Parówki 10.08.13, 22:04 Dawałem trawę . Jedzą tylko przed deszczem i do czyszczenia żołądka. Odpowiedz Link
pierogi_z_jagodami Re: Parówki 11.08.13, 08:37 Nasz piesek już jest bardzo stary, za wiedzą i absolutnym aplauzem weta dostaje karmę wyłącznie warzywną z rzadka ubogacaną cięższym kalibrem, chore i stare bestie lepiej funkcjonują na wege żarciu, jak się okazuje (psy generalnie są prostsze w obsłudze od kotów, bo są wszystkożerne) Odpowiedz Link
filip505 Re: Parówki 13.08.13, 15:42 .....ty to masz szczescie pierogi,wyprowadzisz psiaka posiusiac na trawe a on sie przy okazji najada, Odpowiedz Link
eurytka Re: Parówki 14.08.13, 11:32 Podobnie w tym wątku dialogi powalające Parówa, to również określenie pogody. Niektóre parówki są jadalne. Trzeba się znać. Odpowiedz Link
amityr Re: Parówki 14.08.13, 17:17 Słyszałem jak jedna koleżanka mówiła drugiej ,że ....coś ty , wiesz jaka on ma parówę.... Odpowiedz Link
filip505 Re: Parówki 14.08.13, 20:04 .....nie podsluchoj bo jeszcze w kompleksy wpadniesz, no ......chyba ze o tobie mowili,ale wtedy w samozachwyt, Odpowiedz Link
amityr Re: Parówki 14.08.13, 21:00 Podsłuchiwanie a podsłuchiwanie to duża różnica. Podobnie jak szparka i wzdłużnica. Odpowiedz Link
eurytka Re: Parówki 15.08.13, 11:03 No i @amityrze dopiąłeś swego, znaczy dobiłeś wątek swoja parówą, która też jest niestrawna i tego forum niegodna, buuuuu. Parówa, to jeszcze dla mnie siedzenie nad miską z naparem z lipy by pozbyć się zaskórników! Och ten młodzieńczy trądzik! Czy dziś, jeszcze ktoś tak się poświęca? Dziękuje Misi i Filipowi za przywitanie. Zawsze miło Was wspominam. Odpowiedz Link
eurytka Re: Parówki 16.08.13, 08:23 Ledwie weszłam już się @amityrem musiałam spiknąć, sorry. Teraz, przy kupowaniu jakichkolwiek, to niestety to mi się będzie przypominać i kojarzyć... Odpowiedz Link
amityr Re: Parówki 16.08.13, 08:33 Nic się nie stało ,jak ci się coś przypomniało. Kiedyś to były parówki. Odpowiedz Link
filip505 Re: Parówki 20.08.13, 17:02 .....chyba sporo przesadzacie,sa dobre,przynajmiej smaczne parowki,jak jestem sam w gorach to czasem sa moim podstawowym jedzeniem,a ze wzgledu na szybkosc "gotowania" posilku sa najlepsze, Odpowiedz Link
misia007 Re: Parówki 20.08.13, 17:12 Eurytko te parówki,parówkami,ty nas nie wspominaj tylko......TRWAJ Z NAMI> Odpowiedz Link