trevistas 23.08.15, 00:59 Wystarczy zadac tylko jedno pytanie referendalane: scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/hphotos-xap1/v/t1.0-9/11233773_1034103963290932_8504005338989346900_n.jpg?oh=2fec7c2ba740556c79bae6cb06182074&oe=56795609 Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
filip505 Re: Pytanie referendalne... 23.08.15, 04:29 ......nie otwiera sie, --ale jak jedno to najlepiej " czy chcesz byc mlody,zdrowy i bogaty,piekny trzeba by dodac dla kobiet,wynik mozna przewidziec,duda napewno OBIECA, Odpowiedz Link
natla Re: Pytanie referendalne... 23.08.15, 07:23 No, nie otwiera się ((( Trevistas, popraw proszę jak sie da. Przed wysłaniem postu, kliknij w podgląd i zobacz, czy link się otwiera. Filipie, znowu się z Tobą zgadzam Pytanie o wiek emerytalny jest przecież idiotyczne. Pod każdym względem. Tylko kretyn nie chciałby obniżenia wieku emerytalnego. Dobrze, że ja jestem poza tym problemem. Chyba pierwszy raz w życiu jakaś zmiana na gorsze mnie omija. Dla mnie to zmiana prawdopodobnie na lepsze, bo może nie obniżą emerytury. Każde pokolenie płaci za nieudolność rządzących. Myśmy płacili wielokrotnie. Zgadzam się całkowicie z prof. Zollem. www.google.pl/webhp?sourceid=chrome-instant&ion=1&espv=2&es_th=1&ie=UTF-8#q=prof.+Zoll+konstytucjonalista&es_th=1 Odpowiedz Link
sagittarius954 Re: Pytanie referendalne... 23.08.15, 07:24 Och jaki ten Duda niedobry, zanadto rozni sie od politycznej zgrai z PO... Odpowiedz Link
izis52 Re: Pytanie referendalne... 23.08.15, 11:07 Zgraja, zgrają, skoro tak uważasz Sagi ? Cokolwiek by nie mówić, większych głupot nie narobiła dla państwa, społeczeństwa. Nowy mimo wykształcenia wielki prostak ze służalczą postawą wobec pochowanych, którzy nie mieli szans w wyborach. Jak myślisz dlaczego ? Czyżby nawet ten elektorat nie wierzył w ich obłudne wsłuchiwanie się w wolę narodu ? Ciekawe czy zmienią ustrój na bezpośrednią demokrację ? Zaoszczędzą na likwidacji parlamentu, a społeczeństwo będzie miało dobre zajęcie, co miesiąc lub nawet co tydzień będziemy grać w kulki, czyli referendować. Proponuję tą drogą ustalić wysokość zarobków, rent, emerytur, kwoty obowiązkowych dopłat dla głodnych i złaknionych, nieprzekraczalne stawki opłat za prąd, gaz, ogrzewanie. A co tam, w końcu za efekty wyników nikt nie odpowie, bo skoro wola narodu....to hulaj dusza. A tak poważnie, pogadamy o skutkach, które będą boleśniejsze niż wielu myśli. Odpowiedz Link
misia007 Re: Pytanie referendalne... 23.08.15, 15:19 Nie wybieram się ani na jedno ani na drugie referendum. Nie widzę sensu.Natomiast bardzo mnie bawi myśl,że w dniu wyborów publicznie odmówię wzięcia .....karty referendalnej.Będzie to jakaś demonstracja i złamanie hmmmm,ciszy referendalnej. Odpowiedz Link
sagittarius954 Re: Pytanie referendalne... 24.08.15, 14:52 Zacznę tak . Upieranie się przy tej samej opcji politrycznej , której zamiary już nawet sami dziennikarze mainstreamowi wytykają błędy i nie rozumieją odpowiedzi co poszczególnych przedstawicieli PO , jest mało roztropne . Ja wszystko rozumiem , jest wam popierającym PO dobrze z różnych względów ,ale czemu zaraz uważacie że wasz swiat skończy się w momencie wyborów ? tego nie rozumiem i nie chcę zrozumieć . Izis , ja wiem że pamięć ludzka jest zawodna a ilez to , jak mówisz głupot zostało zawiniętych przez PO pod dywan . Było tego kilkanaście sztuk jak nie kilkadziesiąt i to nie 99 ale już 23 tak . Czy naprawdę trzeba wymieniać od początku wszystkie żeby obalać argumenty o wiekszych głupotach nie zrobionych . Nawet mi się nie chce , bo to nudne zajęcie . ale wiesz co , czegokoliwek by człowiek nie dotknął tam przerębel a w nim dziura i to czarna . Czy ktoś normalny zakładałby fundusze emerytalne ,aby nimi mógł si8e najeść zagraniczny menago ?? Czy ktoś by sprzedawał po złotówce swoja ziemię ,aby na emeryture ssać palce z żałości ?? Czy ktoś kupowałby nowoczesne pociągi nie stworzywszy podstawy czyli torów dal niej ? Czy ktoś by budował autostrady i żadnej nie ukończył . Tak ja to widze że pytaniami referendalnymi próbuje się grac . ale czy pytanie o sześciolatki to podstawa rządzenia dla Selmu i posłów czy dla rodziców ? Kto zna swoje dzieci lepiej rodzice czy Posłowie i senatorowie . Napuszeni pychą ustalają następne reformy ale nie dla lepszego życia w POlsce a dla ciasteczek które obiecane sa po wprowadzeniu ich premii dodatków apanaży i całego tego szajsu dla którego żyja jak te muchy na g....nie. Przeciez odbieranie dzieci rodzicom z powodu biedy jest zdrada zasad nie tylko chrześcijanina ,ale zdaje mi się każdego normalnego człowieka i dlaczego znajduja się później pieniądze dla wychowanie tego dziecka w zastępczej rodzinie a nie ma ich dla konkretnej rodziny z problemami . Można śmiac się z tego że naród będzie zmuszony do rozwiązywania problemów za pyszałkowatych posłów i senatorów ale jak inaczej pokazać że demokracja jest tym ważnym okresem który zapewne stanowi przejście do jakiegoś innego systemu , który ktoś gdzies wymyśli , a może i tutaj bo karykaturalne przedstawianie demokracji i wmawianie społeczeństwu że nic innego lepszego nie może ich spotkać na podstawie znanych i wyżej opisanych przykładów jest kabaretem . Naprawdę trzeba zrównywać w wieku emerytalnym nauczyciela i osobe pracująca fizycznie przez 30 lub 40 lat stojąca i pochylajaca się dziennie kilkaset razy . W dobie pelnej mechanizacji każe się przebierać w śmieciach zuzywac czysta wode do wymycia plastikowych pojemników po smietanach itp. ?? Co to jest , gdzie ja żyję ... Ludzie potrzebują mądrych decyzji przemyślanych i to nie na dwa lata ale na 15 przynajmniej . Więc jedno jest wyjście z tymi co byli u włądzy i sa niereformowalni nic się nie da zrobić więc paszoł won . Proszę pokazac, jak po spiciu tej smietanki od narodu ci sami posłowie założą swoje firmy i staną się normalnie płacącymi składki obywatelami a nie po prostu darmozjadami . A jeśli nie to lepiej niech tu bomba spadnie i oczyści ten teren z resztek zgnilizny i tej ruiny która zagościła już chyba na stałe w głowach wybrańców Odpowiedz Link
misia007 Re: Pytanie referendalne... 24.08.15, 17:12 Przy PO już od dawna się nie upieram ale głównie z powodu tego .......czego nie zrobiła a obiecała.Wygranej PiS się akurat nie obawiam ale oni są z gruntu przeciwni temu co PO obiecała a nie dała więc ....entuzjazmem nie tryskam.Co do referendum to owszem jest parę kwestii,które mnie interesują, i chętnie bym się dowiedziała co inni na ten temat myślą.Tak np-"Czy religia powinna być wycofana ze szkoły?Co do wieku emerytalnego to owszem można go sobie obniżać dowolnie tylko trzeba pamiętać ,że za tym idzie kasa a ....raczej jej brak. Tyle ile sobie wypracujemy tyle mamy i dobrze by było to sobie uświadomić .Nie bardzo tez rozumiem dlaczego Sagi uważasz ,że praca nauczyciela jest lekka ,łatwa i przyjemna w porównaniu z pracą fizyczną. Przekleństwo ?obyś cudze dzieci uczył? Chińczycy rezerwują dla najgorszych wrogów!!!!!!!! Odpowiedz Link
sagittarius954 Re: Pytanie referendalne... 24.08.15, 17:50 Ależ praca nauczyciela nie jest łątwa ,ale nie wyczerpuje tak fizycznie jak inne zawody. Podejmując prace nauczyciela mało który młody człowiek wie ,że w dzisiejszych czasach liczy się psychika . Nauczyciel musi być odporny na stres i dawać sobie radę z coraz to nowymi doświadczeniami wychowawczymi . Może o tym się teraz tak nie mówi nawet w prasie ,ale Mocarz opanował szkoły gimnazjalne i a podstawówki biora przykład i co robia ?? Znacie oranzade w proszku , zawsze ja kiedyś lubiłem raz że była tania a drugi że można ja było lizać dosyć długo i zaspokajała głód w jakimś stopniu . Obecnie wykorzystywana jest do ......................................... dlatego tą kwestie przesle na pocztę misi . Ba to już nie alkohol ale narkotyki opanowują szkoły . i łatwo pracę utracić jeśli się czegoś nie dopilnuje lub postępować się będzie wbrew procedurom lub pominie się sprawy machnięciem ręki. Zreszta przykładów emerytur jest wiele , tylko zachodzi takie pytanie dlaczego naród ma odpowiadać za indolencje intelektualna posłów którzy doprowadzili działaniami wraz z rządem do takiej sytuacji w emeryturach . Odpowiedz Link
trevistas Re: Pytanie referendalne... 25.08.15, 01:00 sagittarius954 napisał: > Ależ praca nauczyciela nie jest łątwa ,ale nie wyczerpuje tak fizycznie jak inn > e zawody. Podejmując prace nauczyciela mało który młody człowiek wie ,że w dzis > iejszych czasach liczy się psychika . Nauczyciel musi być odporny na stres i da > wać sobie radę z coraz to nowymi doświadczeniami wychowawczymi . Może o tym się > teraz tak nie mówi nawet w prasie ,ale Mocarz opanował szkoły gimnazjalne i a > podstawówki biora przykład i co robia ?? [.............] Po prostu gledzisz I marudzisz. Napisales poprzednio bardzo dlugi post, ktory bardzo trudno sie czyta a I mozna stwierdzic, ze traciles watek.. Mnie tez by interesowalo pytanie nt. wyprowadzenia religii ze szkol publicznych. Obowiazkowe wyprowadzenie!!! Czemu do tego faktu sie nie odniesiesz..? Odpowiedz Link
sagittarius954 Re: Pytanie referendalne... 25.08.15, 07:54 Zdaje się że fora od tego sa aby ględzić i marudzić , a jeśli nie trawisz moich postów po cholerę je czytasz ??? Nie wiem jakie będą pytania referendalne i nie muszę odnosić się jak raz do religii w szkole . Na religie już nie chodzę Odpowiedz Link
misia007 Re: Pytanie referendalne... 25.08.15, 11:17 A ja nie muszę się odnosić do wieku emerytalnego bo .....już jestem na emeryturze.Nawet myślę ,że ....nie powinnam. Odpowiedz Link
natla Re: Pytanie referendalne... 25.08.15, 11:40 Misiu, wiem, że nie powinnyśmy, bo mamy zabezpieczenia, ale obniżenia tej marnej emerytury też byś nie chciała. A w ogóle co to za pytanie?? Odpowiedz Link
misia007 Re: Pytanie referendalne... 25.08.15, 11:54 Nie Natlo chodzi mi o wiek wyłącznie i oto,że dlaczego ktoś już na emeryturze ma być zainteresowany kiedy pójdą inni , kto nie ma np.dzieci w wieku "poborowym" ma decydować kiedy inne pójdą do szkoły.Pytania o rozdział KK od państwa ,czy wycofanie religii ze szkoły,o in vitro czy związki partnerskie w dużo większym stopniu dotyczą wszystkich. Odpowiedz Link
natla Re: Pytanie referendalne... 25.08.15, 16:23 A ja nie chcę Misiu mieć obniżonej emerytury ze względu na niż demograficzny. Jak nie będzie miał kto płacić do ZUS-u to ....? Ale tak naprawdę, to jestem zupełnie poza tym tematem. Po prostu nie dopuszczam myśli, że nie będzie żadnych regulacji. Zupełnie nie wyobrażam sobie siebie dziś pracującej dzięki paragrafom czyli z musu. Zwłaszcza w swoim zawodzie. Odpowiedz Link
trevistas Re: Pytanie referendalne... 25.08.15, 18:04 cytat: ''Nie wiem jakie będą pytania referendalne i nie muszę odnosić się jak raz do religii w szkole . Na religie już nie chodzę [.....] Nie umywaj tak latwo rak.. Kwestia finansowania kosciola k. zostala podnesiona w jednym z wystapien PEK. I jakos PAD w ogole do tego sie nie odniosl.., a to jest calkiem powazna sprawa prowadzaca I do sporych wydatkow budzetu jak I podwazenia idei swieckosci kraju. Wiele krajow podnioslo wiek emertalny, ale rozlozylo ten proces na wiele lat, zwiazku z tym proces ten stal omal malo odczuwalny dla spoleczenstwa. Natomiast u nas, zmiany zostaly wprowadzone z roku na rok. Sprawa 6 cio latkow jest dyskusyjna,poniewaz na zadnych naukowych dowodow na to, ze ich objecie nauka szkolna przynosi komukolwiek jakakolwiek korysc. Ja bym sie przychylal do opinii, ze wczesniejsze pojscie do szkoly - to 18latki na rynku pracy a nie 19latki, czyli chodzi o szybsze pojawianie sie osob na rynku pracy. Odpowiedz Link
sagittarius954 Re: Pytanie referendalne... 25.08.15, 19:39 Po pierwsze :nikt w Polsce nie zbierał podpisów w sprawie religii w szkołach i te rzekomo głosy nie zostały wyrzucone ot tak sobie przez Sejm . I to jest argument za tym, aby znalazły się w referendum pytania których Sejm przez swoja puchę i zdanie przeciwne z obywatelami zdecydowanie odrzucił . Po drugie trevis ( zawsze to krócej ): Jeśli masz dobrą wolę to obojętne dla ciebie będzie czy w szkole naucza się religii czy nie . Bo zarówno uczniowie poprzez swoich rodziców mogą zdecydowanie powiedzieć nie i przestaje być ta sprawa decydująca w rozmowach w ogóle . Jeśli jej nie masz to oczywiście uprzesz się jak muł ,że religii nie powinno być w szkole i wyprowadzić ja poza . Jakie skutki to za sobą pociągnie , nie wiadomo , ponieważ Kościół nie ma już takiej siły przebicia nie tylko w władzach decyzyjnych politycznie ,ale tez i w obywatelach . A teraz co ja chcę ? DLa mnie jest dobrze jak jest , gdybym chodził do szkoły cieszyłbym się że nie musze dwa albo trzy razy popołudniami zasuwać do parafii na lekcje . ale gdybym zasuwał to miałbym na uwadze to że Księża zdecydowanie odcieli by się ze sznurka listy płąc a tym samym jakiegokolwiek uzależnienia od strony politycznej . KLtóra raz jest taka a raz sraka taka. Wreszcie kwestia finansowania interesuje kogo ?Chciałbym się sam dowiedzieć a sondaże wiadomo . Raz zadzwonimy do tej grupy raz do innej i mamy wyniki podobne do zamówionych . Niestety wyrzuciłem już obliczenia dotyczące płacenia Kościołowi a pamięc u mnie już nie taka żebym zapamiętał wszystko . wole więc na razie nie wypowiadać się na ten temat . tyle że to opłacanie miało swoje powody . Jeśli o nich się nie pamięta to robi się poważny błąd. Odpowiedz Link
trevistas Re: Pytanie referendalne... 26.08.15, 01:27 cytat: ''Po drugie trevis ( zawsze to krócej ): Jeśli masz dobrą wolę to obojętne dla ciebie będzie czy w szkole naucza się religii czy nie . Bo zarówno uczniowie poprzez swoich rodziców mogą zdecydowanie powiedzieć nie i przestaje być ta sprawa decydująca w rozmowach w ogóle . Nie, nie mam w tej sprawie dobrej woli. Obecna religia w szkole (a w zamyslach kk...katecheza), to nic innego tylko ideologizacja dzieci I mlodziezy. Tak samo jak w naszych czasach rozne ''wiadomosci o polsce I swiecie wspolczesnym''. Tyle, ze niestety trwajace az przedszkola I wywierajace zgubny wplyw na mlode pokolenia. Obudz sie, svp Jak dziecko w szkole podstawowej czy przedszkolu ma powiedziec ''zdecydowane nie''swym rodzicom, ktorzy zachowuja sie jak zwykli konformisci? Badzmy powazni... Odpowiedz Link
sagittarius954 Re: Pytanie referendalne... 26.08.15, 06:31 Czyli nie masz dobrej woli , pokazałeś to jasno . Ty jej nie masz i winnych sprawach światopoglądowych , w dodatku uważasz że ponieważ rodzice są konformistami to ty musisz decydować za nich . GRATULACJE Odpowiedz Link
trevistas Re: Pytanie referendalne... 26.08.15, 01:48 cytat: ''A teraz co ja chcę ? DLa mnie jest dobrze jak jest , gdybym chodził do szkoły cieszyłbym się że nie musze dwa albo trzy razy popołudniami zasuwać do parafii na lekcje . ale gdybym zasuwał to miałbym na uwadze to że Księża zdecydowanie odcieli by się ze sznurka listy płąc a tym samym jakiegokolwiek uzależnienia od strony politycznej .'' A ja chce nastepujaco: wlasnie zdecydowanego odciecia kleru od budzetu oswiaty (jak wiadomo, dla wielu wikarych, ''nauczanie'' religii to jedyne zrodlo utrzymania; szkola stala sie agencja pracy dla bezrobotnego kleru), odciecie nierobow od tego budzetu spowodowaloby kolosalne oszczednosci w oswiacie - rzedu 1.5 mld zl /rocznie, (mogloby tez spowodowac podwyzki w zawodzie nla) uwolniloby mnostwo klas lekcyjnych dla nauczania czegos znacznie sensowniejszego, uwolniloby tysiace godzin lekcyjnych na nauczanie przedmiotow przyrodniczych (np), a nie jakichs zabobonow. Same czyste zyski To bylby juz Twoj czy Twych Rodzicow problem czy ''zasuwasz'' rano czy po poludniu na katecheze. Na tym wlasnie polega neutralnosc swiatopogladowa demokratycznego panstwa, a nie na tym, ze panstwo wyrecza kosciol w jego nauczaniu - to juz jest bezprawne. Odpowiedz Link
sagittarius954 Re: Pytanie referendalne... 26.08.15, 06:33 Ciekawym by było zobaczyć na co wydasz te pieniądze , zapewne na ośmiorniczki dla ciebie , drygi raz gratuluję . Odpowiedz Link
natla Re: Pytanie referendalne... 26.08.15, 10:07 "Czyli nie masz dobrej woli , pokazałeś to jasno . Ty jej nie masz i winnych sprawach światopoglądowych , w dodatku uważasz że ponieważ rodzice są konformistami to ty musisz decydować za nich . GRATULACJE Ciekawym by było zobaczyć na co wydasz te pieniądze , zapewne na ośmiorniczki d > la ciebie , drygi raz gratuluję " Pardon, że wtrącam sie do Waszej dyskusji, ale mnie zabolała. Sagi, co ma światopogląd do wyliczeń finansowych? Co znaczy w tym kontekście "dobra wola"? Nasze pokolenie latało na religię do kościoła i co? Źle było? Przede wszystkim była właściwa atmosfera i nie było zmuszania do uczestnictwa, a jakoś w tym okropnym ustroju, większość na te lekcje chodziła. Chodzenie na religię zawsze było, jest i będzie "zabezpieczeniem" dziecka. Odpowiedz Link
sagittarius954 Re: Pytanie referendalne... 26.08.15, 10:59 No i huzia na jozia Bo finanse sa tylko markowaniem problemu. Mnie nie podoba sie ze Kosciol jest na pasku rzadu. W szkolach to widac i czuc. Ale tak naprawde lekcje w szkole ,przynajmniej dla tych mlodszych klas , sa ulatwieniem zycia. I wreszcie pomysleliscie o takim argumencie ze spora czesc spoleczenstwa zostala wciagnieta w podatki, ubezpieczenia spoleczne a co za tym idzie ogolne zadowolenie czlowieka pracujacego. Bo ksieza totez ludzie , prawda? Odpowiedz Link
sagittarius954 Re: Pytanie referendalne... 26.08.15, 11:02 A dlaczego nikt rolnikow nie chce wciagnac w system podatkowyi zdaje sie ze to problem o wiele wiekszy i powazniejszy finansowo od Ksiezy. Odpowiedz Link
misia007 Re: Pytanie referendalne... 26.08.15, 11:10 No właśnie dlaczego ? Bo to po KK ....druga "święta krowa" i w dodatku krewka,może blokować drogi ,palić opony.Itp.Cóż PO obiecywało,że coś z tym zrobi PIS wręcz przeciwnie.Jedynie Nowoczesna ma to w programie. Odpowiedz Link
trevistas Re: Pytanie referendalne... 27.08.15, 00:20 sagittarius954 napisał: > Ciekawym by było zobaczyć na co wydasz te pieniądze , zapewne na ośmiorniczki d > la ciebie , drygi raz gratuluję . Na zbyt wiele to cie nie stac. Ignoruje twa infantylna odpowiedz. A pieniadze wydalbym na: - rozwoj szybkiego internetu w szkolach, jak rowniez technologii multamedialnych, - uzyskany po usunieciu lekcji religii czas lekcyjny przeznaczylbym na lekcje informatyki, przedm. przyrodniczych I historii, - budowe hal sportowych, boisk I basenow, - zwiekszona opieke swietlicowa, - wymienione podwyzki dla nli tez moglyby miec miejsce. A tych pieniedzy nie ma, bo sa przejadane na utrzymywanie przedmiotu (pamietajmy: POZALEKCYJNEGO), ktory nikomu nic nie daje. Odpowiedz Link
sagittarius954 Re: Pytanie referendalne... 27.08.15, 07:47 Ależ mi dosoliłeś i dobrze, że już mam doświadczenie w takim czytaniu anty postów mających zna celu nie zdyskredytowanie argumentu ,ale właściciela postu . Doprawdy dziękuję serdecznie za miła rozmowę z Tobą majaca na celu zrobić mi dziurę w brzuchu z powodu infantylizmu . Ale przestrzeliłeś i dalej będę obecny i infantylny a co mogę i teraz ty będziesz musiał pocić się czytając moje posty . wiesz nie uważam się za wszechwiedzącego ale to co zaproponowałeś to powielenie już istniejących już baz sportowych . Niczym tusek , zróbmy boiska uszczęśliwmy dzieciaki . Nie wszystkie . Bo część woli zupełnie co innego i to nie w murach szkoły . A rozkazem nakazem można budować tylko rozdźwięk między uczniem a nauczycielem . Coraz większym powodzeniem cieszą się nauczyciele którzy wykorzystują doświadczenie, jako metode najlepiej wchodzącą do głowy, na lekcji . Więc a piać od nowa trzeba ustalić czego i jak mamy uczyć albo dac większą swbodę i uwierzyć w nauczyciela a nie w metodyka okupującego tłusta dupą stołek w kuratorium. Serdecznie Pozdrawiam Odpowiedz Link
misia007 Re: Pytanie referendalne... 27.08.15, 10:16 natemat.pl/152587,katecheza-w-szkole-kosztuje-nas-ponad-1-36-mld-rocznie-sprawdzamy-jakie-problemy-mozna-by-za-to-rozwiazac Odpowiedz Link
natla Re: Pytanie referendalne... 25.08.15, 11:36 Tak Trevi, też uważam, że to pytanie jest najważniejsze. Moim zdaniem, to była jedna z najgorszych decyzji w ciągu 26 lat. Głupia i z daleko posuniętymi złymi konsekwencjami. No i druga sprawa, to oddzielenie Państwa od Kościoła. Praktyczne, a nie teoretyczne. Okropnie boję się państwa wyznaniowego, bo w imię religii dokonwano w historii, a i dziś najgorszych rzeczy. Odpowiedz Link
natla Re: Pytanie referendalne... 25.08.15, 11:28 Strasznie rozgoryczony Sagi jesteś. Gdzie Twój optymizm? Czemu sie dołujesz? Mam Ci ochotę powiedzieć: "bodaj byś cudze dzieci uczył". W ogóle skąd Ci się takie porównanie wzięło, praca fizyczna a nauczanie i wychowywanie. Pracownik fizyczny idzie na 8 h do roboty i następne 16 może leżeć brzuchem do góry i odpoczywać. A jak jest cwany, to patrzy jak inni pracują. Nauczyciel (no może nie każdy, ale teraz chyba większość) pracuje 16 h, a czasem więcej i nie tylko umysłowo, ale fizycznie w dużym stopniu też. Wierz mi, że po takiej dniówce pada sie na pysk, jak po ciężkiej pracy fizycznej. Większość nauczycieli wyprzęga po 50-tce i te 10 czy 17 lat dalszej pracy umysłowej i fizycznej jest koszmarem dla niego i młodzieży (np. 60 letni nauczyciel w klasach 1-3). A do tego jeszcze różnica pokoleń z czasem nie do przeskoczenia. I tak możemy wiele zawodów porównywać i każdy będzie narzekać. Najgorszą pracą jest chyba akord przy maszynie, kiedy to przez całą dniówkę wykonujesz 5 ruchów i do tego w skupieniu maksymalnym. Można powiedzieć, że to żadna praca fizyczna. Siedzisz sobie 8 h i wykonujesz 5 ruchów. Taki człowiek, jak przypuszczam zazdrości tym, którzy kopią rowy. Dlatego myślę, że konieczne jest ustalenie lat pracy. 35-40. Pracownik fizyczny na ogół zaczyna pracę w wieku 18 lat, więc maksymalnie pracuje do 58 roku życia. Niewiele więcej ludzie ze średnim i wyższym wykształceniem, bo nauka zalicza sie do stażu pracy. Nie dziwne jest, że większość emerytów ma siły, a wielu z nich chce pracować jak najdłużej? Pomijam wynagrodzenia, bo to osobny temat. Czyli człowiek po 60-tce może jeszcze pracować wiele lat. Oczywiście to są ogólniki, bo wszystko zależy od predyspozycji umysłowych, fizycznych, zdrowotnych i psychicznych jednostki, a nawet charakterologicznych. Ja wszystko ro > zumiem , jest wam popierającym PO dobrze z różnych względów ,ale czemu zaraz uw > ażacie że wasz swiat skończy się w momencie wyborów ? tego nie rozumiem i nie c > hcę zrozumieć . Nie wiem, czemu uogólniasz upieranie się "nas wszystkich" przy jednej opcji politycznej. Z tego, co czytam "w naszej garstce" wynika, że albo nie popieramy żadnej opcji, albo staramy się wybierać najlepszą z tej średnicy partyjnej, albo boimy sie oszołomów. Fakt, może na wyrost, ale trudno się nie bać głupoty, a przede wszystkim zakłamania, buty i pazerności. Jasne, że to dotyczy każdej partii, ale jednak w niektórych jest mniej, a w niektórych więcej ludzi o takich cechach. Ja wcale nie uważam, że mój świat się kończy czy zaczyna w momencie wyborów. Powiem tak: mój świat istnieje wbrew wyborom, bo sama sobie go organizuję i nikt mi w tym jak na razie nie przeszkadza. Nawet PiS. Choć boję się , aby mi tej możliwości samodzielnego rządzenia życiem ktoś nie odebrał. ja wiem że pamięć ludzka jest zawodna a ilez to , jak mó > wisz głupot zostało zawiniętych przez PO pod dywan . Było tego kilkanaście sztu > k jak nie kilkadziesiąt i to nie 99 ale już 23 tak . Czy naprawdę uważasz, że tak czyni tylko PO??? Można zrobić podobną analizę rządów od 26 lat i myślę, że wyszłoby to samo albo jeszcze gorzej. Co do budowy autostrad, to mnie ubawiłeś. Każdy km autostrady, nawet osamotniony, jest na wagę złota. Cóż z tego, że wybudowano by jedną całą i skończoną, skoro dojazd do niej jednopasmówką trwałby wielokrotnie dłużej, niż drogami z fragmentami dwupasmówki. Co do 6-latków, tez raczej uważam, że to powinno być w gestii rodziców. Jednak czym sie różni zerówka od pierwszej klasy? Niczym! Teraz w pierwszej klasie dzieci juz potrafią pisać i czytać, a te mniej zdolne otrzymują solidną pomoc. No i wiesz, jak sie ten rok będzie liczył w sumowaniu lat pracy do emerytury??? Co do odbierania dzieci rodzicom, to nie bardzo wiem, jak to jest. Czy odbiera się dzieci rodzicom nieudolnym, patologicznym, czy tym którzy nie zarabiają kasy nie z własnej winy, tylko np. z powodu choroby. Jeżeli z tego drugiego powodu, to też jestem przeciw. W > dobie pelnej mechanizacji każe się przebierać w śmieciach zuzywac czysta wode > do wymycia plastikowych pojemników po smietanach itp. ?? Co to jest , gdzie ja > żyję ... Mam nadzieję, że segregacji śmieci nie uważasz za bzdurę, choćby ze względów ekologicznych i ekonomicznych. To nie jest wymysł tylko naszego państwa. Natomiast kto Ci każe myć zużyte pojemniki???? Przecież one są myte hurtowo! Ludzie potrzebują mądrych decyzji przemyślanych i to nie na dwa lata ale na 15 > przynajmniej . Więc jedno jest wyjście z tymi co byli u włądzy i sa niereformow > alni nic się nie da zrobić więc paszoł won . Proszę pokazac, jak po spiciu tej > smietanki od narodu ci sami posłowie założą swoje firmy i staną się normalnie > płacącymi składki obywatelami a nie po prostu darmozjadami . A jeśli nie to le > piej niech tu bomba spadnie i oczyści ten teren z resztek zgnilizny i tej ruiny > która zagościła już chyba na stałe w głowach wybrańców Ty naprawdę myślisz, że to dotyczy tylko jednaj partii, a następne rządzące będą cacy??? Odpowiedz Link
sagittarius954 Re: Pytanie referendalne... 25.08.15, 17:38 Ja się dołuję Natlo ? Skądże, jestem constans . W zasadzie spoglądam na scene polityczna wybierając jakieś wątki , resztę wyrzucam jako zupełnie mi niepotrzebne . Swego czasu przyglądałem się zmaganiom dwóch osób , kobiet w zasadzie , nauczycielki i pielęgniarki , które zmagały się słownie która z nich ciężej pracuje . I w zasadzie zawsze wygrywała pielęgniarka, li tylko dlatego, że była bardziej pyskata i miała plecy matki za sobą . a ubawiały mnie słowa pielęgniarki do nauczycielki - bo ty możesz pójść na płatny urlop roczny i sobie odpocząć, gdy się już bardzo zmęczysz . Mógłbym z toba polemizować co do tych 8 godzin pracy , ale jeśli traktujesz prace fizyczna jako relaks gimnastyczny natomiast obciążenie psychiczne i pracę mózgiem jako tragiczną zapaść obejmująca całe ciało to masz rację . Jak wszędzie wybierając prace zawodową zupełnie nie bierzemy pod uwagę swoich uwarunkowań zdrowotnych a wiadomo zmęczenie materiału następuje już po kilkunastu latach i niewiele osób może zregenerować swoje ubytki w salonach medycznych i tym podobnych . Więc uznaję że temat rozwikłania i ustalenia wysiłku pracy w danych zawodach po prostu pomińmy . Ja uznaję że temat pójścia na emeryturę jest do rozwiązania przez instytucje referendum ,ale muszą tam być widełki wyboru dla osoby wybierającej . A czy człowiek może pracować po 60 tce lub czy chce jest tematem zbędnym gdyż i tak nie będzie o tym decydował za pracodawcę . Tyle ile błędów zrobiono w związku z systemem emerytalnym w Polsce już więcej zrobić się nie da . Oczywiście sa zwolennicy funduszy emerytalnych zarabiający krocie i mogący bez przymysu zapewnić sobie dostatnie życie na emeryturze . Chyba wyczerpałem temat emerytur a dalej się odniosę ponieważ odbieram was jako zdecydowane zwolenniczki polityki Tuska i PO . No bo Kopaczowa to pikus ot taki roczny przerywnik . a teraz ponieważ deszczyk zanika wyjdę na spacer z moim wodowstrętem Odpowiedz Link
natla Re: Pytanie referendalne... 26.08.15, 09:23 Więc uznaję że temat rozwikłania i ustalenia wysiłku pracy w danych zawodac > h po prostu pomińmy Jak najbardziej się zgadzam, ale to Ty zacząłeś porównania Ja uznaję że temat pójścia na emeryturę jest do rozwiązan > ia przez instytucje referendum ,ale muszą tam być widełki wyboru dla osoby wybi > erającej . Masz trochę racji, ale tylko trochę, bo zadanie pytania typu: "czy chcesz być młody, piękny i bogaty" jest kompletnie bez sensu. Natomiast jasne jest, że nawet jak będą widełki to się zawsze wybierze te, które są najniższe. Tak więc niewiele to zmieni. O funduszach emerytalnych niewiele wiem, bo nie zaryzykowałam żadnego. Praca pielęgniarki dzisiaj, w obecnym systemie, ale naprawdę empatycznej i pracowitej, to praca katorżnicza. Aaaaa, i wcale nie uważam pracy fizycznej za wf, choć gdyby wf trwał 8 h, to może odbieram was jako zdecydowane zwolenniczki polityki > Tuska i PO . No bo Kopaczowa to pikus ot taki roczny przerywnik Myślę, że wszyscy z nas odbierają PO jako mniejsze zło. Nie bardzo jest w czym wybierać. Pojawiła się "nowoczesna", ale to wciąż wielka niewiadoma, bo wspaniali eksperci niekoniecznie mogą dobrze rządzić. No i tak w kółko. Ja osobiście sądzę, że jednak zrobili dużo i Polska wcale nie jest w ruinie! Wielu spraw nie załatwili, bo zbyt szybko osiedli na laurach, a może raczej zbyt późno się obudzili, a i wiele zawalili, ale ..... w brew pozorom 2 kadencje, to za mało, żeby wszystkie zaległości nadrobić. Wg mnie zaległości 70-letnie. I do znudzenia będę powtarzać: "nie będzie ta (partia), to będzie inna, równie niedoskonała". Najbardziej się boję narodowców czyli skrajnej prawicy. Odpowiedz Link
sagittarius954 Re: Pytanie referendalne... 26.08.15, 11:12 Zaczalem fakt i to nie najszczesliwiej. Nie nie nie nikt nie mowi ze pojdziesz na emeryture kiedy chcesz a problem lezy w odzieleniu tamtego okresu od tego kiedy zaczeto stosowac technologie zachodnia . i nje zaczelo sie to w89 roku ale dopiro w 95-98. To wtedy kasowano skodliwosc pracy poniwaz zaczeto pracowac na wyzej wymienionych techn. i prefabrykatach o nizsym zanieczyszczeniu. A praca pielegniarki dopiero dzisiaj powinna byc doceniona gdy brakuje ich na oddzialach Odpowiedz Link
sagittarius954 Re: Pytanie referendalne... 25.08.15, 19:59 No proszę cię Natlo , ja jeszcze pamiętam i zawsze można dotrzeć do wypowiedzi o PO i Tusku z lat początkowych włądzy . Ale i później serdecznie upierałyście się za tolerancją , robieniem co chcecie - kto ma władzę ten robi co chce, dyskusjach że lepiej ta włądza bo ten PiS to brrr, gender to szczęście i tak dalej . Ja wiem poglądy się zmieniają dlatego już dawno dawno temu chociaż sam byłem napalony na te zmiany w Polsce, gdzieś kilkoro z nas wybyło, ale to się nie stało dlatego, że nie mamy czasu lub przestało nas interesować forum . Po prostu ta zwarta polityczna rozmowa troszkę nas podzieliła . Czy to źle i tak i nie . I dlaczego ugrząznełyście w tej takiej a nie innej opcji ? Wytłumaczenie jest proste jak budowa cepa . Bo PO proponowało cos czego ten kraj nie zaznawał już dawno . ale pod każda propozycja czaiła się zasadzka . Która powoli zostaje rozszyfrowana . I to dopiero po tylu latach , po 8 latach rządzenia . Czy mam wam to za złe , nie ponieważ taki jest świat , zmanierowany do granic możliwości w którym lizaka dostaje najlepszy reszta albo się przygląda ,albo może mu tego lizaka wyrwać . Dosłownie jak w dziczy . Więc dlaczego niby nie miałyście popierać tych wszystkich pomysłów , które PO proponowała a granice zachęcały do wyjazdu i zobaczenia jak się żyje innym nacjom. Ponieważ wiele z tutaj piszących to sprawdziło każdy by chciał aby i unas było tak kolorowo , poukładanie i spokojnie . Tyle że ten spokój został nam zapewniony na czas wydawania pieniędzy . A co będzie później ? Nawet ja tego nie wiem ,ale wesoło nie będzie . Odpowiedz Link
sagittarius954 Re: Pytanie referendalne... 25.08.15, 20:10 Czy ja widzę ,że partie te następne się poprawia i już wespół zespół . Nie , bo ci sami ludzie ciagle się bogacą kosztem nas i przeważnie o to im chodzi . Dlatego naprawdę dobra by była opcja wycofania wszystkich tych którzy u władzy sa niemal od początku . bo ani rozwiązań politycznych , ani ekonomicznych temu krajowi nie przysporzyli . Na miarę 21 wieku i szybkiego dołoczenia do krajów uprzemysłowionych a nie mających tylko ludzi do dyspozycji dla załatywania dziur w innych krajach . Nie powiem szczwany to był pomysł PO aby wzmocnić biurokracje a przez to uzależnić 30% ludzi w wyborach i głosowali tylko na nich . Zawsze trzeba mieć nadzieję i uważam ,że trzeba następnej partii dac możliwość rządzenia . a choćby po to aby przerwac te wszystkie powiązania , które zeszły do gmin . No a jeśli i to zawiedzie ? Ale mam nadzieję że nie zawiedzie , bo nikt nie chce być obszczymurkiem jakiegoś innego narodu . Odpowiedz Link
natla Re: Pytanie referendalne... 26.08.15, 09:40 Ale mam nadzieję że nie zawiedzie , bo ni > kt nie chce być obszczymurkiem jakiegoś innego narodu . Nadzieja umiera ostatnia Obszczymurkiem innego narodu???? Jakiego? Sagi, my na zachodzie jesteśmy uważani prawie za potentatów rozwojowych! Myślisz, że podstępnie? Najpierw trzeba naprawiać gospodarkę w szerokim znaczeniu, a dopiero potem zająć się ludźmi. Dla mnie to logiczne. Pewnie już nie doczekam wielkich zmian, oczywiście finansowych, NFZ-towskich i wszelkich organizatorskich, bo już pisane mi było w dniu narodzin, że będę żyła wyłącznie w okresach przejściowych. Osobiście zgadzam się na każdą partię, która zajmie się bardziej kontynuacją dobrego, niż zaniechaniem tego i naprawieniem złego, bo może się okazać, że złe samo się naprawi albo będzie łatwiejsze do naprawienia. Odpowiedz Link
sagittarius954 Re: Pytanie referendalne... 26.08.15, 12:50 Potentaci rozwojowi ? E tam , takie gadanie za które nikt nie zbierze pieniędzy a już my jesteśmy z tego znani ,że jak zdenerwujesz Polaka później pochwalisz go to robotę zrobi w trymiga zapominając o co walczył na samym początku . No ja tam nie będę się zgadzał z kazda partia jak choćby z partią Palikota , gdzie ta partia tam stos trudności po ich działaniu . Więc te wszystkie nazwiska pamiętam i w ten sposób lewica ma u mnie przechlapane . Odpowiedz Link
natla Re: Pytanie referendalne... 26.08.15, 14:06 Sagi, jestem lepsza, bo u mnie każdy polityk ma przechlapane, no może poza Cimoszewiczem - ojcem i paroma innymi, logicznymi i mądrymi. Nie wiem, dlaczego tak usilnie negujesz zdanie innych o rozwoju w naszym rozwoju w ciągu ostatnich lat. Bo to w jakimś sensie + dla PO? Staraj sie być obiektywny. Ja nawet usiłuję chwalić czasem kogoś z PIS, choć z trudem mi to idzie , więc jakoś trochę Cię rozumiem. Co do lewicy, to mam te same odczucia. Potencjał ma, ale brak lidera i te ciągłe kłótnie ..... jak na prawicy Ale widzę u nich kilku polityków, którzy przy dobrym liderze, pociągnęliby partię w górę. No! Tak OGÓLNIE, to politycy są bandą pazernych nierobów, których nie obchodzi ani kraj ani my. Bez obrazy tych działających inaczej. Odpowiedz Link
sagittarius954 Re: Pytanie referendalne... 27.08.15, 07:35 Jeśli sobie przypominasz ciagle podawałem za przykład niezrobione chodniki nie tylko w mojej dzielnicy . Część zrobiono , część nie są i takie które pamiętają jeszcze czasy Gierka . No ale to tak dla ciekawostki . Ostatnio przeczytałem, że nawet te właśnie chodniki robiono za pożyczone pieniądze .( Ciekawym było by zobaczyć jak je Niemcy czy Francuzi, wyrywają za niespłącone kredyty a my cofamy się do króla Stasia i depczemy po traktach). Z politowaniem kiwam głową nad taka gospodarką . ale co do zasady nierobów masz moje zdanie i poparcie . Nierobom mówimy nie ! Odpowiedz Link
pierogi_z_jagodami Re: Pytanie referendalne... 23.08.15, 20:35 mnie się pytanie nie wyświetla ale może to i dobrze moja frustracja osiągnęła już dawno ten specyficzny poziom.. wypada się przestać przejmować wreszcie dla własnego zdrowia sugeruję jako lekturę wakacyjną Rollanda "Colas Breugnon", z tego wielkiego dzieła widać wyraźnie że ludzkość jest toporna jednakowo od wieków, tylko formy emanacji tej tępoty się zmieniają przez wieki Odpowiedz Link
trevistas Re: Pytanie referendalne... 24.08.15, 00:21 Mi sie link otwieral bez problemu, ale sprobuje jeszcze raz... Odpowiedz Link
trevistas Re: Pytanie referendalne... 25.08.15, 18:09 pierogi_z_jagodami napisała: > mnie się pytanie nie wyświetla > ale może to i dobrze > moja frustracja osiągnęła już dawno ten specyficzny poziom.. wypada się przesta > ć przejmować wreszcie dla własnego zdrowia > > Zobacz moj post z 24.08.15, godz. 0:21 Ten link na pewno sie otwiera > Odpowiedz Link
trevistas Re: Pytanie referendalne... 24.08.15, 00:24 scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/hphotos-xap1/v/t1.0-9/11233773_1034103963290932_8504005338989346900_n.jpg?oh=2fec7c2ba740556c79bae6cb06182074&oe=56795609 Odpowiedz Link
trevistas Re: Pytanie referendalne... 24.08.15, 00:26 Zgodnie z porada, sprawdzilem na podgladzie...I dziala Przepraszam, ze ewentualna niedogodnosc Odpowiedz Link
natla Re: Pytanie referendalne... 24.08.15, 06:50 No nie wiem, czy Ci te niedogodności wybaczymy ...... To już trecie pytanie referendalne na jakie wlazłam. Wszystkie mniej więcej takie same tylko w lekko innym układzie. Nie rozumiem, dlaczego myśmy jeszcze nie wymyślili pytania referendalnego Odpowiedz Link
pierogi_z_jagodami Re: Pytanie referendalne... 28.08.15, 13:35 PIENKNE jasne że jestem w dniu reffferenduma będę pakować zabawki i szykować się nad morze, potem pojadę tam łapać szum fal i resztki słonka, oraz - co najważniejsze - chodzić na bosaka po plaży, pierwszy przyzwoity wypoczynek od 2012 Odpowiedz Link