natla
05.11.04, 21:53
Mam prawdziwych przuyjaciół, ale o tym kiedy indziej, bo już dzisiaj padam.
W każdym razie bez nich nie wyobrażam sobie mojego życia.
Napiszcie proszę, jak u Was z tymi przyjaźniami, bo znam też przykłady
strasznych rozczarowań.