Dodaj do ulubionych

Sezon grzewczy...

17.09.05, 23:18
Dzwoniła dziś do mnie znajoma........i tak od słowa do słowa doszłyśmy do
sezonu grzewczego..........Ja jestem w takiej sytuacji, że sama włączam
ogrzewanie jak zaczyna być zimno......a Wy? Co robicie zanim włączą
ogrzewanie? - czekacie z utęsknieniem złożycząc wszystkim wokoło czy
dogrzewacie mieszkania grzejnikami? A tak wogóle to kiedy zaczyna się sezon
grzewczy?
Obserwuj wątek
    • vogino55 Re: Sezon grzewczy... 17.09.05, 23:26
      Witaj.Jesli przez iles tam dni??? o godz 19 temperatura wynosi? no właśnie ile
      to umnie ZEC zaczyna grzać.15 na klatkach powiesili info że wypełniają
      instalację CO,,,,,,,więc chyba są przygotowani.Juz niedługo,,,,,
      "Kaloryfer parzy znów zaczęli grzać,,,,,,,,,,,,lalalalala'
      Wojciech
    • maladanka Re: Sezon grzewczy... 17.09.05, 23:32
      tu gdzie jestem teraz czyli w Zurichu - kaloryfery wlaczaja sie nawet w lecie
      gdy ile iles tam stopni jest -natomiast w w Polsce na moim osiedlu ludzie
      zwariowali od czasu gdy zalozono liczniki na kaloryfery. Siedza w kurtkach,
      czapkach ale nie wlaczaja ogrzewania bo oszczedzaja. W przedpokoju z gory na
      dol biegnie rurka, na ktorej nie ma licznika i ta rurka ogrzewaja mieszkania!
      System oplat jest taki,ze za kaloryfer na klatce schodowej i za to co jest na
      liczniku dla danej bramy czyli za te nieszczesne rurki w przedpokoju placa
      ci,ktorzy maja cos tam nabite na licznikach w mieszkaniach. Czyli - np.u mnie
      jest 10 mieszkan - ale placi za ogrzewanie klatki schodowej i przedpokoi we
      wszystkich 10 mieszkaniach 2-3 rodziny tzn. malzenstwo z malutkim
      dzieckiem,pani ktora ma stara mame i my bo nie zwariowalam do tego stopnia,zeby
      w kurtce siedziec w mieszkaniu.Choc 20 stopni dla mnie to zupelnie dosc, jednak
      czasem jak to sie mowi trzeba powietrze "zlamac".
      Od przyszlego roku ma sie zmienic. A w ogole to nowsze bloki maja swoje male
      kotlownie i duze mniej placa za ogrzewanie - a my jestesmy z czasow monopolu -
      /jedynie sluszne decyzje / i podlaczeni jestesmy do takiego molocha,ktory
      dyktuje ceny, termin wlaczenia itp.
      Wiem,ze gdybym mogla odciac kaloryfery i zamontowac sobie takie ogrzewanie
      jakie teraz mozna zrobic to na pewno placilabym o polowe mniej.
      • gwiazda37 Re: Sezon grzewczy... 17.09.05, 23:39
        Tak, z tymi licznikami ciepła to ludzie pofiksowali.........oszczędzają na
        ogrzewaniu, a później wydają setki na lekarstwa........
        • vogino55 Re: Sezon grzewczy... 17.09.05, 23:45
          nie tylko lekarstwa,,,,a opłaty za odgrzybianie,,łuszczące się farby,czasem nie
          rozumiem ludzi,,,,,
          Wojciech
      • pia.ed Re: Sezon grzewczy... 18.09.05, 09:10
        Maladanka, zebys mnie zabila to nie uwierze, zeby ludzie przy -20 C nie
        wlaczali kaloryferow!
        • yoanna Re: Sezon grzewczy... 18.09.05, 11:25
          Uwierz Pia, uwierz..tez takich znamwink
          Co do mojego sezonu grzewczego sama go sobie wyznaczam, na taką niezalezność
          pozwala indywidulane ogrzewanie gazowe.
          Bardzo to komfortowa sytuacja...tyle tylko,że finansowo obciążająca...
          • mira54 Re: Sezon grzewczy... 18.09.05, 11:51
            U mnie sezon grzewczy zaczyna sie od 15 pazdziernika
            bez wzgledu na temperature na zewnatrz.
    • malwina52 Re: Sezon grzewczy... 18.09.05, 21:17
      przypomnialas mi o odkreceniu
      zaworow, beda napelniac kaloryfery woda
      a w mojej klatce ogloszenie przeczytac to cud,
      zawsze komus przeszkadza i zerwie,
      jak wracam z pracy to juz nic nie wisi smile)))
      • august2 Re: Sezon grzewczy... 18.09.05, 22:08
        ..czyli nic sie nie zmienilo?
    • skrzydlate Re: Sezon grzewczy... 19.09.05, 11:41
      lubie miec wyotwierane co sie da, więc marzne... poza tym mam taką ciepła
      kamizelkę smile
    • malwina52 Re: Sezon grzewczy - kosztuje????... 20.09.05, 07:14
      To już trzecia podwyżka cen gazu w tym roku.
      Odczują ją i mieszkańcy domków, i lokatorzy bloków.
      Elektrociepłownie już liczą, o ile podniosą ceny
      Pierwsza podwyżka była w styczniu, druga w lipcu. Od początku roku ceny wzrosły
      o ok. 15 proc., a od 1 października średnio pójdą w górę o kolejne 4,3 proc. To
      tylko dla gospodarstw domowych. Jeszcze więcej, bo o 6 proc., zapłacą firmy.
      Podwyżkę zatwierdził Urząd Regulacji Energetyki.
      Zglupiec mozna, a pensja tylko jedna i od lat ta samasad(((((


      • pia.ed Re: Sezon grzewczy - kosztuje????... 20.09.05, 09:32
        A moze ceny byly za niskie i teraz dopasowuje je sie do tzw
        gospodarki rynkowej? smile

        U mnie kaloryfery zaczely grzac juz w ciagu kilku chlodnych dni w sierpniu.
        W tej chwili sa "letnie jak babci siedzenie", bo sa przystosowane do
        temperatury na dworze, ktora dzis ma byc 18 - 19 C
    • malwina52 Re: Sezon grzewczy... 21.09.05, 09:30
      grzeja mi w pracy,
      juz nie marzne w nozki smile)))))
      • fleur1 Re: Sezon grzewczy... 21.09.05, 10:59
        Wczoraj byłam na kolacji u koleżanki i było ciepło, trafiłam na pierwszy dzień,
        była próba działania instalacji CO, od razu jest inaczej przyjemniej i
        przytulniej.
        Do mnie, a mieszkam dwa domy dalej, jeszcze nie doszło ciepełko.
        • malwina52 Re: Sezon grzewczy... 21.09.05, 11:16
          a to ciepelko strasznie mnie rozleniwia smile
          • august2 Re: Sezon grzewczy...za cieplo 22.09.05, 06:28
            macie racje ze cieplo rozleniwia
            i na wieczor musialem wlaczyc klimatyzacje
            gdyz bylo za cieplo w domu...!?
            • natla Re: Sezon grzewczy...za cieplo 22.09.05, 08:41
              Teraz jest przyjemne ciepełko, a wieczory i ranki rześkie, co co liubię.smile
              Zaczną grzać na stałe, jeżeli przez 3 dni o 7 wieczorem będzie poniżej 10 st.,
              a moze nawet 10 st.
              • yoanna Re: Sezon grzewczy...za cieplo 22.09.05, 08:59
                Marznę okrutnie od kilku dni, mam w biurze istną chłodnię.
                Temperatura jest na tyle niska,że przy klepaniu w klawiaturę marzną dłonie, a
                bez dodatkowych zabiegów również nosy wink))
                Brrrr.....gdzie to ciepełko? wink
    • dankarol Re: Sezon grzewczy... 29.09.05, 21:58
      hurra!!!! smile))))) Dziasiaj rano zadzwonił do drzwi pan z mpc-u i poprosił o
      klucz do piwnicy i powiedział, że zaczynają grzać. Po 10 min rurki były już
      letnie. A więc u mnie już grzeją i dobrze, bo dzisiaj pół dnia było 16 a po
      południu spadła ulewa i ochłodziło się. Teraz w domu jest ciepełko i tylko z
      futrzakiem żal wychodzić, bo siąpi.
      • august2 Re: Sezon grzewczy... 30.09.05, 06:27
        ..hmm co kraj to obyczaj.

        Wy narzekacie na zimno w domu a ja musze
        wlaczac klimatyzcje dla ochlody...
        Cieplo ze mozna spac w ogrodku...
      • malwina52 Re: Sezon grzewczy... 13.12.05, 08:23
        Sezon grzewczy w pełni.
        A ponieważ ciepło kosztuje,
        warto wypróbować kilka prostych
        i tanich sposobów, dzięki którym zaoszczędzimy.

        Co ja wiem:
        grzejniki wszystkim nie powinny być niczym zasłonięte
        czyli firanki i zasłony na krótkie, kaloryfery bez zadnej obudowy.
        Wyczytalam,ze nie sluzy suszenie prania na grzejnikach,
        no z tego nie zrezygnuje, skarpetki i majty schna tam najszybciej smile)))

        • krista57 Re: Sezon grzewczy... 13.12.05, 10:23
          Dodam jeszcze,ze przy posiadaniu ogrzewania regulowanego podzielnikiem ciepla
          tzw zawór mam mocno owiązany szalikiem,zeby nie włączał sie termostat.
          Mam tak tylko w sypialni...gdzie lubie miec otwarte okno przez całą dobe.
          • malwina52 Re: Sezon grzewczy... 13.12.05, 19:00
            niezly sposob, nie trzeba wylaczac
            kaloryfera jak sie dotlenia mieszkanie czesto,
            wyprobuje, dzieki
    • malwina52 Re: juz grzeja... 30.09.05, 18:40
      po pracy wcisnelam sie w kocyk
      i pospalam bo bylo zimno,
      budze sie a tu niespodzianka
      zeberka kaloryferow cieplesmile)))))
      • gwiazda37 Re: juz grzeja... 30.09.05, 19:24
        o, to jesteś szczęściara.........
        • malwina52 Re: juz grzeja... 01.10.05, 12:53
          biorac pod uwage to,
          ze lubie ciepelko to
          mam malutkie szczescie
          znow latam po chacie w krotkich spodenkach wink
          i welnianych skarpetkach
          • tesunia Re: juz grzeja... 01.10.05, 14:06
            no! moje slubne tez lubi ciepelko,
            najlepiej chodzi mu sie w samych krotkich gaciach po domu
            i odkreca cieplo(sami mozemy sobie wlanczac i wylanczac)
            natomiast mnie wtedy zagoraco,bo chodze ubranawink)
            usch...ale na noc zamykam kaloryfer w sypialni ,
            podczas slonecznych dni,chata sie nagrzewa,wiec zamykam ogrzewanie na razie,
            zima jednynie w dzien obnizam skale grzewcza.
            • wiktoria53 Kaloryfery ciepłe :-) 01.10.05, 18:56
              Od dziś.
              • leontynia Re: Kaloryfery ciepłe :-) 01.10.05, 21:18

                pierwszy dym z komina ufff.jak ja nie lubie tego zajecia,ale są
                dobre wieści,na wiosne zakładaja nam gaz...wink
    • malwina52 Re: Sezon grzewczy... 13.12.05, 08:24
      Sezon grzewczy w pełni.
      A ponieważ ciepło kosztuje,
      warto wypróbować kilka prostych
      i tanich sposobów, dzięki którym zaoszczędzimy.

      Co ja wiem:
      grzejniki wszystkim nie powinny być niczym zasłonięte
      czyli firanki i zasłony na krótkie, kaloryfery bez zadnej obudowy.
      Wyczytalam,ze nie sluzy suszenie prania na grzejnikach,
      no z tego nie zrezygnuje, skarpetki i majty schna tam najszybciej smile)))



      • kryzar Re: Sezon grzewczy... 13.12.05, 20:34
        Jeżeli jest możliwość zakręcania, to należy wietrzyć przy zakręconym dopływie
        ciepła możliwie szeroko otwierając okna. Następnie po wywietrzeniu włączyć
        ogrzewanie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka