Dodaj do ulubionych

Kurna chata!

25.01.09, 14:11
Przylezą tacy do sąsiadów (nowych u nas) w gości, panoszą sie po
calej klatce, zostawiają butelki, puszki gdzie popadnie, prowadzą
głosne rozmowy na klatce schodowej całymi godzinami, nocnymi
oczywiście, a na koniec zdewastują skrzynke rozdzielczą czy jak to
się nazywa. Efekt? Brak prądu, a jak prąd naprawiony, to brak TV i
internetu, bo się kablówce wszystko rozregulowało.
30 lat 36 rodzin współżyło bdb, a teraz mimo domofonu takie
tałatajstwo nam rozrabia. Stare konie bawią sie niszczeniem i
zostawiają po sobie syf totalny. Ciekawe czy sie uspokoi, czy będzie
trzeba interweniować.
Obserwuj wątek
    • groszek-5 Re: Kurna chata! 25.01.09, 14:25
      Zbierz podpisy od wszystkich i dzialaj natychmiast.Im dalej w las tym wiecej
      drzew.Uciac wszystko natychmiast bo potem bedzie nie do opanowania sytuacja.
      • dwa-filary Re: Kurna chata! 25.01.09, 14:41
        U nas na klatce zbierali się pijako-narkomani,klatka ze świetlikiem w suficie,więc brak okien do wywietrzenia po nich smrodu.Któregoś dnia wchodzę na klatkę a tak z 18 szt ich naliczyłam,ale nie zdryfiłam,podniesionym głosem zarządałam opuszczenia klatki i wyobrażcie sobie,że wreszcie wyszli.Były wśród nich dwie dziewczyni 16-18 lat i ich się przestraszyłam,bo niby nic,ale pokazały mi ,że mają nóż sprężynowy.Nie zastraszały mnie,ale dały do zrozumienia...zamknij się babo.Zgłosiłam to na Komendę Policji i zaczęły się dyżury interwencyjne.Złapali głównego dilera i po łobuzach ślad zaginął.Wynieśli się...Nie myślcie,że jestem taką bohaterką,bo kilka nocy ze strachu nie spałam i chodząc po osiedlu oczy miałam na okrąło. Widziałam ich ostatnio na Starówce przy kolumnie Zygmunta,ale nie reagowali.W sumie to trało kilka miesięcy.
        Natla,naświetl sprawę gdzie się tylko da,ADM,Wspólnota ,Policja,bo to się będzie nasilało.Dzwońcie na Policję
        • natla Re: Kurna chata! 25.01.09, 14:48
          W sumie ni8e jaest jeszcze tak źle, żeby szan. policja
          zainterweniowała. To się dopiero zaczyna. Jeszcze osobiście na nich
          nie trafiłam,ale sąsiadowi się podobno jeden z nich odgrażał. Myślę,
          że problem zostawię naszym panom, no chyba, że mi bezpośrednio na
          odcisk wlezą. Chociaż to odłączenie od internetu było okrutne big_grin.
          Ale za to ile znów nadgoniłam szufladek! big_grin
          • del.wa.57 Re: Kurna chata! 25.01.09, 15:46
            Współczuje,nie znam czegoś takiego,tutaj takie balety na klatkach miejsca nie
            mają,gdyby coś się działo,zaraz dzwonią po policje.
            • wiktoria53 U mnie jest spokojnie 25.01.09, 17:11
              tylko zawsze sąsiedzi z ostatniego piętra wchodząc do siebie
              rozprawiają głośno....ale nie szkodzą tym nikomusmile Natlo, w takich
              przypadkach należy interweniować, koniecznie.
    • skrzydlate Re: Kurna chata! 25.01.09, 20:50
      to jeszcze zescie z nimi porzadku nie zrobili?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka