elokwentna_marysia
10.09.09, 05:45
Poznałam mężczyznę, przystojny jak nie wiem co.
Przegadałam z nim minimum 200 gdz. przez telefon, na żywo może 5 gdz.
Nie nosi obrączki. Jednak coś mnie tknęło i spytałam.
Wiecie co usłyszałam? Tak, jestem żonaty.
Obligatoryjne powinno być noszenie obrączki, albo jakiegoś czipka powinni
wszczepiać.
Teraz przez tego znudzonego żonkosia spać nie mogę.
śnił mi się, żeby to jeszcze przyzwoicie... ech