hexa-2004
09.03.12, 13:43
Trafiłam tu całkiem przypadkiem choć juz od trzech lat borykam się z samotnością i życiem singla. Od czasu do czasu ktoś pojawi się u mnie w życiu ale jak na złość nigdy nic z tego nie wychodzi. Twierdzą, że jestem bardzo atrakcyjną kobieta... ale co z tego. Czy mam poznać kogoś kto wcześniej mnie nie widział na oczy by mógł we mnie dostrzec wnętrze? Irytuje mnie patrzenie przez ten pryzmat... jeszcze nikt nie ukoił mnie duchowo... ehhh Może macie jakieś rady jak znaleźć kogoś godnego uwagi? Pozdrawiam M