anula001 24.10.04, 18:48 ....wlasnie ogladalam koncert Depeche Mode. Dave Gahan nacpany na maxa, ale jak on tylkiem rusza..................... Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
jumar1 Re: Ufffffffffff............ 24.10.04, 18:52 No własnie,fajnie że poruszyłas pośrednio ten temat.Ja porusze go jeszcze bardziej. Jak to jest,ze kobiety leca na takich imprezowych gości,chocby nawet byli naćpani i spici do nieprzytomności i jeszcze powiedzą...ale za to jak on tyłkiem rusza. Kiedy zwyczajny facet który zachowuje sie "mniej więcej" jak na kulturalnego przystało....w rokowaniach jest daleko w tyle? Zastanawiające... Odpowiedz Link
anula001 Re: Ufffffffffff............ 24.10.04, 18:59 dziekuje za uznanie co do tematow przeze mnie poruszanych.. Wiesz, Dave'a nie znam. Gdyby byl moim facetem albo przestalby cpac, albo GOOD BYE. Widzialam jego wczesniejsze koncerty, gdy byl mlodszy i nie nacpany i tez niezle sie ruszal. Poniewaz sama uwielbiam tanczyc zwracam uwage czy ktos czuje ruch i taniec. Niezaleznie od tego czy to kobieta czy mezczyzna... W tancu mozna sie zatracic, ale jak ktos tego nie czuje to sie nie zatraci...Osobiscie uwazam, ze lepiej sie tanczy jak czlowkiek nie jest pijany. Odrobina alkoholu dla luzu OK, ale nadmiar ( o innych srodakch wspomagajacych nie mowie) nie jest fajna. Odpowiedz Link
jumar1 Re: Ufffffffffff............ 24.10.04, 19:02 Nie mam na myśli Ciebie.Raczej ogólnie kobiety...jednak nie chciałbym generalizowac i demonizowac problemu.Ale gdzies tam tkwi tajemnica... Jeśli facet pije i ćpa...to jest super zabawny,towarzyski i jeszcze sie super rusza....ale gdy to WASZ facet tak postepuje to już jest koniec świata! ??? Odpowiedz Link
anula001 Re: Ufffffffffff............ 24.10.04, 19:05 Mariusz, ja nie powiedzialam ze on jest super facetem i ze swietny z niego partner zyciowy. Nie zrozumiales mnie chyba do konca.Mnie sie tylko podoba jak spiewa i tanczy. Moj facet byl zababwowy i towarzyski,wiesz? Nie cpal co prawda,ale pil. Przymykalam oczy na to i owo, ale w koncu powiedzialam stop. Takie cos to dobre w harlequinach. Odpowiedz Link
jumar1 Re: Ufffffffffff............ 24.10.04, 19:15 W Harlequinach byc może,nie miałem styczności więc sie nie wypowiem. Chodzi mi o pożądanie...kobiety sa skłonne do szaleństwa dla takiego gościa,buntownika.Czy jest w tym jakis pierwiastek zezwierzecenia?Jakas tajemnicza siła która pcha kobietę w jego stronę?A może tu chodzi o dowartościowanie sie?Myślałem że to "modne" w pewnym wieku...ale już się z tego wyleczyłem.nawet dojrzałe kobiety lgną do takich awanturników. Odpowiedz Link
anula001 Re: Ufffffffffff............ 24.10.04, 19:22 odpowiem pytaniem na pytanie: co w takim razie dojrzali faceci, zdawaloby sie na poziomie, odpowiedzialni i takie tam bla bla bla, widza w 'lalkach barbie, co to ani obyte, ani ciekawe, ani z klasa. Pogadac z taka mozna co najwyzej o tipsach lub solarium. Nie mowie, uroda,czy tez wyglad fiz rzecz wazna, musi sie czlowiek drugiemu czlowiekowi podobac, ale zeby TYLKO uroda sie liczyla.... Odpowiedz Link
jumar1 Re: Ufffffffffff............ 24.10.04, 19:23 Tak....liczy sie tylko niezła dupa i dowartościowanie się! Okrutne,prawda? Odpowiedz Link
anula001 Re: Ufffffffffff............ 24.10.04, 19:29 to bylo pytanie retoryczne...... Odpowiedz Link