Dzieci

05.11.04, 10:01
To jak z tymi dziećmi single i singielki. Chcecie mieć, czy może nie bardzo?

Sam nie wiemuncertain Za dużo za i przeciw, żeby to ogarnąćsmile

pzdr
    • md0512 Re: Dzieci 05.11.04, 10:11
      Cześć !!

      Nieeeeeeeeeeeeeeeeeeee wink
      • itsnotme Re: Dzieci 05.11.04, 10:35
        cześćsmile
        dlaczego?smile
        • md0512 Re: Dzieci 05.11.04, 10:55
          Cześć !!

          Tzn. uprościłem zagadnienie. Nie jestem jeszcze gotowy do roli ojca. Jeżeli tak
          się zakocham po same uszy, na zabój i całym sercem i ta miłość przetrwa próbę
          czasu - to owszem chętnie. Jednka teraz (dzisiaj) mówię - nie.
          • itsnotme Re: Dzieci 05.11.04, 11:05
            Oby potem przetrwała próbę dzieckasmile

            pzdr
    • anisua Re: Dzieci 05.11.04, 10:20
      jeśli będą mieć moje wady to nie,
      jeśli zalety to takwink

      a tak poważnie to chyba chcę...choć jeszcze nie teraz
      mój instynkt macierzński jeszcze śpi...
    • anula001 Re: Dzieci 05.11.04, 10:23
      ja chce. ale najpierw trzeba znalezc tatusiasmile potem z tym przyszlym tatusiem
      pobyc troche i zobaczyc jaki jest naprawde...Kocham dzieci, sa cudowne i
      niesamowite.
    • itsnotme Re: Dzieci 05.11.04, 10:40
      Anisua, mogą objawić się inne wady..

      Anula, koniecznie potrzebujesz dla nich ojca?

      Dwie sytuacje: Adopcja dziecka, która ma przecież i swoje zalety, np. tak
      przyziemną jak zdrowy maluch. A przy tym jesli czujemy się na siłąch obdarować
      miłościa takiego szkraba, to możemy to robić sami, np. jeśli nie znaleźliśmy
      odpowiedniej połowy.

      Druga sytuacja. Zdarzyło się, że trafił nas grom z jasnego nieba i się
      zakochaliśmy. Czy nie lepiej iść przez życie we dwoje, zwiedzać świat, poznawać
      jego uroki i pracować nad pogłębianiem miłości? Dziecko mogłoby wiele
      namieszać, jedna z osób mogłaby się okazać np. nieodpowiednia do rodzicielstwa.

      pzdr
      • anula001 Re: Dzieci 05.11.04, 10:46
        wiesz, nie boje sie adopcji, moglabym to zrobic. ALe w Polsce naszej
        zsciankowej jest taki problem, ze samotna kobieta albo samotny mezczyzna nie
        moze adoptowac dziecka...Strasznie to panstwo i instytucje komplikuja...
        • md0512 Re: Dzieci 05.11.04, 10:58
          Cześć !!

          Dziecko powinno mieć i matkę i ojca. Samotne wychowanie dziecka to zadanie dużo
          trudniejsze (choć możliwe).
          Spotkałem się z taką postawą osoby samotnie wychowującej syna: "Ja chcę mieć
          córkę i koniec..." Czyli chce sobie sprawić taką zabaweczkę nie myśląc o
          stworzeniu prawidłowo funkcjonującej rodziny...
          • itsnotme Re: Dzieci 05.11.04, 11:04
            Masz rację. Są różni ludzie. Ale takie osoby, chyba nie potrafiłyby stworzyć
            dobrych relacji dla dziecka nawet w związku z drugą osobą. Takim poleca się
            pieska (biedny piessmile)

            Akurat to, że powinno mieć. Nie jest dla mnie takie jasne. Dobrze żeby miało,
            ale np. trwanie w związku z drugą osobą, dla dobra dziecka jest bezsensowne.

            pzdr
        • itsnotme Re: Dzieci 05.11.04, 10:59
          Nie wiem jakie są ograniczenia prawne.Ale to chyba naturalne, że są wprowadzane
          regulacje, które próbują służyć dobru dziecka.

          Nie boisz się(pewnie miałaś na myśli, że jesteś gotowa, bo, że się nie boisz to
          chyba jednak nie do końcawink), ale to jest mało ważne, przecież i tak najpierw
          chcesz znaleźć ojca;>
          • anula001 Re: Dzieci 05.11.04, 11:04
            Nie boje sie w sensie takim, ze wiem, ze moglabym podjac decyzje o adopcji.
            Wiadomo, to zawsze jest troche niepewna sprawa, ale... A co do ojca - mysle,ze
            sa jeszcze na swiecie faceci, ktorzy chca miec dzieci i sie tego nie
            wstydza/nie boja..mam taka kurcze nadziejesmile
            • itsnotme Re: Dzieci 05.11.04, 11:13
              Chyba Cię pocieszęsmile Bardzo duża część moich kumpli szczerzy zęby na widok
              malucha. Co prawda, dużo jest przy tym ironicznych uwag w rodzaju: "ale
              wrzeszczy, wredny bachor" czy coś dotyczącego pieluchsuspicious Wyobrażenia są różne
              ale mieć potomka, to brzmi dumnie.
              Ale dziecko się wychowuje, partnerki nie, a wysegregować z populacji matkę, to
              dla nich już problem;>
              Alę są i tacy co nie chcą.

              pzdr
              • anisua Re: Dzieci 05.11.04, 11:18
                itsnotme napisał:

                > > Ale dziecko się wychowuje, partnerki nie, a wysegregować z populacji matkę,
                to dla nich już problem;>
                pzdr

                taaaaaaaaaaaaaak, faceta tez nie da sie wychowaćwink
                nawet jeśli to czasem dzieciak w środku mężczyzny drzemie
              • anula001 Re: Dzieci 05.11.04, 11:26
                uff,dzieki, pocieszyles mniesmile
      • anisua Re: Dzieci 05.11.04, 11:09
        wiesz życie weryfikuje czasem nasze plany...
        zmieniamy sie, trudno tak mówić na wyrost, bo różnie bywa..
        adopcja czemu nie
        tyle wspaniałych dzieciaków ,,traci"życie w domach dziecka, wegetuje..
        ale na bycie rodzicem trzeba być gotowym,
        tzn. przedewszystkim chcieć muszą obie strony
        jesli tylko jedna chce, to prędzej czy póżniej wynikną problemy

        i rozumiem tych, którzy wybieraja życie bez dziecka,
        lepsze to niz na siłę unieszczęśliwainie siebie, dzieciaka...
        bo tak wypada ...w pewnym wieku mieć dziecko
        totalna bzdura
        • itsnotme Re: Dzieci 05.11.04, 11:16
          Zgadzam się całkowicie
          • anisua Re: Dzieci 05.11.04, 11:35
            jeszcze jedna myśl mi się nasunęła(po prysznicu lepiej sie myśliwink)
            jak widzę niektóre związki z dzieckiem to kończy sie dla nich życie,przyjemności
            a zaczyna wegetacja,
            walka o przetrwanie,
            wszystko dla dziecka, zero życia dla siebie
            a potem teksty....bo robiliśmy to dla ciebiecrying(

            a przeciez nie o to chyba chodzi, ja tak na pewno nie chcę..
            dziecko ma dawac szczęście , a nie odbierać..
            • itsnotme Re: Dzieci 05.11.04, 11:40
              To są argumenty, dla których w związku niekoniecznie chciałbym mieć dziecko.
              Żeby być, trzeba mieć. Żeby dać, to samosmile
              • anisua Re: Dzieci 05.11.04, 11:46
                takie życie czasem, ale zawsze troche przyjemności da sie przemycić
                nawet jeśli są problemy,np. finansowe
                to od nas samych dużo zależy....

                ja tam wierze ,że dziecko nie oznacza końca ...ale początek przyjemnego życiawink
Inne wątki na temat:
Pełna wersja