pozdrawiam dziś z Wawy
śniegu napadało po kolana, drzewa oblepione białą pierzynką, widok cudny

)))
ps. tylko jak pomyślę, że trzeba wyjść, przedzierać się przez zaspy, mokre
buty, mokre spodnie, odśnieżać auto... ehhhhhh, bajkowy czar pryska

już chcę wiosny