Dodaj do ulubionych

Nie chcę być sam już....

20.02.05, 17:55
.....
Obserwuj wątek
    • mort_subite Re: Nie chcę być sam już.... 20.02.05, 17:58
      To bądź z kimś... wink)

      PS. Samymi rozpaczliwymi krzykami drugiej połówki sobie nie przygruchasz.
      • monikson Re: Nie chcę być sam już.... 20.02.05, 18:03
        Dobrze gadasz, Mortsmile))
        Po tych Walentynkach jakoś rozpaczliwie się zrobiło, czy co?wink)
        • anisua Re: Nie chcę być sam już.... 20.02.05, 18:05
          może misia wyślemy???
          będzie ich dwoje..wink
          • monikson Re: Nie chcę być sam już.... 20.02.05, 18:09
            Hehe, pomysł dobry i sprawdzonywink ale ja mojego misia nie oddam, bo zostanę
            wtedy całkiem sama i potem musiałabym rozpaczliwe posty pisaćwink
            • anisua Re: Nie chcę być sam już.... 20.02.05, 18:13
              hmm
              to, co zrobimy?????????

              o wiem, ukradnę misia córce kolezankiwink)
              ma tyle,ze nie zauważy...
              • monikson Re: Nie chcę być sam już.... 20.02.05, 18:15
                Taa, cel uświęca środkismile))
                • anisua Re: Nie chcę być sam już.... 20.02.05, 18:16
                  ale joszko uciekł..
                  chyba sie przestraszył?
                  • monikson Re: Nie chcę być sam już.... 20.02.05, 18:19
                    Hehe, chyba jednak w tej "loży szyderców" jest kapkę prawdy wink
                    • anisua Re: Nie chcę być sam już.... 20.02.05, 18:22
                      a o co chodzi?????
                      z ta lożą??
                      • monikson Re: Nie chcę być sam już.... 20.02.05, 18:27
                        Ktoś tu powiedział ze to forum to czasem niezła loża szyderców... A to było a
                        propos tego, że często nowi ludzie się czają i boją się napisaćwink)))
                        • anisua Re: Nie chcę być sam już.... 20.02.05, 18:29
                          wiesz ja ostatnio rzedko wpadalam
                          a teraz trudno ogarnąć..
                          ale ja i loża ?
                          ja taka potulnawink
                          ale nowym sie nie dziwię
                          sama sie bałam odezwaćsmile
                          • monikson Re: Nie chcę być sam już.... 20.02.05, 18:34
                            Ja też się bałamsmile
                            Ale się rozkręciłyśmy, wiadomo - cicha woda...wink
                        • mort_subite Re: Nie chcę być sam już.... 20.02.05, 18:42
                          monikson napisała:

                          > Ktoś tu powiedział ze to forum to czasem niezła loża szyderców...

                          Ktoś mądry (???) kiedys powiedział, że złośliwość jest oznaka inteligencji...
                          Co do loży szyderców, to zawsze byłem fanem (ale takim "die hard") Mr. Waldorfa i Statlera z The Muppet Show. Tych dwóch zgredów zawsze rozwalało mnie na kawałki swoimi komentarzami... wink))))
              • zoskaanka Re: Nie chcę być sam już.... 20.02.05, 18:16
                moze od razu wrzucić Go do jakiegoś sklepu z zabawkamismile))
                • anisua Re: Nie chcę być sam już.... 20.02.05, 18:18
                  oo dobry pomysl
                  chlopcy lubią zabaweczki
                  te samochodziki na baterie, resoróweczki
                  kolejki, wagoniki..
                  sama bym sie pobawilawink)))))))))))
                  • mort_subite Re: Nie chcę być sam już.... 20.02.05, 18:24
                    Mmmmmm... kolejki elektryczne... smile
                    Przydałby mi się syn, miałbym komu kupować takie wspaniałości... ;-DD
                    • anisua Re: Nie chcę być sam już.... 20.02.05, 18:27
                      ja tez syna bym wolala..
                      uwielbiam takie zabaweczki
                      i modele do sklejania
                      i te malutkie samochodzikiwink))))))
                      • mort_subite Re: Nie chcę być sam już.... 20.02.05, 18:32
                        Oprócz syna przydałaby się też córcia.. No bo kto kocha tatę równie mocno jak córunia? Komu można niedorobionych absztyfikantów odstraszać? wink Komu szanujący się facet może dać się okręcić wokół palca? Tylko córeczce... wink)))
                        • anisua Re: Nie chcę być sam już.... 20.02.05, 18:36
                          hahahawink))))))))
                          zwłaszcza to odstraszanie absztyfikantów by Ci się chyba podobało???????
                          • mort_subite Re: Nie chcę być sam już.... 20.02.05, 18:38
                            Nie powiem, że nie... wink
                            Mam parę pomysłów w zanadrzu, a jeden bardziej wredny od drugiego... ;-PPPPP
                            • anisua Re: Nie chcę być sam już.... 20.02.05, 18:43
                              nooo
                              moze lepiej byś synów miał,co???
                              bo aż się obawiam, jakie pomysły mogą Ci przyjść do głowywink)))))))))
                              • zoskaanka Re: Nie chcę być sam już.... 20.02.05, 18:46
                                jakoś skojarzyło mi się z "Poznaj moich rodziców"smile))

                                znam dwóch tatusiów dorastających córek i ... absztyfikanci mają przerąbane na
                                całej linii za sam fakt istnieniasmile)))
                              • mort_subite Re: Nie chcę być sam już.... 20.02.05, 18:46
                                Hehehe, aż sam się swoich pomysłów obawiam... ;-PPP
                                Ale jak któryś absztyfikant okaże się wystarczająco wytrwały, by znieść moje złośliwości i różnorakie emanacje wrednego charakteru - to będzie z niego udany zięć... wink
                                Taki chrzest ognia. Dla anglojęzycznych: baptism of fire... wink))
                  • monikson Re: Nie chcę być sam już.... 20.02.05, 18:29
                    Całe zycie marzę o kolejce elektrycznejsmile))) I żeby miała dużo bajerów -
                    semafory, tunele i inne atrakcjesmile
                    Mam nadzieję że będzie kiedyś okazja ..wink))
                    • zoskaanka Re: Nie chcę być sam już.... 20.02.05, 18:31
                      kolejkę przerobiłam, trasę Hot Wheels i tym podobne też, fajna zabawasmile))))
                    • anisua Re: Nie chcę być sam już.... 20.02.05, 18:32
                      hmmm
                      gdybyś była mężczyzną........wink))))))))))
                      na pewno bedzie okazja
                      nawet jeśli będzie dziewczynka
                      to w końcu też może się bawić kolejką????
                      • anisua Re: DO JOSZKA 20.02.05, 18:33
                        popatrz 3 kobiety w wątku
                        każda inna
                        każda z innego miasta
                        gadają o bzdetach...
                        gdzie Ty??????????????
                        zaurocz nas czymś....wink
                        • monikson Re: DO JOSZKA 20.02.05, 18:35
                          Popieram! smile))

                          Ania, jaka Ty praktyczna jesteś!!! smile)))
                          • mort_subite Re: DO JOSZKA 20.02.05, 18:37
                            ...tylko pamiętaj - musisz mieć pojęcie o kolejkach elektrycznych, Hot Wheels i temu podobnych historiach... wink))))
                          • anisua Re: DO JOSZKA 20.02.05, 18:38
                            a tam praktyczna..
                            własnie wróciłam ze spotkania netowego.....
                            i głupawka mnie ogarniawink
                            • monikson Re: DO JOSZKA 20.02.05, 18:42
                              Ooo, skoro Cię od netu nie odrzuca i jeszcze zachecasz do zauroczania się, to
                              domyślam się że spotkanie było udane?smile)))
                              • anisua Re: DO JOSZKA 20.02.05, 18:45
                                bleeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee
                                napisze książkę ..o dziwacznych spotkaniach;/
                                • monikson Re: DO JOSZKA 20.02.05, 18:46
                                  łohoho... aż tak źle??
                                  • anisua Re: DO JOSZKA 20.02.05, 18:49
                                    no niewypał;/
                                    ludzie jednak koloryzują siebie
                                    a poza tym zupełnie inne patrzenie na swiat
                                    eee lepiej zmienic temat

                                    no i gdzie ten JOSZKO??????wink0
                            • mort_subite Re: DO JOSZKA 20.02.05, 18:43
                              Ha! Zdradzasz nas z kims spoza Forum, tak? wink))))
                              • joszko20 Re: DO KOBIET 20.02.05, 18:52
                                Jestem tu kobiety drogie...Bardzo wasze posty miłe (mimo że
                                ironiczne)...Odrobina ironii mi nie zaszkodzi he he he....
                                • joszko20 Re: DO KOBIET 20.02.05, 18:54
                                  No i co...kobiety...piszę a was ni ma... I znowu sam jestem sad
                                  • anisua Re: DO KOBIET 20.02.05, 18:58
                                    przecież jestesmy ..
                                    nie płacz
                                    ale nie będziemy się tak rzucać na Ciebiewink)
                                  • monikson Re: DO KOBIET 20.02.05, 19:00
                                    To dobrze że jesteśsmile Pisz, pisz, Ania chciała żebyś nas czymś zauroczyłwink
                              • anisua Re: DO JOSZKA 20.02.05, 18:56
                                a cio ? nie wolno?
                                ale taka zdrada..
                                ale błagam!!! bez wyrzutów!!!
                                coby nie wybuchł skandalwink
                                • mort_subite Re: DO JOSZKA 20.02.05, 19:04
                                  Nie wolno! Zdrada! Skandal!
                                  Proponuję jakąś karę - może być 1000 PLN na moją rzecz. Kto jest przeciw? Nie widzę! Przeszło przez aklamację. Anisua - prosze o szybką wpłatę... ;-PPP
                                  • anisua Re: DO JOSZKA 20.02.05, 19:08
                                    Cooooooooooo?????????????
                                    Do VIPA takim tonem??????????????
                                    żadne nakazy nie skutkują na mnie....

                                    jak śmiesz niewiernywink))))

                                    ale 1% od podatku zastanawiam się, na co przeznaczyć....wink))))))
                                    hmmmm może na Ciebie?wink)))))
                                    • mort_subite Re: DO JOSZKA 20.02.05, 19:23
                                      Ha! Kto jest niewierny?? To nie ja zdradzam brać forumową (płci obojga)... wink

                                      Jeśli dochody osiagasz godne uwagi, to nawet na ten 1% sie nie pogniewam... wink
                                      • anisua Re: DO JOSZKA 20.02.05, 19:27
                                        kto Cię tam wie..wink

                                        czyś Ty słyszał, by polskie nurse zarabiały godnie??
                                        także ten 1% chyba nie godzien uwagi...
                                        • mort_subite Re: DO JOSZKA 20.02.05, 19:46
                                          Dla Ciebie zrobię wyjątek i przyjmę ten 1% - nawet jeśli Twoje nurse-zarobki specjalnie frapujące nie są... wink))
                                          • anisua Re: DO JOSZKA 20.02.05, 19:50
                                            no nie..
                                            wyjątek zrobisz powiadasz?
                                            mam czuć się zaszczycona?wink))))

                                            nie są, nie są..;/
                                            • mort_subite Re: DO JOSZKA 20.02.05, 19:58
                                              nisua napisała:

                                              > no nie..
                                              > wyjątek zrobisz powiadasz?
                                              > mam czuć się zaszczycona?wink))))

                                              Dla Ciebie - prawie wszystko... wink))
                                              • anisua Re: DO JOSZKA 20.02.05, 20:00
                                                normalnie to sobie zaraz wydrukuję,
                                                żeby nie było potem....
                                                a tak na piśmie jestwink)))))))
                                                • mort_subite Re: DO JOSZKA 20.02.05, 20:05
                                                  Wydrukuj, jeśli wola. Wypierał się nie będę. wink))
                                                  A przynajmniej niezbyt głośno... ;-D
                                                  • anisua Re: DO JOSZKA 20.02.05, 20:14
                                                    noo, ja lubię takich mężczyzn..ugodowych,
                                                    ale nie za bardzowink
                                                  • mort_subite Re: DO JOSZKA 20.02.05, 20:16
                                                    anisua napisała:

                                                    > noo, ja lubię takich mężczyzn..ugodowych,
                                                    > ale nie za bardzowink

                                                    To cały ja - ugodowy, ale nie za bardzo. wink))
                                                    W innych kwestiach tez taki jestem - dopasowany do potrzeb i wymagań, ale nie za bardzo...

                                                    Zaraz popadnę w samozachwyt... ;-PPPP
                                                  • anisua Re: DO JOSZKA 20.02.05, 20:20
                                                    jak nie dużo mężczyznom do szczęścia potrzeba
                                                    by w samozachwyt popaść;DDDDDDDDDDD
                                                  • mort_subite Re: DO JOSZKA 20.02.05, 20:33
                                                    Może po prostu jesteśmy niemalże_zachwycający sami w sobie... ;-PPP
                                                  • anisua Re: DO JOSZKA 20.02.05, 20:46
                                                    żeby mnie taki zachwyt nad samą sobą wziął..to duuużo wina trzawink)))
                                                  • mort_subite Re: DO JOSZKA 20.02.05, 20:49
                                                    To dałoby się zaaranżować... wink
                                                  • anisua Re: DO JOSZKA 20.02.05, 21:16
                                                    taaa
                                                    tylko ,że już mała ilość wina działa na mnie
                                                    nie tak jakbym chciaławink))
                                                  • mort_subite Re: DO JOSZKA 20.02.05, 21:31
                                                    Jak działa? wink
                                                    Jak byś chciała, by działała? wink)

                                                    Hmmm... jakiś rym rodem z Jasnej Góry się tu zaplątał... ;-P
                                                  • anisua Re: DO JOSZKA 20.02.05, 21:56
                                                    rozlużniająco nasennie,
                                                    aż za bardzowink)

                                                    widzę ,że poeta z Ciebie....
                                                  • mort_subite Re: DO JOSZKA 20.02.05, 22:19
                                                    anisua napisała:

                                                    > rozlużniająco nasennie,
                                                    > aż za bardzowink)

                                                    ...dobrze wiedzieć... ;-PPPP

                                                    > widzę ,że poeta z Ciebie....

                                                    Taaaa... Artycha z całą gębą... ;-D
                                                  • anisua Re: DO JOSZKA 20.02.05, 22:33
                                                    tylko tego nie wykorzystaj w niecnej sprawie;PP

                                                    mort_subite napisał:
                                                    Taaaa... Artycha z całą gębą... ;-D

                                                    pełna gęba winawink)
                                                  • mort_subite Re: DO JOSZKA 20.02.05, 22:47
                                                    nisua napisała:

                                                    > tylko tego nie wykorzystaj w niecnej sprawie;PP

                                                    No wiesz? Czuję się urazony... wink
                                                    Ja wykorzystuję tylko w CNEJ sprawie... ;-PPP

                                                    > pełna gęba winawink)

                                                    Moze i pełna wina, ale ja niewinny jestem... ;-PP
                                                  • anisua Re: DO JOSZKA 20.02.05, 23:12
                                                    nie ma niewinnych mężczyznwink)

                                                    zawsze wykorzystują....nawet jeśli w slusznej sprawie;DDDDD
                                                  • mort_subite Re: DO JOSZKA 20.02.05, 23:21
                                                    anisua napisała:

                                                    > nie ma niewinnych mężczyznwink)

                                                    Jak to nie ma?? Ja jestem!
                                                    Teraz już wiem, czemu czułem się zawsze taki wyjątkowy... wink)

                                                    > zawsze wykorzystują....nawet jeśli w slusznej sprawie;DDDDD

                                                    No ale jeśli w słusznej, to chyba nie jest takie dokuczliwe... ;-P
                                                  • anisua Re: DO JOSZKA 20.02.05, 23:44
                                                    ale mi się smiać chce przez Ciebiewink))))))
                                                    niewinny i wyjątkowy panie Morcie

                                                    za słuszna sparwaę sie umierało..
                                                    więc tym bardziej warto sie zgodzić na wykorzystaniewink))
                                                  • mort_subite Re: DO JOSZKA 20.02.05, 23:57
                                                    anisua napisała:

                                                    > ale mi się smiać chce przez Ciebiewink))))))
                                                    > niewinny i wyjątkowy panie Morcie

                                                    wink)) Cieszę się, że jest chociaż jedna kobieta, której nie doprowadzam do płaczu... ;-DD

                                                    > za słuszna sparwaę sie umierało..
                                                    > więc tym bardziej warto sie zgodzić na wykorzystaniewink))

                                                    Zapamiętam sobie to Twoje stwierdzenie do późniejszego przytoczenia w bardziej sprzyjających okolicznościach... wink))
                                                  • anisua Re: DO JOSZKA 21.02.05, 00:03
                                                    chyba powolutku zniknę...w łóżkusmile
                                                    bo pora póżna już...

                                                    i jeszcze za dużo powiem
                                                    i będzie to wykorzystane przeciwko mniewink)

                                                    taki z Ciebie mężczyzna..kobiety do płaczu doprowadzasz?????
                                                  • mort_subite Re: DO JOSZKA 21.02.05, 00:08
                                                    Ja doprowadzam do płaczu wszystkich... Kobiety jednak - jako z reguły bardziej wrażliwe - doprowadzam do płaczu znacznie prędzej... wink

                                                    Słodkich i spokojnych snów.
                                                  • anisua Re: DO JOSZKA 21.02.05, 00:15
                                                    jeśli to płacz z radości...to rób tak dalej
                                                    masz talentwink
                                                    Tobie też słodkich
                                                    a spokojnych?
                                                    czy ja wiem..
                                                    niech Cię tam jaka kobitka zapłakana we śnie przegoni;PPP
    • cafe_justysia Re: Nie chcę być sam już.... 20.02.05, 18:54
      Podpisuję się pod tym...
      I'm still waiting...
      • cafe_justysia Re: Nie chcę być sam już.... 20.02.05, 18:56
        I'm waiting for somebody to love...
        • joszko20 Re: Nie chcę być sam już.... 20.02.05, 18:57
          Cała nadzieja w tym że wiosna przyjdzie...a wiosną...
          • joszko20 Re: Nie chcę być sam już.... 20.02.05, 18:58
            ...wiosną...
            • joszko20 Re: Wiosną 20.02.05, 18:59
              ...ech rozmarzyłem się...
              • anisua Re: Wiosną 20.02.05, 19:00
                wiosna na razie w powijakach...
                długo będziecie marzyć...wink
            • cafe_justysia Re: Nie chcę być sam już.... 20.02.05, 19:00
              Naprawdę,nie bądź kiczowaty...
              Przeżyłam już tyle samotnych wiosen,że dla mnie pora roku nie ma żadnego
              znaczenia...
          • mort_subite Re: Nie chcę być sam już.... 20.02.05, 19:00
            ...a wiosną...
            kwiatki rosną
            pod sosną...

            wink)))

            PS. Wino działa, oj działa... ;-P
            • joszko20 Re: Nie chcę być sam już.... 20.02.05, 19:02
              Ja kiczowaty...NIGDY!!!!! Pomarzyć nawet nie można...
              • cafe_justysia Re: Nie chcę być sam już.... 20.02.05, 19:08
                Nie...marzenia są piękne...ale ja już przestałam marzyć...niestety...stałam się
                realistką...
              • anisua Re: Nie chcę być sam już.... 20.02.05, 19:10
                marzyć można..pewnie
                ale gołąbki same nie wlecą do gąbkiwink
                • konrado80 Re: Nie chcę być sam już.... 20.02.05, 19:14
                  a co Ty Aniu na sile chcesz je do tej gabki wcisnac? smile)))
                  • anisua Re: Nie chcę być sam już.... 20.02.05, 19:16
                    nic na siłę....
                    choc czasem warto na siłę
                    bo niektórzy tacy niezdecydowaniwink)
    • cafe_justysia Re: Nie chcę być sam już.... 20.02.05, 20:38
      Może nawet bym się z kimś związała...nie chcę nawet bliskości
      emocjonalnej,tylko fizycznej...bo to,co w sobie noszę nie usunie strachu przed
      otwarciem się przed kimś tak naprawdę..nikt nigdy się nie dowie...
      • anisua Re: Nie chcę być sam już.... 20.02.05, 21:15
        jeśli ktoś Ciebie pokocha i Ty pokochasz kogoś,
        a przede wszystkim siebie !!!
        to zniknie ten strach...
        i będziesz bezpieczna
        • cafe_justysia Re: Nie chcę być sam już.... 20.02.05, 21:40
          anisua napisała:

          > jeśli ktoś Ciebie pokocha i Ty pokochasz kogoś,
          > a przede wszystkim siebie !!!
          > to zniknie ten strach...
          > i będziesz bezpieczna


          Mam taką cichutką nadzieję,że to kiedyś nastąpi i nie będę się bać...
          ale tylko jedna rzecz się nie zmieni w moim życiu-mogę być z facetem,którego
          kocham nawet całe życie ale za mąż za niego i tak nie wyjdę!!I to wcale już nie
          jest strach a zimna kalkulacja...wiem,że uczuć nie można traktować jak
          liczbę,coś czysto racjonalnego ale ja nie będę mogła inaczej...nie da się...
          • anisua Re: Nie chcę być sam już.... 20.02.05, 21:53
            nie zapieraj sie takwink
            w życiu róznie bywa....
            więcej optymizmu dziewczyno..
    • dziewczyna_gangstera Re: Nie chcę być sam już.... 20.02.05, 21:44
      a może trzeba porzucić komputer i udać sie do ludzi?
      a nuż tam kogoś spotkasz?
      • cafe_justysia Re: Nie chcę być sam już.... 20.02.05, 22:08
        dziewczyna_gangstera napisała:

        > a może trzeba porzucić komputer i udać sie do ludzi?
        > a nuż tam kogoś spotkasz?

        No dziś to już trochę późno na wyjście a jutro rano idę na zajęcia smile)
        Czy można jednocześnie mieć dość wszystkich ludzi a z drugiej strony szukać
        wszędzie kogoś bliskiego,kogoś do kogo można zawsze się przytulić?
        A przy kompie nie siedzę często...
        Ludzi mam rano,w południe,po południu i wieczorem,mam trochę dobrych
        znajomych,z którymi często się spotykam,mam zawsze z kim pogadać...ale ile
        można??Prawie wszyscy znajomi są sparowani a ja zawsze zostaję na końcu sama...
    • alternator2500 Re: Nie chcę być sam już.... 20.02.05, 21:57
      To sobie kogoś znajdź i nie marudź.
    • cafe_justysia Re: Nie chcę być sam już.... 20.02.05, 21:57
      Moja ukochana piosenka...po prostu kwintesencja mojej samotności
      "All by myself" Celine Dion...
      Wybaczcie,ale muszę napisać ten fragment...
      When I was young
      I never needed anoyone
      and making love was just for fun
      Those days are gone
      Living alone
      I think of all the friends I've known
      and when I dial on telephone
      nobodys home...
      All by myself,don't wanna be
      all by myslf anymore...


      Czy ktoś też zawsze ryczy przy tej piosence sad ?
      Najbardziej lubię jak ta piosenka jest śpiewana w I cz. Bridget Jones...Renee
      Zelweger jest wtedy po prostu boska!!
      • joszko20 Re: Nie chcę być sam już.... 20.02.05, 22:39
        Będę marudził: NIE CHCĘ BYĆ SAM JUŻ!!!!!!!!!!!!!!!!!
        • anisua Re: JOSZKO!!! 20.02.05, 22:43
          Gdzieżes był jak Cie nie było????????

          ale robisz coś, by zaradzic temu?
          czy tylko krzyczysz i marudzisz?wink)
          • joszko20 Re: JOSZKO!!! 20.02.05, 22:44
            Byłem w Kościółku...
            Robię, rozglądam się, szukam, bacznie obserwuję, spotykam się z ludźmi...ale
            nic z tego nie wychodzi.
            • mort_subite Re: JOSZKO!!! 20.02.05, 22:49
              W kościółku to chyba partia moherowych beretów jest najmocniej reprezentowana... ;-P
              A może zresztą się mylę, jak na starego bezbożnika przystało... wink
              • zapalniczka Re: JOSZKO!!! 20.02.05, 22:53
                zdziwilbys sie smile znam pare ktora poznala sie po nieszporach niedlugo biora slub , bardzo fajna z nich dwojka smile
                • mort_subite Re: JOSZKO!!! 20.02.05, 22:57
                  No to zdziwiłbym się... wink))

                  W czasach, kiedy coś na kształt płomienia wiary jeszcze we mnie migotało, gros bywalców kościołów stanowiły osoby w wieku z lekka poprodukcyjnym wink
                  Może coś się w tej kwestii zmieniło w ostatnich latach.
                  • zapalniczka Re: JOSZKO!!! 20.02.05, 23:02
                    fakt spoleczenstwo sie starzeje, najabrdziej widac przewage starszych ludzi w kosciolach duzych miast... kariera, pogon za kasa, wymowki "nie mam czasu", "nie praktykuje" itp. ale jak to w zyciu bywa, zawsze i cyklicznie strzeli 60, dopadnie choroba i wtedy jak trwoga to do Boga...
                    • mort_subite Re: JOSZKO!!! 20.02.05, 23:36
                      Troszkę chyba za bardzo uogólniasz... Może to nie tylko "kariera, pogon za kasą i wymowki" decydują o tym, że młodsi ludzie wybieraja inną niz związana z religią katolicką drogę życia...
                      Kościół przestał pełnić swą rolę jako instytucji "narodowej", a stał się instytucją religijną - stąd też znaczny odpływ ludzi od niego. Wiele osób utrzymywało bliski kontakt z Kościołem nie z pobudek religijnych, ale wyłącznie dlatego, że stanowil jedyną spoistą alternatywe dla obowiązującego porządku społeczno-politycznego. Teraz takiej potrzeby juz nie ma.
                      Ponadto dla wielu osób kwestie wiary nie mają znaczenia. Dzięki otwarciu Polski na świat mieli okazję poznać - także osobiście - inne światopoglądy. Ponadto łatwiej teraz jest otwarcie ogłosić swój agnostycyzm bądź ateizm, co tez nie pozostaje bez wpływu na demonstrowane postawy religijne.
                      • zapalniczka Re: JOSZKO!!! 21.02.05, 00:02
                        mam wrazenie ze obciachem jest teraz stwierdzenie ze chodzi sie w niedziele na msze, cool jest byc ateista, sam jestem sobie panem, robie co chce, co mi sie podoba, w kosciele - o wlasnie tam siedza panie w beretach i "klepia" rozaniec, rzeczywiscie pisalam ogolnie, bo nie mialam zamiaru zaglebiac sie w ta dyskusje bo mowa tu o czym innym. fakt faktem ze za komuny ludzie preznie uczestniczyli w zyciu Kosciola, zakazany owoc najbardziej kusi, ale nie generalizuje... polska jest katolickim krajem i polska owszem otwiera sie na inne kraje ale mysle ze odsetek takich ktorzy przeszli na inna religie jest bardzo maly... i tak jak napisalam wczesniej uwazam ze w miare utrzymujacy sie dobry poziom zycia, nowe przyjemnosci, nowe formy spedzania czasu w niedziele stopniowo zrobily swoje bo chyba z dnia na dzien ktos nie stwierdzi "o ja w to nie wierze" to jest pewien proces a zaczyna sie wlasnie od coraz rzadszego niedzielnego spotykania sie, braku chwili na wyciszenie, przemodlenie kilku spraw - bo jest tamto do zrobienia a bo chetnie poogladalbym tv itp. pozdrowki i spijcie slodko pa smile
                        --
                        usmiech kobiety jest dla mezczyzny zaproszeniem smile
                        • anisua Re: JOSZKO!!! 21.02.05, 00:12
                          to nie tak jak mówisz...
                          duzo wina w tym księzy, którzy skutecznie odstraszaja ludzi
                          młodych, myślących od kościoła
                          zycie się zmienia,idzie do przodu
                          mamy większe wymagania
                          inne spojrzenie na swiat
                          a kościół nie...a powinien
                          a sami księżą..co soba reprezentują?
                          łatwo wymagać od innych..
                          skostniali w swych pogladach
                          oczywiscie nie wszyscy...
                          znam kapitalnych księży kapelanów pracujących z chorymi
                          którzy wiedzą co znaczy posługa kapłańska..

                          to temat rzeka , a sen juz na powiekach mam....
                          • zapalniczka Re: JOSZKO!!! 21.02.05, 00:24
                            ohhh i wlasnie tak to wyglada co bym nie napisala to od razu cos na przekor, masz swoje zdanie ja swoje i nie ma sensu najmniejszego wglebianie sie w temat, owszem sa ksieza ktorzy ladnie to okresliwszy "nie umieja sprostac swojej roli", sa tez tacy ktorzy sa genialni, w koncu to ludzie a to ze ktos ma wieksze wymagania i spojrzenie na swiat nie ma nic wspolnego to nie wyklucza wiary przeciez, Kosciol istnieje przeszlo 2000 lat i w ciagu tego czasu mimo schizm i wielu wydarzen historycznych przetrwal, ludzie odchodza, wracaja, przyciaga ich bo czlowiek potrzebuje zycia we wspolnocie, a teraz ide juz serio spac pa pa smile
              • anisua Re: JOSZKO!!! 20.02.05, 23:17
                mnie tez sie tak wydaje..
                ale każdy ma rózne gustawink
                • anisua Re: JOSZKO!!! 20.02.05, 23:22
                  oczywiście chodziło mi o moherowe babciewink
                  myslałam,że tylko takie osobniki tam są......
                  ale właściwie nigdy nie wiadomo,gdzie spotka sie tę druga osobę...
        • zapalniczka Re: Nie chcę być sam już.... 20.02.05, 22:44
          poszukaj wsrod kolezanek, kogos kogo lubisz bez wiekszych uczuc - kto wie moze cos z czasem zaiskrzy, takie pary od kolezenstwa do milosci sie najbardziej rozumieja i sa najszczesliwsze tak mysle smile
        • dziewczyna_gangstera Re: Nie chcę być sam już.... 20.02.05, 22:45
          joszko20 napisał:

          > Będę marudził: NIE CHCĘ BYĆ SAM JUŻ!!!!!!!!!!!!!!!!!

          no dobrze, nie jesteś sam, jak widać kobiet na tym forum kupa, choć mamy
          niedzielny wieczór,

          ale teraz przyznaj się jaki jest powód tego, że jesteś sam?
          • joszko20 Re: Nie chcę być sam już.... 20.02.05, 22:50
            Bo jestem tchórzem??
            • dziewczyna_gangstera Re: Nie chcę być sam już.... 20.02.05, 22:51
              joszko20 napisał:

              > Bo jestem tchórzem??

              co to znaczy?
              ile Ty masz lat?
              • joszko20 Re: Nie chcę być sam już.... 20.02.05, 22:52
                23...
                • zapalniczka Re: Nie chcę być sam już.... 20.02.05, 22:55
                  boisz sie dziewczyn? jestes niesmialy?
                • dziewczyna_gangstera Re: Nie chcę być sam już.... 20.02.05, 22:55
                  joszko20 napisał:

                  > 23...
                  a co to znaczy, że jesteś tchórzem?
                  wstydzisz się zaproponować dziewczynie, nie mówie, ze randkę, ale powedzmy
                  kawę, spacer, kino?
                  o to chodzi?
                  • joszko20 Re: Nie chcę być sam już.... 20.02.05, 22:56
                    Boję się związać na poważnie...
                    • mort_subite Re: Nie chcę być sam już.... 20.02.05, 23:01
                      Wypicie kawy w piątkowy wieczór to "wiązanie się na poważnie"? wink

                      A tak w ogóle to o co Ci chodzi - z jednej strony jest Ci źle samemu, z drugiej nie chcesz się wiązac "na poważnie". Kogo szukasz? Panienki na parę szybkich numerków? Luźnego związku bez zobowiązań? Czegoś jeszcze?
                    • dziewczyna_gangstera Re: Nie chcę być sam już.... 20.02.05, 23:01
                      joszko20 napisał:

                      > Boję się związać na poważnie...

                      dziecko drogie, przypominasz mi takie młode siksty, które na pierwszej randce
                      planują w jakiej sukience pójdą do ślubu i ile dzieci będą miały i kolor
                      kafelkow w łazience...więcej luzu !
                      a spróbuj może na razie tak od niechcenia sie związać z jakąś fajną dziewczyną,
                      a potem jak okaże się,być może, że to ta, to moze zdecydujesz sie na poważny
                      związek,
                      i pamiętaj - nie będzie ta, to będzie inna smile
                      • joszko20 Re: Nie chcę być sam już.... 20.02.05, 23:06
                        Masz rację, generalnie brakuje mi luzu... smile
                        • zapalniczka Re: Nie chcę być sam już.... 20.02.05, 23:10
                          nie smuc sie smile ja tez ostatnie dni mialam dola i wpadlam w stan napuchnietych oczu i ogolnej beznadziei ale glowa do gory nie jest zle i bedzie dobrze, wystarczy sie rozluznic, wziasc w garsc powiedziec sobie "jestem spoko gosciu i nie bede sam... zasluguje na fajna babeczke i znajde taka" powoidzenia smile
                        • dziewczyna_gangstera Re: Nie chcę być sam już.... 20.02.05, 23:13
                          joszko20 napisał:

                          > Masz rację, generalnie brakuje mi luzu... smile

                          no to wrzuć na ten luz smile
                          bo pewnie fajny chłopak jesteś !
                      • anisua Re: Joszko. 20.02.05, 23:10
                        słuchaj dziewczyny gangstera...dobrze gada!!!!
                        • joszko20 Re: Joszko. 20.02.05, 23:11
                          Bardzo dobrze big_grin

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka