anula001 24.02.05, 23:04 ehh marni z Was partnerzy do rozmowy nocnej... Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
herezja Re: No i poszli... 24.02.05, 23:10 Poszli. Ja też zaraz idę - trzeba się wyspać przed piątkową imprezą Odpowiedz Link
zapalniczka Re: No i poszli... 24.02.05, 23:11 ja jestem aniu mam chyba noc z glowy a Ty jestes nocnym markiem jak mniemam Odpowiedz Link
anula001 Re: No i poszli... 24.02.05, 23:13 serfuje, ale zaraz ide sie upieknic a na stoliku tyle ksiazek i gazet lezy Odpowiedz Link
zapalniczka Re: No i poszli... 24.02.05, 23:17 aaaaaaaa to musisz wygladac pieknie on jest bardzo wymagajacy ja bede jutro sobie czytala... zaplanowalam sobie ze nadrobie zaleglosci Odpowiedz Link
pacio Re: No i poszli... 24.02.05, 23:23 zapalniczka napisała: > hi jak leci? jeszcze kilka dni i padnę na karoszi pod jakimś stołem Jest jazzy ! Odpowiedz Link
zapalniczka Re: No i poszli... 24.02.05, 23:26 a coz to sa karoszi (sorki ja taka niekumata) Odpowiedz Link
pacio Re: No i poszli... 24.02.05, 23:30 na karoszi można odwalić kitę np. z powodu przepracowania, przemęczenie, i wielu innych prze Dość uniwersalna choroba Odpowiedz Link
zapalniczka Re: No i poszli... 24.02.05, 23:33 czyli to choroba tak? a ta kita to co za jedna? Odpowiedz Link
maraiss Pacio:) 24.02.05, 23:29 każdy mężczyzna który wszedł na forum po 23 godz. ma obowiązek wpisania sie do wątku "ekstremalne sytuacje"))) Odpowiedz Link
pacio Re: Pacio:) 24.02.05, 23:34 maraiss napisała: > każdy mężczyzna który wszedł na forum po 23 godz. ma obowiązek > wpisania sie do wątku "ekstremalne sytuacje"))) Jeszcze nie dotarłem, ten w którym obecnie piszemy był pierwszy... Odpowiedz Link
zapalniczka Re: No i poszli... 24.02.05, 23:20 zaleglosci ksiazkowe oczywiscie tak morfi wymaga ale za to nie mozna mu sie oprzec Odpowiedz Link
anula001 Re: No i poszli... 24.02.05, 23:21 haha, ja tez mam zaleglosci ze az mi wstyd, a tu nowe przybywaja.. co do morfiego - to facet wiec MA WYMOGI jak to kazdy facet)) Odpowiedz Link
pacio Re: No i poszli... 24.02.05, 23:23 anula, nie jestem w stanie tego przeczytac, no nie da rady, pojutrze wolna sobota... Odpowiedz Link
pacio Re: No i poszli... 24.02.05, 23:31 skarbie, jestem cały od stóp do głów, tylko oczęta domagają się wolnego piątku Odpowiedz Link
pacio Re: No i poszli... 24.02.05, 23:38 anula001 napisała: > skarbie, to zrob sobie wolne Skarbie, pa Odpowiedz Link
zapalniczka Re: No i poszli... 24.02.05, 23:25 mi tez obok lozka rosnie sterta ksiag a ja mam takie zboczenie ze zaczynam ksiazke i w polowie przerzucam sie na inna a potem znowu na inna itd. pozniej musze wracac do poczatku bo nie pamietam co sie dzialo... a rano zawsze sie potkne o jakas cegle Odpowiedz Link
anula001 Re: No i poszli... 24.02.05, 23:26 taak, tez czytam 2-3 od razu, i jak sobie robie dluzsza przerw to troche watki mi sie myla) Odpowiedz Link
zapalniczka Re: No i poszli... 24.02.05, 23:29 a jak nie mam co czytac z roznych powodow to siegam po bardzo dziwne ksiazki... ostatnio np czytalam dowcipy... takie nudne ze zasnelam przy lampce albo porady jak usunac plamy z rdzy... cokolwiek byleby bylo Odpowiedz Link
pacio Re: No i poszli... 24.02.05, 23:33 zapalniczka, teraz właśnie czytam książkę o systemach Nikkona (aparaty foto) jest tak techniczna że nie można oka zmruzyć nawet na chwilę Polecam... Odpowiedz Link
zapalniczka Re: No i poszli... 24.02.05, 23:34 czytasz przy kompie? ja tak nie umiem chyba ze sie odwroce od monitora... te biale swiatlo wali po oczach Odpowiedz Link
zapalniczka Re: nigdzie nie poszli! SĄ :DDD n/t 24.02.05, 23:51 no to rzuccie jakims fajnym topickiem co? Odpowiedz Link
coobad Re: nigdzie nie poszli! SĄ :DDD 24.02.05, 23:58 na gotowe się przychodzi, wyspana i nie łaska samemu zatopickować? hę? a na koleżankach i kolegach się żeruje!!! nieładnie! Odpowiedz Link
zapalniczka Re: nigdzie nie poszli! SĄ :DDD 24.02.05, 23:59 bo ja jestem taka wyspana ze nie mysle... ale jak cos przyjdzie mi do glowy to bedzie prawdziwy hicior forumowy Odpowiedz Link
zapalniczka Re: no, ja myślę! n/t 25.02.05, 00:03 ja chwilowo niezbyt sprawnie ale sie staram jedno jest pewne pogoda odpada bo o tym sie mowi gdy nie ma sie o czym mowic Odpowiedz Link