anula001 Re: Hoki jestes?:) 06.04.05, 23:22 haha, fajnie mi sie z Robertem pisala posty wczoraj to i zatesknilam do tego) Odpowiedz Link
ancia_m Re: Hoki jestes?:) 06.04.05, 23:24 Anulko, może on też zatęsknił i siedzi teraz w PKP jadącym do torunia wiesz niejednego skusiłyby te pierniki, latte, no a o brązowych twych oczkach już nie wspomnę ) Odpowiedz Link
anula001 Re: Hoki jestes?:) 06.04.05, 23:26 hihih, zaraz chyba sprawdze o ktorej pociag przyjezdza najblizszy) a ja taka nieuczesana Odpowiedz Link
ancia_m Re: Hoki jestes?:) 06.04.05, 23:29 Sprawdzaj szybciutko, a w drugiej kolejności szybko warkocze iść pleć Odpowiedz Link
anula001 Re: Hoki jestes?:) 06.04.05, 23:31 na warkocze mam za krotkie wlosy, ale moze chociaz troche je uczesze i oko podmaluje,co? bo o tej porze i tylu godzinach poza domem z mojego porannego makijazu zostalo wspomnienie Odpowiedz Link
ancia_m Re: Hoki jestes?:) 06.04.05, 23:34 Anula, to co Ty tu jeszcze robisz? Szybko zabieraj się do robienia się na bóstwo, żeby Hokiego powitać z piernikiem lukrowanym w zębach DD Odpowiedz Link
anula001 Re: Hoki jestes?:) 06.04.05, 23:36 to ja uciekam, paaaaaaaa PS gdzie ja cholera pierniki o tej godzinie dostane??? Odpowiedz Link
ancia_m Re: Hoki jestes?:) 06.04.05, 23:44 To miłej nocki DD Jak nie masz w domu to może po sąsiadkach pobiegaj Odpowiedz Link
suza Re: Hoki jestes?:) 07.04.05, 08:40 Nikt nie powiedzial 'Dobranoc Slodkie Misiaki' To dlatego nie moglam zasnac... Odpowiedz Link
anula001 Re: Hoki jestes?:) 07.04.05, 09:30 nie, a ja w makijazu spalam, i na siedzaco zeby wlosow nie potargac, i z sasiadka stoczylam batalie o pieniki... No nic, dzis wieczorem tez bede czekac Odpowiedz Link