24.04.05, 19:20
tak sobie piszę i piszę
lukam na forum od czasu do czasu
i się zastanawiam....

obserwuję forum od dobrych kilku miesięcy
i wydaje mi się,że dopóki bylismy anonimowi,
nie spotykaliśmy się, nie było zdjęć
i nikt nie wspominał o spotkaniach, zlotach było......inaczej
szczerze, dowcipnie, czasem pikantnie, czasem porywały nas dyskusje ...
każdy był bardziej naturalny
anonimowść chyba powodowała brak zahamowań....

a teraz mam wrażenie ,że każdy obawia się oceny.....
tego , co się o nim pomyśli, jak będzie odebrany
i pisze tylko na niektóre tematy...
dlatego czasem jest tak łatwo, lekko i przyjemnie
ale na dłuższą metę ...nudno...

i nie jest to tylko moje wrażenie...
ciekawa jestem Waszych spostrzeżeń..
Obserwuj wątek
    • anula001 Re: ocena.... 24.04.05, 19:21

      >
      > a teraz mam wrażenie ,że każdy obawia się oceny.....
      > tego , co się o nim pomyśli, jak będzie odebrany
      > i pisze tylko na niektóre tematy...

      Nie każdysmile)

      Jak wrócę wypowiem się trochę szerzejsmile
    • hoki_yamoki Re: ocena.... 24.04.05, 19:22
      a ja mam gdzieś oceny - jaki byłem taki zostanę (za stary jestem na zmiany)
      Piszę tylko na niektóre tematy - bo niektórzy interlokutorzy moim zdaniem nie
      zasługują na dyskutowanie z nimi.
      I to tylko co miałem do powiedzenia...
      • anisua Re: ocena.... 24.04.05, 20:54
        hoki_yamoki napisał:

        > a ja mam gdzieś oceny - jaki byłem taki zostanę (za stary jestem na zmiany)
        na zmiany nigdy nie jest za póżno..wink

        > Piszę tylko na niektóre tematy - bo niektórzy interlokutorzy moim zdaniem nie
        > zasługują na dyskutowanie z nimi.

        tu się zgadzam....
    • herezja Re: ocena.... 24.04.05, 19:23
      Ale to chyba naturalne, że łatwiej i bardziej otwarcie rozmawia sie z tymi,
      których nie nie widzi i tak naprawde nie zna.
      • coobad znani i nieznani ;) 24.04.05, 19:31
        tutaj akurat się nie zgodzę. najlepiej rozmawia mi się z ludźmi, których znam i
        jestem ich pewien.

        jeśli kogoś nie znam, lub piszę publicznie, nie bywam zawsze szczery, liczę się
        z tym, że może moje wypowiedzi czytac każdy.

        nie znaczy to, że na forum celowo jestem kim innym. staram się zawsze być sobą,
        być zawsze w zgodzie z sobą. nie mam powodu obawiać się czy wstydzić swoich
        poglądów. jednak na forum - pewne szczegóły przemilczam, które znają tylko
        najbliźsi, i nie zawsze oznacza to rodzinę big_grinDD
        • herezja Re: znani i nieznani ;) 24.04.05, 19:40
          Ktoś się nie zgadza? Fajnie suspicious
          Miałam na myśli raczej to, że anonimowość pozwala na większą otwartośc
          wyrażania opinii i poglądów, które moga być kontrowersyjne. Można nie
          przejmować sie tak bardzo konwenansami.
          A na tematy osobiste najlepiej rozmawiac z kims znajomym i zaufanym, a
          niekoniecznie na forum.
          • coobad Re: znani i nieznani ;) 24.04.05, 20:13
            nieprawda!

            ja moje kontrowersyjne poglady (nie mam ich znowu aż tak wiele wink noszę jako
            odzież wierzchnią, tyle tylko, że na prawdę rzadko ktoś chce ze mną polemizować!!!

            wszystkiemu winni są na pewno żydzi cykliści i komuniści!!!
            • beate1 Re: znani i nieznani ;) 24.04.05, 20:14
              Księża na Księżyc, Ziemia dla ziemniaków! wink
              • coobad Re: znani i nieznani ;) 24.04.05, 20:22
                a co ja tam będę zdrową głowę w chore łóżko kładł?!
            • coobad ps. 24.04.05, 20:14
              nie musicie mi uświadamiać, że nie polemizują bo mnie zwyczajnie olewają tongue_out
              wiem to i zwisa mi to kompletnie!
              • herezja Re: ps. 24.04.05, 20:51
                Albo nie polemizuja bo przeraźliwie boją się, że jednak możesz miec racje.
              • anisua Re: ps. 24.04.05, 21:04
                albo nie dorównują ..inteligencją..wink
            • tamara_t Re: znani i nieznani ;) 25.04.05, 15:19
              Chciałeś powiedzieć "Żydzi, cykliści i masoni" chyba hi hi hi smile))))


              oj, teraz to mi się dostanie smile)))
          • anisua Re: znani i nieznani ;) 24.04.05, 21:02

            ale ja właśnie zauważam czasem brak tej otwartości, spłycanie tematów...
            mimo,ze w większości jestesmy anonimowi..
            a nawet jesli niektórzy już się poznali, to przecież w realu
            i tak prawda wyjdzie na jaw...

            i nie mówię tu o zwierzaniu się z niewiadomo jakich tajemnic osobistych....
            • zapalniczka Re: znani i nieznani ;) 24.04.05, 22:13
              a ja uwazam ze niepotrzebnie zawracamy sobie tym glowy... nie traktujmy tego
              forum smiertelnie powaznie... anonimowosc jest dobra, niektorych spraw nie
              poruszylabym na zywo ze znanymi mi osobami... ma tez zle strony, mozna
              sobie "pozwolic" na zbyt duzo...
              • anisua Re: znani i nieznani ;) 24.04.05, 22:30
                zapalniczka napisała:

                > a ja uwazam ze niepotrzebnie zawracamy sobie tym glowy...
                a ja lubie sobie zawracać głowę.....smile

                nie traktujmy tego
                > forum smiertelnie powaznie...

                o bynajmniej nie o to mi chodziło..
                ale tylko ciągłymi zarcikami daleko nie ujedziemy...

                > anonimowosc jest dobra, niektorych spraw nie
                > poruszylabym na zywo ze znanymi mi osobami... ma tez zle strony, mozna
                > sobie "pozwolic" na zbyt duzo...

                a ja chyba potrafię poruszać wszystkie sprawy, zależy jacy znajomiwink
                a z tym ,, za duzo'' to masz racje, mozna sie zagalopować...wink
                albo może inaczej
                zdarzyć się może , że żle się zrozumiemy...wink
    • coobad Re: ocena.... 24.04.05, 20:16
      czy nie jest trochę tak, że po spotkaniu odpada podniecenie faktem kontaktu z
      nieznaną osobą, który nie wiadomo jak się rozwinie?
      suspicious
      • beate1 Re: ocena.... 24.04.05, 20:55
        trochę tak, ale nie zawsze - czasem kontakt się rozwija
        • coobad Re: ocena.... 24.04.05, 20:57
          żartujeszzzzzzz ? wink))
          • beate1 Re: ocena.... 24.04.05, 20:58
            nie znam nikogo z forum, ale rzeczywiście daje się zauważyć nasilenie kontaktów
            na forum po spotkaniach w realu

            tylko tyle miałam na myśli smile
    • zoskaanka Re: ocena.... 24.04.05, 21:01
      czyli co? spotkania niewskazane????

      eeeeeee, jakoś nie czuję tego tak samo

      zresztą, przecież nie wszyscy mamy szansę się spotkać
      zawsze zostanie jakaś sierotka na końcu świata, z którą drogi mi się nie
      skrzyżują i w zależności od... różnych czynników mam szansę anonimowo sobie z
      nią pogadać miło albo bez zahamowań podroczyć się, poznęcaćsmile))))
      • coobad Re: ocena.... 24.04.05, 21:39
        hehe, w każdym z nas drzemie psychopata... <lol>

        tylko nie kazdy ma odwagę się do tego przyznać big_grin
        • prawdziwyja Re: ocena.... 24.04.05, 22:44
          We mnie nie drzemie. Jest aktywny! ;D
          • coobad Re: ocena.... 24.04.05, 22:50
            swój chłop! big_grin
            • sylwia175 Re: ocena.... 25.04.05, 09:45
              Zgodze sie z Toba. Od kiedy forum stalo sie mniej anonimowe, np ja przestalam
              sie odkrywac. Ale nie oznacza to ze jest gorzej. Jest po prostu inaczej. A jak
              chce sie wygadac i mam jakis problem wtedy moge wystapic na innym forum pod
              innym nickiemsmile)))))))))
              • beate1 Re: ocena.... 25.04.05, 09:46
                a czy admini nie mogą sprawdzić, z jakiego IP piszesz i ten sposób Cię
                zidentyfikować?
                • konrado80 Re: ocena.... 26.04.05, 10:44
                  IP widza tylko glowni admini gazety na forach ogolnych
                  • beate1 Re: ocena.... 26.04.05, 10:46
                    już wiem, Anula mnie poinformowała smile
                    • konrado80 Re: ocena.... 26.04.05, 10:47
                      to czyli sie spoznilem sad
                      • beate1 Re: ocena.... 26.04.05, 10:53
                        mam teraz info z dwóch źródeł, więc bardziej wiarygodne smile
                        • konrado80 Re: ocena.... 26.04.05, 10:57
                          ja sobie sam nie wierze, wiec nie wiem czy powinnas mi wierzyc tongue_out
                          • beate1 Re: ocena.... 26.04.05, 11:03
                            ufać i kontrolować wink))
                            • konrado80 Re: ocena.... 26.04.05, 11:16
                              w takim wypadku to i ja bede Ciebie kontrolowal smile)
    • wenecka Re: ocena.... 25.04.05, 09:50
      z anonimowością masz rację. jak coś firmujesz swoim nazwiskiem lub twarzą,
      bierzesz pod uwagę to, że przylgnie do niej jakiś pogląd i w ślad za nim ocena
      Twojej osoby. dlatego mogło się tak stać, że dyskusje są bardziej powierzchowne.

      mnie nikt nie zna jeszcze, ale nawet jeśli kiedyś się ujawnię (co pewnie
      nastąpi szybko), to nie zamierzam urkywać swoich poglądów tylko dlatego, że
      jestem rozpoznawana. nie muszę być akceptowana przez wszystkich, ważne, żebym
      była akceptowana przez tych, którzy potrafią uszanować prawo do myślenia w inny
      sposób niż oni.
      • konrado80 Re: ocena.... 26.04.05, 10:35
        jak to nikt, a ja to co? wink

        ja tam widze to tak
        na forum jestem taki sam jak w realu
        nikogo tutaj nie udaje, caly czas jestem soba
        wiec nie mam sie czego bac, ze ktos mnie zna z reala
        bac sie tylko powinni Ci co tutaj udaja kogos innego
        • wenecka Re: ocena.... 26.04.05, 10:38
          nikt za wyjątkiem Ciebie. przecież o Tobie nie zapomniałam. ale ponieważ byłeś
          wystarczająco zaskoczony tym co się dzieje, więc sądzę, że cokolwiek teraz bym
          nie zrobiła, to mi nic nie zasdzkodzi, żeby zepsuć sobie u Ciebie opinię o
          mnie smile)))
          • konrado80 Re: ocena.... 26.04.05, 10:43
            szczerze to spotkalem sie juz z paroma osobami i jakos nic sie nie zmienilo wink
            • wenecka Re: ocena.... 26.04.05, 10:45
              i bardzo dobrze smile
    • losiek75 Re: ocena.... 25.04.05, 15:33
      Ja jestem swiezym nabytkiem i nie wiem jak bylo kiedys,
      pisze na tematy ktore mnie interesuja lub denerwuja
      nie sile sie na udawanie kogos innego niz jestem
      i spotkania nie wplyna na to co pisze.
    • suza Re: ocena.... 26.04.05, 07:10
      anisua napisała:

      > a teraz mam wrażenie ,że każdy obawia się oceny..... tego , co się o nim
      pomyśli, jak będzie odebrany i pisze tylko na niektóre tematy...

      Nie moge sie wypowiadac za wszystkich, ale mysle, ze nie w tym rzecz.
      Ludzie sa zalatani i nie zawsze maja sily i czas, zeby zabrac glos w kazdym
      interesujacym watku. W koncu ile mozna siedziec w necie w pracy? wink

      Nie wiem jak inni, ala ja akurat nie przejmuje sie ocena. Kiedys sie tym
      martwilam, ale to bylo 15 lat temu wink))
      Teraz wychodze z zalozenia, ze nie wszyscy mnie lubia i nie musza lubic, wiec
      jesli im sie nie spodoba moj sposob bycia, czy tez to, co glosze, no to trudno.
      Nie lubie przymilania, zeby tylko bylo slodko.
      Co prawda nie spotkalam sie z nikim z forum (jeszcze) ale to nie ma znaczenia.

      anisua, a ty sie boisz oceny?
      • thomix Re: ocena.... 26.04.05, 09:15
        suza napisała:

        > Nie wiem jak inni, ala ja akurat nie przejmuje sie ocena. Kiedys sie tym
        > martwilam, ale to bylo 15 lat temu wink))
        > Teraz wychodze z zalozenia, ze nie wszyscy mnie lubia i nie musza lubic, wiec
        > jesli im sie nie spodoba moj sposob bycia, czy tez to, co glosze, no to
        trudno.
        >
        Otóż to! Ja to określam stweirdzeniem: nie muszę udowadniac że nie jestem
        wielbłądemsmile
        • wenecka Re: ocena.... 26.04.05, 10:38
          a nie jesteś??? smile))
          • thomix Re: ocena.... 26.04.05, 12:53
            mogę byc upartym osłem, wiernym psem, rozjuszonym bykiem, wyuzdanym wężem...wink

            • wenecka Re: ocena.... 26.04.05, 16:01
              o matko! i mnie z Tobą jeszcze nie ma?
              big_grinDD
      • anisua Re: ocena.... 26.04.05, 16:12
        suza napisała:
        > Nie moge sie wypowiadac za wszystkich, ale mysle, ze nie w tym rzecz.
        > Ludzie sa zalatani i nie zawsze maja sily i czas, zeby zabrac glos w kazdym
        > interesujacym watku.
        z tym czasem to prawda, ja większosci wątków nie jestem w stanie czytac,
        i nawet czasem mi się nie chce..wink)
        przerób jest ...koszmarny....;DD

        chociaż nie do końca się rozumiemy, bo jesteś jak wiekszość świeżym
        narybkiem....smile)
        ale to co było nie wraca, i chyba trzeba do tego się przyzwyczaić...

        >W koncu ile mozna siedziec w necie w pracy? wink
        no właśnie ile??????????????????
        wink)))))))))))
        moze forum trzeba zamykać na parę godzin??
        bo wasza efektywnośc spada, Twoja suza teżsmile)

        > Nie wiem jak inni, ala ja akurat nie przejmuje sie ocena. Kiedys sie tym
        > martwilam, ale to bylo 15 lat temu wink))
        > Teraz wychodze z zalozenia, ze nie wszyscy mnie lubia i nie musza lubic, wiec
        > jesli im sie nie spodoba moj sposob bycia, czy tez to, co glosze, no to
        trudno.

        święte słowasmile)

        > Nie lubie przymilania, zeby tylko bylo slodko.
        > Co prawda nie spotkalam sie z nikim z forum (jeszcze) ale to nie ma znaczenia.
        >
        > anisua, a ty sie boisz oceny?

        nie boję, choć czasem mi zależy na dobrej ocenie....szefa np.wink)
        ale nic nie robię specjalnie, jestem jaka jestem..
        • konrado80 Re: ocena.... 26.04.05, 16:20
          tak jak juz napisalem wczesniej
          jezeli ktos nie udaje kogos innego to nie musi bac sie niczego po spotkaniu w realu i dalej pisze tutaj tak jak wczesniej przed spotkaniem
          ja jestem caly czas taki sam i spotkalem sie juz z paroma sobami i nadal pisze tak samo, no moze troche mniej ostatnio ale przez to ze sporo ostatnio mam pracy i nie wiem kiedy mi sie to skonczy bo teraz na dwa fronty wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka