samentu
11.07.05, 00:40
wczoraj brat mnie wyciągnął, bo jak sam twierdzi gra świetnie
(w sumie to tak sobie)
grałem pierwszy raz i początki były koszmarnie zabawne
gdzieś przy 2 godzinie zaczęłem trafiać w bille
ale na końcu trafiałem za każdym razem
co prawda z celnością i wyczuciem było duzo gorzej ale chyba załapałem bakcyla
pozadwaiam wszystkich amatorów zielonych stołów