Dodaj do ulubionych

samotny urlop?

29.08.05, 22:53
Tak sobie czasem tu poczytuję .... Więc czuję się niejako uprawniona do
wstępu wink

No i na starcie wyjeżdżam z pytaniem - Czy naprawdę fakt, że mam zamiar sama
wyjechać nad morze oznacza, że nagle pozbawiono mnie całej inteligencji (jak
twierdzi moja rodzina i znajomi)? Czy jak człowiek nie ma kogoś do pary, to
ma siedzieć w domu? Albo zanudzać innych poszukiwaniem osoby chętnej do
spędzenia tygodnia nad morzem? Jakoś niewiele osób podziela mój entuzjazm do
Bałtyku we wrześniu wink

Więc - jestem dziwna, czy tylko niezrozumiana przez otocznie? W zasadzie i
tak pojadę!! Ale może po powrocie powinnam się zgłosić do lekarza big_grin
Obserwuj wątek
    • konrado80 Re: samotny urlop? 29.08.05, 22:57
      gdzie Ty mieszkasz ze tam ludzie maja takie myslenie na temat samotnego wyjazdy
      nie masz z kim, to jedziesz sama i nie powinno to nikogo dziwic, po prostu tak
      sie stalo i to nie jest jakis koniec swiata, masz czas na przemyslenia
      baw sie dobrze i nie zwracaj uwagi na innych, to jest Twoje zycie a nie ich
      • tiza Re: samotny urlop? 29.08.05, 23:02
        He he he - na wschodzie w dalekiej puszczy. Tu ludzie dzicy i nie przywykli do
        nowoczesnych obyczajów!!
        A tak na serio to też tak uważam. Ale mama przerażona, koleżanki stukają się w
        głowę, a mój były tłumaczy mi, że nie może ze mną jechać bo ma remont w domu wink
        Tak jakbym w ogóle wyjazd z nim rozważała!!! ;/

        Ach morze, nasze morze ... już za parę dni, za dni parę ... smilesmilesmile
        • konrado80 Re: samotny urlop? 29.08.05, 23:24
          to dziwni ludzie
          zycze udanego urlopu wink
    • gad_forumowy Re: samotny urlop? 30.08.05, 06:29
      O, Konrado chętnie by ci potowarzyszył smile
      • tiza Re: samotny urlop? 30.08.05, 20:53
        ale wtedy urlop przestałby być samotny nie?! A wszak o to chodzi!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka