pulsarkowy
09.12.05, 16:18
niniejszym na czas jakis - oby jak najkrotszy - znikam. tzn. bede czasem
sobie czytal, ale praca, brak netu w domu oraz totalnie pobagniona sytuacja
zyciowa, ktora musze wyprostowac (abstrachuje/abstrahuje?) tu od
sp.watku "pulsarkowy", kaze mi isc na chwilowy "odwyk".
wszystkiego dobrego.