ja mam dosyc

26.01.06, 15:10
Mam dosyc bycia singlem i co?? Nic, bo tak naprawde faceci szukaja czegos na
wzor lalki Barbie, a ja jestem ruda(z wyboru),złosliwa i czasem bezczelna,w
dodatku przy kosci, ale znam kobiety o gorszym charakterze i jakos juz maja
mezow, tylko wygladaja jak odzwierciedlenie anorektyczki. Czy to jest takie
piekne? Czy chodzi tylko o to, zeby sie pokazac na miescie? Bo jak na moj
gust to wlasnie teraz jest modne: nie co masz wewnatrz, tylko co na zewnatrz.
    • zeppelia Re: ja mam dosyc 26.01.06, 17:02
      Przecież dobrze wiesz, że nie o to chodzi. Żaden facet prezentujący przyzwoity
      poziom nie szuka lalki barbie. Szukają rudych, złośliwych, przy kości ALE
      zadowolonych z siebie. To lenie cholerne, lubia mieć gotowe, nie lubia bawić
      się w psychiatrów, psychoterapeutów. Jeśli będziesz stawiać się po drugiej
      stronie barykady, oni będą uciekać i godzić sie na niewymagające wysiłku barbie
      albo rezygnować z bliskości w ogóle. Takie typki nędzne wink
      • vatazhka Re: ja mam dosyc 26.01.06, 18:45
        Po co mi zakompleksiona, wiecznie jojcząca i do tego brzydka panna? Nie każdy
        wierzy, że cierpienie uszlachetnia - ja nie. Na szczęście jest tyle ładnych,
        pogodnych i sensownych (niehisteryzujących) dziewczyn... Czy tak ciężko wziąć
        się za siebie zamiast brnąć w użalanie się nad sobą?
        • zeppelia Re: ja mam dosyc 26.01.06, 19:34
          ależ za siebie sie wziąć, żaden problem. Są miliony takich co nie robią niczego
          innego poza braniem sie za siebie uncertain na szczęście mają odbiorców w postaci
          panów w mokasynach, tudzież obuwiu sportowym..(podły stereotyp, wiem)
          Jak mawiają, wyżej dupy nie podskoczysz, więc zamiast zastanawiać się nad
          czyjąkolwiek grupą docelową, lepiej szczerzyć do siebie zęby każdego ranka,
          zwyczajnie lubić swoje życie.
          Ale co ja tam wiem uncertain
          • lenatoja Re: ja mam dosyc 26.01.06, 21:22
            w sumie to ja na siebie nie narzekam, probuje tylko ciagle zmieniac swoj
            charakter, schudnac, bo mi tak radzi mama. Wmawia mi, ze jestem strasznie gruba
            i mam wstretny charakter, ale po co bede jej sluchac, schudne dla siebie, a
            swoj charakterek lubie, bo czasem jest potrzeba, zeby zawalczyc inteligentnym
            slowem a nie rekami, nie sadzicie?
            • vatazhka Re: ja mam dosyc 27.01.06, 13:50
              Nie znam Cię, więc nie piszę o Tobie. Przytoczę tylko swoje obserwacje.

              Spotkałem całą masę panien, niezbyt hojnie obdarzonych przez naturę,
              zaniedbanych i z paskudnymi charakterkami, które ujawniają się po 5 minutach
              obcowania z ww. I to właśnie one najgłośniej użalają się, jaki to świat jest dla
              nich zły, jakie są wspaniałe i gnojone przez życie, współpracowników itp. Tfu!
          • vatazhka Re: ja mam dosyc 27.01.06, 13:21
            Pisząc "wziąć się za siebie" nie miałem na myśli zrobienia tipsów i odwiedzenia
            solarium. Nie na tym polega urok kobiety...
            • zeppelia Re: ja mam dosyc 27.01.06, 16:21
              tak, wiem. Uprosciłam bo zła byłam. Przepraszam.
              • vatazhka Re: ja mam dosyc 27.01.06, 19:33
                Nie domagałem się przeprosin, ale fajnie, że zrozumieliśmy się.
                • zeppelia Re: ja mam dosyc 27.01.06, 19:36
                  przepraszam z potrzeby własnej, nie czekam na domagania.
                  istotnie fajnie.
    • oleyu Re: ja mam dosyc 26.01.06, 22:14
      Lalki barbie już przerobiłem i już nie bawią mnie przynajmniej od kilku lat.
      Teraz szukam czegoś innego w kobietach. Pozdro
      • lenatoja Re: ja mam dosyc 27.01.06, 16:12
        To moze sie dowiem czego szukacie w kobietach, a nie tylko widze slowa krytyki
        • zeppelia Re: ja mam dosyc 27.01.06, 16:22
          i co? Zapiszesz sobie i wykonasz?
          • lenatoja Re: ja mam dosyc 27.01.06, 23:51
            potrzebny mi jest ktos, kto mnie bedzie motywowal, co z tego, ze znam rezysera,
            dziennikarke i niedlugo poznam satyryka? Jak znajac ich nic i tak nie wskuram,
            a ja chce do teatru, tam sie spelnie, wiem to!!!
        • lenatoja Re: ja mam dosyc 27.01.06, 23:48
          nie nie bede zapisywac, tylko postaram sie im to dac, czego chca...
          ciezkie jest zycie kobiety, ktorej wszyscy mowia, ze jest ladna, ze przesadza z
          figura, a jak sie widzi w lustrze rano to z przymusu sie usmiech i sie
          zastanawia : co sie dzis wydarzy? NIc, bo kazdy dzien jest taki sam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja