czarny.onyks Re: Tost 28.08.06, 19:14 a ja zaraz będę jeść paróweczki w sosie pomidorowym z fasolką ...mniam)) Odpowiedz Link
aretah Re: Tost 28.08.06, 19:19 ja dzis tez zyłam tostami... ale marzą mi się placki z jabłkami tyle, ze nie chce mi się zrobic ktos mnie zaprosi? Odpowiedz Link
ernest.wampir Re: Tost 28.08.06, 19:24 kurcze, spóźniłaś się dwa dni... ale były pyyyyszne... :-p Odpowiedz Link
aretah Re: Tost 28.08.06, 19:25 cholercia... no nic, jak ja będę robic, to tez Wam o tym napiszę dwa dni poźniej Odpowiedz Link
ernest.wampir Re: Tost 28.08.06, 19:27 ale jesli, używając wrodzonej intuicji, zapytam się dwa dni wcześniej, to mnie zaprosisz? :-p Odpowiedz Link
aretah Re: Tost 28.08.06, 19:53 nie ma sprawy, ale lipna ze mnie kucharka, więc mogą się nie udac... ooo i jeszcze mi przyszła ochota na gofry... Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Tost 28.08.06, 19:40 placki z jabłkami? albo ryz z jabłkami... a fe jabłka najlepsze surowe)) a placki...ziemniaczane Odpowiedz Link
aretah Re: Tost 28.08.06, 19:53 placki ziemniaczane - fe, ryz z jabłkami - fe surowe jabłka - mniam ale jabłka w plackach tez lubię Odpowiedz Link
iwona2727 Re: Tost 28.08.06, 19:58 placki ziemniaczane - pycha ryż z jabłkami - niebardzo a dziś najadłam się łazankami Odpowiedz Link
ernest.wampir Re: Tost 28.08.06, 20:08 jabłka z łazankami - fuj ryż z plackami - blee :-p Odpowiedz Link
mort_subite Re: Tost 28.08.06, 22:04 iwona2727 napisała: > placki ziemniaczane - pycha > ryż z jabłkami - niebardzo > a dziś najadłam się łazankami Placki ziemniaczane, zwłaszcza w wersji "placek po węgiersku" aka "placek po zbójnicku" - niebo w gębie. Taki uczciwego rozmiaru placek, polany gęstym, ostrym gulaszem, do tego kopa kapuścianej surówki... Mmmmmm... Dobre łazanki też nie są złe. Dawno nie jadłem, niestety. A w tym tygodniu umawiamy się ze znajomymi na grupowe pichcenie i zażeranie się leczo Zgłodniałem od tej pisaniny, cholera... Odpowiedz Link
feliciae Aaaaaa 28.08.06, 20:17 Wiedziałam, ze nie powinnam wchodzić w ten wątek((( Wiedziaaałaaam((((( Ja rano 2 bułki maślane i jogurt malinowy, potem juz tylko kawa i soczki. Buuu, ja chce jesc(( A tu juz pora nieodpowiednia...Buuu((( Ależ mam slinotok, no! Odpowiedz Link
feliciae Re: Aaaaaa 28.08.06, 20:24 Juz zjazdłam jugurt poziomkowy - przez Was;P Boże, ale mnei naszło, w momencie! A wczesniej nawet nie myslalam o jedzeniu! Odpowiedz Link
ernest.wampir Re: Aaaaaa 28.08.06, 21:06 jak mawiał Fedorowicz, nie jest istotne ile zjemy, tylko żeby to później spalić :-p Odpowiedz Link
feliciae Re: Aaaaaa 28.08.06, 21:10 Cóż, aerobik dopiero jutro. Inne możliwości spalania - w terminie niestety bliżej nieokreślonym Odpowiedz Link
ernest.wampir Re: Aaaaaa 28.08.06, 21:14 zawsze moża celować w inny target, no wiesz, taki co to lubi bardziej krągłe babeczki... hihi Odpowiedz Link
feliciae Re: Aaaaaa 28.08.06, 21:23 Krągłości ci u mnie nie brak - tam, gdzie trzeba. I wystarczy;P Targetu zmieniać mi sie nie chce. Odpowiedz Link