Dodaj do ulubionych

Seweryn Krajewski

27.10.06, 17:27
tu wpisujemy jego ulubione kawałki big_grin

wieeeeeeelkaaaa miiiiiiiłooość.....
<beczy>

big_grinDD
Obserwuj wątek
    • arktur ale.. 27.10.06, 18:10
      kto to k.. jest?? smile
      • ernest-wampir Re: ale.. 27.10.06, 18:28
        Ty mi lepiej powiedz, w który weekend będziesz w Warszawie...
        :-p
        • arktur Re: ale.. 27.10.06, 18:37
          no przykladowo w przyszly ;D
          • ernest-wampir Re: ale.. 27.10.06, 18:40
            To się jeszcze zadeklaruję smile, tylko nie widać Szanownego Pana ostatnio na GG...
            Idę na randewu, koniec tej prywaty smile
            • garsc_piachu Re: ale.. 27.10.06, 18:42
              bo jestem wirtualny i nie istnieje smile
              • czarny.onyks pomyśl??????;) 29.10.06, 14:47


            • garsc_piachu Re: ale.. 27.10.06, 18:53
              no to udanej randki zakonczonej wyuzdanym seksem big_grin
    • emzecik Re: Seweryn Krajewski 29.10.06, 12:15
      www.teksty.org/s/sewerynkrajewski/mietowepocalunki.php
      może nawet z dedykacją wink
      • feliciae Pozazdrościłam 29.10.06, 14:27
        Emzecikowiwink...

        Wyłamię się, to nie bedzie Krajewski.. no i moze bez dedykacjiwink... Ale tekst
        podoba mi się Bardzosmile

        RAZ NA MILION LAT

        w hotelu w którym nie spał nikt od lat
        na łóżku wziętym na godziny dwie
        przecięły się orbity planet nam
        nikt katastrofy nie przewidział tej

        podobno tylko raz na milion lat
        tak dzieje się że ciała dwa
        spadają nagle w siebie chcą czy nie
        i płoną tak kochając się

        podobno tylko raz na milion lat
        tak dzieje się że pierwszy raz
        wnikając w siebie nagle wiemy że
        świat zmienił się i nie ma odwrotu

        czy zdajesz sobie sprawę z tego że
        deszcz meteorów moich w tobie gna

        podobno tylko raz na milion lat
        tak dzieje się że ciała dwa
        spadają nagle w siebie chcą czy nie
        i płoną tak kochając się

        podobno tylko raz na milion lat
        tak dzieje się że pierwszy raz
        wnikając w siebie nagle wiemy że
        świat zmienił się

        podobno
        raz na milion
        raz na milion świetlnych lat
        zdarza się to co spotkało
        i co trzyma tutaj nas
        tylko raz na milion
        raz na milion świetlnych lat
        najpiękniejsza katastrofa - eksploduje supernova...
        • czarny.onyks przeszły mnie dreszcze.... 29.10.06, 14:38

          (...)podobno tylko raz na milion lat
          tak dzieje się że ciała dwa
          spadają nagle w siebie chcą czy nie
          i płoną tak kochając się...
          • feliciae Re: przeszły mnie dreszcze.... 29.10.06, 14:41
            Mam nadzieję, że takie pozytywne dreszcze....smile

            A mnie to jeszcze...

            (..)podobno tylko raz na milion lat
            tak dzieje się że pierwszy raz
            wnikając w siebie nagle wiemy że
            świat zmienił się i nie ma odwrotu
            • czarny.onyks być jednym z tych ciał;) 29.10.06, 14:43
              chyba takwink)))

              tak, ten kawałek też
              to nie ma odwrotu.......trochę przeraża.....
              • fleshless czy ja wiem... 29.10.06, 14:53
                biorąc pod uwagę geometryczne tempo przyrostu liczby ludności na ziemi, to jest
                raczej milion razy na sekundę... ;P
                • czarny.onyks Re: czy ja wiem... 29.10.06, 15:15
                  proszę się nie czepiać;PPP
                  • fleshless Re: czy ja wiem... 29.10.06, 15:21
                    ja się nie czepiam, tylko poszerzam spektrum tematu o wszelkie bardziej lub mnie
                    prawdopodobne ale... ;PPP
              • feliciae Re: być jednym z tych ciał;) 29.10.06, 14:54
                Przeraża???surprised
                Kochana, ja to rozumiem jako spotkanie tego własciwego, tego, "któremu
                przeznaczonam" czy jak tam mówiąwink))...

                Rzadko się tak czuje. Jeśli... - to znaczy, ze to jest to. Takie chwile.. takie
                osoby... Czasami raz... czasami dwa lub trzy, nie więcej. Kiedy wiesz, że to
                jest TEN.
                Dlatego właśnie zawsze patrzę na jakość znajomości...smile. I wiesz, co jeszcze?
                Przestałam się już przejmować tą poprzeczką, o której ostatnio pisałaśsmile.
                Przeszło mi. A też się dużo nad tym zastanawiałamsmile.

                ...No i odezwała się we mnie sentymentalna romantyczka...wink
                • czarny.onyks Re: być jednym z tych ciał;) 29.10.06, 15:14
                  tak, przerażawink
                  też tak rozumiem
                  a co jeśli ten przeznaczony....nie spełni oczekiwań?
                  albo okaże się wielką pomyłką?........a tam nie ma odwrotu....

                  chciałabym kiedyś mieć taką pewność.....że to TEN .....
                  chciałabym spotkać....JEGOwink

                  ja tez zapominam o poprzeczce.....powoli, ale zawsze to jakis postępwink)
                  liczy się to Coś
                  dobre wibracje podczas spotkania z tym drugim człowiekiem

                  czasem spotykasz kogoś.....i masz ochotę być tak często z tym drugim człowiekiem jak to tylko mozliwe

                  zresztą, jak się za duzo myśli to często to na dobre nie wychodziwink

                  mnie trochę do romantyczki brakujewink))
                  chociaz czasem.....wink
                  • feliciae Re: być jednym z tych ciał;) 29.10.06, 15:26
                    czarny.onyks napisała:

                    > a co jeśli ten przeznaczony....nie spełni oczekiwań?
                    > albo okaże się wielką pomyłką?........

                    Dlatego napisałam, ze czasami raz, ale bywa, ze 2 lub 3smile. Tak pojmuję miłość.
                    Nie zdarza się nam co 5 minut. I dobrze chyba. Bardziej się ją docenia, gdy już
                    ją mamy.
                    smileChciałam napisać najpierw: "gdy ja znajdziemy", potem: "gdy przyjdzie". Ale
                    różnie z nią bywawink...

                    > chciałabym kiedyś mieć taką pewność.....że to TEN .....
                    > chciałabym spotkać....JEGOwink

                    smileJa też. My wszyscysmile. Pewności ponoć nigdy się nie ma, nawet jesli stoisz już
                    przed urzędnikiem w USCsmile). Chociaż jak znam siebie, jak podejmę te wielką
                    decyzje, to na pewno bede świecie przekonana, ze to juz ten własciwy i tylko z
                    nim - do konca życiasmile.

                    > czasem spotykasz kogoś.....i masz ochotę być tak często z tym drugim
                    człowiekiem jak to tylko mozliwe
                    Właśniesmile. Rzadko się spotyka takich ludziindifferent. Ja przynajmniej... Ale czasami..
                    się zdarzasmile. I tylko ważne, aby obie strony tego chciały. I... żeby nie
                    spieprzyćwink))

                    > zresztą, jak się za duzo myśli to często to na dobre nie wychodziwink
                    O!O!O!!!
                    Ostatnio nad tym pracować zaczełam, bo ja zawsze za duzo mysleuncertain
                    Więc postanowiłam popracować nad tym, przestac wszystko tak dogłebnie
                    analizować. Spróbować zaufac swoim emocjom. I dać się im poprowadzic.
                    Chyba teraz po części wmawiam to sama sobiewink. Ale myślę, że warto spróbować.
                    Nie wiemy, co tak naprawdę jest dla nas dobre, a rozsądek potrafi też
                    wyprowadzić na manowce... Uczucia i rozsądek - to nie zawsze powinno iść w parze.
                    • czarny.onyks Re: być jednym z tych ciał;) 29.10.06, 15:48
                      doceniamy też miłośc, gdy...stracimy;/

                      ale tak sobie myslę...jesli to bedzie Ten
                      jesli będzie się chciało z nim być
                      spędzać noce i dnie to drobiazgi i małe przeszkody przestają się liczyć.....
                      na poczatku przynajmniejwink
                      a potem...sztuka kompromisuwink

                      oj zdarza się....tylko jak nie spieprzyć?
                      kurcze....czasem bywa się żle zrozumianym,
                      czasem chciałoby się być częściej...a można przestraszyćwink
                      trudne to życie i związki...
                      zresztą czasem coś się psuje i nie wiemy dlaczego
                      bo nie ..rozmawiamy
                      łatwo się wycofujemy.....

                      ja zawsze za duzo myślałam, analizowałam......
                      ale od jakiegoś czasu...
                      staram się bardzo...
                      żyć
                      nie myśleć za duzo,
                      cieszyć się tym, co przynosi życie......


                      ale mój rozsądek jest czujny;D
                      czasem go uśpię...ale czuwawink))
                      • feliciae Re: być jednym z tych ciał;) 29.10.06, 16:02
                        czarny.onyks napisała:

                        > ale tak sobie myslę...jesli to bedzie Ten (...) to drobiazgi i małe przeszkody
                        przestają się liczyć.....
                        > na poczatku przynajmniejwink
                        > a potem...sztuka kompromisuwink

                        smile Zależy jeszcze, jak rozumiec drobiazgi i małe przeszkody. Czasami chyba nwet
                        jesli wydaja sie troche większe, to moze warto spojrzeć na nie inaczej? Nowym
                        spojrzeniem? Nawet nie: przymknąć oko, ale wlaśnie spojrzec ianczej niz sie
                        dotąd patrzyło.

                        > trudne to życie i związki...
                        > zresztą czasem coś się psuje i nie wiemy dlaczego
                        > bo nie ..rozmawiamy
                        > łatwo się wycofujemy.....

                        Właśnie. Nie rozmawiamy. Nie wiemy, na czym stoimy, wysyłamy sprzeczne sygnały.
                        Niby chcemy, a zaraz potem wycofanie się totalne i zdystansowanie drugiej
                        strony. A potem powrót i taka kołomyjka sie robi.
                        A jednak... może warto czasami zacząć patrzeć inaczej? jesli się czuje, ze
                        warto? Zmienić swoje podejście?
                        I tak sobie myślę, że tak...smile

                        Aha, @smile
                        • czarny.onyks właśnie...popatrzeć inaczej.... 29.10.06, 16:39

                          czasem czuję, że zaczynam nowy rozdział zycia
                          że pewne rzeczy są inne niż mi się wydawało
                          problemy wydają się błahe
                          tak, jakbym zobaczyła na nowo pewne sprawy....jak przez okularywink...różowewink


                          a wiesz jak trudno czasem zacząć rozmawiać?...
                          nie mówimy o pogawędce...tą łatwo zacząć...

                          przyznać się do czegoś
                          mówić o uczuciach...
                          bo nigdy nie wiemy co ta druga osoba mysli, jak zareaguje.....
                          a z drugiej strony....
                          jeśli nie spróbujemy...
                          to potem przychodzi żal i okazuje się, że jest za pózno
                          że np.zmarnowalismy szanse.....

                          wiec chyba warto próbować, wychodzić z inicjatywą
                          nawet czasem zrobić z siebie głupkawink
                          bo może się też okazać, że tylko jedna strona chce czegoś więcej...
                          • feliciae Re: właśnie...popatrzeć inaczej.... 29.10.06, 16:50
                            Nowy rozdział życia mówisz...smile
                            smile) Ja czuję, że kiedyś na tej kawie gdzies w środku Polski się spotkamy jednaksmile)

                            Tak, zawsze jest ryzyko. A my tak nie lubimy ryzykować. I ta nasza duma. Otworzę
                            się, powiem, co czuję i czego chcę, a potem okaże się, że druga strona myśli
                            inaczej. Więc milczymy...indifferent
                            A może warto - nawet zrobić z siebie głupkawink. Bo może się przecież okazać, ze
                            ten drugi ktoś czekał na to, na słowo, gest... im starsi jestesmy, tym jest nam
                            ciężej przełamywac wewnętrzne bariery, przyzwyczajenia. Dawniej tak często
                            "zakochiwałam się"smile).Zauroczałam raczejsmile. Dzis zastanawiam się, czy powinnam,
                            czy przeszkodę da się przeskoczyć, czy warto się zaangażować - bo a nuż mnie
                            zrani i tak dalejuncertain
                            Staruszką z cała pewnościa nie jestembig_grinD, ale widze roznice, blisko 3 lata
                            singlowania nauczyły mnie trochę.. czy zmieniły raczej.
                            A ostatnio... smile też tak sobie mysle, ze być moze nowy rozdział. Ktoś napisał,
                            że jesli człowiek jest już gotowy na wejscie w nowy związek, to pojawia sie w
                            nim taka wewnętrzna radość. I otwarciesmile. Fajne uczuciasmile.
        • emzecik Re: Pozazdrościłam 29.10.06, 17:16
          feliciae napisała:
          > Pozazdrościłam
          > Emzecikowiwink...

          Ależ... to dla Ciebie ta dedykacja wink)))
          • feliciae Re: Pozazdrościłam 29.10.06, 17:22
            emzecik napisał:
            > Ależ... to dla Ciebie ta dedykacja wink)))

            I teraz dopiero mi to mówisz???!!

            A ja piłam ostatnio mrożona kawę miętową - o dziwo, przepyszna!smile Polecam... na
            dobre poranki szczególniewink
            Co prawda pilam w kawiarni, ale te "miętowe pocałunki" działają inspirująco,
            resztę można sobie dopowiedziećwink
            • emzecik Re: Pozazdrościłam 29.10.06, 17:50
              feliciae napisała:
              > I teraz dopiero mi to mówisz???!!

              wiesz... nie przypadkiem żółw na mnie wołają wink)

              > A ja piłam ostatnio mrożona kawę miętową - o dziwo, przepyszna!smile Polecam...
              > na dobre poranki szczególniewink

              wypijemy razem?
              nawet nie musi być rano wink))

              > ale te "miętowe pocałunki" działają inspirująco,
              > resztę można sobie dopowiedziećwink

              zainspirowały...
              • feliciae Re: Pozazdrościłam 29.10.06, 18:02
                emzecik napisał:

                > wiesz... nie przypadkiem żółw na mnie wołają wink)

                I to tak... w każdym przypadku?wink))

                > > A ja piłam ostatnio mrożona kawę miętową (...)
                >
                > wypijemy razem?
                > nawet nie musi być rano wink))

                No, jeśli to Ty do mnie przyjedziesz, to choćby jutro - mi do tej Wawy cosik
                dalekowink)

                > > ale te "miętowe pocałunki" działają inspirująco,
                > > resztę można sobie dopowiedziećwink

                > zainspirowały...
                Hehehe, Emzeeeciiik...wink)
                • emzecik Re: Pozazdrościłam 29.10.06, 18:10
                  feliciae napisała:
                  > I to tak... w każdym przypadku?wink))

                  w zasadzie wink)

                  > No, jeśli to Ty do mnie przyjedziesz, to choćby jutro - mi do tej Wawy cosik
                  > dalekowink)

                  Tak samo jak mi do Ciebie ;P
                  hmmm... kusisz

                  > Hehehe, Emzeeeciiik...wink)

                  cooo? ;>
                  serio podziałało smile
                  • feliciae Re: Pozazdrościłam 29.10.06, 18:16
                    emzecik napisał:

                    > feliciae napisała:
                    > > I to tak... w każdym przypadku?wink))
                    > w zasadzie wink)

                    Hmmm... kusisz
                    big_grinD


                    > hmmm... kusisz
                    Jaa???? <niewinnie spojrzała szeroko otwartymi oczami>
                    J A ????
                    big_grinDDDDDDDDDDD


                    > > Hehehe, Emzeeeciiik...wink)

                    > cooo? ;>
                    > serio podziałało smile

                    Opowiedz coś o tym więcej....wink
                    • emzecik Re: Pozazdrościłam 29.10.06, 18:35
                      feliciae napisała:
                      > Hmmm... kusisz
                      > big_grinD

                      hehe, lubisz zwierzątka? wink

                      > Jaa???? <niewinnie spojrzała szeroko otwartymi oczami>
                      > J A ????
                      > big_grinDDDDDDDDDDD

                      nie krzycz wink
                      hmm... przewrotnie powiem że perspektywa kusi

                      > Opowiedz coś o tym więcej....wink

                      a po co? wink
                      mam już dość tych tłumów wielbicielek wink
                      • feliciae Re: Pozazdrościłam 29.10.06, 18:42
                        emzecik napisał:

                        > hehe, lubisz zwierzątka? wink

                        O żółwie pytasz?smile No ciekawe stworzenia...wink

                        > hmm... przewrotnie powiem że perspektywa kusi
                        Perspektywa odległości przestrzennej, czasowej czy sytuacyjnej?;P

                        > mam już dość tych tłumów wielbicielek wink
                        Hehehe, to z innej strony - a za co Cię tak wielbią?smile
                        • emzecik Re: Pozazdrościłam 29.10.06, 18:53
                          feliciae napisała:
                          > O żółwie pytasz?smile No ciekawe stworzenia...wink

                          ... starczy o żółwiach smile

                          > Hehehe, to z innej strony - a za co Cię tak wielbią?smile

                          hehe, nie mnie to wiedzieć
                          ale wydaje mi się że wielbią mój nieprzeciętny intelekt, błyskotliwość...
                          umiejętność prowadzenia płynnej konwersacji, rzucania kąśliwych acz trafnych i dowcipnych uwag, niesamowite poczucie humoru
                          nie do przecenienia jest też moja tężyzna fizyczna, pięknie wyrzeźbione ciało, wzrost ponadstandardowy, ostre męskie rysy twarzy...
                          a jak dobrze gotuję!
                          no za całokształt mnie kochają
                          [i właśnie się obudziłem] big_grin
                          • feliciae Re: Pozazdrościłam 29.10.06, 19:02
                            Dobra, więcej mi nie trzeba. To kiedy i gdzie ten "jakiś tam"?;DDDD
                            • emzecik Re: Pozazdrościłam 29.10.06, 19:27
                              już raz nam nic nie wyszło
                              może Ty teraz zaproponujesz? wink
                              • feliciae Re: Pozazdrościłam 29.10.06, 19:58
                                Nie wyszło, bo widocznie za mało nalegałeś i tyle;P
                          • feliciae Re: Pozazdrościłam 29.10.06, 19:04
                            A nie!! czekaj jeszcze moment!! Bo ja sie znowu wyrwałambig_grin
                            Co to znaczy "wzrost ponadstandardowy" Bo podejrzanie mi zabrzmiałobig_grinDD
                            • czarny.onyks ekhm......ja widziałam;DDDD 29.10.06, 19:07
                              ale ponadstandard?????wink))))))))))

                              no chyba, że krakowie są inne standardy;DDDDDDDDD
                              • emzecik Re: ekhm......ja widziałam;DDDD 29.10.06, 19:24
                                hahahahaha
                                nie są, ja tylko sobie takie małe głupotki piszę big_grin
                                • feliciae Re: ekhm......ja widziałam;DDDD 29.10.06, 20:01
                                  Hahaha, od razu inna rozmowa sie zrobiłabig_grinD

                                  No ok, to w takim razie wiecej szczegółów poprosze - wzrost, te ostre męskie
                                  rysy, tężyzna fizyczna, pieknie wyrzeźbione ciało...
                                  Zamieniam sie w słuchsmile)))
                                  • emzecik Re: ekhm......ja widziałam;DDDD 29.10.06, 20:17
                                    a czy te szczegóły cos wniosą do rozmów przez net?

                                    P.S. popytaj się tłumów wielbicielek, one najlepiej mnie opiszą wink
                                    • feliciae Re: ekhm......ja widziałam;DDDD 29.10.06, 21:03
                                      emzecik napisał:

                                      > a czy te szczegóły cos wniosą do rozmów przez net?

                                      Tak. Będą mnie inspirowaćbig_grinDD

                                      > P.S. popytaj się tłumów wielbicielek, one najlepiej mnie opiszą wink

                                      E tam, ja nie z tych, co podpytują. Wolę u źródła zaczerpnąćsmile
                            • emzecik Re: Pozazdrościłam 29.10.06, 19:26
                              feliciae napisała:
                              > A nie!! czekaj jeszcze moment!! Bo ja sie znowu wyrwałambig_grin

                              czekam cierpliwy i niewzruszony niczym skała

                              > Co to znaczy "wzrost ponadstandardowy" Bo podejrzanie mi zabrzmiałobig_grinDD

                              hehe, odpowiedź poniżej
    • czarny.onyks właśnie sobie słuchałam Piaska 29.10.06, 16:04

      ,,Przyjdź, zawsze może być
      Coś między nami, przyjdź
      Zanosi się na mgłę
      Zawsze możesz, to chodź
      Otwarte będzie, bo
      Nic nie chcę poradzić, że
      Taką mam, taką chęć

      By w głębie duszy z tobą ruszyć gdzie
      Twój początek jest
      I tam w głębi duszy lody kruszyć, niech
      Wreszcie skończy się chłodu front
      Zobacz to
      Chodź

      Wejdź, czuję los nam sprzyja
      Patrz, chwila i zacznę znikać, więc
      Gdy zanosi się na mgłę
      Jak nigdy chcę

      Żeby w głębie duszy z tobą ruszyć gdzie
      Twój początek jest
      I tam w głębi duszy lody kruszyć, niech
      Wreszcie skończy się chłodu front
      Zobacz to
      Chodź

      Bo każda już godzina
      Na wagę będzie dnia
      To wszystko tak przemija
      Minuty szkoda nam
      Szkoda nas
      Nas

      Tam początek jest
      I tam w głębi duszy lody kruszyć, niech
      Wreszcie skończy się chłodu front
      Zobacz to
      Chodź....


      "Z głębi duszy"
      • jagula5 Re: właśnie sobie słuchałam Piaska 29.10.06, 16:47
        taaa.... mam sentyment do tego kawałka smile
    • jagula5 Kasia Kowalska "wyrzuć ten gniew" :) 29.10.06, 16:55
      Zobacz jak
      Każdy mój dzien
      Na skinienie twoich rąk
      W pozytywny zmienia sie
      Aż chce sie żyć i wierzć, że
      To co przyjdzie razem z tobą
      Memu życiu nada sens

      Cały czas z tobą być
      Cały czas licze dni
      Każdy krok zaprowadzi nas
      Szybciej wolniej lecz ku sobie
      Dajmy tylko temu czas wiem
      Zbyt wiele chwil tracimy wciąż
      Nie chce bya już twoim wrogiem
      Nie odrzucaj moich rąk
      Czas załagodzi Każdy żal
      To pewne już to znam
      I on sam wypogodzi twoją twarz
      Wiec nie marnuj go w żalu tak tkwiąc
      Nie wzbraniaj sie

      I wyrzua ten gniew, wyrzua te złość
      Przecież może być
      Miedzy nami może być inaczej
      Wyrzuć ten gniew i wyrzuć te złość
      Nie poddawaj sie niech runie ostatni most
      I wyrzuć ten gniew

      Czas załagodzi Każdy żal
      To pewne już to znam
      I on sam wypogodzi twoją twarz
      Wiec nie marnuj go w żalu tak tkwiąc
      Nie wzbraniaj sie

      I wyrzuć ten gniew, wyrzua te złość
      Przecież może być
      Miedzy nami może bya inaczej
      Wyrzuć ten gniew i wyrzuć te złość
      Nie poddawaj sie niech runie ostatni most
      I wyrzuć ten gniew



    • fleshless Nie no, Seweryn miał być... 29.10.06, 17:01
      "jolka, jolka, pamiętasz..." i te sprawy...
      • emzecik Re: Nie no, Seweryn miał być... 29.10.06, 17:04
        tiaa
        i "Paranoid"
        :]
        • fleshless evrybary: trzy, czte, ry! 29.10.06, 17:27
          "z autobuuu sem arabów, zdra-dzi-ła-go
          nigdy nie był już sobą, o nie..."
          • feliciae Re: evrybary: trzy, czte, ry! 29.10.06, 17:29
            big_grinDD I sie forum rozśpiewałobig_grinDDD
        • ernest-wampir słuszna uwaga, dziękuję koledze 29.10.06, 17:31
          smile
    • feliciae Re: Seweryn Krajewski 29.10.06, 17:13
      Tak na marginesie mówiąc i do analiz wszelakich nawiązując - ktos w rozmowie
      rzucił mi ostatnio lekko:

      "Miłość to miłość. Nie wybierasz."

      Niby nie dooo kooonca takwink... jednak zastanawiamy się nad tym, kogo wybieramy.
      A L E
      czasami chyba ona nas sama wybiera?

      Albo po prostu wie, kiedy naprawde mozemy ją przyjąć???????
      Kurczę, nie wiemsmile.
      • fleshless Re: Seweryn Krajewski 29.10.06, 17:24
        No widzisz Felis, a miałas tyle nie myśleć, namnożyło Ci sie tylko al, albów,
        amożów i innych... wink
        • feliciae Re: Seweryn Krajewski 29.10.06, 17:26
          ;P A Ty myślisz, ze to takie proste? Flash, ja bardzo mocno pracuje nad sobą,
          żeby nie mysleć tyle, bardzo mocno!!!big_grin
          • feliciae Flesh 29.10.06, 17:28
            Ups, przepraszam Panasmile... Bo niechcąco Flashem Cię nazwałamsmile)

            Swoją drogą, skojarzenie z Guns&Roses natychmiastowesmile
            Don't you cryyyy tonight....big_grinDD
            • fleshless Re: Flesh 29.10.06, 18:28
              Noo... Slash mi kiedyś niesamowicie imponował, miał takiego pięknego Les
              Paula... dziś podobają mi się bardziej kanciaste gitary...

              w ogóle jak byłem młodszy to myślałem, że promiskuityzm, picie, palenie ćpanie,
              noszenie kozaków haftowanych w motywy roślinne na spodnie, no ogólnie sex, drugs
              and rock n' roll to jest sposób na życie...
              no... to bravo to potrafi namieszać człowiekowi w głowie... ;]

              dziś już wiem, że takie kozaki to niezły obciach... ;]
      • ernest-wampir Re: Seweryn Krajewski 29.10.06, 17:28
        Parafrazując pewną reklamę środka do czyszczenia WC:
        "miłość nie wybiera, wybierz .... no i właśnie kurde! ernesta nie pasuje! zawsze
        kurde coś! zawsze biednemu wiatr w oczy..."

        smile
        • czarny.onyks Re: Seweryn Krajewski 29.10.06, 17:35
          może...
          wybierz wampi..eee....ra;DDDDD
      • czarny.onyks tylko że ja nie mam smutnych oczu;)) 29.10.06, 17:34
        Smutne oczy, piękne oczy,
        Smutne usta bez uśmiechu ...
        Widzę co dzień ją z daleka -
        Stoi w oknie aż do zmierzchu.

        Anna Maria ...

        Tylko o niej ciągle myślę
        I jednego tylko pragnę:
        Żeby chciała choć z daleka,
        Choć przez chwilę spojrzeć na mnie.

        Anna Maria smutną ma twarz,
        Anna Maria wciąż patrzy w dal ...

        Jakże chciałbym ujrzeć kiedyś
        Swe odbicie w smutnych oczach.
        Jakże chciałbym móc uwierzyć
        W to, że kiedyś mnie pokocha.

        Anna Maria smutną ma twarz.
        Anna Maria wciąż patrzy w dal ...

        Lat minionych, dni minionych
        Żadne modły już nie cofną.
        Ten, na kogo ciągle czeka,
        Już nie przyjdzie pod jej okno.

        Anna Maria smutną ma twarz.
        Anna Maria wciąż patrzy w dal ... /bis

        Anna Maria ...
        • emzecik To może chociaż Maria jesteś? ;) n/t 29.10.06, 17:37


          • czarny.onyks kto wie...;)))) 29.10.06, 17:41

            bo że anna to wiadomowink))
            • emzecik Re: kto wie...;)))) 29.10.06, 17:50
              no właśnie big_grin
    • feliciae Wieki całe nie słyszałam:)... 29.10.06, 17:37
      ej dziewczynie, która czyta list wyblakły,
      tej kobiecie, która milczy cały dzień,
      tej, co stawia w noc bezsenną złe pasjanse,
      i ozdabia nadziejami ciemną sień.
      Niech się niebo nie kojarzy tylko z deszczem,
      niech się rzeka nie kojarzy z rzeka łez,
      są na świecie dobre okna w dobrym mieście,
      i ta wiara ze w człowieku człowiek jest.

      Nie jesteś sama, nie jesteś sama
      uwierz w siebie uwierz w ludzi uwierz w nas,
      Nie jesteś sama, nie jesteś sama
      są gdzieś okna, które płoną cały czas2x

      Tej dziewczynie, która topi w czarnej kawie,
      te tęsknoty, których miała pełen skład,
      tej kobiecie, która pali bardzo dużo,
      i w szufladzie przechowuje biały kwiat.
      Niech się miłość nie kojarzy z pożegnaniem,
      niech pogoda opromieni każdą myśl,
      i niech przyśni się ktoś miły i czekany,
      kto nadaje mleczną drogą taki list.

      Nie jesteś sama, nie jesteś sama
      uwierz w siebie uwierz w ludzi uwierz w nas,
      Nie jesteś sama, nie jesteś sama
      są gdzieś okna, które płoną cały czas2x
      • czarny.onyks ale się lirycznie zrobiło.... 29.10.06, 17:40
        za oknem ciemno, szaro, deszcz
        jesień

        brakuje kominka
        i .......fotela bujanego;PP

        zamiast fotela mógłby być.....jakiś masazystawink)
        • feliciae Re: ale się lirycznie zrobiło.... 29.10.06, 17:43
          Jak będzie odpowiedni masazysta, to ja tam nawet kominka mieć nie muszębig_grin

          A przed łóżkiem mam taki fajny kremowy futrzak, mmmm... Bo masaż najlepiej jest
          robić na podłodze, jakby ktoś pytałwink)))
          • czarny.onyks Re: ale się lirycznie zrobiło.... 29.10.06, 17:49
            hahahahahahahha
            juz o futrzaku nie chciałam wspominac...żeby nie było, że znowu jakieś myśli mam...;DDDDDDDDD
            I że monotematyczna jestem;DDD
            • feliciae Re: ale się lirycznie zrobiło.... 29.10.06, 17:54
              No tak.... wyrwałam się za szybko... i wyszło, że ja monotematyczna jestemuncertain

              Ale to była akcja - reakcja, nawet sie nie zastanowiłambig_grinDDDDDDDDDD
              • czarny.onyks i dobrze;))))) 29.10.06, 17:55
                miałysmy się nie zastanawiać..nie analizowac...
                pamiętasz;PPP


                zresztą zdrowi ludzie myślą o tym;PPP
                • emzecik Re: i dobrze;))))) 29.10.06, 17:57
                  czarny.onyks napisała:
                  > zresztą zdrowi ludzie myślą o tym;PPP

                  a jeszcze zdrowsi nawet to robią wink)
                  • feliciae Re: i dobrze;))))) 29.10.06, 17:59
                    emzecik napisał:

                    > czarny.onyks napisała:
                    > > zresztą zdrowi ludzie myślą o tym;PPP

                    > a jeszcze zdrowsi nawet to robią wink)

                    big_grinD Własnie łyczek wody brałam i sie zakrztusiłambig_grinDD
                    No właśnie... a przed zimą wypadałoby się jakoś wzmocnić, coby nie chorować...
                    • fleshless Re: i dobrze;))))) 29.10.06, 18:11
                      feliciae napisała:

                      > No właśnie... a przed zimą wypadałoby się jakoś wzmocnić, coby nie chorować...

                      tym bardziej, że całowanie działa jak szczepionka, nie mówiąc już o wysiłku
                      fizycznym, który też przeca wzmacnia...
                      ;]
                      • czarny.onyks Re: i dobrze;))))) 29.10.06, 18:15
                        fleshless napisał:
                        > tym bardziej, że całowanie działa jak szczepionka, nie mówiąc już o wysiłku
                        > fizycznym, który też przeca wzmacnia...
                        > ;]


                        a ja głupia choruję, jakieś prochy biorę, piwo nie lubiane piję....
                        a wystarczyło.....;DDD
                        • feliciae Re: i dobrze;))))) 29.10.06, 18:18
                          czarny.onyks napisała:

                          >> a ja głupia choruję, jakieś prochy biorę, piwo nie lubiane piję....
                          > a wystarczyło.....;DDD


                          No. A ja głupia na jakieś fitnesy biegam, coby się wzmocnić. A wystarczyłoby....

                          Ale człowiek całe zycie sie uczy, wszystko przed nami!!!big_grin
                    • emzecik Re: i dobrze;))))) 29.10.06, 18:14
                      feliciae napisała:
                      > big_grinD Własnie łyczek wody brałam i sie zakrztusiłambig_grinDD

                      smacznego ;P

                      > No właśnie... a przed zimą wypadałoby się jakoś wzmocnić, coby nie chorować...

                      masaż wzmacniający, relaksacyjny czy jakiś tam erotyczny? wink
                      • feliciae Re: i dobrze;))))) 29.10.06, 18:21
                        emzecik napisał:

                        > masaż wzmacniający, relaksacyjny czy jakiś tam erotyczny? wink

                        "Jakiś tam", "jakiś tam"... - co to znaczy?big_grin
                        A w ogóle to czy to jest oferta? jakąś specyfikację mozna prosić? bo dla mnie
                        np. relaksacyjny od erotycznego to sie niemal nie rozniasmile
                        A wzmacniajacy to taki, jak Flesh mówi?
                        Szczegoly prosze, szczegolysmile
                        • emzecik Re: i dobrze;))))) 29.10.06, 18:29
                          feliciae napisała:
                          > "Jakiś tam", "jakiś tam"... - co to znaczy?big_grin

                          jakiś tam to taki w moim wykonaniu ;DD

                          A w ogóle to czy to jest oferta?

                          nieee, skąd te pomysły?
                          ja się na masażu znam tak samo jak na cyklu miesięcznym u mrówek czerwonych wink
                          • feliciae Masaż 29.10.06, 18:35
                            emzecik napisał:

                            > ja się na masażu znam tak samo jak na cyklu miesięcznym u mrówek czerwonych wink

                            Łeeee... a ja już myslałam o tych moich biednych pleckach, które ostatnio
                            pobolewać mnie zaczeły... Nic to, Emzecik, nic to.
                            Jak nie oferta, to... szukam dalej masażysty dobrego.

                            Cheeeetnyyyyy ktoooooś???big_grinDD

                            • emzecik Re: Masaż 29.10.06, 18:36
                              ja mogę zzaoferować ino ten swój jakiś tam ;DDD
                              chyba jedyny chętny jestem wink
                              • feliciae Re: Masaż 29.10.06, 18:39
                                emzecik napisał:

                                > ja mogę zzaoferować ino ten swój jakiś tam ;DDD

                                No to w takim razie oferta jednak byłasmile)

                                > chyba jedyny chętny jestem wink

                                Hehehe, watch out, you never know;P
                                Poza tym przecież ja dopiero zapytałam. Poczekamy, zobaczymybig_grinDD
                                • emzecik Re: Masaż 29.10.06, 18:45
                                  czekajmy big_grin
                                  ale nie wiem czy zobaczymy wink)
                                  • feliciae Re: Masaż 29.10.06, 20:03
                                    Znaczy... wiesz... Ja pewnie prędzej czy później zobacze, tylko nie wiem, czy
                                    ewentualnie na trojkat bym sie pisała, bo to "zobaczymy" to tak jakoś... mnogo
                                    brzmibig_grinDD
                                    • emzecik Re: Masaż 29.10.06, 20:14
                                      haha
                                      twórcze rozwinięcie z tym trójkątem big_grin
                                      kto by pomyślał... wink
                                      • feliciae Re: Masaż 29.10.06, 21:04
                                        No coooo <zaczerwieniła sie>

                                        Tyle juz dzis tych inspiracji było.....;D
                  • czarny.onyks Re: i dobrze;))))) 29.10.06, 18:05
                    no popatrz.....
                    jedno słowo, a jaką robi róznicę;PPP
                • feliciae Ale czekaj, czekaj... 29.10.06, 17:57
                  czarny.onyks napisała:

                  > zresztą zdrowi ludzie myślą o tym;PPP

                  Ja o masażu cały czas mówię - a Ty o czym????;P
                  big_grinDDDDDDDD
                  • emzecik Re: Ale czekaj, czekaj... 29.10.06, 17:58
                    ups...
                    zonk wink
                    • ernest.wampir Re: Ale czekaj, czekaj... 29.10.06, 18:01
                      jak to mówią, wyszło szydło z worka...
                      • emzecik Re: Ale czekaj, czekaj... 29.10.06, 18:18
                        dobrze że tylko z worka :]
                  • czarny.onyks Re: Ale czekaj, czekaj... 29.10.06, 18:01
                    o czym ja myślę........
                    eee ten tego........
                    katar mam, głowa mnie boli....

                    no o czym mogę myśleć.......
                    no o masazu OCZYWIŚCIE;DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
                    • feliciae Re: Ale czekaj, czekaj... 29.10.06, 18:05
                      Oczywiściesmile. Ale żeby masaż był dobrze zrobiony, musi być tak dokładnie
                      wykonany, każdy centymetr ciała wymasowany, kawałek po kawałeczku... I.. tego...
                      no... kurcze, rozkojarzyłam sie zupełnie, o czym to ja chciałam napisać????big_grinDDD
                      • czarny.onyks i narobiłas ochoty na masaże...a gdzie znależć 29.10.06, 18:09
                        chętnego masazystę?
                        i dobrego?;DD
                        • feliciae Re: i narobiłas ochoty na masaże...a gdzie znależ 29.10.06, 18:13
                          Chetnego to pewnie znajdziesz bez problemu.

                          Tylko to drugie - żeby było DOBRY.
                          No właśnie....;DDDD
                          • czarny.onyks no popatrz...zapomniałam 29.10.06, 18:45

                            wczoraj mi ktoś się oferował;DDDDDD

                            nie wiem, czy dobry...;DDDD
                            ale kto wie....może zrobię mały test;DDDD
    • czarny.onyks ciekawie się zrobiło... 29.10.06, 18:18
      te wątki poboczne;PPP
      • feliciae Re: ciekawie się zrobiło... 29.10.06, 18:28
        Wiesz.... bo my się tak wszyscy nawzajem inspirujemy...;DDD

        • czarny.onyks Re: ciekawie się zrobiło... 29.10.06, 18:44
          mnie się aż ciepło zrobiło;PPP
          • feliciae Re: ciekawie się zrobiło... 29.10.06, 18:49
            Mnie teżbig_grinDDD tylko pisać nie chciałm o tymbig_grinDDDDDDDDDDDDD
            A przydatne to bardzo, bo w pokoju srednia temperaturkawink)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka