feliciae 02.11.06, 16:02 Może mnie ktoś przytulić???((((((((( Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
feliciae Re: :(((((( 02.11.06, 16:12 Jakkolwiek.... nie wiem.... Źle mi dziś... rzadko mi zle.... a dzis... bardzo potrzebuję przytulenia...( Odpowiedz Link
jacek188 Re: :(((((( 02.11.06, 16:13 Przytulic Cie moge tylko wirtualnie, pocieszyc tez. Czytajac rozne Twoje wpisy wnioskuje ze jestes silna,inteligentna kobieta a co za tym idzie DASZ SOBIE RADE! Odpowiedz Link
jacek188 Re: :(((((( 02.11.06, 16:21 Wiesz,mysle ze to moze tak nastrajac ta wstretna pogoda za oknem, do tego przez zmiane czasu dzien nam sie tak wczesnie teraz konczy. Ale w serduszku moze Ci swiecic slonce! Odpowiedz Link
feliciae Re: :(((((( 02.11.06, 16:27 Jutro pewnie będzie świecić. Ale dziś mam ochote iść do domu i się wypłakać(((. Rany, nie cierpię takich nastrojów u siebie!!! I jeszcze w dodatku ogłaszam to wszem i wobec na forum, no. Szczyt desperacji, co? Dziwny dzień dzisiaj, dobrze, ze nie poniedziałek. Odpowiedz Link
fleshless Re: :(((((( 02.11.06, 17:47 feliciae napisała: . Szczyt desperacji > , co? No... chyba Ci darujemy... ;P Odpowiedz Link
feliciae Re: :(((((( 02.11.06, 17:54 fleshless napisał: > feliciae napisała: > . Szczyt desperacji > > , co? > > No... chyba Ci darujemy... ;P Widzę, ze wziąłeś pod uwage, ze to moj chyba pierwszy! raz tutaj... echhh.... Odpowiedz Link
feliciae Re: :(((((( 02.11.06, 16:22 Miłe to, co napisałes...Bardzo... Tylko widzisz... ja wiem, ze sobie dam rade, zawsze sobie daję radę - tak czy inaczej... Ale... ale czasami chcę być słabą kobietą, bo nią jestem też. Nie chcę być wiecznie silna. Czasami po prostu potrzebuję poczuć, ze ktoś inny jest silniejszy, na kim moge się oprzeć... Brak mi tego dziś szczególnie Odpowiedz Link
jacek188 Re: :(((((( 02.11.06, 16:25 Czy cos sie wydarzylo szczegolnego ze wlasnie teraz Ci brak oparcia? Ktos Cie skrzywdzil, zawiodlas sie na kims czy to wewnetrzny nastroj, chwila? Odpowiedz Link
feliciae Re: :(((((( 02.11.06, 16:31 Świadomość, że nie mówię czy nie zachowuję się tak, jak czuję. Bycie silną na przekór sobie. Minie.... I jak dobrze, ze się odezwałeś... parę słow choć chciałam zamienić... Odpowiedz Link
jacek188 Re: :(((((( 02.11.06, 16:33 Zaraz musze wyjsc, mam wyrzuty sumienia bo nie potrafie Ci naprawde pomoc. Jesli zechcesz napisz prosze na moj prywatny adres, tak bedzie latwiej rozmawiac. Byloby mi naprawde BARDZO milo. Odpowiedz Link
feliciae Re: :(((((( 02.11.06, 16:37 Wiesz, ze już dużo zrobileś? czasami parę słow powiedzianych w odpowiednim momencie tak wiele znaczy.... Przyjazna duszo. ...i się uśmiechnęłam już trochę... i cieplej mi się na serduszku zrobiło... ciut.. Ale dziś, teraz to bardzo dużo. Odpowiedz Link
jacek188 Re: :(((((( 02.11.06, 16:38 Naprawde BARDZO!!!!!sie ciesze!!!!! Trzymam kciuki!!!!! Odpowiedz Link
jagula5 Re: :(((((( 02.11.06, 21:58 ale czasami chcę być > słabą kobietą, bo nią jestem też. Nie chcę być wiecznie silna. Czasami po prost > u > potrzebuję poczuć, ze ktoś inny jest silniejszy, na kim moge się oprzeć... Jak ja doskonale Cię rozumiem.... Marna to pociecha, ale nie jesteś osamotniona w Twoich nastrojach i chęci poczuciu, że jest ktoś silniejszy na kim możesz się oprzeć... Odpowiedz Link
mumuja Re: :(((((( 02.11.06, 18:51 no oczywiście, że tak ))))))))))))) Ty babuchu! **** natychmiast się uspokój, zatańcz hula, pomachaj szczęką. Łeb do góry! Odpowiedz Link
garsc_piachu :(((((( skonczylem juz 02.11.06, 19:04 swoj zapas panskiej skorki dlaczego sprzedaja to raz do roku?? ech... a to cos o tej mordoklejce wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,60153,3714416.html Odpowiedz Link
blata Re: :(((((( 02.11.06, 22:04 <przytula> <z nadzieją, że już (tak bardzo) nie potrzeba> Odpowiedz Link
feliciae Do wszystkich:) 03.11.06, 08:08 Kochanie jesteście, wiecie? Az się rozrzewniłam ździebko..... Dziękuję. Dziś znów z uśmiechem Odpowiedz Link
kiniakia Re: 03.11.06, 09:14 Będzie dobrze, niedługo zza gesto padajacego śniegu wyjży słożce, delikatnie rozłoży się na białym puchu, niebo bedzie bezkresnie błekitne, a ty znów odkryjesz w sobie pokłady nergii, pokładuy optymizmu. A energia i potymizm to... siła. Przytulam ciepło w ten zimowy dziań, gdy pierwszy snieg za oknem Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: :(((((( 03.11.06, 13:30 ja miałam napisac, żebym przytuliła...ale chyba juz nie potrzeba zresztą tyle męskich ramion się odezwało;P Odpowiedz Link
feliciae Re: :(((((( 03.11.06, 13:39 Każde przytulenie jest ważne, Drogi Onyksie... A wczoraj mi tak jakoś zabrakło tego... Dziś już dobrze, lepiej w każdym razie... Męskie ramiona wirtualne co prawda, ale wczoraj i takie to juz było coś Odpowiedz Link
emzecik Re: :(((((( 08.11.06, 14:47 a takie tam różne różności pracuję aaa i wyjazd do Poznania jest w planach ))) Odpowiedz Link
feliciae Re: :(((((( 06.11.06, 17:43 emzecik napisał: > a dziś też się liczy? Dziś? Emzecik, póki co to Ty mi jeszcze masaż wisisz, a o przytulaniu już mówisz;P Odpowiedz Link
emzecik Re: :(((((( 08.11.06, 14:48 pamiętam obiecałem, to kiedyś spłacę dług ale nie ma masażu bez przytulania ;P Odpowiedz Link
altu Re: :(((((( 06.11.06, 08:35 ja mogę przytulić.. dzisiaj.. trochę zarazków przerzucę.. i do łóżka Cię zapędzę.. altu, która weekend w łóżku z zarazkiem* spędziła * - zarazek grypopodobnego przeziębienia, skutkujący bardzo seksownym głosem a'la posłanka Senyszyn Odpowiedz Link
feliciae Re: :(((((( 06.11.06, 17:44 Oj bidulko... Chociaż takie sexy głosy zachrypnięte zawsze mi się podobały...)) Odpowiedz Link
feliciae Re: :(((((( 06.11.06, 17:43 Całe tutaj mnóstwo kochanych ludków, które są do przytulenia chętne, gdy potrzeba. Dziś ja mogę - z tej drugiej strony Odpowiedz Link
altu Re: :(((((( 07.11.06, 09:28 ja też mogę.. głos dalej zachrypnięty.. przytulam.. a potem..ewakuuję się na szkolenie.. Odpowiedz Link