Dodaj do ulubionych

Beatko z singletour

04.01.07, 21:33
Wiemy, że bywałaś tu gościem, a i zapewne nadal bywasz na tym forum.
Zachęcałaś nas do korzystania z usług Twojego biura. Jedna osoba była na
imprezie organizowanej przez singletour i nie jest zadowolona (eufemistycznie
nazywając) ze świadczeń, jakie otrzymała, czego wyraz dała w poniższym wątku:

forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=23941&w=54730743
Prosimy o ustosunkownie się do opini uczestniczki Sylwestra w Spale.
Obserwuj wątek
    • czarny.onyks Re: Beatko z singletour 04.01.07, 21:55

      A ja jestem ciekawa czy ktoś był zadowolony?
      Bo w grupie zawsze znajdą się ludzie, którym coś się nie podoba...
      Znamy wszak opinie jednej osoby.
      • juvenala1 Re: Beatko z singletour 04.01.07, 22:17
        oj, chyba będzie się działo wink)
      • konrado80 Re: Beatko z singletour 04.01.07, 23:09
        na ktoryms watku znalazlem jeszcze dwie smile
        • czarny.onyks Re: Beatko z singletour 04.01.07, 23:13

          ja tez się moge rozmnożyć;P
      • konrado80 Re: Beatko z singletour 04.01.07, 23:09
        mialo byc forum smile
    • beatka751 Re: Beatko z singletour 05.01.07, 09:42
      Witam,
      gościem bywam tu faktycznie, choć praca nie zawsze pozwala na codzienną porcję
      lektury. Cóż mogę powiedzieć... Chciałabym, aby wszyscy byli zadowoleni i taką
      miałam nadzieję, ciężko na to pracowałam. Kobiet rzeczywiście było więcej, choć
      dysproporcje pani z cytowanego wątku oczywiście znacznie przesadziła. Z reguły
      pań jest więcej na tego typu imprezach. Ale panowie byli przecież, z moich
      wiadomości wynika, ze zostało pozawieranych mnóstwo sympatycznych znajomości,
      dostaję maile i telefony z prośbą o zagubiony kontakt czy wyszukanie osoby z
      danego miasta, do której ktoś zapomniał wziąć namiary...To też o czymś świadczy,
      podobnie jak zapowiadanie się na następne imprezy, a takie zapowiedzi rownież
      dostaję.
      Sądzę, że to jest tak, jak w życiu: jedna osoba potrafi znaleźć pokrewne dusze i
      odnajdzie się w większym towarzystwie, a inna będzie siedziała w kącie, nie
      wychodząc do ludzi i nie zwracając niczyjej uwagi. Możemy starać się integrować
      uczestników, ale nie jesteśmy w stanie zrobić niczego na siłę. Podobnie nie
      jestem w stanie zmusić nikogo, aby tańczył czy siedział i rozmawiał z drugą
      osobą... Podobnie jak panie chciały sie dobrze bawić, tak chcieli też i panowie.
      Co do wieku uczestników - przedział od początku zapowiadany był jako ten bez
      ograniczeń, takie było założenie: uczestnicy byli zarówno w wieku 20 lat, jak i
      60 lat. Najwięcej osób znajdowało się w przedziale 26-46 lat.
      • blue_a Re: Beatko z singletour 05.01.07, 10:53
        beatka751 napisała:

        > z moich
        > wiadomości wynika, ze zostało pozawieranych mnóstwo sympatycznych znajomości,
        > dostaję maile i telefony z prośbą o zagubiony kontakt czy wyszukanie osoby z
        > danego miasta, do której ktoś zapomniał wziąć namiary...

        Jestem niedowiarkiem, nie wierzę smile Ma pani kopie?
        Kiedyś się mówiło: to (coś tam) wszystkie klientki biorą smile

        To taki tego...CHWYT REKLAMOWY?

        smile
        • beatka751 Re: Beatko z singletour 05.01.07, 11:09
          smile Bez imion oczywiście:

          "Mam do ciebie prosbe. Liczę, ze MI pomozesz.
          Otóz w sylwestra poznalam faceta, mial na imie XXX I mial 26 lat. Niestety nie
          pamietam skad byl. On MI dal numer telefonu, ale kartka z zapisanym numerem
          -zgubilam ja chyba. A ja mu zapomnialam dac swojego numeru.

          Czy moglabys MI pomoc I dac namiary na niego? Będę ci bardzo wdzięczna."

          Na przykładsmile.
          • blue_a Re: Beatko z singletour 05.01.07, 14:17

            To była Mała MI. Na pewno smile
            • lobotomia_story Re: Beatko z singletour 05.01.07, 14:29
              Audiatur et altera pars
              • blue_a Zgoda, 05.01.07, 16:31
                ale prawdą jest też, że pod modnym szyldem "SINGIEL" można sprzedawać wszystko.
                W dodatku po paskarskich cenach. Jutro w spożywczym mają zacząć (drożej!!!)
                sprzedawać pojedyncze porcje obiadowe, słyszałeś?
                • lobotomia_story Re: Zgoda, 05.01.07, 16:38
                  blue_a napisała:

                  > ale prawdą jest też, że pod modnym szyldem "SINGIEL" można sprzedawać wszystko.

                  być może, ale to co nie fakty tylko ideologiczne spekulacje...
                  być może jakoś tam trafne obserwacje, ale żadna to podstawa żeby kogoś linczować ;]


                  > W dodatku po paskarskich cenach. Jutro w spożywczym mają zacząć (drożej!!!)
                  > sprzedawać pojedyncze porcje obiadowe, słyszałeś?
                  >
                  tak? A w którym spożywczym? Tym na Wolskiej tyż?
                  Będę omijał szerokim łukiem ;]
                  • blue_a Re: Zgoda, 05.01.07, 16:50
                    Żart smile Wiadomo też, że im większe opakowanie, tym towar tańszy.

                    Lincz?
                    • lobotomia_story Re: Zgoda, 05.01.07, 16:54
                      dobra, mini - lincz
                      • lobotomia_story Re: Zgoda, 05.01.07, 16:55
                        albo niby
                • pomysl.po.wypiciu hmm no i 05.01.07, 17:36
                  co z tego ze sprzedaje sie pod szyldem "singiel"
                  jak sa chetni do kupna... to dlaczegoby nie sprzedawac?
          • konrado80 Re: Beatko z singletour 05.01.07, 23:58
            slabo sie postaralas, bo to co napisalas
            to mozesz dzieciom napisac i tez niewiadomo czy uwierza
            juz ja bym lepsza historyjke wymyslil
      • wenecka Re: Beatko z singletour 06.01.07, 00:52
        dziękuję za wypowiedż. mnie to jakby rozjaśnia obraz.
        podoba mi się, że mimo krytycznych głosów, w tym np. również mojego, ktory
        dopoki bedzie tak, że single placa wyższa cene niz para, to zawsze będzie
        głosił, że to żadne biuro dla singli, potrafisz mieć dużo optymizmu i widzeić
        szklankę w połowie pełną, nie w połowie pustą (vide nasze sceptyczne głosy i
        krytyka) oraz realizować swoje cele.
        Zyczę w Nowym Roku więcej głosów pozytywnych, podnoszących na duchu.
        • pomysl.po.wypiciu ciesze sie 06.01.07, 12:01
          w takim razie nze sie pogodzilyscie
          i ze wenecka skonczylas swoja bezsensowna krucjate na tym forum smile
          • zeppelia :DDD [n/txt] 06.01.07, 12:33

            • pomysl.po.wypiciu Re: :DDD 06.01.07, 12:42
              hmm o co chodzi?
              jest kolejny rok
              powinnismy porzucic dawne uprzedzenia
              zaprawde powiadam wam kochajcie sie....
              • czarny.onyks no to przesłanie..... 06.01.07, 12:47
                pomysl.po.wypiciu napisał:
                > zaprawde powiadam wam kochajcie sie....

                mi się podoba;P

                ale czy wszyscy musimy ?????????
                bo raczej nie potrafię wszystkich;P
              • zeppelia Re: :DDD 06.01.07, 13:15
                o nic nie chodzi, lubię Cię, ot co smile
                bo świat trzeba pojmować wprost i wprost się o nim wyrażać.
          • wenecka Re: ciesze sie 06.01.07, 18:07
            > w takim razie nze sie pogodzilyscie

            ????????? nigdy sie nie klocilysmy.

            > i ze wenecka skonczylas swoja bezsensowna krucjate na tym forum smile

            nigdy nie prowadziłam żadnej krucjaty. jesli uwazasz za sensowną dyskusję
            wyłącznie z ludzmi, z ktorymi sie zgadzasz to Ci serdecznie współczuje.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka