abcdefghijklmnoprstuwxyz1
26.04.07, 19:29
Generalnie, jestem typem samotnika. Lubię towarzystwo, ale nie wyobrażam
sobie życia z drugą osobą. Dom musi być dla mnie oazą spokoju. PO dniu
spędzonym w pracy, nie mogtę zadręczać się problemami dzieci i małżonki. Może
jestem słabym człowiekie, tchórzem, egoistą i idę w życiu na łatwiznę. Jest
mi jednak z tym dobrze, niczego mi nie brakuje i jestem bardzo szczęśliwy.
Taki jest mój wybór. Nie chcę brać odpowiedzialności za drugą osobę i nie
jest to tylko wygodnictwo, ale obawa , że ją zawiodę, że nie podołam
wyzwaniu. Dlatego też nie chcę ryzykować. Mam charakter singla i nie widzę
powodu, dla którego miałbym zmieniać zdanie. Singlowi jest też łatwiej
odchodzić z tego świata. Nie cierpi on z powody rozłąki. Po prostu odchopdzi
do Boda, nikogo nie raniąc.....