Dodaj do ulubionych

Szczecin - spotkanie 15.09

31.08.07, 10:26
Zarysowała się koncepcja spotkania w celach towarzyskich smile tym
razem w Szczecinie
15.09 godzina 19 lub 20
kwestia lokalu i miejsca spotkania do ustalenia - na razie mamy 2
propozycje: Long Bridge lub Hormon

Czy ktoś jeszcze jest chętny?
Obserwuj wątek
    • felerynka Re: Szczecin - spotkanie 15.09 31.08.07, 10:46


      smile chętnie,
      nikogo tu nie znam realnie rzecz ujmując..
      • metaxxa1 Re: Szczecin - spotkanie 15.09 31.08.07, 11:25
        ja
    • mort_subite Re: Szczecin - spotkanie 15.09 31.08.07, 12:23
      Mimo, że serce mi krwawi jak to piszę ;-P to chyba jednak lepszym
      miejscem będzie Long Bridge Pub. Z przyczyn oczywistych spotkanie -
      przynajmniej z początku - będzie miało raczej charakter wieczorku
      zapoznawczego, więc możliwość posiedzenia i pogadania bez
      nadwyrężania strun głosowych, będzie dość istotną kwestią.
      Do Nory wink będzie można się ewakuować, jak o 23:00 zaczną
      froterować podłogi w Long Bridge'u ;-P
      Miłego weekendu smile

      Mort_jedzący_marchewkę
      • felerynka Re: Szczecin - spotkanie 15.09 31.08.07, 13:25
        hahaha az musze Wam zacytować kilka opinii o tym Long-pubie
        bom się uśmiała ciut
        :
        "Nie ma wyboru. Kelner zaproponował Tyskie i Żubra. U góry ciepło na
        dole zaś zimno. "

        "Przede wszystkim zmienić obsługę. W beszczelny sposób oszukuje na
        rachunkach. Kazali nam dodatkowo zapłacić w rachunku końcowym za
        piwa już zapłacone. Jak ktoś zamawiał i od razu płacił przy barze to
        i tak dopisywali nam do rachunku. Chamstwo.

        "klub bardzo skutecznie zraził do siebie całą naszą ekię! w piątkowy
        wieczór zorganizowali koncert, na który właśnie się wybraliśmy, i to
        jest jedyne co zrobili dobrego... za rezerwacje loży musieliśmy
        zapłacić (w normalnych miejscach jest to zwrotna kaucja, tutaj 30 zł
        dla nich) przy wejsciu okazało się, że opłacona loża nie zwalnia nas
        z opłaty za wstęp, ale to jeszcze nic. w pubie, w piątkowy wieczór,
        przy koncercie okazało się, że praktyczny wybór piwa jest zerowy!!!
        beczkowe (wszystkie po kolei) skończyło się w przeciągu pół godziny
        (jeszcze zanim zaczął się koncert!) a i z butelkowych zostały tylko
        2 (w tym ZÓBR z puszczy z ceną det na but 1,99 w long bridge pub po
        6zł!!). właściciel klubu gdzieś się skrył a obsługa była
        opryskliwa... gratuluję, więcej się tam nie pokażemy choćby
        wszystkie porządne puby były pozamykane...

        "uwazam ze nalezy zmienic obsluge... kelner drapiacy sie po swoich
        intymnych okolicach podczas skladania zamowiania naprawde nie
        sprawia dobrego wrazenia! "
        innych Wam oszczędze..
        • felerynka Re: Szczecin - spotkanie 15.09 31.08.07, 13:29

          wiem że nie pytana ...winnam milczeć, ale u Wincentego na Tkackiej
          mi sie podobasmile ewentualnie Radecki na przeciwko.. ale jeśli Long to
          Longfajnie może być i tak liczy się głównie towarzystwosmile
          • mort_subite Re: Szczecin - spotkanie 15.09 31.08.07, 14:05
            Ja się przy Long Bridge'u nie upieram wink
            Vincent - jako alternatywa - jest OK. Całkiem przyjemne miejsce, o
            ile się nie mylę, w weekendowe wieczory dość oblegane. Co do
            Radeckiego, to nieprzyjemna przygoda moich znajomych, których - po
            zapłaceniu dużego rachunku (to majętni ludzie i tanio nie pijają) -
            potraktowano tam, jak intruzów, skłania mnie rzczej do trzymania się
            z dala od tego lokalu.
            • metaxxa1 Re: Szczecin - spotkanie 15.09 31.08.07, 14:18
              Radecki,blee,typowo snobowaty,Vincent podobnie,a co to Long to nie
              wiem
              optuję za czymś normalnym typu Klubik, Tawerna, Fuga
              • mort_subite Re: Szczecin - spotkanie 15.09 31.08.07, 14:36
                No to jesteśmy dogadani ;-PPP

                Z uwagi na ujawnione anse pod adresem niektórych lokali, proponuję,
                by ostatecznie miejsce zbrodni wybrała Sorrento - jako założycielka
                wątku i pomysłodawczyni całej imprezy, czyli tzw. kierownik
                zamieszania. Ja niniejszym deklaruję, że się bez protestów i fumów
                pogodzę z każdym rozstrzygnięciem.

                PS. "Klubik"? A co to za zwierzę?
                • felerynka Re: Szczecin - spotkanie 15.09 31.08.07, 14:39

                  shitsad poczułam sie jak snobka..
                • sorrento_8 Dzieki!!! 31.08.07, 14:40
                  aleś mnie załatwił tongue_outP

                  a co do zwierza smile to proszę bardzo
                  www.klubik.pl/
                  mają Tyskie smile
                  • mort_subite Re: Dzieki!!! 31.08.07, 14:49
                    sorrento_8 napisała:

                    > aleś mnie załatwił tongue_outP

                    Wszystko według starego prawidła, zgodnie z którym żaden dobry
                    uczynek nie pozostanie bezkarny ;-P

                    > a co do zwierza smile to proszę bardzo
                    > www.klubik.pl/
                    > mają Tyskie smile

                    Dalej nie wiem, co to za lokal, bo "smart filter" na firmowej sieci
                    blokuje mi dostep do tej strony. Trudno. Ale skoro mają Tyskie, to
                    znaczy, że nie może być tam całkiem źle. tongue_out
                    • felerynka Re: Dzieki!!! 31.08.07, 14:58

                      nie znam. daleko mam czyli bez auta sie nie da.
                      Więc co mi po Waszym Tyskim..sad a mają kawę? hehe
                      • metaxxa1 Re: Dzieki!!! 31.08.07, 15:00
                        Klubik to kameralna knajpka obok Zamku, z pianinem
                      • mort_subite Re: Dzieki!!! 31.08.07, 15:13
                        felerynka napisała:

                        >
                        > nie znam. daleko mam czyli bez auta sie nie da.
                        > Więc co mi po Waszym Tyskim..sad a mają kawę? hehe

                        Nie desperuj wink Może Sorrento wybierze jakieś geograficznie
                        bardziej Ci pasujące miejsce. Czasu jeszcze trochę zostało, więc z
                        jakąś propozycją korupcyjną zdążysz wystapić wink)

                        W razie jakby co, to proponuję plan B - park vis a vis Netto na
                        Powstańców Wlkp. W Netto kupi się zgrzewkę najtańszego bronka, coś
                        do zagryzienia, paczkę Męskich, siądnie na ławeczce i git. Może
                        nawet nie będzie padało? Oprócz aspektu ekonomicznego (nie wiem, ile
                        kosztuje najtańszy sikacz w Netto, ale na pewno sporo taniej, niż w
                        jakiejklwiek knajpie ;-P) dodatkowy, acz niebagatelny plus tej
                        lokalizacji jest taki, że połowa (z obecnej liczby) uczestników ma
                        stamtąd blisko do domu ;-P
                        (just kidding)
                        • sorrento_8 Re: Dzieki!!! 31.08.07, 15:41
                          mort_subite napisał:

                          > Nie desperuj wink Może Sorrento wybierze jakieś geograficznie
                          > bardziej Ci pasujące miejsce. Czasu jeszcze trochę zostało, więc z
                          > jakąś propozycją korupcyjną zdążysz wystapić wink)

                          Ale o mnie dbasz smile, jeszcze dorobię sobie wink przy tzw. okazji

                          > W razie jakby co, to proponuję plan B - park vis a vis Netto na
                          > Powstańców Wlkp.

                          oj widzę, że ten park po raz kolejny chodzi Ci po głowie

                          > W Netto kupi się zgrzewkę najtańszego bronka, coś
                          > do zagryzienia, paczkę Męskich, siądnie na ławeczce i git. Może
                          > nawet nie będzie padało? Oprócz aspektu ekonomicznego (nie wiem,
                          ile
                          > kosztuje najtańszy sikacz w Netto, ale na pewno sporo taniej, niż
                          w
                          > jakiejklwiek knajpie ;-P)

                          nie strasz dziewczyn wink))

                          >dodatkowy, acz niebagatelny plus tej
                          > lokalizacji jest taki, że połowa (z obecnej liczby) uczestników ma
                          > stamtąd blisko do domu ;-P
                          > (just kidding)
                          >
          • sorrento_8 Re: Szczecin - spotkanie 15.09 31.08.07, 14:20
            spoko smile
            prawo zmiany lokalu przysługuje smile
            mamy jeszcze trochę czasu, wiec Vincent czy Radecki też może być

            • felerynka Re: Szczecin - spotkanie 15.09 31.08.07, 14:32
              Tawerna bardzo OKsmile
              Fuga ostatnio wrota dość często zamknięte miała, nie wiem jak tym
              razem. Miła atmosferka w Fudze to fakt.
      • trawaa Re: Szczecin - spotkanie 15.09 10.09.07, 14:16
        do nory...smile))))))))
        • felerynka Re: Szczecin - spotkanie 15.09 12.09.07, 09:53

          smile) thx.
          Już mi cieplej,
          a te znaki? dajcie jakąś wskazówkę, bo będę wszystkich zaczepiać
          przed Tawerną między 18tą a 18.17smile
          • mort_subite Re: Szczecin - spotkanie 15.09 12.09.07, 11:20
            felerynka napisała:

            > smile) thx.
            > Już mi cieplej,
            > a te znaki? dajcie jakąś wskazówkę, bo będę wszystkich zaczepiać
            > przed Tawerną między 18tą a 18.17smile

            O rany, zamierzasz czekać na resztę uczestników spotkania aż godzinę
            przed Tawerną, zaczepiając bogu ducha winnych ludzi? wink)
            Zmarzniesz, ani chybi. Szkoda zdrowia ;-P No chyba, że to takie
            hobby jest. Zaczepianie ludzi, znaczy się.
            A może zmianie uległa godzina X, tylko ja o tym nic nie wiem?
            BTW Jak zobaczysz paskudnego z wyglądu faceta ok. 180cm wzrostu,
            odzianego w niebieskie jeansy i membranową kurtkę w takimż kolorze,
            to najpewniej będę ja (o ile w ogóle dotrę na spotkanie, bo z
            pewnych względów może się to okazać awykonalne, choć
            prawdopodobieństwo mojej nieobecności maleje w miarę zbliżania się
            weekendu) tongue_out

            PS. W kwestii ewentualnych znaków-sygnałów, to niech się
            kierowniczka zamieszania wypowie ;-P Ja (zwłaszcza, że mogę być
            nieobecny) nie chcę sobie uzurpować żadnych prerogatyw, związanych z
            organizacją wink)
            • felerynka Re: Szczecin - spotkanie 15.09 12.09.07, 11:26

              no dzięki Mortsmile faktycznie 19-ta
              mnię się pomerdało o poranku
              kawę nr 3 poproszę!
              dziś z Finami gramy, więc czas sie obudzić i pifko schłodzić
              a co do znaków, oki- Będę facia w dżinach wypatrywać dla zmyłki też
              ubirę dżinysmile)
              • mort_subite Re: Szczecin - spotkanie 15.09 12.09.07, 12:40
                Ale masz fajnie z tym piwem. Ja - jako osobnik na diecie
                antybiotykowej (od piątku się truję i jakiegoś przełomu nie
                zauważyłem; gorączka spadła, ale jak samopoczucie jak było do dupy,
                to dalej jest) - o jakimkolwiek alkoholu to chwilowo sobie mogę co
                najwyżej pomarzyć. A szklaneczkę whisky to bym wciągnął, z miłą
                chęcią, zarówno dla smaku, jak i na rozgrzewkę, bo zimno.

                To mamy ustalony znak rozpoznawczy - jeansy. Jeśli mi nie wypali
                randka, to postaram się zjawić z małym wyprzedzeniem i będę rzucał
                się na każdą kobietę w takich spodniach wink Jakby co, to mogę być do
                odebrania na najbliższym posterunku Policji, oskarżony o
                molestowanie i próbę gwałtu tongue_out
            • metaxxa1 nie jestem dyzpozycyjna tym razem 14.09.07, 22:20
              sorki i życzę przemiłego spotkanka
    • ardiss Re: Szczecin - spotkanie 15.09 31.08.07, 15:31
      no jak suuuupeeersmile!! też chcę!!!

      może kiedyś i w Trójmieście jakies spotkanie dojdzie do skutkusmile))

      • sorrento_8 Re: Szczecin - spotkanie 15.09 31.08.07, 15:42
        to zapraszamy smile
        to tylko 6 godzin jazdy pociągiem wink
        • ardiss Re: Szczecin - spotkanie 15.09 31.08.07, 15:46
          eh.. sorrento nie proponuj, bo przyjadę...wink

          taki miły usmiech mam dla Szczecinasmile))
          • felerynka Re: Szczecin - spotkanie 15.09 01.09.07, 19:21
            Mort
            w mordę, nie przeraziła mnie zgrzewka brofka i parq, ale czy nam pogoda
            dopisze?smile))
            słyszałam, że towarzystwo kobiet psuje obyczaje i wyrabia smaksmile)
            • mort_subite Re: Szczecin - spotkanie 15.09 02.09.07, 01:00
              Najważniejsza jest pogoda ducha i nie upadanie na tym ostatnim wink O co po
              zgrzewce bronka nietrudno ;-P
              A jako człek nader obyczajny, na prowokacyjne stwierdzenie zawarte w ostatnim
              zdaniu Twojego postu się nie wypowiem wink
    • mort_subite Antysugestia lokalowa 02.09.07, 11:51
      Po weekendowych doświadczeniach, kiedy to w cokolwiek randkujące spotkanie w
      jednym z lokali na deptaku Bogusława wcinały się efekty specjalne w postaci
      brzęku licznie tłuczonych butelek, steku głośnych przekleństw i chóralnych
      zaśpiewów w typie "Eja Pogoń!" i "Ch*j w d*pę Polcji", śmiem zasugerować, aby
      nikomu z naszej umawiającej się na piwo grupki nie postało w głowie naciskanie
      na spotkanie na deptaku właśnie. Osobom niewrażliwym akustycznie mogę jeszcze
      podsunąć - w charakterze "wisienki na torcie" - nader kuszący obrazek mocno
      wciętych panów, pozbywających się nadmiaru piwa wprost na ulicy, na ścianę
      budynku. Oczywiście Policji ani Straży Miejskiej nie uświadczysz. Służby są
      zmęczone wlepianiem mandatów za przekraczanie prędkości.
      Dla czytających ten wątek osób spoza Szczecina: deptak przy ul. Bogusława to - w
      zamierzeniu -jedno z bardziej reprezentacyjnych miejsc miasta, które ma stanowić
      wizytówkę zmieniajacego się na lepsze Szczecina i ogólnie tętnić życiem, także
      kulturalnym... Z tym, że - jakże po szczecińsku - od chyba z górą 10 lat miasto
      nie może pozbyć się żulerii (żulernii?) zamieszkującej tamte okolice (za śp.
      nieboszczki komuny był to jeden z miejskich "trójkątów bermudzkich") i
      doprowadzić jednej, głupiej, krótkiej, zamkniętej dla ruchu ulicy do względnego
      porządku. Za dnia jest jeszcze "jak cię mogę", ale w nocy potrafi zrobić się
      horrorystycznie.

      mort_marudny ("delikatny jestem na kacu" tongue_out)
      • sorrento_8 Re: Antysugestia lokalowa 02.09.07, 12:18
        sugestia przyjęta, rozpatrzona i uznana za słuszną smile
        • felerynka Re: Antysugestia lokalowa 02.09.07, 15:36
          a co to, to prawda. Dawno o mijam to miejsce, zdarzyło sie w B52 zaszaleć ale
          ...obrazki i wspomnienia wielobarwne a i zapach nie ten.
    • sorrento_8 Re: Szczecin - 15.09 - teraz konkrety :) 07.09.07, 21:44
      Moi Drodzy! smile

      15.09 godzina 19.00 - Tawerna
      spotkajmy się przed wejściem
      Tawerana -Metaxxa zaproponowała, dla Felerynki OK, Mort obiecał, że
      nie będzie marudził, a ja przypomnę sobie czasy studenckie smile
      a jakby nastąpiły jakieś kataklizmy to zawsze możemy się gdzieś
      przemieścić

      ardiss serdecznie zapraszam smile

      Do zobaczenia!
      • sorrento_8 Re: Szczecin - 15.09 - teraz konkrety :) 07.09.07, 21:50
        a zapomniałam... smile
        znakami szczególnymi mojej osoby służę przez priv-a smile
        • katarzynasg Re: Szczecin - 15.09 - teraz konkrety :) 14.09.07, 12:04
          a ja moge sie dolaczyc? choc nie wiem czy znajde opieke dal przybytku;/
          • mort_subite Re: Szczecin - 15.09 - teraz konkrety :) 14.09.07, 12:16
            katarzynasg napisała:

            > a ja moge sie dolaczyc? choc nie wiem czy znajde opieke dal
            przybytku;/

            A czemuż miałabyś nie móc dołączyć? To (póki co?) wolny kraj; po to
            Lechu skakał przez płot, żeby można było swobodnie się spotykać z
            wirtualnymi (nie)znajomymi wink
            Szukaj opieki dla pociechy.
            Czas i miejsce spotkania znasz.
    • sorrento_8 Re: Znaki :) 14.09.07, 20:31
      Wróciłam ze służbowych wojaży i stawiam się jutro o 19.00 na
      spotkanie.
      Jakby ktoś był zainteresowany mogę wysłać numer kom na @
      a tak poza tym to niech jeansy będą naszym znakiem rozpoznawczy wink
      a wiec jeansy, zielona kurtka i włos rozwiany smile to bede ja smile
      a ponieważ ide jutro do pracy to mogą dojść również podkrążone oczy
      i mam jeszcze nadzieję, że nie będzie zbyt dużo grup, które akurat o
      tej porze pod tym właśnie lokalem będą chciały się spotkać

      Więc do zobaczenia jutro!

      a i nie wiem jak wygląda lista obecności?
      na ile osób czekać?
      • mort_subite Re: Znaki :) 15.09.07, 11:47
        Ostatnia wersja listy obejmuje trzy pozycje (w miarę) pewne (Ty, Felerynka i
        niżej podpisany) oraz jedną nie do końca (KatarzynaSG). Ja się zjawię na 100%, z
        tym, że - z racji nie do końca zaleczonego choróbska - raczej pozostanę
        bezalkoholowy. To zła wiadomość nie tylko dla mnie, bo w wersji bezprocencikowej
        straszny ze mnie sztywniak, ale postaram się nie być zbyt zasadniczy ;-P
        • katarzynasg Re: Znaki :) 15.09.07, 23:57
          bardzo zaluje ze mi sie nie udalo;/ moze next time bedzie latwiej
          wrrrr
          jak sie spotkanie udalo?
          • mort_subite Re: Znaki :) 16.09.07, 02:34
            katarzynasg napisała:

            > bardzo zaluje ze mi sie nie udalo;/ moze next time bedzie latwiej
            > wrrrr

            Też żałujemy. Cóż, taka karma.

            > jak sie spotkanie udalo?

            Bez ofiar w ludziach i sprzęcie, więc chyba nienajgorzej wink
            • felerynka Znaki na niebie 16.09.07, 09:20
              hejka, wstałam. Dzięki za wczorajsze miłe towarzystwosmile
              coraz lepiej się tu czuję
              prawie jak ryba w wodzie, nie Byk!
              oczywiście żal ściska że nie wszyscy dotarli, ale pozostaję w nadziei że
              znajdzie się jeszcze okazja.
              a teraz zabieram kuper do lasu, i byczę się pozostałą część niedzieli, tylko
              mnie jedna myśl swędzi, że jutro już poniedziałeksad(((
              • gazeciarz007 Re: Znaki na niebie 18.09.07, 09:06
                oj kurcze jak ja moglem cos takiego przegapic.
                Moze i mi by sie humor poprawil sad
    • altu Re: Szczecin - spotkanie 15.09 23.01.08, 12:41
      a jutro?
      okolice Parku Kasprowicza (gdziekolwiek to jestwink hehe)???
      • mort_subite Re: Szczecin - spotkanie 15.09 23.01.08, 14:17
        altu napisała:

        > a jutro?
        > okolice Parku Kasprowicza (gdziekolwiek to jestwink hehe)???

        Hehe, umawianie się "w okolicach Parku Kasprowicza", to chyba
        podobny hard-core, jak umawianie się "na Ochocie" wink Przesadzam,
        oczywiście, niemniej faktem jest, że Park Kasprowicza to całkiem
        rozległy teren i umawianie się w jego "okolicach" może oznaczać
        cokolwiek. A na pewno długie rozglądanie się za tą drugą osobą,
        przypuszczalnie równie niecierpliwie kręcącą głową, tyle, że
        kilometr dalej wink

        Czyżbyś planowała nawiedzenie grodu Gryfa? Cóż CIę tu sprowadza,
        jeśli to nie tajemnica?
        Anyway, może któraś z zaglądajacych tu dziewczyn będzie miała czas i
        mozliwości - ja, niestety, mam dzień zawalony do późnego wieczora.
        Kurcze, gdybyś rzuciła takim hasłem parę dni temu...
        • altu Re: Szczecin - spotkanie 15.09 23.01.08, 14:52
          fakt,na mapie dopatrzyłam się ogromu terenów zielonychwink
          trochę niefortunnie rzucona lokalizacja wink
          już wiem, że park Kasprowicza tak czy inaczej odpada.
          panna zamówiła hotel na ulicy Radosnej wink

          tak, nawiedzam Szczecin. występy gościnne.
          coś, co muszę odwalić, ale niestety nie przyjeżdżam sama.
          w czwartek kotwiczymy w hotelu, więc wieczór będę miała w miarę wolny.
          wszak nie jadę jako osoba do (dotrzymywania) towarzystwa wink
          wizytację mam dopiero w piątek rano, a już wieczorem musze się meldować w Warszawie..
          a uprzedzenie o wizyciewink - sama dowiedziałam się o tym wyjeździe dwie godziny temu, więc sam rozumieszwink
          • sorrento_8 Ja chętnie :) 23.01.08, 18:41
            na @ wysyłam Ci swoją tel. kom.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka