Dodaj do ulubionych

Czego słuchacie, gdy wam agresywnie?

02.10.07, 11:48
taką mam fazę. nic słodko, tylko mocno.
na mnie ostatnio dobrze działa placebo.
"every you and every me". i film "głową
w mur". condziuu (i inni, którzy o nim entu-
zjastycznie), tego się nie da oglądać ciurkiem.
człowiek ma ochotę też rozbić sobie głowę
o najbliższą ścianę.

sznureczki do ostatnio słuchanych mam w wizytówce.
help yourself, mansmile
Obserwuj wątek
    • alo_ha Re: Czego słuchacie, gdy wam agresywnie? 03.10.07, 00:00
      ano tego
      www.youtube.com/watch?v=nzPNhXTSIO4
      baaaaaaaaaardzo głośno, nocą, poza miastem w pędzącym aucie...
      ehhh trochę koników pod maską brakuje...
    • pamparam.pa Re: Czego słuchacie, gdy wam agresywnie? 03.10.07, 00:09
      alanis morissette. uwielbiam ją. właśnie mam włączoną. 21 things I want in a
      lover. przypomina mi, że to ja ustalam reguły... a facet - dodatek.
    • beretzmoheru Re: Czego słuchacie, gdy wam agresywnie? 03.10.07, 00:33
      Agresywny robię się, gdy cię czytam.
      • beretzmoheru Re: Czego słuchacie, gdy wam agresywnie? 03.10.07, 00:44
        A co by nie było, że jestem jak diabeł z pudełka - czytam to forum od 7 miesięcy
        - prawie tak długo jak jestem sam. Są tu fajne osoby, których wypowiedzi z
        przyjemnością się czyta - bolesne lub nie. Ale założycielka wątku działa mi na
        nerwy odkąd tu trafiłem. Mimo, iż zmienia nicki to i tak wiadomo, kto to.
        Wykasujcie mnie, jeśli przegiąłem. Ale nie wyrabiam, gdy czyta, te farmazony.
        • barimbowa Re: Czego słuchacie, gdy wam agresywnie? 03.10.07, 01:22
          A próbowałeś użyć opcji: "nie pokazuj wątków i postów nieprzyjaciół"? Po co się denerwować? smile
          A zresztą - to tylko net. Jeśli mi ktoś nie odpowiada - unikam.

          I tak już ogólnie - jak łatwo można, chowając się za nickiem, komuś dopierd... słownie. Taka refleksja na dobranoc wink
        • ta_ann Re: Czego słuchacie, gdy wam agresywnie? 03.10.07, 07:14
          smile Chcesz o tym porozmawiać?
          Mnie się z kolei podoba, że gramatycznie i ortograficznie
          piszesz. Rzadkośćsmile
          7 miesięcy? I zmieniłaś nicka? Bo jesteś raczej kobietą.
          Skąd wiem? Przełom lutego i marca. Zresztą, doskonale mi
          obojętne, kim jesteś. Thużemsmile Zmieniam nicki, bo lubię.
          La donna e mobile qual piuma al vento. I nie ukrywam się za
          nickiem "beretzmoheru". Miłego dnia, niech Ci się wody za Twój moherowy kołnierz nalejesmile
          • ta_ann P.S. 03.10.07, 07:26
            Zrobione. Dziecinnie prosto ustala się, kto jest
            kim. Potrzebna była aż zmiana nicku?
            • mumuja Re: P.S. 03.10.07, 08:53
              Dziecinnie prosto ustala się, kto jest
              > kim. Potrzebna była aż zmiana nicku?

              a zdradzisz sekret, jak to się robi?
              • ta_ann nie mogę 03.10.07, 09:02
                tak sobie nieskutecznie chciałam postraszyćsmile

                gdy się jest adminem gazety, możliwe jest porównanie
                IP...
                mnie tam wystarczy, gdy wiem, że ktoś jest śmierdzącym
                tchórzem
                • beretz-moheru Re: nie mogę 04.10.07, 22:54
                  ta_ann napisała:

                  > gdy się jest adminem gazety, możliwe jest porównanie
                  > IP...

                  nie trzeba być adminem gazety, by to sprawdzić. Trzeba wiedzieć jak, słoneczko moje.
                  • ta_ann wymioty 04.10.07, 23:02
                    Kotku, słoneczko...

                    Nie jestem informatołkiem, przykro mi.
                    I być może właśnie przestaję lubić informatołków...
                    • beretz-moheru Re: wymioty 04.10.07, 23:05
                      ta_ann napisała:

                      > Kotku, słoneczko...
                      >
                      > Nie jestem informatołkiem, przykro mi.
                      > I być może właśnie przestaję lubić informatołków...

                      Pech prawdziwy.
                      • ta_ann Przyznaję, 04.10.07, 23:10
                        taki bal w "Oczach szeroko zamkniętych" mógł
                        być intrygujący - te maski...
                        Rozmowa z kimś, kto jest podwójnie ukryty - też...

                        Ale jednak mówię "nie".

                        Wystarczy mi, że znam profesję. Może znajdzie się
                        ktoś inny, kto poodbija z Tobą piłeczkę.
                        • beretz-moheru Re: Przyznaję, 04.10.07, 23:13
                          ta_ann napisała:


                          >
                          > Wystarczy mi, że znam profesję.

                          Jaką?
                          • ta_ann ping 05.10.07, 00:49
                            pongowąsmile
                      • beretz-moheru Re: wymioty 04.10.07, 23:11
                        beretz-moheru napisał:

                        >
                        > Pech prawdziwy.
                        I to podwójny. Są na tym świecie "informatołki" ( swoja drogą ciekawa
                        transformacja określenia wyprodukowanego przez prof. Bartoszewskiego), które
                        marzą o poderwaniu humanistki. Jako,że nie są piękni i mają pryszcze to liczą na
                        siłę mocnego wejścia. A Tyś zimna jak głaz. I jeszcze te wymioty...
                        • ta_ann Westchnięcie... 04.10.07, 23:16
                          Bardzo ładnie piszesz. Ale początek miałeś
                          godzien pożałowania. Drugiej szansy nie będzie.
                          Nawet takiej śmiesznej, elektronicznej. Po kablu.
                          Zawsze też czynię założenie, że po drugiej stronie
                          może siedzieć robaczek. Obojętne jaki.

                          Tak więc, dobranoc, prawda?
                          • beretz-moheru Re: Westchnięcie... 04.10.07, 23:21
                            ta_ann napisała:

                            > Bardzo ładnie piszesz. Ale początek miałeś
                            > godzien pożałowania. Drugiej szansy nie będzie.
                            > Nawet takiej śmiesznej, elektronicznej. Po kablu.
                            > Zawsze też czynię założenie, że po drugiej stronie
                            > może siedzieć robaczek. Obojętne jaki.
                            >
                            > Tak więc, dobranoc, prawda?

                            Spać się nie wybieram, bo akurat pracuję. Ale skoro mnie spuszczasz w
                            niebyt...Będę musiał z tym żyć. Ale przemyśl to jeszcze. Z pryszczy kiedyś
                            wyrosnę ( mam nadzieję, choć podobno niektórzy mają tak do końca życia)
                            • ta_ann Nie chcę w ten sposób 04.10.07, 23:27
                              Może nieprawdziwe założenie, że jesteś informatykiem,
                              który "puścił przetwarzanie" i sobie maznął coś tam
                              w necie. Skazy tego typu na twarzy - masz znacznie
                              mniej lat niż ja. Minąsmile
                              Ja podobno nie myślę...(ja myślę, że jednak nie myślę)
                              Miłej pracy.



                              Taaak, lubię mieć ostatnie zdanie i nie myślę, że to
                              niekobiece i że to wada.
                              • ta_ann cholera... 04.10.07, 23:28
                                myślę, że jednak myślę
                              • beretz-moheru Re: Nie chcę w ten sposób 04.10.07, 23:33
                                ta_ann napisała:

                                > Skazy tego typu na twarzy

                                Nie tylko na twarzy wink
                                - masz znacznie
                                > mniej lat niż ja.

                                Oglądnąłem Twoją wizytówkę i - znów pech - jesteś ode mnie młodsza.
                                • ta_ann Wciągasz mnie w rozmowę, 04.10.07, 23:36
                                  a ja brnęuncertain
                                  Ile masz lat?
                                  Ta fotka to nie ja.
                                  • beretz-moheru Re: Wciągasz mnie w rozmowę, 04.10.07, 23:37
                                    ta_ann napisała:


                                    > Ile masz lat?

                                    kilka lat więcej niż Ty
                                    > Ta fotka to nie ja.

                                    domyślam się wink
                                    • ta_ann a w domu 04.10.07, 23:38
                                      żona i czworo dziatek?smile
                                      • beretz-moheru Re: a w domu 04.10.07, 23:43
                                        ta_ann napisała:

                                        > żona i czworo dziatek?smile

                                        Jasne wink Poluję na dziewice w necie. Daj spokój, bo nie na tym poziomie gadamy.
                                        • ta_ann Zacząłeś 04.10.07, 23:47
                                          od F A R M A Z O N Ó W. Moich. Pierwsze wrażenie
                                          zatrzeć będzie Ci trudno. Dobrze się teraz bawię,
                                          lubię pisać, grafomania to moje hobby, ale.
                                          • beretz-moheru Re: Zacząłeś 04.10.07, 23:52
                                            ta_ann napisała:

                                            > od F A R M A Z O N Ó W. Moich. Pierwsze wrażenie
                                            > zatrzeć będzie Ci trudno. Dobrze się teraz bawię,
                                            > lubię pisać, grafomania to moje hobby, ale.

                                            Ja tez mogę pisać. I lubię. Szczególnie, gdy mam nocny dyżur przy serwerze.
                                            BARDZO WAŻNYM SERWERZE.
                                            Co do farmazonów - jeśli do nich wracasz, rozumiem, że dopuszczasz moja
                                            publiczna wypowiedź na ten temat. Ale jeszcze się upewnię - dajesz mi zielone
                                            światło czy nie?
                                            • ta_ann Do popisania (się, sobie) - tak 04.10.07, 23:57
                                              Normalnie samotność w sieci. Wina nie będzie.
                                              Tylko herbata z goździkami. I głodna jestem.
                                              Aha, panom nie zwykłam była przynosić herbaty.
                                              Ani kawy. Jak masz na imię? Z kond jesteś?smile)
                                              • beretz-moheru Re: Do popisania (się, sobie) - tak 05.10.07, 00:01
                                                ta_ann napisała:

                                                > Normalnie samotność w sieci. Wina nie będzie.
                                                > Tylko herbata z goździkami. I głodna jestem.
                                                > Aha, panom nie zwykłam była przynosić herbaty.
                                                > Ani kawy. Jak masz na imię? Z kond jesteś?smile)

                                                Rozczarowałaś mnie. Czasem nie warto być tak podejrzliwym. Tym bardziej, że
                                                zdajesz sobie sprawę, że znam Cię lepiej, niż byś chciała. Dlatego zapytałem,
                                                czy mogę, a Ty jedziesz po bandzie. Szkoda.
                                                • ta_ann Ujjjj 05.10.07, 00:08
                                                  Już wiem od jakiegoś czasu, że nie lubię
                                                  obrażających się facetów. Więc?

                                                  Taak, w dodatku mam odkrytą przyłbicę. Ty - nie.
                                                  A ja mam fioła na punkcie sprawiedliwości na świecie.
                                                  I międzyjednostkowej.

                                                  Nie jadę po bandzie. Ty - i owszem...

                                                  Jeść. Bywam głodna o dziwnych godzinach.

                                                  Dobra, strzelam. Bardzo ważny serwer. Warszawa. Masz
                                                  37 lat i atawistyczne owłosienie. Jak małpasmile
                                                  I co? Obrażasz się?smile To z góry mówię dobranocsmile
                                                  Masz jakąś książkę, aby pilnując serwera nie zasnąć?

                                                  • beretz-moheru Re: Ujjjj 05.10.07, 00:15
                                                    ta_ann napisała:

                                                    > A ja mam fioła na punkcie sprawiedliwości na świecie.
                                                    Czyli?

                                                    >
                                                    > Dobra, strzelam. Bardzo ważny serwer. Warszawa. Masz
                                                    > 37 lat i atawistyczne owłosienie. Jak małpasmile
                                                    > I co? Obrażasz się?smile
                                                    ja raczej nigdy się nie obrażam.

                                                    > Masz jakąś książkę, aby pilnując serwera nie zasnąć?
                                                    >
                                                    Mam. Czytam "Prawda i metoda" Gadamera. Nie pozwala zasnąć a jest dość długie.
                                                  • ta_ann Wytłumaczysz mi jedną kwestię? 05.10.07, 00:24
                                                    Dwie właściwie, jedna śmieszna.

                                                    I. Jak przenieść z CD na Zen Creative (marka podobno
                                                    ważna, choć ta akurat słabiutka) utwory. Nie chce
                                                    mi się już dziś szukać instrukcji, są zrippowane,
                                                    kabelek zaraz mogę włożyć i nie mogę nic zdziałać
                                                    dalej...
                                                    Bądź dzielny, informatycy odpowiadają na różne
                                                    dziwaczne pytaniasmile

                                                    II. Jak to się dzieje, że mężczyźni coraz częściej
                                                    tajemniczy i to kobiety miałyby stac na pozycji usiłu-
                                                    jących tę tajemnicę przeniknąć? (powiedzmy, że to
                                                    a propos sprawiedliwości na świecie)

                                                    IIa. Jak to jest gapić się z zarośli? (nie umiem
                                                    kontrolować języka)
                                                  • ta_ann & 05.10.07, 00:33
                                                    humanistka...

                                                    oto jak można komuś zrobić wodę z mózgu
                                                    jednym słowemwink

                                                    ale i tak myślę, że po drugiej stronie siedzi
                                                    konik polny. albo cykada. możesz się zdjąć?
                                                    np. na maila.
                                                  • ta_ann nie no 05.10.07, 01:20
                                                    zero kondycjismile

                                                    dobranoc, świecie
                          • beretz-moheru Re: Westchnięcie... 04.10.07, 23:24
                            ta_ann napisała:

                            > Bardzo ładnie piszesz.

                            A, dziękuję, ale nie widzę w swoim pisaniu niczego szczególnego. Po prostu pisze
                            po polsku.

                            >Ale początek miałeś godzien pożałowania.

                            Być może, ale za to go zapamiętasz.


                            > Zawsze też czynię założenie, że po drugiej stronie
                            > może siedzieć robaczek. Obojętne jaki.

                            Niemożliwe. Robaki nie są tak owłosione.

                            • ta_ann :)) sam śmiech, bez tekstu 04.10.07, 23:27
          • ola_dom Re: Czego słuchacie, gdy wam agresywnie? 03.10.07, 12:31
            o matko, jakby wiedziała, jak zmienić nicka bez zmiany adresu, etc.
            to też bym to sobie zrobiła.
            Logowałam się w pośpiechu, nie było czasu na myślenie i wymyślanie i
            efekt jest taki nieinteresujący..... taki nieoryginalny.... aż wstyd.
            Phi
          • beretz-moheru Re: Czego słuchacie, gdy wam agresywnie? 04.10.07, 22:53
            ta_ann napisała:

            > smile Chcesz o tym porozmawiać?
            A Ty?

            > I zmieniłaś nicka?

            Nic takiego nie napisałem.

            >Bo jesteś raczej kobietą.

            Hmmm, raczej nie. Wzrok mam niezły i to co widzę jako żywo... kobiety tak nie
            mają wink

            > Skąd wiem?

            Co wiesz?

            > Zmieniam nicki, bo lubię.
            A ja nie.
            >
            Miłego dnia, niech Ci się wody za Twój moherowy kołnier
            > z nalejesmile

            Beret nie kołnierz więc bez obawywink
            • ta_ann Piszesz zaczepnie, 04.10.07, 23:01
              a ja na nic - przyznam szczerze - nie mam ochoty.
              Przykro mi strasznie, czyli w ogóle nie. Czółko.
        • fleshless cóś mnie 03.10.07, 11:06
          takie wrażenie dopada, jakbym skądś Cię znał, Berecie z moheru...


          Pomyśl, Ty jesteś takim adminem co może wykrywać IP?

          wink
          • pomysl.po.wypiciu Re: cóś mnie 03.10.07, 11:27
            fleshless napisał:
            > Pomyśl, Ty jesteś takim adminem co może wykrywać IP?

            niestety nie
            • fleshless Re: cóś mnie 03.10.07, 11:35
              a nie wiesz może jak dotrzeć do takiego admina?

              wink
            • 9b9 Dlaczego 03.10.07, 11:57
              "niestety"?
              Ze swojego doświadczenia wiem, że taka wiedza może byc powodem wielu
              niekorzystnych konsekwencji. Szok co ludzie potrafią wyczyniać i jak
              głupio się tłumaczyć. A jak ktoś se gada sam ze sobą, to i tak widać
              bez IP.
              pzdr.
              • pomysl.po.wypiciu Re: Dlaczego 03.10.07, 12:00
                jezeli chodzi o net i szok to raczej malo co mnie jest nw stanie zszokowac smile
                dlaczego niekorzystych konsekwencji?
                • 9b9 Re: Dlaczego 03.10.07, 12:13
                  Taka próba ogólnego sformułowania.
                  Różne były przypadki na przestrzeni ostatnich lat, na różnych forch
                  (nie tylko gazetowych). Chyba mogę podać przykłady, żadna tajemnica:
                  1. Post podpisany przez księdza o treści rzeczywiście wskazującej,
                  że taki jest właśnie autor - wysłany z urzędu pewnej podwarszawskiej
                  gminy
                  2. Pracownik pewnego szanownego urzędu centralnego puszczający
                  regularne wiązanki, że nic mu nie udowodnię i to nie jego wpisy
                  3. Dziennikarz piszący pod kilkoma nikami i pyszczący, że nie jest
                  dziennikarzem
                  4. Tłumy dzieci neostrady nie mające pojęcia o wyszukiwarce
                  5. Dyskutanci sami ze sobą, szczególnie jak na gwałt potrzebują
                  poparcia w dyskusji
                  i takie różne. Kiedyś pogadamy osobiściesmile)
                  Generalnie jest z tym polewka i kupa pisaninysmile
                  pzdr.
            • fleshless Re: cóś mnie 03.10.07, 15:03
              pomysl.po.wypiciu napisał:

              > niestety nie

              szkoda, może by się skończyło to sianie zamętu.
              • 9b9 OT bezcielesny 03.10.07, 15:09
                fleshless napisał:
                > szkoda, może by się skończyło to sianie zamętu.

                Sorry, ale jak ma się to pragnienie do Twojej sygnaturki???
                wink))))
                • fleshless Re: OT bezcielesny 03.10.07, 15:56
                  oj, no bo

                  sygnaturka, to sygnaturka, koniec końców to nie to samo co motto życiowe,

                  zresztą, rasowa anarchia wcale nie oznacza braku zasad ani zamętu ;]


                  no staram się mieć jak najwięcej dystansu,
                  ale czasami mie drzaźnią niektóre rzeczy...
                  po prostu nie lubię zagrywek poniżej pasiora... ;]
          • beretz-moheru Re: cóś mnie 04.10.07, 22:55
            fleshless napisał:

            > takie wrażenie dopada, jakbym skądś Cię znał, Berecie z moheru...
            >
            Nie wydaje mi się, choć żałuję, że się nie znamy
            >
            • ta_ann Zapomniałeśhasładopoprzedniegonic ka? 04.10.07, 23:00
              smile
              tchórz śmierdzącysmile
              • beretz-moheru Re: Zapomniałeśhasładopoprzedniegonic ka? 04.10.07, 23:04
                ta_ann napisała:

                > smile
                > tchórz śmierdzącysmile

                Właśnie się obwąchałem - nie śmierdzę.
    • mumuja Re: Czego słuchacie, gdy wam agresywnie? 03.10.07, 08:51
      system of a down
      metallica
      skunk anansie

      głową w mur
      intymność
      kwiat mego sekretu


      hehe, miałam chyba z roczną przerwę
    • mojave777 Re: Czego słuchacie, gdy wam agresywnie? 03.10.07, 10:18
      To:
      www.youtube.com/watch?v=bCjpyPqwXNA
      ( Moim skromnym zdaniem - najszybszy i najbardziej agresywny kawałek
      ever).

      eM.
      ___
      Here: every eye is a mirror
      Here: every act is a crime
    • cafe_girl Re: Czego słuchacie, gdy wam agresywnie? 03.10.07, 13:24
      niczego.. bo wszystko wtedy wkurza
    • gosiak_75 Re: Czego słuchacie, gdy wam agresywnie? 03.10.07, 20:55
      no właśnie, która płyta działa motywująco, jest energetyczna itp, bo
      zaczynam łapać doła, nic mi się nie chcesz, niech Ktoś mnie
      przywróci do żywych...
      • mumuja Re: Czego słuchacie, gdy wam agresywnie? 03.10.07, 21:00
        oprócz ww przez mnie zespołów, przypomniało mi się, że energie
        odzyskuje tez przy Gali Faraway
        • candycandy Re: Czego słuchacie, gdy wam agresywnie? 03.10.07, 22:34
          agresywnie mi nie jest;P bywam zla, wsciekla, zdenerwowana - ludzkie
          stany.
          kiedys jak bylam wsciekla i zmeczona to szlam na techno;P i wiecie
          co? pomagalowink) ale to dawno bylo...
          teraz klade na gramofony np. gorillaz "dirty harry" albo "dare"smile
          juz chyba to puszczalam, ale co tam - jeszcze raz!smile

          www.youtube.com/watch?v=adcdbfIoeW4
          www.youtube.com/watch?v=KCy928QJCDE
    • puzzle33 Re: Czego słuchacie, gdy wam agresywnie? 04.10.07, 05:35
      Osobistych klątw.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka