20.10.07, 22:41
kto jeszcze biega w wawie z tego forum?

może dałoby się grupę zmontować? nawet mimo tego, że bieganie to
sport mizantropów smile
potrzebuję kontaktu z drugim człowiekiem, żeby zmusić się do
biegania zimą smile samemu jakoś ciężko znaleźć motywację, by gnać 2h
po śniegu smile
Obserwuj wątek
    • pomysl.po.wypiciu Re: bieganie 20.10.07, 22:47
      hohoho
      dobry czlowieku, mamy tu maratonczyka
      • z.enon Re: bieganie 20.10.07, 22:47
        w takim razie macie już dwóch smile
        • pomysl.po.wypiciu Re: bieganie 20.10.07, 22:49
          no no
          wyrazy szacunku
        • condziu Re: bieganie 20.10.07, 23:29
          z.enon napisał:
          > w takim razie macie już dwóch smile

          smile pięknie
    • podemos_hablar Re: bieganie 20.10.07, 22:47
      biegam ale nie w wawie sad i nie 2 h sad(((

      swoją drogą, trochę nie na temat, ale co tam: wiesz może dlaczego mężczyźni nie
      chodzą na fitness/ aerobic?

      to dobra metoda złapania formy/ zrzucenia kilku kilokalorii. więc dlaczego nie?
      szukam odpowiedzi już od kilku dni. bezskutecznie... sad
      • sorrento_8 Re: bieganie 20.10.07, 22:49
        podemos_hablar napisała:

        > swoją drogą, trochę nie na temat, ale co tam: wiesz może dlaczego
        mężczyźni nie
        > chodzą na fitness/ aerobic?

        chodzą, znam takiego co chodzi - szt. 1 jak na razie smile
        • podemos_hablar Re: bieganie 20.10.07, 22:54
          robię teraz 2 kursy "fitnessowe" i na żadnym z nich nie ma ani jednego faceta.
          brrrrr.
          • z.enon Re: bieganie 20.10.07, 22:58
            to nei rób fitnessu tylko dołącz do biegaczy smile
            pamiętaj, że biegamy w obcisłych ubrankach - kobiety zwykle cenią
            sobie oglądanie biegaczy smile
            • podemos_hablar Re: bieganie 20.10.07, 23:01
              smile tak? ale chyba nie jesienią - zbyt zimno...

              bieganie jest łatwe. biegałam regularnie 3 tyg., a mimo to po ostatnim
              (pierwszym...) fitnessie przez kilka dni nie mogłam chodzić. poza tym: nie mam
              ładnych widoków w okolicy.
              • z.enon Re: bieganie 20.10.07, 23:06
                "regularnie 3tyg" to oksymoron.
                w bieganiu regularność zaczyna się po pół roku smile)))

                a to że po treningu nie możesz chodzić - to znaczy tylko tyle, że
                przesadziłaś smile
                • podemos_hablar Re: bieganie 20.10.07, 23:09
                  3 tyg. ale co drugi dzień! smile i wytrzymywałam 0,8 h bez przerwy!

                  pół roku? smile moje postanowienia pt. "trenowała będę" trwają max. 2 miesiące (tak
                  tylko latem...)
                  • z.enon Re: bieganie 20.10.07, 23:13
                    0,8h? dokładnie 48minut?
                    poder, jesteś moim idolem od dzisiaj!
                    człowiek, który z taką dokładnością mierzy czas treningu - to
                    wyjątkowy okaz! big_grinDDD
                    • podemos_hablar Re: bieganie 20.10.07, 23:20
                      bo Ty pewnie biegasz bo lubisz smile

                      ja czasami też. ale zwykle biegam, bo mam ku temu cel i ten cel mnie motywuje,
                      nie samo bieganie - zło konieczne.
                      • pomysl.po.wypiciu Re: bieganie 20.10.07, 23:22
                        co Cie motywuje?
                        co z @?
                      • z.enon Re: bieganie 20.10.07, 23:22
                        a ten cel biegnie przed Tobą w obcisłych getrach, hmmm?
                        i to Cię motywuje do biegu? big_grinDD
                        • podemos_hablar Re: bieganie 20.10.07, 23:44
                          niestety, niestety. a mogłam wybrać sporty walki, ehhh... crying
            • sorrento_8 Re: bieganie 20.10.07, 23:01
              z.enon napisał:

              > - kobiety zwykle cenią
              > sobie oglądanie biegaczy smile

              taaa... szczególnie oglądanie ich z tyłu smile
              • z.enon Re: bieganie 20.10.07, 23:04
                co fakt to fakt.

                też zauważyłem, że jak się biegnie w grupie, kobiety ciągną w ogonie
                wcale nie dlatego, że mają słabą kondycję big_grinDDD
                • sorrento_8 Re: bieganie 20.10.07, 23:08
                  no trzeba mieć jakąś przyjemność w życiu big_grin
                  ja tam nie biegam, spaceruje tam gdzie biegają
                  to spacery z bardzo miłymi widokami big_grin
      • z.enon Re: bieganie 20.10.07, 22:50
        ja nie chodzę na fitness bo mam klaustrofobię, nie cierpię zapachu
        który jest na siłowniach/salach fitness i mam wstręt do wystawki
        sprzętu sportowego, jaki jest urządzany przez ćwiczących w takich
        miejscach.
        a jeżeli chodzi o kilokalorie. przy mojej wadze tracę ok. 800-900 na
        godzinę biegu. dzisiaj poszło ok. 2.5kcal.
        pokaż mi fitness, który da mi taki efekt, połączony z możliwością
        gapienia się w chmury i drażnienia mew nad wisłą smile
      • pomysl.po.wypiciu Re: bieganie 20.10.07, 22:53
        oo chcialem sie zapisac
        ale nie mam chyba odpowiedniego stroju big_grin
        pozostaje pilates lub joga
        • podemos_hablar Re: bieganie 20.10.07, 22:57
          ooo smile strój u większości kobiet to elastyczne spodenki/ getry i top. na pewno
          masz odpowiedni strój.
          • pomysl.po.wypiciu Re: bieganie 20.10.07, 22:59
            nie mam getrow i topu
            nie mam dresow
            masakra
            chcesz sie zapisac na aerobic i nie masz z kim? wink

            a tak odbiegajac od temu. mam z 15 sygnaturek i dlaczego ciagle ta
            wyskakuje?? czy to przez wybory? 9b9 znasz sie na tym?
            • sorrento_8 Re: bieganie 20.10.07, 23:03
              jak to nie masz getrów? getry to podstawa
              zrobić czy na drutach lub innym szydełku? big_grin
              • podemos_hablar Re: bieganie 20.10.07, 23:06
                no ale Wy jesteście smile
                wyszydełkuję Ci, ok?
                • pomysl.po.wypiciu Re: bieganie 20.10.07, 23:13
                  oo serio? big_grin
                  • sorrento_8 Re: bieganie 20.10.07, 23:15
                    serio-serio smile
                    • pomysl.po.wypiciu Re: bieganie 20.10.07, 23:17
                      zaczynam sie bac wink
            • podemos_hablar Re: bieganie 20.10.07, 23:04
              ależ Pomyśle! ja już się zapisałam.
              takie ćwiczenie woli: pani prowadząca jest bardzo muskularna, reszta grupy nie
              daje rady po 10 minutach, zakwasy wielkości słonia. ale damy radę!!!
              • pomysl.po.wypiciu Re: bieganie 20.10.07, 23:06
                o matko
                muskularna kobieta...
                odechcialo mie sie
      • alo_ha Re: bieganie 20.10.07, 23:05
        podemos_hablar napisała:

        > biegam ale nie w wawie sad i nie 2 h sad(((
        >
        > swoją drogą, trochę nie na temat, ale co tam: wiesz może dlaczego
        mężczyźni nie
        > chodzą na fitness/ aerobic?

        chadzają, ja paru widziłam smile


        >
        > to dobra metoda złapania formy/ zrzucenia kilku kilokalorii. więc
        dlaczego nie?
        > szukam odpowiedzi już od kilku dni. bezskutecznie... sad
      • condziu Re: bieganie 20.10.07, 23:32
        podemos_hablar napisała:

        > swoją drogą, trochę nie na temat, ale co tam: wiesz może dlaczego mężczyźni
        nie chodzą na fitness/ aerobic?

        Fitness/aerobic nie męczy tak jak bieganie, gdzie podczas treningów mamy tętno
        większe od 75% HRmax, przy którym zachodzą tak upragnione przez większość płci
        pięknej procesy spalania.

        Ja w tym roku się pojawie, ale na siłowni ... muszę poprawić to i owo wyżej od
        pupy wink
        • vhemt Re: bieganie 20.10.07, 23:34
          biegasz z pulsometrem?

          daje to coś? tak się zastanawiałem ostatnio nad kupnem...
          • condziu Re: bieganie 20.10.07, 23:58
            Po pierwsze trzeba się zastanowić po co ci pulsometr. Jeżeli biegasz dla
            przyjemności to pulsometr będzie jak wół do karety. Jeżeli jednak chcesz
            poprawiać wyniki, startować w biegach, to warto monitorować swój organizm.
            Oczywiście wcześniej powinno się zdobyć trochę wiedzy merytorycznej, odnośnie
            fizjologii, treningu, różnych podejściach, metabolizmie itd.

            Mnie pulsometr potrzebny jest do wykonywania założonych planów treningowych, np.
            wg metody Skarżyńskiego (polecam, guru biegania). Oprócz tego do mierzenia
            dystansu/prędkości, tempa odcinków, stref tętna ... bardziej dyscyplinuje (w
            moim przypadku).

            Suma Sumarum tak naprawdę to pulsometr za nas biegać nie będzie smile

        • podemos_hablar Re: bieganie 20.10.07, 23:42
          wyżej od pupy? ojej, ale co chcesz poprawić? surprised mięśnie pleców? na kobiety to
          nie działa... wink

          a spalanie oceniam po zmęczeniu. po fitnessie czuję wszystkie mięśnie przez
          następne kilka dni, biegać mogę ile chcę, czuję się potem doskonale.
    • cafe_girl Re: bieganie 20.10.07, 22:53
      ja, ale nie zimą i nie z maratończykami smile
      • z.enon Re: bieganie 20.10.07, 22:55
        a jesienią?
        i powoli?
        i na mniejszych dystansach (takie 10km na rozbieg?)

        jak widzisz jestem gotów do negocjacji smile
        • cafe_girl Re: bieganie 21.10.07, 22:32
          raczej wiosną
          i bardzo powoli
          a na rozbieg to najwyżej 5 z dwoma przystankami na oddech

          ciekawe czy aż tak gotów smile
    • 9b9 Re: bieganie 20.10.07, 23:01
      Jeśli można biegać na rowerze, to mnie maciesmile
      • sorrento_8 Re: bieganie 20.10.07, 23:03
        9b9 napisał:

        > Jeśli można biegać na rowerze, to mnie maciesmile

        rowerze stacjonarnym? bo na dworze za zimno big_grin
        >
        • pomysl.po.wypiciu Re: bieganie 20.10.07, 23:07
          nie znasz sie tongue_out
          ngdy nie ma za zimno
          przeszkadza tylko deszcz jako ze nie mam blotnikow
          • sorrento_8 Re: bieganie 20.10.07, 23:10
            pomysl.po.wypiciu napisał:

            > nie znasz sie tongue_out

            biję się w pierś ;P

            > ngdy nie ma za zimno
            > przeszkadza tylko deszcz jako ze nie mam blotnikow
            • pomysl.po.wypiciu Re: bieganie 20.10.07, 23:12
              ooo... SM smile
              • sorrento_8 Re: bieganie 20.10.07, 23:16
                coś z masochizmu mam w sobie wink
                • podemos_hablar Re: bieganie 20.10.07, 23:21
                  na przykład sylabę SO
          • 9b9 Re: bieganie 20.10.07, 23:13
            No i wiatr, może przewrócićsad
            • pomysl.po.wypiciu Re: bieganie 20.10.07, 23:14
              no tak wichury odpadaja
              ale dzis bylo ok
      • niemoge Re: bieganie 21.10.07, 09:53
        9b9 napisał:

        > Jeśli można biegać na rowerze, to mnie maciesmile
        >

        jeżeli można biegać w samochodzie to mnie macie smile)
    • kalina_k Re: bieganie 21.10.07, 13:14
      Biegałabym na pewno, ale nie mam siły smile Padłabym po 100 m
      niestety. Pozostaje mi tylko podziwiać biegających nad Wisłą. Od
      razu jednak dodam, że nie wszyscy wyglądą atrakcyjnie sad Niektórzu
      wręcz mało apetycznie, czasami trzeba jednak spojrzeć krytycznie w
      lustro przed wyjściem z domu... Super wypasiony strój to jednak nie
      wszystko.
      • condziu Re: bieganie 21.10.07, 13:46
        kalina_k napisała:

        > Niektórzy wręcz mało apetycznie, czasami trzeba jednak
        > spojrzeć krytycznie w lustro przed wyjściem z domu...
        > Super wypasiony strój to jednak nie wszystko.

        To jak wyglądają nie ma kompletnie dla nich znaczenia, w przeciwieństwie do tego
        jak się czują.

        Dla mnie "super wypasiony strój" to taki, który pozwoli mi komfortowo uprawiać
        bieganie, np. nowoczesne syntetyczne materiały oddychające, specjalistyczne
        obuwie, itd.



      • ta_ann Re: bieganie 21.10.07, 13:49
        Mnie imponują. Leci taki gostek wzdłuż Wisły, spada
        biegiem po tych schodkach, jako dzieciak i w innym
        miejscu dopingowałam ich: - Gazu, gazu!

        Wypasiony strój? Ale to raczej szczuplakismile
        Zwykły. Jakieś spodenki, teraz pewnie Zenek i Condziu
        będą biegać w rajtuzach, coby im tyłki nie zmarzły.
        Przepraszam, nogismile Jakaś opaska na czoło. Luźny
        t-shirt. Zresztą, dokładnie nie widziałam, bo oni
        ciągle w ruchu.

        • kalina_k Re: bieganie 21.10.07, 19:02
          No taki nie męski wygląd często mają Ci biegacze. Ja to lubię mieć
          więcej do wyobraźni. Lużny dres, a nie obcisłe rajtuzy (oczywiście
          super oddychające). Ale nic to, takie czasy smile
          • ta_ann Re: bieganie 21.10.07, 19:06
            (zabawniej wyglądają kolarze...ciiiismile
          • levanto Re: bieganie 21.10.07, 19:07
            a propos wyglądu: u mnie zdecydowanie prym wioda wspinacze.. smile
            w letnie weekendy na Jurze onegdaj to były widoki... ech...
            • kalina_k Re: bieganie 21.10.07, 19:11
              levanto napisała:

              > a propos wyglądu: u mnie zdecydowanie prym wioda wspinacze.. smile
              > w letnie weekendy na Jurze onegdaj to były widoki... ech...

              Trzeba to przemyśleć, ale z wspinaniem to u mnie byłoby jeszcze
              gorzej niż z bieganiem. Pozostanę chyba jednak przy jodze. Tam
              panowie też są apetycznie. Ćwiczenie na bosaka pobudza wyobraźnię -
              zdecydowanie. Anna to chyba dla ciebie - ty coś gdzieś o stopach
              męskich już pisłaś smile
              • ta_ann :-P 21.10.07, 19:16
                chodziłam na jogę. facet sztuk jeden, chyba syn nauczycielki.
                ciapowaty (praszam, ale taksmile

                na jodze się nie gada, czas poszukać jakiegoś innego kółka
                zainteresowańsmile
                • kalina_k Re: :-P 21.10.07, 19:22
                  ta_ann napisała:

                  > chodziłam na jogę. facet sztuk jeden, chyba syn nauczycielki.
                  > ciapowaty (praszam, ale taksmile
                  >
                  > na jodze się nie gada, czas poszukać jakiegoś innego kółka
                  > zainteresowańsmile

                  Tam gdzie ja chodziłam panów było sporo. Co do gadania, to fakt nie
                  ma jak, ale świat potem wygląda inaczej. Muszę się znowu
                  zmobilizować, bo naprawdę warto.
                  • 9b9 Re: :-P 21.10.07, 19:32
                    Warto, warto. Muszę wrócić.
                    A gadac można. W grupach zaawansowanych są głównie ćwiczenia w parach. Trzeba dobrze wybraćsmile
                    • kalina_k Re: :-P 21.10.07, 19:34
                      9b9 napisał:

                      > Warto, warto. Muszę wrócić.
                      > A gadac można. W grupach zaawansowanych są głównie ćwiczenia w
                      parach. Trzeba d
                      > obrze wybraćsmile
                      > Do grupy zaawansowanej jeszcze nie dotarłam. Jestem raczej w złej
                      formie i ciągle przerywam, więc pewnie na zawsze pozostanę w grupie
                      dla początkującym.

              • levanto Re: bieganie 21.10.07, 19:28
                nie wiem dokładnie czemu ale joga jest dla mnie raczej aseksualna,
                ci zasuszeni brodaci guru - brrr.... big_grin chocby nie wiem jak
                wygimnastykowani wink))
                • kalina_k Re: bieganie 21.10.07, 19:36
                  levanto napisała:

                  > nie wiem dokładnie czemu ale joga jest dla mnie raczej aseksualna,
                  > ci zasuszeni brodaci guru - brrr.... big_grin chocby nie wiem jak
                  > wygimnastykowani wink))

                  Levanto gdzie ty chodziłaś na tę jogę??? Prowadzący są super,
                  naprawdę warto zacząć smile
                  • levanto Re: bieganie 21.10.07, 19:47
                    nie chodziłam big_grin takie mam, pewnie stereotypowe, wyobrazenie wink
                    były bardziej pociagajace dyscypliny: min. zagle, narty, rower
                    lubie sie sponiewierac na swiezym powietrzu smile
                    • kalina_k Re: bieganie 21.10.07, 19:51
                      Zazdroszczę, ja całe życie byłam "lewa" do jakichkolwiek sportów i
                      teraz to daje o sobie znać sad
                      Ale jogę i joginów polecam. Mają coś w sobie, co przyciąga uwagę ...
          • podemos_hablar Re: bieganie 21.10.07, 19:46
            > No taki nie męski wygląd często mają Ci biegacze.

            eee tam. męskiemu facetowi i spódniczka nie zaszkodzi.

            dowodem (niektórzy) panowie tu:
            www.kiltmen.com/
            • levanto Re: bieganie 21.10.07, 19:51
              highlanderzy są nie do przecenienia wink
              polecam wesele w Szkocji - do wyboru do koloru ;D
            • mumuja Re: bieganie 22.10.07, 11:02
              podemos_hablar napisała:

              eee tam. męskiemu facetowi i spódniczka nie zaszkodzi.

              a nawet przysparza mu pewnego smaczku, powiedziałabym

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka