Zakładamy, że Wasza zdolność kredytowa jt wystarczająca.
Nosze się z taką decyzją. Jedni mówią: bierz, będziesz spłacać
własne, zamiast nabijać komuś kieszeń za wynajem. Inni mają
przerażenie w oczach, kiedy słyszą o kosztach kredytu i czasie
spłaty.
A Wy? Jak rozwiązujecie taki problem? W ogóle macie taki problem??