Dodaj do ulubionych

fazy...nie ogarniam

20.03.08, 21:01
tak dokładnie fazy
pierwsza od momentu wyboru drogi "singla" euforia randki, spotkania, rozczarowania
faza druga niejako skutek pierwszej....to nie to nie ten itd ....mam dość...złe dni ....poteml epsze itd ogólnie huśtawka rozbujana na maxa
a teraz ....teraz wypłukana z emocji złych i dobrych...nic...zero entuzjazmu...zainteresowania pcią brzydką....nawet specjalnie mnie to nie martwi ....nie kumam ...tak juz będzie bez sensu...życie bez emocji ....no bez sensu...nawet nie chce mi sie ich szukać...żebym chociaz w jakis dół popadła a tu nic....brrrrrrrrr ide po herbate
Obserwuj wątek

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka