Dodaj do ulubionych

Nic nie może usprawiedliwić okradania!

16.06.08, 19:25

Dziecko samo na siebie zapracuje jak dorośli go nie okradną!
Już trzy osoby mnie o to pytały czy można okraść dziecko którego nie ma? Ależ
oczywiście gdyby wszyscy
Polacy wpadli na pomysł, że nie będą mieli dzieci to kosztem tych
dzieci będą żyli lepiej, bo nie potrzebne będą szkoły przedszkola
studia wyżywienie tych dzieci itp.
Wtedy Polacy okradną dzieci na wartość swojego dzieciństwa, które
dostali od przodkówa (nie mylić z rodzicami, którzy też dostali) na które nie
zapracowali. Stąd wniosek
prawidłowej ekonomii powinien brzmieć, kto nie zwraca kosztów
swojego wychowania ten okrada dzieci. Oczywiście nikt z okradanych
nie może liczyć na emeryturę, bo dzieci mu nie zapewnią.
Sprawiedliwość jest constans.

Dziecko umiera z głodu lub głoduje nie, dlatego, że mu nikt nie
pomógł, lecz
dlatego że zostało okradzione.
W Polsce średnia rodzina spadła do 2+1.3 a powinno być 2+2 by dzieci nie okradać.

Dziecko umiera z głodu lub głoduje nie, dlatego, że mu nikt nie pomógł, lecz
dlatego że zostało okradzione.
Obserwuj wątek
    • altu Re: Nic nie może usprawiedliwić okradania! 16.06.08, 19:52
      ale o co ci chodzi?
      chyba nic z tego nie rozumiem..
      • jo.versa Re: Nic nie może usprawiedliwić okradania! 16.06.08, 21:59
        ja też nie rozumiem o co w tym chodzi
        ciekawe co też autor/-ka miał/-a na myśli... hehe
        • polubu Re: Nic nie może usprawiedliwić okradania! 17.06.08, 01:26

          Debili nic nie przekona, że człowiek to istota samo finansująca się a dziecko to
          człowiek! Znajdują debile noworodka na śmietniku i rozpoczynają "pomoc" temu
          dziecku. Płacą podatki na domy dziecka, w których dziecko wychowują. Płacą
          podatki na domy rodzinne, w których dziecko przebywało do pełnoletności.
          Wszystkim debilom żal sieroty i łzy nad nim ronią. Płacą podatki na szkoły dla
          tego dziecka. Dziecko dorasta i okazuje się, że zostaje przeciętnym
          pracownikiem, co znaczy, że zapłaciło przeciętne podatki, co znaczy, że
          przeciętnie zarabiało, co znaczy w końcu, że samo zapracowało na całe swoje
          życie łącznie z dzieciństwem, że samo zapłaciło podatki za swoje szkoły i
          przedszkola. Debili nic już jednak nie przekona, że to, co oni nazywali pomocą
          POMOCĄ nie było. Debile zostają przy swoim, że mimo swojej przeciętności to oni
          przeciętnemu dziecku pomagali. Nikt z debili nie udowodnił, że wcześniej
          urodzeni pracują wydajniej od później urodzonych a tylko ta możliwość
          uzasadniałaby pomoc dziecku, ale co się spodziewać po debilach. Oni ubzdurali
          sobie pomoc dzieciom i w to wierzą a całe zło z tej pomocy na tym świecie się
          wywodzi? Dziecko umiera z głodu lub głoduje nie, dlatego, że mu nikt nie pomógł,
          lecz dlatego że zostało okradzione.

          Odpowiedz
          Dziecko umiera z głodu lub głoduje nie, dlatego, że mu nikt nie pomógł, lecz
          dlatego że zostało okradzione.
          • mort_subite Re: Nic nie może usprawiedliwić okradania! 17.06.08, 08:49
            polubu napisał:

            > (...)
            > Znajdują debile noworodka na śmietniku i rozpoczynają "pomoc" temu
            > dziecku.

            Hmmmm...
            Czyli jak znajdę żywego (jeszcze) noworodka na śmietniku, to
            powinienem dziecko tam zostawić, a na pewno maluchowi nie pomagać,
            bo taka pomoc nie byłaby pomocą, tylko "pomocą", a ja zostałbym
            debilem?
            Uffff... Dobrze, że rzuciłeś przed nas perły swych myśli. Dzięki
            Tobie jest szansa, że nie popadniemy w otchłanie debilizmu, do czego
            niechybnie doprowadziłoby nas ratowanie kwilących dzieci ze
            śmietników.
            Dzięki Ci, o Wielki.
            • polubu Re: Nic nie może usprawiedliwić okradania! 17.06.08, 09:20
              Gdzie Naród miał rozum?
              Gdyby dzieci "produkowane" były ze względu na "dobre geny" w jedynym zakładzie
              produkcyjnym usytuowanym gdzieś w centrum Polski. (Nie jest wykluczone w
              przyszłości) Obowiązywać będzie moja ekonomia, jako prawidłowa-dostaniesz dzieci
              na wychowanie (dwoje na rodzinę) i będziesz bez łaski musiał je wychować. Jeśli
              będą chcieli byś zwrócił na ich wychowanie więcej niż wydano na ciebie będziesz
              miał rację buntując się, ale "swoje" musisz zwrócić bez łaski. Księża,
              homoseksualiści,single także będą musieli zwracać swoje dzieciństwa wynajmując
              rodziny wielodzietne do wychowania swojego przydziału-zwolnieni będą tylko ci,
              co będą chorzy lub nie będą mogli zwracać(np. brak pracy)
              Dla mnie jest to tak prosta zasada ekonomiczna, że aż nie potrafię zrozumieć,
              czego nie możecie pojąć!
              Ja dzielę złodziei na tych co wiedzą że kradną i tych co tego nie wiedzą. Dla
              mnie grupą przewodnią jest ta która tego nie wie bo uwążać się może za uczciwą a
              jest przyczyną tych co wiedzą że kradną.
              Dziecko umiera z głodu lub głoduje nie, dlatego, że mu nikt nie pomógł, lecz
              dlatego że zostało okradzione.
      • polubu Re: Nic nie może usprawiedliwić okradania! 17.06.08, 10:28

        Ja do inteligentnych się zwracałem?
        Dorosły człowiek to taki ekonomiczny idiota, rozumuje że jest takim dobrym
        pracownikiem iż potrafi na siebie zapracować i jeszcze na swoje dziecko, ono
        jak dorasta również dobrym pracownikiem się staje i pracuje na siebie i na
        dziecko swoje-nie lepiej więc by idioci tylko na siebie pracowali bo
        matematycznie nie jest możliwe, że ktoś pracuje na siebie i na kogoś kto też
        pracuje na siebie! Pod te idiotyzmy zasady ekonomiczne poustawiali i
        bezdzietnych hołubią!

        Dziecko umiera z głodu lub głoduje nie, dlatego, że mu nikt nie pomógł, lecz
        dlatego że zostało okradzione.
    • wajego Proste pytanie: 16.06.08, 22:17
      Czy wolisz:
      a/ mieć czwórkę dzieci w tym jednego bezrobotnego, jednego nauczyciela i dwóch fizycznych w ekipie MPWiK (z całym szacunkiem)
      b/ mieć jedno dziecko, ale prezesa banku?
      Co da Ci lepszą szansę na starość? Twoją.
      Odpowiedź: należy mieć tyle dzieci, ile dasz radę wychować i jak najlepiej wykształcić. Ja osobiście nie miałbym nic przeciwko, żeby w Polsce mieszkało tylko 25 milionów ludzi, za to mądrzejszych.
      Chyba, że piszesz o emigrantach. No, ale w takim razie źle to ująłeś.
      • jedzoslaw Re: Proste pytanie: 16.06.08, 23:09
        To chyba zakamuflowany zarzut wobec singli, którzy w opinii niektórych nie chcąc
        zakładać rodzin sprzyjają wyludnieniu. Proponuję powrócić do tradycji bykowego. smile
      • polubu Re: Proste pytanie: 17.06.08, 01:36

        Może z czwórką dzieci mieć prezesów banku a jedynak ćpunem? Kążdy człowiek
        normalnie ma na samego siebie zapracować a dziecko to także człowiek.Mój dziadek
        oddał dzieciństwo ojcu ojciec mnie ja synowi a on wnikowi dzięki temu nikt z nas
        dzieciństwa nie dostał bo każdy na swoje dzieciństwo sam zapracował. Kto
        niezapracowuje ten okrada inne dziecko.
        Dziecko umiera z głodu lub głoduje nie, dlatego, że mu nikt nie pomógł, lecz
        dlatego że zostało okradzione.
        • jedzoslaw Re: Proste pytanie: 17.06.08, 08:01
          No dobrze, ale czy ktokolwiek na tym forum wypowiadał się przeciwko posiadaniu
          dzieci? Czemu służyć ma ten wątek i te posty? Jaki ma to cel? Ja też mogę wpisać
          wątek pt. "Dlaczego gospodarka planowa była słabsza od wolnorynkowej" i mnożyć
          oczywistości- ino po co? Dla mnie to jest zwyczajne zaśmiecanie forum.
          • polubu Re: Proste pytanie: 17.06.08, 09:43
            Nie umiecie dzielić jelenia!

            Dorośli sobie emeryturki pozałatwiali a dzieci zostawili na pastwę losu. Ja nie
            chwalę wielodzietności tak jak nie chwalę okradania dzieci. Mam jednak pewność
            że jak byście dzieci nie okradali to wielodzietnym na czas gdy dzieci w Polsce
            brakuje żyłoby się lepiej jak bezdzietnym.
            Zastępowalność pokoleń jest tak samo ważna w ekonomii jak praca.
            Dlatego każdy pracujący mający obowiązek płacenia podatków powinien jeszcze być
            zobowiązany do wychowania następcy na poziomie nie gorszym od swojego
            `wychowania'.
            Zasada zastępowalności pokoleń prowadzi dopiero do normalności w ekonomii.
            Nikt w Polsce na przykład nie powinien liczyć na emeryturę, jeśli przez 40 lat
            nie urodzi się Polak. Same opłacenie składek emerytalnych to stanowczo za mało
            jak nie będzie, komu podać wody do lekarstw czy wypiekać chleba.
            Zasada zastępowalności staje się niewidoczna dla ograniczonych umysłowo
            ekonomistów, gdy dzieci jest pod dostatkiem. Kiedy jednak prowadzona ekonomia
            okradająca dzieci doprowadza do ich zaniku zasada ta ujawnia się nawet
            ograniczonym umysłowo ekonomistom.
            To z tej prostej zasady wynikają dalsze aksjomaty ekonomiczne.
            -człowiek to istota samo finansująca się i dlatego dziecko nie powinno pomocy
            potrzebować.
            -każdy człowiek by tylko na siebie zapracować musi zapracować na wszystkie trzy
            okresy swojego życia, czyli dzieciństwo okres pracy zawodowej i emeryturę.
            -kto nie zwraca kosztów swojego wychowania następnemu dziecku ten nawet na
            siebie nie zapracowuje i zmusza to dziecko do pokrycia kosztów jego dzieciństwa,
            co z kolei jest przyczyną wszelkiego zła w tym i korupcji.
            -normalność to rodzina 2+2 a dzieci to nie `moja sprawa', bo nie kradnij też nie
            jest moją sprawą. To z tej normalności wynika, że każda kobieta powinna dwoje
            dzieci urodzić a jedno wychować, bo każdy człowiek powinien jedno dziecko
            wychować i tak na swoje dzieciństwo zapracować.

            Dziecko umiera z głodu lub głoduje nie, dlatego, że mu nikt nie pomógł, lecz
            dlatego że zostało okradzione.
        • wajego Wiesz co, polubu? 17.06.08, 08:57
          Jesteś najlepszym przykładem, że podatek od spadków i darowizn
          powinien wynosić minimum 80%. Może wtedy byś coś zrozumiał...
        • wajego Re: Proste pytanie: 17.06.08, 08:59
          Aha, jest jeszcze cos takiego jak prawdopodobieństwo (pomijając
          wszystko inne, co do Ciebie jakoś nie trafia). Policz sobie jakie są
          szanse na dziecko - ćpuna jesli masz(???) tych dzieci jedno, a
          cztery. I takie tam, zresztą po co ja to klepię...
          • polubu Re: Proste pytanie: 17.06.08, 10:07
            Nie okradaj i policz prawdopodobieństwa?
            Pojąć nie potrafisz, że na siebie masz zapracować?
            Polacy Wy nic nie wiecie dziecku wystarczy jak go tylko nie okradniecie!
            Społeczeństwo( Wam dla ułatwienia waszego zrozumienia) liczy 300 osób. Dzieci 0-
            25 lat -100 osób (rocznie czworo dzieci się rodzi) Dorośli 25-50 lat -100 osób
            (liczba pracujących-50 rodzin z dwójką dzieci) Emeryci 50-75 lat-100 osób
            (rocznie czworo umiera) Każdy człowiek wypracuje i dostanie wypłaty w
            przeliczeniu na punkty 75 p, .czyli 1 p. w przeliczeniu na rok, bo każdy żyje
            75 lat. Przy tak założonej, więc wydajności i długości życia zarobki dorosłych
            to 25*3 p.= 75 p. Każdy człowiek w tym społeczeństwie w ciągu życia wypracuje,
            więc 75 p. i 75 p. na niego przypadnie pod warunkiem, że będzie miał `dobrych'
            rodziców. 25 p. w dzieciństwie (`dostaje' od rodziców), 25 p., gdy pracuje
            przypadnie na niego tyle, bo resztę odda dzieciom i na emeryturę) 25 p. na
            emeryturze. Załóżmy, że minęło sto pokoleń (2500 lat)i dalej społeczeństwo to
            liczy 300 osób (przyrost naturalny równy zero) Podstawowe wnioski wynikające z
            tego przykładu dla prawidłowej ekonomii są, więc takie: 1. żadne dziecko z
            tego społeczeństwa nie potrzebuje pomocy, bo i tak każde jak dorośnie na siebie
            zapracuje. (Dlaczego więc istnieją w naszym społeczeństwie wszelkiego rodzaju
            instytucje, fundacje orkiestry pomagające dzieciom? -Kto dzieciom pomaga ten
            dzieci poniża i nie nagrody doczeka, lecz kary?) 2. kto z dorosłych nie zwraca
            kosztów swojego wychowania następnym dzieciom ten te dzieci okrada. ( Nie
            wystarczy mówić, `ja tobie dzieci nie narobiłem'- trzeba jeszcze te dzieci nie
            okradać! ) 3.-jeśli którykolwiek z rodziców z tego społeczeństwa powie, że
            życie stracił pracując po to by wychować dzieci -to kłamie, bo każdy z tego
            społeczeństwa ledwo na siebie zapracował. (nic z jego pracy nie przypadło
            innemu człowiekowi tylko wszystko jemu. (tak właśnie wy Polacy w dużej
            większości się zachowujecie jeszcze na siebie nie zapracowujecie a już wydaje
            się wam, że dzieciom pomagacie) 4.- po przeżyciu 75 lat jeden z
            przedstawicieli tego społeczeństwa staje przed Bogiem i mówi: wiesz, że dałem
            się przebadać i okazało się, że byłem bezpłodny. Wychowywałem, więc dwoje nie
            swoich dzieci, kochałem je jednak i życie im poświęciłem. Zalewać mogłeś tam
            na ziemi, skręcaj na lewo, nikomu życia nie poświęciłeś, bo tym dzieciom
            zaledwie zwróciłeś to, co przekazałem ci przez twoich rodziców. Jedynie, więc
            na siebie zapracowałeś, nie ma też dla mnie znaczenia, którym dzieciom oddajesz
            swoje dzieciństwo bylebyś oddał. Ten `puchar przechodni' nie jest, bowiem
            niczyją własnością - rodzice `dają' go dziecku rodzicom `dają' dziadkowie,
            dziadkom pradziadkowie, pradziadkom ......Adam i Ewa im zaś ja! Kto ten puchar
            zawłaszcza jest jak złodziej traktowany.


            Dziecko umiera z głodu lub głoduje nie, dlatego, że mu nikt nie pomógł, lecz
            dlatego że zostało okradzione.
        • pomysl.po.wypiciu polubu, Twoj dziadek, ojciec, Ty i Twoj syn 17.06.08, 09:46
          polubu napisał:
          > Może z czwórką dzieci mieć prezesów banku a jedynak ćpunem? Kążdy człowiek
          normalnie ma na samego siebie zapracować a dziecko to także człowiek.Mój dziadek
          > oddał dzieciństwo ojcu ojciec mnie ja synowi a on wnikowi

          wszyscy sa zwyklmymi zlodziejami z tego wychodzi, gdyz propagujecie model
          rodziny 2+1
          ale nie martw sie, jest przeludnienie na tym globie.
          • polubu Re: polubu, Twoj dziadek, ojciec, Ty i Twoj syn 17.06.08, 09:51

            Coś sobie ubzdurasz i na to odpowiedasz! Kwądy człowierk sam ma na siebie
            zapracować i babcie też.
            Nie umiecie dzielić jelenia a rzekomo chamstwa nie lubicie? Dziecko to nie
            piesek, na którego ty pracujesz Panie. Rozumowanie błędne, że pracujemy na
            dziecko powoduje traktowanie dziecka jak darmozjada. Kto bowiem traktuje dziecko
            jak siebie samego temu do głowy nie przyjdzie rozumowanie, że on sam przeciętny
            ma możliwość innemu przeciętnemu pomóc? Człowiek, bowiem to istota samo
            finansująca się i dlatego nikt mu pomagać nie musi. Każdy dorosły za to musi
            swoje dzieciństwo oddawać następnym dzieciom, bo na to dzieciństwo nie
            zapracował i to nie jest jego tak jakby był wychowywany w domach dziecka i na
            jego wychowanie łożyłoby całe społeczeństwo z punktu ekonomicznego nie ma
            znaczenia, kto cię wychowywał jak i tak musisz to zwrócić. Wyjaśnię Wam, jakim
            prostym sposobem okradacie dzieci i twierdzicie, że im pomagacie. Zakładam tak
            proste społeczeństwo, bo biorę pod uwagę Waszą inteligencję. Załóżmy, więc że
            społeczeństwo składa się z 20 tysięcy ludzi przez 2000 lat, czyli że przyrost
            naturalny równy zero. Załóżmy ze względu na Was, że każdy przedstawiciel tego
            społeczeństwa wykonuje taką samą pracę w całym życiu, która się ogranicza do
            upolowania jednego jelenia ten jeleń jest wystarczającym pożywieniem na całe
            życie.(Zapamiętajcie! Jednego jelenia) Teraz najważniejsze podział tego jelenia
            na poszczególnych przedstawicieli tego społeczeństwa, w którym pozostałe warunki
            podobne do naszych. Zakładam, że 1/4; jelenia przypada na dzieciństwo i 1/4 na
            emeryturę, czyli 0,5 jelenia na okras nieprodukcyjny. Jest na przykład rodzina
            bezdzietna gdzie on i ona upolowali razem dwa jelenie i twierdzą, że to są ich
            jelenie, bo oni je upolowali i rzekomo to kapitalizm. Po 1/4 jelenia odkładają
            na swoje emerytury. Dostają, więc w całym życiu te dwa jelenie i to, co
            pozwoliło im przeżyć dzieciństwo, czyli 1/4; jelenia. Czyli dostają więcej jak
            upolowali. Komu i jak zwędzili tą 1/4; jelenia? Prostym sposobem skoro wiemy, że
            wszyscy upolowali po jeleniu to normalnie nie jakimś cudem jelenie przenikają do
            bezdzietnych. Prosty wniosek wynikający z tego przykładu dla prawidłowej
            ekonomii jest taki:, Kto nie zwraca kosztów swojego wychowania następnym
            dzieciom ten te dzieci zwyczajnie okrada i jak złodziej powinien być traktowany!
            Wy podobno coś wiecie o komunizmie o kapitalizmie a normalności nie znacie.
            Zwolennik kary śmierci daje dowód, że na ekonomii zna się jak wilk na gwiazdach.
            Nie widzi związku ekonomii z liczbą przestępstw. Nie dasz dziecku jeść i pić nie
            dziw się, że zmarło. Dasz mu tylko jeść i pić nie dziw się, że zostało bandytą.
            Nic mu nie dasz oddasz zaledwie swoje dzieciństwo nie dziw się, że tobie dorównało!
            Złodziejami są ci, po których się nie spodziewacie?

            Dziecko umiera z głodu lub głoduje nie, dlatego, że mu nikt nie pomógł, lecz
            dlatego że zostało okradzione.
            • pomysl.po.wypiciu Re: polubu, Twoj dziadek, ojciec, Ty i Twoj syn 17.06.08, 13:32
              nic nie ubzduralem, napisales ze masz syna oraz wnuka. w obu przypadkach uzyles
              liczby pojedynczej czyli sie nie starasz
              • polubu Re: polubu, Twoj dziadek, ojciec, Ty i Twoj syn 17.06.08, 13:47

                Moja żona ma córkę i babcię i częściowo naszą córkę wychowywałem a żona syna.
                Wystarczy jak zwraca się dziecku swoje dzieciństwo.
                Dziecko umiera z głodu lub głoduje nie, dlatego, że mu nikt nie pomógł, lecz
                dlatego że zostało okradzione.
    • wajego Czy słowo "oszołom" jest jeszcze jazzy? n/t 17.06.08, 10:30

      • wajego O, i dowód się łatwo znalazł:) 17.06.08, 10:34
        Wpiszcie sobie "polubu" w ogólnoforumową wyszukiwarkę. Rzyyyyyg.
      • altu Re: Czy słowo "oszołom" jest jeszcze jazzy? n/t 17.06.08, 10:35
        oj, tam.. od razu oszołom..
        zwykły troll. najarał się nie-wiadomo-czego, i teraz jak mantrę powtarza coś o
        okradaniu.
        wczoraj byłam zmęczona, to i nawet nie próbowałam zrozumieć.
        dzsiaj percepcja ok, czytam to i czytam, i dalej nic z tego nie rozumiem.
        jedyny wniosek - okradłam siebie samą. fuck.
      • chinsk.i.smok proponuję: popierdółka n/t 17.06.08, 12:32
        • altu Re: proponuję: popierdółka n/t 17.06.08, 12:55
          oj, tam..
          koleś miał trudne dzieciństwo.
          teraz znowu mu się nie układa...
          i skacze po forach i wywody filozoficzne uskutecznia sam ze sobą..
    • mumuja Re: Nic nie może usprawiedliwić okradania! 17.06.08, 11:24
      za męczące blubranie. obawiam się, że to na trzeźwo
      • polubu Re: Nic nie może usprawiedliwić okradania! 17.06.08, 12:30
        Dla doktorów mam taki przykład.
        Jest Polska, w której żyją między innymi dwie charakterystyczne rodziny,
        jedna ma taką cechę, że "ubzdurała" mieć z pokolenia na pokolenie troje
        dzieci i dobiera się w pary z dziećmi gdzie w rodzinie również jest troje
        dzieci. Druga to rodzina, która ma jedno dziecko i dobiera się w pary z
        jedynaków. Dane: wszyscy przedstawiciele tych rodzin są nauczycielami,(lub
        prowadzą biznesy) rozpoczynają pracę w wieku 25 lat, zarobki wszystkich to
        średnia krajowa, na emeryturę przechodzą w wieku 50 lat a żyją 75 lat. Ślub w
        wieku 25 lat, dziecko przed ślubem jedynak i trojaczki, emerytura to 2/3
        średniej płacy. Rozpatruję życie jedynaka wybranego z dowolnego pokolenia tej
        rodziny. W wieku 0-25 lat przypada na niego 2/3*25*12=200 średnich płac. W
        wieku 25-50 lat 2/3*25*12=200 średnich. Emerytura to 2/3*25*12=200 średnich.
        Razem w ciągu życia 600 średnich płac!! Przedstawiciel drugiej rodziny. W
        wieku 0-25 lat 2/5*25*12=120 średnich płac 25-50 Lat 2/5*25*12=120 średnich
        emerytura 200 średnich. Razem w ciągu życia 440 średnich płac. Różnica, więc
        160 średnich*2500 zł(średnia płaca) =400 000 zł.(Za taką samą pracę w całym
        życiu).
        Jakiego koloru był niedźwiedź?

        Dziecko umiera z głodu lub głoduje nie, dlatego, że mu nikt nie pomógł, lecz
        dlatego że zostało okradzione.
        • pomysl.po.wypiciu Re: Nic nie może usprawiedliwić okradania! 17.06.08, 13:03
          o kurwa!
          masz racje to jednak Ci co przechodza na wczesniejsza emerytura to okradaja. a
          zolnierze to w juz w ogole bo oni nie w wieku 50 a wrecz 35 lat. i jeszcze jacys
          chorzy co to nie pracuja tylko renty ciagna a sa w kwiecie wieku. no kuzwa
          kradana podwojnie a moze i potrojnie.
          a ta srednia placa to brutto czy netto?
    • wajego Pytanie do ojca założyciela 17.06.08, 12:37
      Czy na tym forum da się wątek wysłać na osła? Z ciekawości pytam, bo
      prywatnego otwartego nie prowadzę i nie mam jak sprawdzićsad
      • polubu Re: Pytanie do ojca założyciela 17.06.08, 12:45

        Jednak niektórzy zrozumieli czy do tego trzeba być inteligentnym?
        Dzieciństwo' jako puchar przechodni nigdy nie jest własnością dorosłego
        człowieka! O to dzieciństwo rozgrywa się walka komunizmu z kapitalizmem.
        Komuniści uważają, że na dzieciństwo dziecka składa się całe społeczeństwo a
        kapitaliści, że na dzieciństwo muszą łożyć rodzice i tyle mogą mieć dzieci na
        ile ich stać. Zarówno jedni jak i drudzy nie znają prawidłowej ekonomii, dlatego
        nie mogą dojść do porozumienia. Nie mieści im się w głowach normalność, że
        dziecko samo musi na swoje dzieciństwo zapracowywać i matematycznie nie jest
        możliwe by ktokolwiek mu dzieciństwo fundował. Tylko, więc matematykę komuniści
        z kapitalistami mają wspólną, ale już ekonomię jedni i drudzy całkowicie różną i
        całkowicie błędną! To, dlatego mają sami trudności z definicją komunisty i
        kapitalisty i wielu z nich walczy z komunizmem będąc komunistami a z
        kapitalizmem będąc kapitalistami. Normalność zaś nie ma ustroju w normalności
        każdy pracuje tylko na siebie i jak dobrze pracuje to dobrze żyje. Normalność to
        jednak każdy zapracowuje na swoje dzieciństwo sam, czyli musi wychować swego
        następcę lub pokryć koszty takiego wychowania jak na przykład nie `lubi' dzieci.
        Każde pokolenie na swoje dzieciństwo potrzebowało pewną ilość dóbr i zwracając
        te dobra następnemu nic mu nie daje-zaledwie go nie okrada! Problem dzieci
        bezrobocia i dobrej gospodarki można łatwo rozwiązać jak zrozumie się, że
        dziecko niczyjej pomocy nie potrzebuje! Jeśli średnia płaca w Polsce to 2500
        zł. Jeśli średnio Polak pracuje 40 lat. Jeśli średnio w wieku 20 lat podejmuje
        pracę. Jeśli co z powyższego już wynika średnio w 60 roku przechodzi na
        emeryturę a żyje średnio 75 lat, czyli 15 lat średnio jest na emeryturze.
        Wszystkie te, `jeśli' można precyzyjnie wyliczyć NORMALNOŚĆ może tak wyglądać:
        40 lat*12 m-cy*2500 zł=1200000zł 15lat*12m-cy*1/2*2500 zł=225000 zł
        Razem 1425000 zł Średnio, więc każdy Polak zarabia w
        całym życiu 1425000 zł, Jeśli dziecko potraktujemy jak zwykłego przeciętnego
        człowieka a nie darmozjada, któremu musimy pomagać to normalna ekonomia, w
        której wolontariusz i darczyńca odejdą do lamusa mogłaby tak wyglądać. Średnia
        płaca dzielona na przeżyte miesiące to: 1425000 zł/(75*12)=1583,33 zł na każdy
        miesiąc życia. Każde dziecko zamiast waszej fikcyjnej pomocy mogłoby
        otrzymywać w dzieciństwie (do 20 lat) 1500 zł miesięcznie swoich przyszłych
        zarobków-analogia do emerytury. Ponieważ nie znamy, kto kim będzie w
        przyszłości i ile będzie zarabiał powinniśmy dzieci traktować jak przyszłych
        przeciętnych pracowników i wypłacać im ich przeciętną wypłatę 1500 zł. Średnia
        płaca spada do wielkości 1750 zł (1425000-225000-1500*20*12=840000 zł
        840000/40/12=1750 zł.) Przestajemy jednak poniżać dzieci udając pomaganie
        zaprzestajemy za to okradać dzieci! Problem mógłby się pojawić jak przyrost
        naturalny będzie wyższy niż potrzebny, ale i ten problem nie możemy rozwiązywać
        okradaniem dzieci myślę, że w normalności znajdą się normalne rozwiązania.
        Zauważyła to, antypedagogika-antypedagodzy twierdzą, że dzieciom praw przyznawać
        nie można-, bowiem wizja świata, która się za tym kryje jest wizją gdzie
        ktoś,(np. dorośli) komuś(np. dzieciom)może jakieś prawa przyznawać czy odbierać,
        co jest ewidentnym świadectwem nierówności i humanitarnego- w najlepszym
        przypadku- protekcjonizmu. Tymczasem każda jednostka ludzka, a więc również
        dziecko, posiada określone prawa nie z czyjegoś nadania, ale z samej natury
        swojego istnienia

        Dziecko umiera z głodu lub głoduje nie, dlatego, że mu nikt nie pomógł, lecz
        dlatego że zostało okradzione.
      • altu Re: Pytanie do ojca założyciela 17.06.08, 13:00
        > Czy na tym forum da się wątek wysłać na osła? Z ciekawości pytam, bo
        > prywatnego otwartego nie prowadzę i nie mam jak sprawdzićsad

        kiedyś tak było. ale chyba sie skonczyło.wink
        w 2005 albo 2006 bylam adm na f.prywatnym. i chyba wtedy tez byla rewolucja w
        moderacji. i potem te funkcje na f.prywatnym bardzo sie zredukowaly.
        stawiam na to, ze teraz są opcje: usun, publikuj. ptaszków, kolorów i cenzury
        nie ma..
        czasami wielka szkoda wink ale tak jest dobrze..
        • altu Re: Pytanie do ojca założyciela 17.06.08, 13:11
          > stawiam na to, ze teraz są opcje: usun, publikuj.
          > ptaszków, kolorów i cenzury nie ma..

          ha. sprawdziłam.
          jest tylko usuń i publikuj.
          • wajego altu 17.06.08, 14:37
            Spójrz na to forum, co go podobno nie ma. Sprawa wyjaśnionasmile
            • altu Re: altu 17.06.08, 21:29
              chyba zgubiwszy linka.
              jak możesz, to zapodaj na małpie..
              ;0
      • pomysl.po.wypiciu Re: Pytanie do ojca założyciela 17.06.08, 13:06
        nie mozna.
        mozna wykasowac albo zablokowac nick albo usunac post.
        ale dlaczego w ogole marudzisz. ubaw swietny jak to sie czyta no i jest ruch na
        forum a zawsze marudziles ze sa przestoje. i do roboty bo okradasz dzieci ;P
        • polubu Re: Pytanie do ojca założyciela 17.06.08, 13:17

          Nic na temat? Poparcie Ci przedstawiam:
          Ja do inteligentnych się zwracałem!

          Bardzo mądre powiedzenie przekazywane z pokolenia na pokolenie. A morał
          przekazuje cały sens pracy nad dzieckiem i rodziną. Myślę, że żadne pieniądze
          nie dadzą takiej satysfakcji.

          ~matka, 04.03.2006 21:56

          Myślałem, że nic mnie nie jest w stanie zaskoczyć, a jednak Twoja księżycowa
          logika jako żywo zaskakuje mnie. Pozwól, że najpierw zrekapituluję Twoją myśl
          (mam nadzieję, że prawidłowo ją interpretuję - choć nie zdziwię się jeśli tak
          nie jest): każdy człowiek, aby dożyć wieku dorosłego musi być przez pewien czas
          na utrzymaniu społeczeństwa (nie istotne w tym momencie czy bezpośrednio - jako
          pensjonariusz domu dziecka, czy pośrednio - jako członek rodziny, będącej
          częścią tego społeczeństwa). W związku z tym, jeśli chce pretendować do miana
          człowieka uczciwego, musi zwrócić to co zainwestowano "w niego".

          To najlepsza myśl jako ostatnio przeczytałam.Oprawiam to w ramki i zcytuję w
          swojej doktoranckiej pracy o światowym wolontariacie i jego
          przekrętach.pozdrawiam Wrocławianka

          co innego zaprzestać dobrowolnie rozmanażac się ( po co się wybijać wzajemnie-to
          do ponurego żniwiarza)...a co innego przeczytać dokładnie -waszego odmieńca_ ja
          się z takim poglądem ,jak on głosi ,nigdy nie spotkałam...on wywraca
          myślenie....jest potrzebny...ja Go bardzo pozdrawiam...to ,że go nie rozumiemy
          łatwo ,nie daje prawa mu ubliżać ..on nikomu nie ubliża ,ma poziom


          Na ekonomi nie znamsię bo jak można znać coś co nie ma sensu - Smith, Keyns,
          klasycy itd...ich teorie są pełne bredni. Znam sie na prostocie. Wiem że im coś
          jest prostsze tym piękniejsze. Ekonomia tego odmieńca jest prosta i dlatego
          podoba mi się. Jednak będzie ona wciąż i na długie lata utopią w jego umyśle
          jeśli nie zechce walczyć o swoje racje.

          ~marcen, 04.11.2006 21:25

          Napisales to pieknie i jasno..drugie pokolenie jest dluzne pierwszemu..a trzecie
          czwartemu itd..oddajac dlug z procentem przyczyniamy sie do zwiekszenia
          kapitalu...ewolucja idzie w ten sposob w gore..cha cha jakie to proste..

          ~dluzniczka, 05.03.2006 19:24

          Wielkie brawa,musze powiedziec ze nigdy dotad nie czytalam takiej
          wypowiedzi.Musze przyznac ze zaciekawil mnie ten komentarz i musze z cala
          stanowczoscia przyznac Panu racje.Chcialo by sie powiedziec ze powinien Pan byc
          ministrem finansow .Uszanowanie i podzikowanie za naprowadzenie mnie na wlasciwe
          tory.

          ~ONA , 06.06.2004 17:29

          Odmieniec nie jest wcale taki głupi, jak wam się wydaje. To co pisze ma sens.

          ~czesław , 05.04.2008 16:45
          Abstrahując od meritum - reakcja na Twoje przesłanie obrazuje przygnębiający
          fakt: ograniczeń innowacyjności. Przygnębiający, bo net dawał nadzieję
          uwolnienia indywidualności. Tymczasem wystarczy zbliżyć sie do granicy sztucznie
          obowiązujących norm, by zostać zdeptanym. I to przez kogo? Nie przez system!
          Przez gówniarzy, którym po paru latach gównianych szkółek wydaje się, że maja
          prawo oceniać, recenzować innowacyjność. Koszmar w ciapy!

          ~prawiezaratustra , 05.04.2008 16:53


          Dziecko umiera z głodu lub głoduje nie, dlatego, że mu nikt nie pomógł, lecz
          dlatego że zostało okradzione.
          • pomysl.po.wypiciu Re: Pytanie do ojca założyciela 17.06.08, 13:22
            jak to nic? odpisuje nie Tobie tylko wajego?
            czy masz prawo do kopiowania z innych forow czyis wypowiedzi czy tez okradasz z
            praw autorskich?
    • pomysl.po.wypiciu ja nie pracuje na sibie ale i na Ciebie 17.06.08, 12:58
      zebys mogl pisac w pracy takie idotyzmy a przy okazji i okradac pracodawce smile
      i nie martw sie o te dzieci
      jakby co to sprowadze sobie jakies z chin lub indii smile
      • mumuja Re: ja nie pracuje na sibie ale i na Ciebie 17.06.08, 13:12
        a Ty na urlopie czy okradasz????!!!
        • arktur Re: ja nie pracuje na sibie ale i na Ciebie 17.06.08, 13:15
          okradam smile
          ale powiedz mi mumi co zrobic z dzieckiem jak ono juz kradie?
          • mumuja Re: ja nie pracuje na sibie ale i na Ciebie 17.06.08, 13:19
            no chyba na policję. ale polubu pewnie wie na pewno
          • polubu Re: ja nie pracuje na sibie ale i na Ciebie 17.06.08, 13:26

            To dopiero byłaby niesprawiedliwość gdyby z okradanego dziecka nie mógł złodziej
            wyrastać i uczyć tych co go okradli rozumu? Sprawiedliwość jest constans i ja do
            sprawiedliwości nie mam pretensji.
            Dziecko umiera z głodu lub głoduje nie, dlatego, że mu nikt nie pomógł, lecz
            dlatego że zostało okradzione.
            • pomysl.po.wypiciu Re: ja nie pracuje na sibie ale i na Ciebie 17.06.08, 13:29
              polubu napisał:
              > Sprawiedliwość jest constans i ja do sprawiedliwości nie mam pretensji.

              o rany a skad Ci sie to ubzduralo ze na tym swiecie jest sprawiedliwosc?? a
              jezeli juz jest to dlaczego mialaby byc constans??
              • polubu Re: ja nie pracuje na sibie ale i na Ciebie 17.06.08, 13:51
                Sprawiedliwość jak prawa fizyki są stałe i człowiek ich nie może zmienić.Nie
                dasz dziecku jeść i pić nie dziw się że zmarło. Dasz mu tylko jeść i pić nie
                dziw się że zostało bandytą. Nic mu nie dasz zaledwie zwrócisz swoje dzieciństwo
                nie dziw się że dorównało Tobie.
                Dziecko umiera z głodu lub głoduje nie, dlatego, że mu nikt nie pomógł, lecz
                dlatego że zostało okradzione.
                • pomysl.po.wypiciu Re: ja nie pracuje na sibie ale i na Ciebie 17.06.08, 13:54
                  sprawiedliwosc nie jest prawem fizyki. poza tym o ktorych prawach fizyki
                  piszesz? konkrety poprosze.
        • altu Re: ja nie pracuje na sibie ale i na Ciebie 17.06.08, 13:17
          > a Ty na urlopie czy okradasz????!!!

          na niego my płacimy wink
          więc przynajmniej wiemy, jak korzysta wink
    • arktur co racja to racja polubu 17.06.08, 13:10
      ZUS okrada dzieci.
      • altu Re: co racja to racja polubu 17.06.08, 13:14
        > ZUS okrada dzieci.

        smile
        tak. i dlatego trzeba dzieciom kupować dużo zabawek i słodyczy.
        żeby nie czuły się okradanewink i miały uśmiechy na buźkach smile
        • polubu Re: co racja to racja polubu 17.06.08, 13:33

          Tylko odgraniczeni umysłowo myślą, że bez dzieci będą emerytury!
          KRUS,ZUS to dobra rzecz tylko nikt z was nie wie jak to działa.

          Na KRUS, ZUS płacimy składki za swoje szkoły, przedszkola i studia w
          dzieciństwie a na emerytury każdy z nas i tak musi wychować swojego następcę, bo
          tylko następca może nam emeryturę zapewnić. To tak jak para na bezludnej wyspie
          lub planecie może mieć dzieci jak chce a może jednak cztery domy wybudować, lecz
          jak dzieci nie wychowa nici z emerytury. Kto nie pokrył składek na dzieci nie
          może mieć emerytur nie tylko wcześniejszych ale żadnych!
          Rodzina średnio w Polsce to 2+ 1,27 i już zabierają pomostówki jak spadnie do
          2+06 zabiorą i emerytury co z tego że sobie naskładaliście kto wam będzie chleb
          wypiekał wasz pradziadek?




          Dziecko umiera z głodu lub głoduje nie, dlatego, że mu nikt nie pomógł, lecz
          dlatego że zostało okradzione.
          • pomysl.po.wypiciu Re: co racja to racja polubu 17.06.08, 13:51
            i bardzo dobrze ze pomostowki zabieraja.
            a slyszales o 3 filarze? zbieraj czlowieku na swoja emeryture a nie graj tylko
            totolotka.
            a chleb bede sprowadzac z chin
            • polubu Re: co racja to racja polubu 17.06.08, 14:11

              Czy Ty zrozumieć nie możesz że bez dzieci nic Ci trzy filary nie dadzą?
              Dziecko umiera z głodu lub głoduje nie, dlatego, że mu nikt nie pomógł, lecz
              dlatego że zostało okradzione.
              • altu Re: co racja to racja polubu 17.06.08, 14:31
                > Czy Ty zrozumieć nie możesz że bez dzieci nic Ci trzy filary nie dadzą?

                nie zrozumieć ;p
                zamierzam żyć nie dalej niż do 45 roku życia.
                potem będę starawink więc załatwiłam sobie eutanazję.
                i mam gdzieś, że czyjeś dzieci będą okradane ;p
                • polubu Re: co racja to racja polubu 17.06.08, 14:54

                  Całe szczęście że sprawiedliwość jest constans. Każde społeczeństwo ma tylu
                  bandytów na ilu zasługuje życzę więc sprawiedliwości. Może nie doczekasz do 45 lat?
                  Dziecko umiera z głodu lub głoduje nie, dlatego, że mu nikt nie pomógł, lecz
                  dlatego że zostało okradzione.
                  • altu Re: co racja to racja polubu 17.06.08, 14:59
                    sprawiedliwość NIE jest constans.
                    szkoda, ze się cieszysz z tego, ze będę żyła krócej wink
                    a jeszcze większa szkoda, że nie jesteś konsekwentny. skoro inne dzieci są
                    okradane, to ja jako czyjeś dziecko też zostałam okradziona. chociażby z czasu,
                    który ci poświęcam. i tego ci już nie szkoda?
                    • polubu Re: co racja to racja polubu 17.06.08, 16:57

                      Wszyskich nie można okraść! Gdzieś są okradani na początku wątku napisałem
                      gdzie. Tych okradanych nie ma w śród nas?
                      Dziecko umiera z głodu lub głoduje nie, dlatego, że mu nikt nie pomógł, lecz
                      dlatego że zostało okradzione.
                      • altu Re: co racja to racja polubu 17.06.08, 21:31
                        > Wszyskich nie można okraść!

                        misiu kolorowy.
                        gubisz się totalnie w zeznaniach.
                        jak to nie można okraść wszystkich?
                        to gdzie ta sprawiedliwość, która wg ciebie jest stała? czyli wszechobecna?

                        najpierw idź na zajęcia z logiki, a potem domorosłe filozofie uprawiaj..
                        • polubu Re: co racja to racja polubu 17.06.08, 21:35

                          Jak się przed bzdurami mam bronić?
                          Owsiak to nic innego jak 0,11 zł dla każdego dziecka a cała Polska w euforii.
                          Minister jest 300 razy lepszy od Owsiaka, bo daje na dziecko 43 zł miesięcznie
                          (zasiłek rodzinny)i nikt mu nie jest wdzięczny a Owsiak tylko 0,11
                          ZŁ.48750000$*3,0zł/8000000 dzieci/13lat/12miesięcy=0,11zł na dziecko
                          miesięcznie! Z tych 0,11zł należy jeszcze opłacić społeczników! IDIOTYZMY SIĘ
                          DOBRZE SPRZEDAJĄ! SĄ ROZUMIANE PRZEZ POLAKÓW, Jeśli średni koszt wychowania
                          dorosłego Polaka to 250000 zł, to każdy dorosły w ciągu życia powinien oddać
                          następnym dzieciom te 250000 zł co stanowi równowartość 520 zł miesięcznie a nie
                          im pomagać. Dopiero jak złodziej zwróci może pomagać, ale wtedy nie będzie już
                          takiej potrzeby.!
                          Dobrodzieju zamiast dziecku oddać 250000 zł chcesz się wykpić dając mu 11 groszy
                          miesięcznie? Co Ty właściwie jesteś w stanie zrozumieć?

                          Dziecko umiera z głodu lub głoduje nie, dlatego, że mu nikt nie pomógł, lecz
                          dlatego że zostało okradzione.
                          • pomysl.po.wypiciu Re: co racja to racja polubu 18.06.08, 23:32
                            rzeczywiście trudno bronić się przed cyframi z dupy wziętymi.
    • arktur polubu 17.06.08, 13:56
      sprobuj tam, co?
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=49416
      • altu Re: polubu 17.06.08, 14:45
        tutaj też się przyda:
        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=39386
        • jedzoslaw Polubu, niestety ja Cię nie polubiłem. 17.06.08, 17:08
          Ponadto, kompletnie nie kumam tych całych twoich pokrętnych teorii ekonomicznych
          i nie mam ochoty ich analizować. Bądź łaskaw posłuchać rady moich przedmówców i
          po prostu znajdź sobie inną i właściwszą trybunę do wygłaszania tyrad i spamowania.
          • polubu Re: Polubu, niestety ja Cię nie polubiłem. 17.06.08, 17:26

            A co mnie to obchodzi ja tylko o złodziejach piszę. Kopernik za życia nie był
            rozumiany i ja nie jestem. Moglibyście w trzy pokolenia polikwidować więzienia a
            wystarczy tylko nie okradać dzieci?
            Dziecko umiera z głodu lub głoduje nie, dlatego, że mu nikt nie pomógł, lecz
            dlatego że zostało okradzione.
            • jedzoslaw Re: Polubu, niestety ja Cię nie polubiłem. 17.06.08, 17:33
              Ale co my mamy do tego? Mnie też nic nie obchodzą twoje teorie i chyba mało
              kogo. Na innym forum już dawno dostałbyś bana.
              • polubu Re: Polubu, niestety ja Cię nie polubiłem. 17.06.08, 17:36

                Z każdym tematem to się wiąże nawet z karą śmierci. Jeśli my Polacy płacący
                przeciętne podatki pomożemy dziecku, które następnie
                zapłaci podobne jak my przeciętne podatki to to jest pomoc?
                To wasze rozumy potrzecują pomocy i ja ją Wam daję!


                Dziecko umiera z głodu lub głoduje nie, dlatego, że mu nikt nie pomógł, lecz
                dlatego że zostało okradzione.
                • altu Re: Polubu, niestety ja Cię nie polubiłem. 17.06.08, 21:36
                  > To wasze rozumy potrzecują pomocy i ja ją Wam daję!

                  oj, dzięki ci, łaskawco.

                  jednak, ja wolę aby mój rozum nie korzystał z żadnej pomocy.
                  jest już za późnowink na uzdrawianie..
                  a z drugiej strony - jesteś trochę kiepskim lekarzem.
                  brak ci i doświadczenia i życiowej mądrości wink
              • polubu Re: Polubu, niestety ja Cię nie polubiłem. 17.06.08, 17:49
                Pomoc dzieciom jest przyczyną wszelkiego zła na tej ziemi?
                Po co tyle kroków wykonała ludzkość jak wystarczył tylko jeden nie okradać
                dziecka. Ja cytowałem tylko, antypedagogów którzy nie wiedzą jednak, że dzieci
                są matematycznie okradane i szukają przyczyn po omacku.
                humanizm.free.ngo.pl/ewolucja.htm
                Przy erze komputerów może inaczej będzie życie i kradzież wyglądała?
                Może się powtarzam.
                Gdyby dzieci "produkowane" były ze względu na "dobre geny" w jedynym zakładzie
                produkcyjnym usytuowanym w centrum Polski. (Nie jest wykluczone w przyszłości)
                Obowiązywać będzie moja ekonomia, jako prawidłowa-dostaniesz dzieci na
                wychowanie (dwoje na rodzinę). Jeśli nie będziesz chciał je wychowywać to
                będziesz mógł znaleźć rodzinę, która weźmie za ciebie dodatkowo je na wychowanie
                a ty tej rodzinie będziesz musiał zwracać koszty, które ktoś wydał na ciebie
                (też nie ojciec, matka). Jeśli będą chcieli byś zwrócił więcej niż wydano na
                ciebie będziesz miał rację buntując się, ale "swoje" musisz zwrócić bez łaski.
                Wszyscy pracujący będą musieli zwracać za swoje dzieciństwa podobnie jak na
                emeryturę składają dzisiaj, jeśli nie to za złodzieja będą uchodzić-zwolnieni
                będą tylko ci, co będą chorzy lub nie będą mogli zwracać(np. brak pracy) Dla
                mnie jest to tak prosta zasada ekonomiczna. Dziecko umiera z głodu lub głoduje
                nie, dlatego, że mu nikt nie pomógł, lecz dlatego że zostało okradzione.



                Dziecko umiera z głodu lub głoduje nie, dlatego, że mu nikt nie pomógł, lecz
                dlatego że zostało okradzione.
                • altu Re: Polubu, niestety ja Cię nie polubiłem. 17.06.08, 21:39
                  mylisz się w zeznaniach.
                  powtarzasz się.
                  skoro już odpowiadasz na czyjś post, rób to z sensem, na temat, i w korelacji z wywodem adwersarza.

                  > Obowiązywać będzie moja ekonomia

                  jasne. zaraz po tym, jak F.Castro dostanie pokojową nagrodę Nobla,
                  a antidotum na raka każdy będzie mógł trzymać w lodówce.
                  • polubu Re: Polubu, niestety ja Cię nie polubiłem. 17.06.08, 22:02
                    Pokaż mi wpisy tych co Ciebie zrozumieli?

                    Na ekonomi nie znamsię bo jak można znać coś co nie ma sensu - Smith, Keyns,
                    klasycy itd...ich teorie są pełne bredni. Znam sie na prostocie. Wiem że im coś
                    jest prostsze tym piękniejsze. Ekonomia tego odmieńca jest prosta i dlatego
                    podoba mi się. Jednak będzie ona wciąż i na długie lata utopią w jego umyśle
                    jeśli nie zechce walczyć o swoje racje.

                    ~marcen, 04.11.2006 21:25

                    Napisales to pieknie i jasno..drugie pokolenie jest dluzne pierwszemu..a trzecie
                    czwartemu itd..oddajac dlug z procentem przyczyniamy sie do zwiekszenia
                    kapitalu...ewolucja idzie w ten sposob w gore..cha cha jakie to proste..

                    ~dluzniczka, 05.03.2006 19:24

                    Wielkie brawa,musze powiedziec ze nigdy dotad nie czytalam takiej
                    wypowiedzi.Musze przyznac ze zaciekawil mnie ten komentarz i musze z cala
                    stanowczoscia przyznac Panu racje.Chcialo by sie powiedziec ze powinien Pan byc
                    ministrem finansow .Uszanowanie i podzikowanie za naprowadzenie mnie na wlasciwe
                    tory.

                    ~ONA , 06.06.2004 17:29

                    Odmieniec nie jest wcale taki głupi, jak wam się wydaje. To co pisze ma sens.

                    ~czesław , 05.04.2008 16:45
                    Abstrahując od meritum - reakcja na Twoje przesłanie obrazuje przygnębiający
                    fakt: ograniczeń innowacyjności. Przygnębiający, bo net dawał nadzieję
                    uwolnienia indywidualności. Tymczasem wystarczy zbliżyć sie do granicy sztucznie
                    obowiązujących norm, by zostać zdeptanym. I to przez kogo? Nie przez system!
                    Przez gówniarzy, którym po paru latach gównianych szkółek wydaje się, że maja
                    prawo oceniać, recenzować innowacyjność. Koszmar w ciapy!

                    ~prawiezaratustra , 05.04.2008 16:53
                    Dziecko umiera z głodu lub głoduje nie, dlatego, że mu nikt nie pomógł, lecz
                    dlatego że zostało okradzione.
                • arktur nazisci juz takie cos podobnego mieli, 18.06.08, 10:26
                  polubu napisał:
                  > Gdyby dzieci "produkowane" były ze względu na "dobre geny" w jedynym zakładzie
                  > produkcyjnym usytuowanym w centrum Polski. (Nie jest wykluczone w przyszłości)

                  tez "produkowali" genetycznych aryjczykow w odpowiednich osrodkach.
                  wypierdalaj mi stad z takimi teoriami i poswiec czas na doksztalcenie sie w
                  takich tematach jak: logika, fizyka (w szczegolnosci prawa fizyki), prawo pracy
                  (np wiek emerytalny), etyka oraz przydaloby sie jeszcze dobre wychowanie
                  ale nie sadze zebys pojal wszystkie te dziedziny
                  • polubu Re: nazisci juz takie cos podobnego mieli, 18.06.08, 10:46

                    Ty jesteś nazistą ale o tym nie wiesz?
                    Bez dzieci nikt emerytury nie może mieć?
                    Zła to ekonomia która uzależnia emeryturę od płacenia jakiś składek jak wiadomo
                    że tylko dzieci mogą ją zapewnić. Bez dzieci nie ma szans na emeryturę to
                    podstawowa zasada w ekonomii!(czy logice czy fizyce, poucz się)
                    Ale wy na ekonomii znacie się jak wilki na gwiazdach (może obraziłem wilki?)


                    Dziecko umiera z głodu lub głoduje nie, dlatego, że mu nikt nie pomógł, lecz
                    dlatego że zostało okradzione.
            • altu Re: Polubu, niestety ja Cię nie polubiłem. 17.06.08, 21:35
              > Moglibyście w trzy pokolenia polikwidować więzienia
              > a wystarczy tylko nie okradać dzieci?

              jasne. więzienia polikwidujemy, a tacy psychopaci jak ty gdzie będą??
              zresztą, twoja ulubiona sprawiedliwość - gdzie będzie miała ujście?
              i skoro jest równość w tym państwie, to czemu ty nie będziesz tych więzień okradał??

              nie pytaj, co państwo i naród może zrobić dla ciebie.
              najpierw pokaż, co ty możesz zrobić dla państwa i narodu (w tym także dla tych biednych, okradanych dzieci).

              > ja tylko o złodziejach piszę

              i nie patrz do cudzych kieszeni.
              najpierw zrewiduj swoją.

              zbawianie świata zacznij od siebie..
              • polubu Re: Polubu, niestety ja Cię nie polubiłem. 17.06.08, 22:09
                Czy Ty cokolwiek rozumiesz? Jak możesz wiedzieć kto kradnie jak matematyki nie
                znasz! Dowód na to że człowiek to istota samofinansująca się jest to że człowiek
                żyje ale co z Tobą o matematyce mówić?
                Dziecko umiera z głodu lub głoduje nie, dlatego, że mu nikt nie pomógł, lecz
                dlatego że zostało okradzione.
            • grzespelc Re: Polubu, niestety ja Cię nie polubiłem. 17.06.08, 23:35
              Kopernik za życia nie był
              > rozumiany i ja nie jestem.

              Łaaał. Masz rację, geniuszy nikt nie kocha., tylko wpspółczuć ....
    • niemoge ale się musicie nudzić w robocie 17.06.08, 19:56
      a ja mam tyle pracy do rozdania!
      dla każdego by się działka znalazła
      • jedzoslaw Re: ale się musicie nudzić w robocie 18.06.08, 11:17
        Hm, może tak skończmy z karmieniem tego trolla, co? wink
        • polubu Re: ale się musicie nudzić w robocie 18.06.08, 11:34

          Może by tak przykazanie nie kradnij zlikwidować to zamknie się polubu?
          Dziecko umiera z głodu lub głoduje nie, dlatego, że mu nikt nie pomógł, lecz
          dlatego że zostało okradzione.
          • altu Re: ale się musicie nudzić w robocie 18.06.08, 12:09
            są też inne przykazania.
            ciekawe, czy wszystkich przestrzegasz..wink
            • polubu Re: ale się musicie nudzić w robocie 18.06.08, 21:25

              Inne nie mają takiego znaczenia bo mogą się sprowadzać do nie kradnij.
              Pies jest pogrzebany w innym miejscu!
              Wszyscy ludzie z całego świata mogą pomagać tylko jednemu dziecku a ono i tak
              może umrzeć z głodu wystarczy jednak by tylko jeden dorosły oddał temu dziecku
              swoje dzieciństwo a dożyje ono pełnoletności bez jakiegokolwiek pomagania. To na
              tym polega zdecydowana przewaga oddawania nad pomaganiem. Oddać muszą wszyscy,
              bo wszyscy dziećmi byli a pomagać nikt nie musi.
              Wam łatwiej jest pomagać niż oddawać, bo pomagać możecie znacznie mniej a resztę
              sobie zostawić!
              Jeśli Okradasz dziecko i ono, dlatego zostaje prostytutką to je zgwałciłeś?
              Jeśli okradasz dziecko i ono umiera z głodu to je tylko okradłeś czy je zabiłeś?

              Dziecko umiera z głodu lub głoduje nie, dlatego, że mu nikt nie pomógł, lecz
              dlatego że zostało okradzione.
        • miszpat splacanie dlugow 18.06.08, 11:43
          no oczywiscie, jestem za takim rozwiazaniem. Co prawda trzeba
          jeszcze paru zmian aby wyjsc naprzeciw spolecznym oczekiwaniom
          chocby prosta adopcja w zwiazkach homoseksualnych czy tez innych
          nieformalnych...
          • condziu Re: splacanie dlugow 18.06.08, 14:45
            Sam sobie odpowiadasz ?
            • miszpat Re: splacanie dlugow 18.06.08, 16:01
              bo ja taki samo-wystarczalny jestem. Samofinansujacy, samo-dzielny i
              samo-tny big_grin
          • polubu Re: splacanie dlugow 18.06.08, 20:56

            Nie można okraść dziecioroba i liczyć na adopcję?
            Ja pozamykałbym wszystkich profesorów za nieuctwo!

            Jakim wy cudem nauczyliście się, że 2+2=4? Ponieważ zastępowalność pokoleń jest
            społeczeństwom potrzebna jak podatki to normalna ekonomia musi to uwzględniać
            inaczej ludzie zwyczajnie kradną. Gdyby w Polsce połowa rodzin była bezdzietna a
            za to druga połowa miała po czworo dzieci to zastępowalność pokoleń byłaby
            zachowana. Rodziny bezdzietne jednak powinny tym wielodzietnym oddawać koszty
            swojego własnego wychowania, czyli na dwoje dzieci im zwracać środki, bo tylko
            tak mogą sami na swoje dzieciństwo zapracować Tych środków w żadnym wypadku nie
            mogą traktować jako pomoc, bo to pomocą nie jest jest to zaledwie zaprzestanie
            okradania tych rodzin. Aksjomat w prawidłowej ekonomii powinien, więc brzmieć
            tak:, Kto nie zwraca tego, co wydano na jego dzieciństwo ten nawet na siebie
            nie zapracowuje i zmusza głodujące dzieci do fundowania mu dzieciństwa! Dalej
            dziecko to człowiek a człowiek to istota samo finansująca się i niczyjej
            pomocy w normalnej ekonomii nie powinno potrzebować Dziecko umiera z głodu lub
            głoduje nie, dlatego, że mu nikt nie pomógł, lecz dlatego że zostało
            okradzione. Jeśli my Polacy płacący przeciętne podatki pomożemy dziecku, które
            następnie zapłaci podobne jak my podatki to to jest pomoc? Inny przykład gdyby w
            Polsce połowa rodzin była bezdzietna a za to druga połowa miała po sześcioro
            dzieci to normalność polegałaby na tym, że na trzecie dziecko i czwarte
            musieliby płacić bezdzietni dokładniej za swoje dzieciństwo każdy z nich
            musiałby zwracać a piąte i szóste dziecko to problem dziecioroba. Nie można
            jednak zgłaszać pretensje, do dziecioroba jednocześnie go okradając!A Ty wiesz,
            co to, antypedagogika, która mówi, że niesprawiedliwe jest by dorośli dzieciom
            jakieś prawa przyznawali czy odbierali, bo to też ludzie i powinni mieć prawa
            wyborcze jak wszyscy?

            Dziecko umiera z głodu lub głoduje nie, dlatego, że mu nikt nie pomógł, lecz
            dlatego że zostało okradzione.
      • mojave777 Re: ale się musicie nudzić w robocie 18.06.08, 14:51


        > a ja mam tyle pracy do rozdania!
        > dla każdego by się działka znalazła
        Ha!
        Tu cię mam!
        Te działki do rozdania to pewnikiem ukradnięte dzieciom!smile

        eM.



        Here: every eye is a mirror
        Here: every act is a crime
        • mort_subite Re: ale się musicie nudzić w robocie 18.06.08, 15:39
          mojave777 napisał:

          > Ha!
          > Tu cię mam!
          > Te działki do rozdania to pewnikiem ukradnięte dzieciom!smile

          Rodzi się tez pytanie - działki czego? Może jakiegoś dobrego
          stuffu? wink
          • miszpat wszak wiadomo 18.06.08, 19:51
            że chodzi o ogródki działkowe odebrane emerytom.
    • condziu Re: Nic nie może usprawiedliwić okradania! 18.06.08, 14:48
      Sam na to wpadles czy powtarzasz po kims ?
      • polubu Re: Nic nie może usprawiedliwić okradania! 18.06.08, 21:35

        Ja miałem rachunki w szkołach a Ty?
        1. - Jeśli na wychowanie społeczeństwa wydano X zł a to społeczeństwo na
        wychowanie swoich dzieci wyda jedna druga X zł to znaczy, że okradło swoje
        dzieci na kwotę jedna druga X zł. Takie społeczeństwo nazywam złodziejem. 2. -
        Jeśli na wychowanie społeczeństwa wydano X zł a to społeczeństwo na wychowanie
        swoich dzieci wyda 0 X zł to znaczy, że okradło swoje dzieci na kwotę X zł.
        Takie społeczeństwo nazywam największym złodziejem. (Społeczeństwo znika z
        powierzchni ziemi) 3. - Jeśli na wychowanie społeczeństwa wydano X zł a to
        społeczeństwo na wychowanie swoich dzieci wyda również X zł to znaczy, że
        społeczeństwo to nic swoim dzieciom nie dało (zwróciło im zaledwie to, co
        dostało od poprzedniego pokolenia) Takie społeczeństwo nazywam `neutralnym'.(To
        jednak jest dobre społeczeństwo) 4. - Jeśli na wychowanie społeczeństwa wydano X
        zł a to społeczeństwo na wychowanie swoich dzieci wyda trzy drugie X zł to
        znaczy, że pomogło swoim dzieciom na kwotę jedna druga X. Tylko takie
        społeczeństwo może mówić, że pomogło dzieciom. (Jednak takie zwykle milczy) 5. -
        Jeśli na wychowanie społeczeństwa wydano X zł a to społeczeństwo na wychowanie
        swoich dzieci wyda trzy czwarte X zł w tym jedna czwarta X zł w formie `pomocy'
        (caritasy, orkiestry, fundacje itp.) to takie społeczeństwo okradło swoje dzieci
        na kwotę jedna czwarta X zł. Takiemu społeczeństwu mówię `precz z pomocą a kysz'
        Taka `pomoc' jest okradaniem nie pomocą - `podziel się posiłkiem' idiotyzmem
        Wniosek: społeczeństwo, które nie zwraca następnemu pokoleniu kosztów swojego
        własnego wychowania jest złodziejem . 1.a - Jeśli na wychowanie dziecka wydano x
        zł a to dziecko na wychowanie swojego następcy wyda jedna druga x zł to znaczy,
        że okradł swoje dziecko na kwotę jedna druga x. Takiego człowieka nazywam
        złodziejem. 2.a - .................................. .......
        ........................................ .....
        ........................................ .... 5.a - ... Wniosek:, kto nie zwraca
        kosztów swojego wychowania następnemu dziecku ten to dziecko okrada i jak
        normalny złodziej powinien być traktowany.
        Dziecko umiera z głodu lub głoduje nie, dlatego, że mu nikt nie pomógł, lecz
        dlatego że zostało okradzione.
    • czarny.onyks jaka kampania prorodzinna ...nono;DDD 18.06.08, 15:49
      a właściwie to kto powiedział,że my nie chcemy mieć dzieci?
      bo rozumiem,ze o to Ci chodzi?

      niektórzy to nawet już dochowali się przychówku
      • mort_subite Re: jaka kampania prorodzinna ...nono;DDD 18.06.08, 17:50
        czarny.onyks napisała:

        > niektórzy to nawet już dochowali się przychówku

        Hmmm...
        Czyżbyś w ten sposób chciała się z nami podzielić radosną nowiną? ;-
        PP
        • czarny.onyks Re: jaka kampania prorodzinna ...nono;DDD 18.06.08, 18:37
          ;D
          nic na ten temat jeszcze nie wiem...ale wszystko przed namiwink
          polubu na pewno by się ucieszył ;D
      • polubu Re: jaka kampania prorodzinna ...nono;DDD 18.06.08, 21:13

        Ja wam mówię, w Polsce jest średnia rodzina 2+1,3 a minimum musi być 2+2 by
        dzieci nie okradać. Czyli każdy musi oddać swoje dzieciństwo innemu dziecku bo
        to nie jest jego lecz tego dziecka. średnio więc każda rodzina okrada 0,7
        dziecka czy wy mieliście rachunki w szkołach?
        Dziecko umiera z głodu lub głoduje nie, dlatego, że mu nikt nie pomógł, lecz
        dlatego że zostało okradzione.
        • pomysl.po.wypiciu a co mnie Polska 18.06.08, 23:29
          mozesz podac dane globalne???
          Dziecko umiera z głodu lub głoduje nie, dlatego, że mu nikt nie
          pomógł, lecz dlatego że nie chce jeść!
    • singielka_1976 Prośba do arktur 18.06.08, 22:24
      Czy można nasze forum uczynić troll-free?
      Ja rozumiem,że sezon ogórkowy, wieje tu nudą itd.,ale może nie
      zniżajmy się do innych for gazety, dobrze?
      • polubu Re: Prośba do arktur 18.06.08, 22:43

        Czy możesz się pochwalić choć jedną taką wypowiedzią jak ja?
        Poparcie szacuję na 0,5% forumowiczów.
        innpopiram!!!!!!!!!! 100% trzeba kochać dzieciacki i uczyć je miłosci a nie
        wypominac im ze sa na swiecie i rujnujanam życie......... i kariere


        Brawo ! Miło nawet tu coś mądrego przeczytać smile

        ~malcolm-x, 04.03.2006 09:58
        fajnie to ująłeś, tylko dziwi mnie, że z odpowiedzi wynika, że chyba nikt cię
        nie zrozumiał...

        ~hmm?, 04.03.2006 10:24
        Brawo!Brawo!Brawo! I o to wtym wszystkim chodzi! Właśnie o to!

        ~zachwycona_bo_doceniona, 04.03.2006 13:05
        Bardzo mądre powiedzenie przekazywane z pokolenia na pokolenie. A morał
        przekazuje cały sens pracy nad dzieckiem i rodziną. Myślę, że żadne pieniądze
        nie dadzą tkiej satysfakcji.

        ~matka, 04.03.2006 21:56
        ych argumentacji.

        Myślałem, że nic mnie nie jest w stanie zaskoczyć, a jednak Twoja księżycowa
        logika jako żywo zaskakuje mnie. Pozwól, że najpierw zrekapituluję Twoją myśl
        (mam nadzieję, że prawidłowo ją interpretuję - choć nie zdziwię się jeśli tak
        nie jest): każdy człowiek, aby dożyć wieku dorosłego musi być przez pewien czas
        na utrzymaniu społeczeństwa (nie istotne w tym momencie czy bezpośrednio - jako
        pensjonariusz domu dziecka, czy pośrednio - jako członek rodziny, będącej
        częścią tego społeczeństwa). W związku z tym, jeśli chce pretendować do miana
        człowieka uczciwego, musi zwrócić to co zainwestowano "w niego".

        To najlepsza myśl jako ostatnio przeczytałam.Oprawiam to w ramki i zcytuję w
        swojej doktoranckiej pracy o światowym wolontariacie i jego
        przekrętach.pozdrawiam Wrocławianka

        co innego zaprzestać dobrowolnie rozmanażac się ( po co się wybijać wzajemnie-to
        do ponurego żniwiarza)...a co innego przeczytać dokładnie -całego w nerwach_ ja
        się z takim poglądem ,jak on głosi ,nigdy nie spotkałam...on wywraca
        myślenie....jest potrzebny...ja Go bardzo pozdrawiam...to ,że go nie rozumiemy
        łatwo ,nie daje prawa mu ubliżać ..on nikomu nie ubliża ,ma poziom


        Na ekonomi nie znamsię bo jak można znać coś co nie ma sensu - Smith, Keyns,
        klasycy itd...ich teorie są pełne bredni. Znam sie na prostocie. Wiem że im coś
        jest prostsze tym piękniejsze. Ekonomia tego odmieńca jest prosta i dlatego
        podoba mi się. Jednak będzie ona wciąż i na długie lata utopią w jego umyśle
        jeśli nie zechce walczyć o swoje racje.

        ~marcen, 04.11.2006 21:25

        Napisales to pieknie i jasno..drugie pokolenie jest dluzne pierwszemu..a trzecie
        czwartemu itd..oddajac dlug z procentem przyczyniamy sie do zwiekszenia
        kapitalu...ewolucja idzie w ten sposob w gore..cha cha jakie to proste..

        ~dluzniczka, 05.03.2006 19:24
        !Największa afera stanowiąca źródło innych afer jest dla was nawet niewidoczna!

        Szanowny Panie Przeczytałem pańską wypowiedź, przyznaję, że początkowo
        pomyślałem, że mam do czynienia z "nawiedzonym". Jednakże czytając pozostałe
        pańskie wypowiedzi uznałem, że mam Pan rację, że to, co pan pisze, ma ręce i
        nogi. Przypomniałem sobie, ze kiedys pisał Pan już o tym , tu na Forum, wówczas
        - również mnie Pan przekonał. Nawet nie zgadzając się z Pana wnioskami,w
        dyskusji powinno się wziąć się pod uwagę metodogologię do której Pan się
        odwołuje. Warto byłoby, żeby opublikował Pan swoje stanowisko w sposób
        systematyczny. Chętnie przeczytam. Sedecznie pozdrawiam.
        Jak wam udowodnić, że 85 % z was to ignoranci?

        Jak sie nie potrafi odeprzec czyichs argumentow, ani znalezc luki w jego
        rozumowaniu, to najlepiej okrzyknac go, niespelna rozumu. Facet liczyl na
        merytoryczna dyskusje, ale nie doczekal sie ani jednej inteligentnej wypowiedzi.

        ~mkopek, 02.09.2006 14:23
        masz rację w swej filozofii podejscia do dzieci ..
        Ich istnienie jest tylko kredytowane istnieniami przodkow ..jest to kredyt po
        jakim poznać jakość dorosłych ..okradanie dzieci jest na tak ogromną skalę (bo
        wiekszosć dzieci pracuje(moje pomagają ojcu od wielu lat i szkoda ,bo pomagajac
        mu utrwalają jego błędne postawy) , nie mają godnych ubezpieczeń(np.praktyki
        zawodowe ),albo zadnych, nie posiadają zadnych praw ,zawsze reprezentuje ich
        dorosły,który tak naparwdę reprezentuje wyłącznie siebie i swoje upodobania
        .nawet świadzcenia socjalne na dzieci otrzymuje dorosły i może wydać na co chce
        ,zazwyczaj uważa on ,ze dziecko nie ma zadnych potrzeb ..
        Daje sie zuważyc,ze ja mniejszą wagę przywiązuję do postaw rodziców ,bo ci w
        większosci chcą dobrze..ale głównie za okradajacą uwazam politykę państw i te
        pozwalajacą na wszystko ; polityka pełna demoralizacji i wygodnictwa (zawsze
        wtedy ktoś ma mniej wygodnie i na to haruje )..jak i politykę reżimu ..bo wtedy
        dzieci giną nawet w walce o czyjes cele polityczne .
        O dzieci walczą ,dziecmi się posługują,manipulują ..dorośli !!! i dzieci można
        na wiele sposobow wykorzystywac ..a one chcą tylko spokoju , rozwoju i wsparcia
        ..aby te postawy przekazywać potem innym

        Facet stara się tylko na bardzo uproszczonym modelu wyjaśnić takim jełopom, jak
        ty, że hedoniści którzy nie chcą obciążać się wychowaniem dzieci tak naprawdę
        okradają następne pokolenie. Jest to dość trudne do pojęcia intuicyjnie, ale
        taka jest prawda. Przejadają środki, które powinni przeznaczyć na wychowanie
        przynajmniej dwójki dzieci (reprodukcja prosta - przyrost naturalny zaczyna się
        od trzeciego dziecka). Natomiast na starość oczekują, że młode pokolenie
        wychowane przez innych albo rosnące w niedostatku będzie finansowało ich. Oni
        sami dostali "środki na dzieciństwo" od swoich rodziców - i nie oddają ich swoim
        dzieciom, tylko wykorzystują na własne potrzeby. Proste jak drut.

        Bogdan 2008.03.01 09:48
        To jest trudne co Pan pisze. Wymaga patrzenia w przyszłość, ale i w przeszłość.
        Nazwał Pan wiele ważnych faktów po imieniu.
        mądry z Ciebie koleś. ale na takich jak Ty jest zbyt wczesnie. spoleczeństweo
        jest glupie i prostackie. musi minąć jeszcze wiele dekad aby coś się zmieniło na
        lepsze

        To co mówi odmieniec jest proste, jasne, twarde i logicznie. Tylko wy swoimi
        mózgami ( móżdżkami ) nie możecie tego zrozumieć bo wy musicie sie zawsze silić
        jak coś jest proste to dziwne......i podejrzane. 80% populacji to matoły.


        Abstrahując od meritum - reakcja na Twoje przesłanie obrazuje przygnębiający
        fakt: ograniczeń innowacyjności. Przygnębiający, bo net dawał nadzieję
        uwolnienia indywidualności. Tymczasem wystarczy zbliżyć sie do granicy sztucznie
        obowiązujących norm, by zostać zdeptanym. I to przez kogo? Nie przez system!
        Przez gówniarzy, którym po paru latach gównianych szkółek wydaje się, że maja
        prawo oceniać, recenzować innowacyjność. Koszmar w ciapy!

        ~prawiezaratustra , 05.04.2008 16:53

        Odmieniec nie jest wcale taki głupi, jak wam się wydaje. To co pisze ma sens.

        ~czesław , 05.04.2008 16:45


        Dziecko umiera z głodu lub głoduje nie, dlatego, że mu nikt nie pomógł, lecz
        dlatego że zostało okradzione.
        • arktur ja szacuje poparcie 18.06.08, 23:39
          jakie sobie udzielam na 100%
          przykro mi ale Cie przebilem
          w zwiazku z tym masz bana
          takie sa zelazne prawa matematyki. no wiesz wszystko musi wrocic do
          constans a sprawiedliwosci musi sie stac zadosc
          • miszpat do polubu 19.06.08, 10:43
            Uwielbiam prostote. Po pierwsze bowiem jest ona do ogarnięcia przez moj mały rozumek, po wtóre łatwiej w niej o harmonię która znaczy rzeczy mianem pięknych.
            Co do przedstawionej teorii równania ekonomicznego. Dochód równy jeden wydany na "społeczeństwo" ma zostać "zwrócony" w wartości jeden? Społeczeństwo to nie tylko dzieci, coś mi się te jedynki nie wydają tożsame... Chyba że mowa o części przeznaczonej "dla dzieci" jako jeden itd.
            W prostym, tym, rozumowaniu nie ujmujesz wpływu zewnętrznego (import eksport - i nie tylko o dobra materialne chodzi), rozwoju społeczeństwa mogącego dostosować się do zmieniających warunków. Jeśli z kolei chodzi o model dwa plus dwa, decyzja należy do zainteresowanych.
            • condziu Re: do polubu 19.06.08, 12:16
              Ja ktos ma model 2+5 to wtedy kogo okrada ?
              • pomysl.po.wypiciu w takim przypadku 19.06.08, 14:10
                to dzieci okradaja ale nie dyskutujmy na ten temat juz gdyz polubu
                ba tym forum jest zbanowany
              • miszpat Re: do polubu 20.06.08, 00:14
                A to audi czy merol? suspicious
                smile
    • mumuja podziwiam was, 21.06.08, 18:27
      że chce wam się czytać to blebranie
    • tapatik Re: Nic nie może usprawiedliwić okradania! 27.06.08, 14:09
      A Twoje bzdurne wypowiedzi jak usprawiedliwisz?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka